Jak przechowywać jedzenie aby dłużej było świeże – część 2

Dziś wracamy do tematu przechowywania żywności. Zdążyliśmy już ustalić, że kluczowymi w aspekcie psucia są: wilgoć i niewłaściwe dla danego produktu opakowania. Kilkoma prostymi sztuczkami kucharzy możesz wydłużyć czas przydatności do spożycia minimum o połowę. Dziś omówię kolejnych 7 produktów, które często goszczą na naszych stołach, później zamieszkując lodówki.

1. Zawsze aromatyczne świeże zioła

źr. google.com

źr. google.com

Cieszę się, że w świeże zioła stały się nieodzownych dodatkiem w każdej szanującej się kuchni. Wcześniej niedoceniane, zastępowane przyprawami w proszku dziś wracają na salony. Jak się zapewne domyślasz, jako wyjątkowi bywalcy salonów mają swoje własne, spersonalizowane upodobania. Przestrzegając ich zapewnisz sobie kulinarny sukces i zaoszczędzisz sporo pieniędzy.

Natka pietruszki
Lubi być przechowywana w kubeczku z wodą. Warto odciąć jej wyschnięte końcówki. Dłuższą świeżość zapewni jej zakrycie.

Świetnym sposobem na przechowywanie natki jest pojemnik na makaron spaghetti! Na dno pojemnika lejemy wodę, która nawadnia natkę a listki nie tracą aromatu dzięki izolację od otoczenia. Genialne!

Świetnym sposobem na przechowywanie natki jest pojemnik na makaron spaghetti! Na dno pojemnika lejemy wodę, która nawadnia natkę a listki nie tracą aromatu dzięki izolację od otoczenia. Genialne!

Kolendra
Paradoksalnie do swoich orientalnych korzeni, kolendra lubi chłód. Najlepiej przechowywać ją w wilgotnym papierowym ręczniku w strunowej foliowej torebce, wcześniej obcinając suche, zdrewniałe końcówki gałązek. Co kilka dni ręcznik warto zmienić, pilnując aby pozostawał wilgotny.

listki kolendry

Bazylia
To kojarzące się nieodłącznie z włoską kuchnią zioło o owalnych, intensywnie pachnących liściach temperamentem odpowiada swojej ojczyźnie. Pochodząca z Afryki bazylia najlepiej czuje się w temperaturze pokojowej. Z racji tego, że najczęściej spotykamy ją w doniczkach warto zaopatrzyć się w kolorową osłonkę i uprawiać bazylię na parapecie w kuchni. Odcięte gałązki przechowujemy w lodówce. Wilgotny papierowy ręcznik, schowany w foliowej torebce ocali bazylię przed więdnięciem.

basil-932079_640ZAPAMIĘTAJ!

Nie wiem czy wiesz ale bazylia pod wpływem temperatury traci swoje olejki eteryczne. Dodawaj więc ją pod koniec gotowania lub wręcz po jego zakończeniu.

Tymianek i Rozmaryn
Ta urocza parka lubi chłód, strunowe torebki i papierowe wilgotne ręczniki. To nie opis kolejnego odcinak Dextera, ale sposobu przechowywania tymianku i rozmarynu. Zioła te nie tracą aromatu w trakcie suszenia więc większe ilości pachnących listków dobrze jest zwyczajnie wysuszyć i przechowywać w suchych pojemnikach.

Szczypiorek
Koniecznie należy wyjąć go z folii w której bywa sprzedawany. Zawinięty w wilgotny ręcznik może być przechowywany przez kilka dni w lodówce. Przy szybszym planie konsumpcji warto, zwyczajnie przechowywać go w kubeczku z wodą na kuchennym blacie.

2. Cebula

onion-647525_640Świeżą cebulę przechowujemy poza lodówką, nieobraną w łupinach. Siatki w których sprzedawana jest sklepowa cebula warto wykorzystać jako pojemnik i powiesić je np. na doklejonym wieszaku we wnętrzu szafki kuchennej lub na drzwiczkach półki. Cebula sprzedawana luzem pokocha ratanowy koszyk lub materiałową torbę. Kawałki nie wykorzystanego warzywa zawsze przechowuj w pojemniku do żywności ze względu na nieprzyjemny cebulowy zapach, który niczym Obcy 8 pasażer Nostromo, może opanować Twoją lodówkę.

Co więcej przeczytałam kiedyś, ze cebula nie lubi towarzystwa surowego ziemniaka, w przeciwności do tego jak my uwielbiamy skwierczącą cebulę na kremowym puree.

3. Avocado – a może już nasze polskie awokado ?

avocado

Avocado na dobre weszło do naszych kuchni. Przyznaję, sama bardzo je lubię. Z cytryną, solą i płatkami chilli jest zachwycające, szczególnie na razowym, kwaśnym chlebie. Avocado nie lubi być przechowywane w lodówce. Cały owoc należy przechowywać w koszu na owoce. Niedojrzałe, można przechowywać w foliowej torbie z jabłkami (wydzielany przez nie etylen sprawi, że szybciej zaczną dojrzewać). Jeżeli planujemy zjeść jedną połowę awokado wybierzmy tę bez pestki. Połowę z pestką posmaruj sokiem z cytryny i owiń folią spożywczą lub przechowuj w pojemniku na żywność przez dzień lub dwa.

