Wegańskie ciasto marchewkowe – bez cukru i bez mąki

Jednak ciasto marchewkowe, to ciasto marchewkowe – w każdym wydaniu musi być smaczne! To jest najeżone masą pysznych składników, które są zdrowe, wartościowe i pełne witamin. Skosztujcie go. Tym bardziej jeśli nie jecie jaj, białej mąki czy glutenu. Najciekawszym składnikiem jest z pewnością mąka dyniowa. Zmielone pestki dyni oleistej mogą być fantastycznym zamiennikiem dla zwyczajnej białej, miałkiej, mąki. Lubisz piec ciasta? Bułeczki, naleśniki ? Wszystko to przygotujesz z mąki dyniowej! Mało tego. Mąka dyniowa to fantastyczne źródło wielonienasyconych tłuszczów. Spróbujcie. Szczególnie z masą pysznych składników w środku – rodzynkami, musli, orzechami i soczystą marchewką! To ciasto jest słodkie mimo to, że nie dodałam do niego ani odrobiny białego cukru. Będzie idealne na śniadanie, jeśli znudziły Ci się już płatki, musli czy kanapki.

Składniki:

2 szklanki drobno tartej marchewki
1 szklanka musli owsianego *
100 g daktyli
100 g rodzynek
100 g mąki dyniowej
1 1/2 szklanki gorącej wody
1/3 szklanki oleju
ewentualnie 40 g orzechów
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
15 g przyprawy do piernika

* mam tu na myśli musli z mieszanki płatków pełnoziarnistych, orzechów, rodzynek i wiórków kokosowych – może być dowolne, byleby zdrowe i gruboziarniste

Przygotowanie:

Daktyle zalej gorącą wodą i odstaw.

W tym czasie możesz przygotować marchew.

Daktyle zmiksuj z olejem.

Gładką pastę wymieszaj z resztą składników.

Jeśli ciasto jest zbyt gęste dolej jeszcze odrobinę wody

Piecz w blaszce wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia przez 50 minut, w 180 stopniach.

Jest pyszne! Smacznego!

Jeśli faktycznie interesujesz się zdrowym żywieniem zerknij, ile białka znajdziesz w 100 gramach takiej mąki. Paradoksalnie jej głównym składnikiem wcale nie jest tłuszcz, a właśnie białko. Pełnowartościowe białko zbuduje Twoje mięśnie, ale też ujędrni skórę, poprawi wygląd włosów i paznokci… Samo zdrowie :)

Ciasto marchewkowe

Nie wiem kiedy pierwszy raz jadłam ciasto marchewkowe. Muszę jednak przyznać, że była to miłość od pierwszego wejrzenia. Ten pomysłowy deser pochodzi z Anglii i niezaprzeczalnie zajadają się nim Amerykanie, serwując go z kremem z mascarpone lub bitej śmietany. Szukając niezawodnej receptury na ciasto marchewkowe przetestowałam masę przepisów z zagranicznych blogów. Dochodziłam później do do różnych wniosków – jedno ciasto po upieczeniu było za suche, drugie za słodkie w trzecim nie pasowało mi to, że jego głównym składnikiem jest mąka a nie marchew. Przeprowadziłam więc kilka doświadczeń i opracowałam własną recepturę, w której wszystko jest na swoim miejscu – ciasto jest wilgotne, z wyraźną korzenną nutą, dużą ilością marchewki, słodko-kwaśną żurawiną i pysznym kremem śmietanowym. Prawdziwa ambrozja!

Przygotujesz je zaledwie w kilka chwil. Wystarczy ubić jajka i dodać resztę składników, w tym drobno startą marchewkę. Według mnie to kluczowy etap przygotowywania ciasta z marchwi. Pure marchewkowe – bo i takie przepisy się zdarzają sprawia, że ciasto nieładnie rośnie, natomiast grubo tarta marchew nie łączy się z aromatycznym piernikiem przez co jest bardzo widoczna w upieczonym cieście. Według mnie to nieestetyczne połączenie. Niektórzy, w ramach chrupiącego dodatku, dodają do ciasta siekane orzechy czy słodkie rodzynki. Co do orzechów jestem jak najbardziej za, więc jeśli masz je pod ręką i lubisz dodaj do ciasta. Rodzynki jednak poza swoim słodkim smakiem nie wnoszą do ciasta żadnych walorów estetycznych. Są czekoladowe więc nie widać ich w cieście. Wolę więc dodawać do niego suszoną żurawinę, która jest kwaskowa i uroczo burgundowa co wzbogaca strukturę ciasta. Na zdjęciach zauważysz jak pięknie wygląda.

Największym problemem przy wypiekaniu ciasta marchewkowego jest to, że nierówno rośnie – musisz cierpliwie sprawdzać je patyczkiem na środku foremki po 60 minutach pieczenia. Jeśli patyczek jest lepki i mokry ciasto należy dopiec. Warto poświęcić mu dodatkową chwilę czasu i poczekać, śliniąc się pod piekarnikiem, aż dokładnie się upiecze.

Wierzch ciasta to kremówka ubita z cukrem pudrem. Wysoka zawartość tłuszczu sprawia, że krem jest sztywny i gładki, przyjemnie rozpływający się na podniebieniu. Jeśli możesz wybierz śmietanę 36%, która ubija się najlepiej.

Składniki:
forma o średnicy 25 cm

3 szklanki drobno startej marchewki (ok. 700g)
2 szklanki mąki razowej pszennej*
1 1/2 szklanki cukru
1 szklanka oleju rzepakowego lub ryżowego
4 jajka
100 g suszonej żurawiny
20 g przyprawy do piernika
20 g mielonego cynamonu
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki sody
1/3 łyżeczki soli

Krem:
1/2 l śmietany 36%
100 g cukru pudru

Przygotowanie:

Formę wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.
Marchew obrać, umyć i zetrzeć na drobnych oczkach tarki.

Jajka ubić z cukrem. Gdy podwoją objętość dodać do nich przyprawy, zmiksować a następnie ciągle miksując wlewać olej. Dokładnie zmiksować. Po dodaniu oleju masa jajeczna stanie się gęsta.

Do ciasta dodać marchew, mąkę, proszek, sodę i sól.

Dokładnie wymieszać, jeśli ciasto jest zbyt gęste i mieszanie sprawia trudność wlać do niego 60 ml mleka. Ciasto przelać do formy. Piec 1 – 1,5 godziny. Po godzinie sprawdzić patyczkiem do szaszłyków środek ciasta. Jeśli jest mokry i lepki ciasto potrzebuje jeszcze kilku minut w piekarniku.

Ciasto wystudzić poza piecem.

Zimną śmietanę przelać do wysokiego naczynia, wsypać cukier puder i ubić na sztywną masę.

Zimne ciasto udekorować kremem. Posypać suszoną żurawiną.

TRIKI:

  1. Jesienią zamiast marchewki do przygotowania tego ciasta użyj startej dyni!
  2. Pomiń marchewkę a upieczesz pyszny piernik! Przełóż go powidłami śliwkowymi i gotowe!
  3. Dodaj do śmietany skórkę otartą z pomarańczy lub ziarna wydrążone z laski wanilii a krem będzie jeszcze smaczniejszy!

Sernik waniliowy na spodzie z pierniczków

Pierniczki pięknie wyglądają na choince. Zauważyłam jednak, że słabo odnajdują się jako smakołyk na świątecznym stole. Postanowiłam połączyć więc świąteczną tradycję sernikową z cukiernictwem piernikowym. Połączenie to choć może wydać się zaskakujące jest przepyszne i delikatne. Spód przygotowywany z dodatkiem czekolady to mój patent na wspaniałą i kremową warstwę spajającą deser. Zaręczam, że jeżeli przy wigilijnym stole coś Ci nie wyjdzie, z pewnością przyda się taca z pysznym sernikiem wyciągnięta w kulminacyjnym momencie wieczoru.

Składniki:
tortownica o średnicy 23 cm
1 kg twarogu sernikowego (sera trzykrotnie mielonego tłustego)
250 g cukru pudru
120 g masła
3 jajka
3 żółtka
1 laska wanilii*
15 g cukru z prawdziwą wanilią*
40 g budyniu waniliowego bez cukru lub skrobi zieniaczanej

Spód:
250 g pierniczków lub korzennych ciasteczek
80 g masła
100 g gorzkiej czekolady 50 % (może być też ulubiona mleczna)

Przygotowanie:

Tortownicę wysmarować wiórkiem masła i wyłożyć papierem do pieczenia.

Spód:

Masło stopić.

Ciasteczka włożyć do worka i utłuc na piasek, czekoladę drobno posiekać i dodać do ciasteczek.

Całość zalać masłem. Dokładnie wymieszać (worek strunowy przytrzyma wszystkie okruszki).

Wysypać na spód torownicy.

Włożyć do lodówki.

Sernik:

Masło stopić.

Ser zmiksować z jajkami, żółtkami, cukrem pudrem, cukrem waniliowym i ziarnami wydrążonymi z laski wanilii. Zmiksować blenderem (3-4 minuty) do połączenia się składników.

Dodać budyń waniliowy, wymieszać aż składniki się połączą i wlać masło. Miksować kolejne 2-3 minuty po czym delikatnie przelać na spód z ciasteczek, najlepiej nalewając masę chochlą (jest dość płynna) aby spód się nie podniósł.

Piec godzinę w 170 stopniach, po czym sprawdzić sernik wbijając w niego patyczek. Jeśli jest suchy sernik jest upieczony.

Rady:

Sernik jest gotowy jeśli jego wierzch pod dotknięciem sprężynuje jest doskonale wypieczony.

Gotowy sernik wyjąć z pieca i wystudzić po czym przełożyć do lodówki. Najlepiej smakuje na drugi dzień po upieczeniu polany sosem owocowym lub czekoladowym.

JUŻ JUTRO PRZEPIS NA DŻEM ŚWIĄTECZNY Z NASIONAMI CHIA!

PYSZNY, ZDROWY I IDELANY NA PREZENT!

Kruche ciasteczka pierniczki

Przepis na te ciasteczka powstał spontanicznie. Wymyśliliśmy, że będziemy już dziś ubierać choinkę i postanowiliśmy upiec na nią słodkie chrupiące szybkie pierniczki. Wszystko czego nam trzeba do ustrajania choinki. Upiekliśmy ciasteczka, ale koniec końców skończyło się na ozdabianiu choinek wyciętych z papieru. Jak by tego nie nazwać ubieranie choinki uważam za odbyte. Wiszą sobie takie na naszej lodówce.

Ciasteczka, słodkie i bardzo kruche. Dodałam do nich sporo zdrowych rzeczy: razowej mąki, mielonej łuski gryczanej wspaniałe źródło błonnika) oraz odrobinę cukru. Pierniczki możecie upiec już dziś i przechowywać do momentu ich dekorowania na Mikołajki! Co więcej zdradzę Ci sekret, dzieciaki bardzo je lubią. Ale z racji tego, że są uroczo kruchutkie okruszki wskazują łatwo, kto wszamał swoje ciasteczka a kto nie…. :)

pierniczki

Składniki:
na 40 ciastek:

2 szklanki mąki żytniej
2 szklanki mąki tortowej
200 g margaryny/masła/oleju kokosowego
1/2 szklanki łuski gryczanej (lub mielonego siemienia lnianego)
1 szklanka cukru brązowego
1 jajko
150 g serka waniliowego
30 g przyprawy do piernika
1/3 łyżeczki mielonych goździków
2 łyżeczki mielonego cynamonu
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody

Przygotowanie:

Mąkę wymieszać z cukrem, przyprawami, proszkiem i sodą.

Dodać do niej zimny posiekany tłuszcz.

Zacząć zarabiać ciasto. Wbić jajo i zacząć dodawać serek.

Szybko wyrobić ciasto, do połączenia się składników.

Schładzać w zamrażarce przez 30 minut.

Po tym czasie blat oprószyć mąką. Wałkować ciasto na grubość 4-5 mm i wykrawać ciasteczka o średnicy 5-6 cm, szklanką lub wykrawaczami. Szybko przekładać ciasteczka na blachę z papierem do pieczenia i piec w 180 stopniach 20-25 minut. Aż się zrumienią.

Gotowe ciasteczka studzić na kratce, po czym można je lukrować i wieszać na choince.

TRIK:

Jeśli chcesz wytnij w ciasteczkach przed pieczeniem, patyczkiem lub wykałaczką dziurki na sznureczki na choinkę!

Syrop piernikowy: do kawy, deserów i drinków

Hmmmm. Święta za pasem – zwiastują nam producenci napojów gazowanych, markety spożywcze i galerie handlowe. Ale czy święta na prawdę zaczną się za kilka dni? No, nie do końca, ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby już teraz wybrać się na drobne zakupy. Rzekłabym nawet, że w dobrym tonie jest rychłe zaopatrzenie się w pierniki, przyprawy korzenne i miody. Gdy w trakcie takich zakupów chodzę po wspomnianej galerii i czuję zapach kawy z piernikowym syropem, czyli tak ostatnio popularne latte piernikowe lub pumpkin spice latte, z rozkoszą myślę o kubku takiej kawy. Jak mawiała Marylin Monroe pokusy są po to, żeby im ulegać więc… sącząc swoją piernikową kawę wpadłam na pomysł przygotowania domowego syropu. W końcu nie każdy ma pod domem Starbucksa czy Costa Coffie.

syrop-3-a

Domowy syrop piernikowy świetnie sprawdzi się do grzanego wina, piwa czy cydru, ale też herbaty, kawy i deserów. A z racji tego, że nie ma w składzie sztucznych barwników, wypełniaczy i aromatów świetnie sprawdzi się jako aromatyzujący dodatek dla maluchów.

Smacznego!

Składniki na ok. 600 ml syropu

350 ml wody
150 g cukru
150 g daktyli
2 laski cynamonu
30 g przyprawy do pierników
15 g cukru z wanilią lub 1 laska wanilii
2 łyżeczki mielonego cynamonu
1 łyżeczka mielonych goździków
1/2 łyżeczki mielonego anyżu

syrop piernikowy

Przygotowanie:

Do garnka wlać wodę.
Dodać resztę składników i zagotować.
Gotować 10 minut.
Po czym wyciągnąć laski cynamonu.
Zmiksować syrop.
Przecedzić przez sito lub nie, jeśli chcesz otrzymać syrop z miąższem daktyli.
Przelać do butelek.
Zimny syrop przechowywać do miesiąca w lodówce.
Jeżeli jest hermetycznie zamknięty ( na gorąco w wyparzonej butelce) ma trwałość nawet do roku.

Taki syrop jest idealnym pomysłem na prezent dla miłośnika piernika!

ŁATWY PIERNIK z morelami i rumem

Łatwy Piernik z suszoną morelą i rumem To marzenie każdej gospodyni. Przygotuj go według tego przepisu jest przepyszny, korzenie, suszone morele i rum to najpiękniejsze świąteczne aromaty.  Kiedy wszystkie ciasta już dawno zniknęły ze stołów, a macie wizytę niezapowiedzianych gości wystarczy zmiksować składniki i od razu po upieczeniu możecie cieszyć się przepysznym pachnącym, wilgotnym ciastem, które w czasie pieczenia wypełnia dom wspaniałym zapachem, bez którego nie wyobrażam sobie Świąt Bożego Narodzenia.
pernik_2014_12_24-2
Składniki:
2 szklanki mąki pszennej razowej
1 szklanka cukru
1 szklanka mleka
2 jajka
4 łyżki miodu
15 g przyprawy do piernika
2 łyżeczki sody
125 g masła/margaryny lub oleju
100 g suszonych moreli
100 ml rumu
Nasz Świąteczny stół

Nasz Świąteczny stół

Przygotowanie:
Morele posiekać w paski. Zalać 150 ml gorącej wody. Gdy przestygnie dodać 70 ml rumu.
Odstawić na minimum 30 minut*.
Margarynę, masło lub olej stopić z cukrem i przyprawą do piernika. Lekko przestudzić.
Mąkę,sodę, olej, jajka, 2 łyżki miodu, mleko oraz stopioną masę piernikową miksować przez 5 minut.
Formę wysmarować tłuszczem i wyłożyć papierem lub wysypać mąką. Wlać ciasto.
Piec 45 minut w 180 stopniach.
Z reszty rumu i miodu przygotować glazurę. Dodać do nich 2-3 łyżki syropu spod moreli.
Posmarować gorące ciasto.
Wystudzić i podawać.
Można oprószyć je cukrem pudrem.
*Morele mogą być moczone przez całą noc, będą smaczniejsze.

Korzenne przysmaki Piernik świąteczny, piernik staropolski na święta

Świąteczne pierniczki + porady

Przepisów na świąteczne pierniczki jest cała masa. Mój opiera się na aromatycznej bazie składającej się z mocno podgrzanych przypraw, z dużą ilością miodu, masła i brązowego cukru (może być też biały, warto go wcześniej stopić i przesmażyć aby stał się karmelem). Na pewno piekliście je z rodzicami jako maluchy, ja też pamiętam wypiekanie pierników. Ozdabiałam je z dziadkiem wstążkami, a przed pieczeniem, w ciastkach robiliśmy patyczkami duże dziurki, żeby swobodnie wieszać gotowe ciastka na choince. Pierniki mają to do siebie, że proces ich wytwórstwa jest błogi i uroczy. Zapach palonych korzeni, miodu i masła w połączeniu stanowi upajającą mieszankę. Sama masa po połączeniu z mąką ma zupełnie inną strukturę niż tradycyjne kruche ciasto – jest plastyczna. Gdy raz zabierzecie się za domowe pieczenie pierników na pewno nigdy więcej nie sięgniecie po te ze sklepu. Ah! Pamiętajcie o cukrowych dekoracjach, mazakach i całej masie kolorowego lukru! Dzieciaki go uwielbiają!

Do prezentacji pierników  warto użyć świątecznych łańcuchów, na pewno żaden łasuch nie przejdzie obok nich obojętnie!

Składniki:

*
3 1/2 szklanki maki tortowej (500 g) + do podsypania
1 szklanka brązowego cukru (220 g)
1/2 szklanki miodu ( 180 g – 200 g )
100 g masła
2 jajka M
25 g przyprawy do pierników
1 łyżka sody
1/2 łyżeczki soli

*

Przygotowanie:

Do garnka przełożyć masło i cukier. Stopić.

Gdy się zagotuje dodać przyprawę do piernika. Gotować, 3 minuty, mieszając.

Dodać miód, wymieszać, wyłączyć palnik i dodać sodę, masa bardzo się spieni.

Odstawić do lekkiego przestudzenia.

Mąkę wymieszać z solą.

Do przestudzonej, ale nadal ciepłej, płynnej mieszanki dodać jajka. Wymieszać.

Wlewać płynną masę do mąki, zacząć wyrabiać ciasto.

Gdy się połączy przełożyć je do worka i schować do lodówki.

Najlepiej przechowywać ciasto 2-3 dni, aby dojrzało, w ekspresowym tempie 40-50 minut w zamrażarce wystarczy – wtedy należy pierniki podsypać bardziej mąką podczas wałkowania.

Schłodzone ciasto wałkować na grubość 5 mm. Wycinać ciastka, układać w dużych odstępach na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, przez 8-12 minut w temp. 180 stopni, patrząc czy pierniczki nie spiekły się za bardzo.

Gorące studzić poza piecem.

Zimne lukrować, nielukrowane przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku, wtedy pozostają miękkie.

Rady dla początkujących:

  • Mieszankę przyprawową warto zrobić samodzielnie – przepis znajdziecie na moim blogu,
  • Dojrzewający piernik twardnieje, dojrzewa i ma coraz bardziej szlachetny maślano-korzenny smak,
  • Ciasto warto przygotować już teraz, upiec za kilka dni w formie dużego rozwałkowanego płatu ciasta – ok 1 cm ( 15 minut w 180 stopniach wystarczy) w blaszce będącej na wyposażeniu piekarnika, przekroić  na 3 części i przełożyć powidłami, po czym odstawić go w folii aby dojrzewał (nasiąknie powidłami i będzie rozpływał się w ustach). W święta oblać go czekoladą i udekorować,
  • Pierniczki są zdradliwe, gdy je pieczecie pamiętajcie, że kiedy wkładacie pierwszą partię do piekarnika, nie jest on bardzo nagrzany, każda kolejna, wymaga krótszego czasu pieczenia niż poprzednia,
  • Foliowane piernikowe ludziki w dużym formacie będą pięknym prezentem, wydrukujcie im etykietki i zróbcie personalne dedykacje! Do ich dekorowania użyjcie lukru królewskiego przepis znajdziecie na moim blogu.

Korzenne przysmaki Wigilijny Piernik 2014

Ciasto drożdżowe – drożdzówka z dynią, rodzynkami i jabłkami pod kruszonką dla dzieci

Ciasto drożdżowe to jedno z moich ulubionych. Zauważycie na pewno, że mówię to bardzo często, chociaż mam wrażenie, że wspominałam o tym, że ciasta jeśli mam do wyboru ciasto z kremem a drożdżówkę, wybiorę właśnie tą drugą. Uwielbiam ciasta z owocami, a jeśli wieńczy je dodatkowo cudowna maślana kruszonka, to śmiało mogę stwierdzić, że jestem rozanielona gdy mogę zjeść kawałek ( chociaż zazwyczaj są to dwa lub trzy kawałki) takiego ciasta.  Dynia ma też inne świetne zastosowanie jeśli chodzi o wypieki – nie wymaga użycia jajek, co ucieszy na pewno alergików. Masło możecie zastąpić olejem – to w cieście, a to w kruszonce wegetariańską margaryną, a mleko zamienić na roślinne. Przepis jest łatwy, a korzenne ciasto drożdżowe wypiekane na mące razowej na pewno Wam posmakuje.

Tak przygotowane ciasto drożdżowe jest idealne dla dzieciaków. Gdy upiekłam ją na Halloween były zachwycone! Przepis rodzinny, duża blacha.

Składniki:

blacha piekarnikowa 45×45 cm

ciasto:

700 g upieczonej dyni makaronowej

3 szklanki mąki pszennej razowej 1850

1 szklanka mąki tortowej

1 szklanka mleka

100 g masła

100 g rodzynek sułtańskich

2/3 szklanki cukru

2 1/2 łyżki przyprawy do pierników

50 g drożdży świeżych

500 g jabłek jonagored lub champion ( 3 sztuki)

kruszonka:

2/3 szklanki mąki razowej

2/3  szklanki cukru

1 łyżka cukru z wanilią

100 g masła

Przygotowanie:

Mleko podgrzać do 36-8 stopni . W 2/3 ilości rozpuścić drożdże, dodać 2 łyżki cukru i 3 łyżki mąki tortowej. Dokładnie wymieszać, przykryć i odstawić w cieple na 10 minut.

Dynię zalać wrzątkiem, żeby była ciepła w momencie dodania do ciasta, gdy mamy gotowe pure użyjmy 1 1/2 szklanki, uprzednio podgrzanego.

Stopić masło.

Mąki wymieszać ze sobą, dodać przyprawę, cukier i rodzynki.

Gdy zaczyn stanie się kremowy i wyrośnie, dodać do niego mąkę, stopniowo, mieszając ręką, gdy ciasto zacznie się łączyć dodać do niego dynię i wyrobić. Gdy wchłonie dynię wlewać ciepłe masło i resztę mleka. Wyrabiać 5 minut.

Ponownie przykryć i odstawić na 1 godzinę do wyrośnięcia.

Blachę wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.

Wyłożyć na nie ciasto, będzie gęste, pulchne, aczkolwiek łatwe w formowaniu, dzięki dyni właśnie. Rozłożyć je rękami równo, na blaszce.

Na wierzch zetrzeć jabłka.

Składniki kruszonki dokładnie wymieszać rękami aż stworzą mokre grudki.

Wysypać równomiernie na ciasto.

Piec 35 minut w 180 stopniach. Jeśli po tym czasie uważacie, że kruszonka powinna być bardziej złota, podpieczcie je jeszcze przez kolejnych 5 minut.

Smacznego!

Przepis dodaję w kategorii dla dzieciaków

Więcej o wypiekach możecie dowiedzieć się na stronie 


http://www.mojewypieki.com/info/moje-ksiazki
  

Moje wypieki i desery na każdą okazję

Pierniczki świąteczne 2013- ciastka dekorowane lukrem królewskim

Jak co roku robiłam pierniczki. Przepis na ciasto mogliście już zobaczyć na blogu, przyszedł więc czas na same ciasteczka przyozdobione lukrem królewskim. Wszystkie potrzebne linki znajdziecie niżej, co do samych ciasteczek są bardzo korzenne, miodowe, a słodki lukier dopełnia ich smaku. Są to pierniczki w najbardziej tradycyjnej formie, właśnie ten smak kojarzy mi się z dzieciństwem. zrobiłam je przed mikołajkami aby wczoraj rozdać je wśród najbliższych.  Jeszcze zdążycie je zrobić przed świętami.

Podana porcja wystarczy na 7-8 blaszek ciasteczek

Linki:

Przygotowanie:

  1. Ciasto zostawiamy w temp. pokojowej na 1 h.
  2. Ja wyrobiłam je z odrobiną wódki aby było plastyczne – ale nie jest to konieczne.
  3. Wałkujemy je na grubość -4 mm. Wycinamy pierniczki i pieczemy w temp. 180 stopni około 8-10 minut. Studzimy na kratce.
  4. Przygotowujemy lukier wg przepisu.
  5. Dzielimy na porcje i mieszamy  z barwnikami spożywczymi.
  6. Zimne dekorujemy lukrem używając też cukrowych posypek i perełek.

Domowa przyprawa ( mieszanka ) do piernika – pieprzna

Już ostatnio robiłam przyprawę do piernika, przy produkcji pierwszej partii piernika dojrzewającego, nie miałam jednak pod ręką aparatu ( a właściwie naładowanych akumulatorów ) więc obyło się bez zdjęć.  Wczoraj piekłam pierniczki żeby zdążyć z lukrowaniem, a na mikołajki obdarować nimi rodzinę i przyjaciół. Co do samej mieszanki, warto samodzielnie zmielić przyprawy lub użyć nowych , świeżych przypraw mielonych –  otwierać opakowania bezpośrednio przy mieszaniu składników. Domowa przyprawa może być też świetnym prezentem na mikołajki! Dołączcie do niej bilecik z przepisem na ciasteczka, kakao lub piernik!( Klik )

Składniki:

świeżo zmielone:

  • 7 łyżek  cynamonu
  • 3 łyżki imbiru
  • 2 łyżki gałki muszkatołowej
  • 1 łyżka  goździków
  • 1 łyżka  kardamonu
  • 1 łyżeczka  ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka pieprzu
  • 1 łyżeczka anyżu

do piernika świetnie pasują też mielone ziarna kopru i kolendry .

Przygotowanie:

  1. Jak już wspomniałam przyprawy mielimy lub mieszamy zmielone przyprawy ze świeżo otwartych opakowań.
  2. Przechowujemy w szczelnym, suchym słoiku.

Z anyżu łuskamy same ziarenka, to samo tyczy się kardamonu. Laski i gałkę najlepiej zetrzeć w młynku lub na tarce, pieprz i ziele angielskie można utłuc w moździerzu.

Wesołych Świąt :) !