4. Nabiał i Sery

cheese-630511_640

Białe sery, jogurty i mleko przechowuj do momentu otwarcia w firmowych  pojemnikach. Twarogi warto jest przełożyć do zamykanych pojemników na żywność. W folii i papierze szybko zaczynają się psuć, a jako produkty o krótkim terminie przydatności do spożycia mogą być przez to niebezpieczne. Jogurty po otwarciu zaklej folią spożywczą. Jeśli masz problem ze zjedzeniem dużego opakowania – kup dwa mniejsze. Porcjowana żywność jest bardziej higieniczna – nie dostają się do niej inne zapachy i mikroby, co często bywa przyczyną niestrawności. Mleko świeże, pasteryzowane jest krócej i w niższej temperaturze niż UHT. Każdy, nawet nie otwarty karton trzeba przechowywać w lodówce. Zawiera jednak więcej witamin niż UHT przez co jest zdrowsze. Kartony mleka UHT do momentu otwarcia mogą przebywać w suchym miejscu – karton chroni je przed światłem.

5. Świeże mięso i ryby

maszynka do mielenia mięsa

Świeże mięso i ryby polecam przechowywać na najniższej półce w lodówce w firmowym opakowaniu, umieszczając je w pojemniku aby ochronić się przed ewentualnym wyciekiem mięsnego soku. Przepakowywanie polecam jedynie osobom, które planują mięso mrozić – kontakt z dłońmi, często nie wyczyszczonymi należycie, może powodować zakażenie mięsa bakteriami, np. e-coli. Warto kupować świeże mięso i ryby wyłącznie na jeden-dwa obiady, aby nie przechowywać go w lodówce zbyt długo. Z racji tego iż świeże mięso jest nieprzetworzone, umieść je na najchłodniejszej półce aby chłód mógł je konserwować.

6. Wędliny

krakowska sucha

Wędliny z pewnością nie lubią przechowywania w folii. Folia powoduje wypływanie wilgoci i psucie mięsa. Nawet dobrej jakości wędlina zacznie się psuć bez właściwego obiegu powietrza. Polecam zaopatrzenie się w plastikowe pojemniki do przechowywania żywności, najlepsze będą takie z podwójnym dnem – wyjmowaną kratką. Dzięki temu pomysłowemu rozwiązaniu wędliny nie wyschną, a przestrzeń między smacznymi plastrami a dnem pojemnika zapewni odpowiedni opływ powietrza i zapobiegnie psuciu mięsa.

pojemnik z kratka

Ja używam dokładnie takiego.

7. Jajka

O tyle o ile mają długi termin przydatności do spożycia, zawsze należy je przechowywać w lodówce. Przed włożeniem do lodówki koniecznie należy je umyć aby pozbyć się resztek pochodzących z fermy, często niewidocznych gołym okiem. Mam tu na myśli bakterie i resztki kurzych odchodów. Przechowujemy je bez opakowania w którym były sprzedawane (mycie nie miałoby sensu). Jeśli kupujesz jajka ekologiczne od kur wolno wybiegowych są nie tylko smaczniejsze ale też bezpieczniejsze. Wolno spacerujące nioski nie zalegają w jednym miejscu, dzieląc swoją toaletę ze stanowiskami do jedzenia i znoszenia jaj. To daje do myślenia.

egg-944495_640

Więcej porad już w niedzielę!

Drożdżowe bułki z serem buchty

Według obliczeń amerykańskich naukowców w Tłusty Czwartek należy zjeść co najmniej trzy pączki aby pozostać przy zdrowych zmysłach i właściwie celebrować to, jakże zacne, święto. Oczywiście można wprowadzić niewielkie unowoczesnienia i zamiast smażyć, choć ja i tak to uczynię, tłuste pączki, upiec w piekarniku buchty drożdżowe z pysznym, waniliowym, ucieranym twarogiem. Wypróbujcie je na śniadanie, lunch czy jako poczęstunek dla dzieciaków i nawet jeśli Tłusty Czwartek już dawno przemknął w kalendarzu, warto przygotować coś pysznego niedzielnym popołudniem, aby ucieszyło dzieciaki w poniedziałek rano. Znalezione w śniadaniówce.drożdżówki

Składniki:

9 sztuk, ciasto:

320 g mąki tortowej – 2 szklanki
1 szklanka mleka
1 jajko, 1 żółtko
40 g cukru
7 g op. drożdży instant
2 łyżki skórki startej z pomarańczy/ew. skórki suszonej
50 g masła

nadzienie:
150 g twarogu półtłustego
50 g gęstej śmietany 18%
2 łyżki cukru z wanilią

Przygotowanie:

Mleko pogrzać do 40 stopni.

Masło rozpuścić.

Odlać 1/2 do miski, średniej wielkości, dodać drożdże, łyżkę cukru i wymieszać. Odstawić.

W tym czasie ubić jajko i żółtko z resztą cukru. Zajmie to około 3-4 minuty. Ciągle mieszajac wlać ciepłe mleko. Dodać skórkę pomarańczową dla aromatu i zaczyn. Masę przelać do dużej miski.

Przesiać do niej mąkę. Wymieszać łyżką. Po czym wlać masło i wyrobić ciasto.

Odłożyć do podwojenia objętości, w cieple trwa to ok.1,5 godziny.

Ciasto rozłożyć na blaszce 20x 25 cm wyłożonej papierem do pieczenia, aby zapobiec przyklejeniu bułeczek do blachy. 

Odstawić je na 30 minut, do wyrośnięcia.

W tym czasie ser utrzeć z cukrem i śmietaną.

Na wierzchu ciasta rozsmarować słodki serek.

Piec 20 minut w 180 stopniach, góra dół.

Smacznego!

Prosty deser jogurtowy z bakaliami

Na pomysł wykonania tego deseru wpadłam przed chwilą. Myślę, że jeśli masz w lodówce jogurt naturalny, a w sklepie obok kupisz batonik z ziaren w syropie – np. BA! lub uprażyć pestki słonecznika, dyni i sezamu na odrobinie masła i cukru. Zaręczam, że takim deserem sprawisz swoim bliskim ogromną przyjemność. Wykorzystaj dowolne owoce – ja akurat miałam swój domowy, niskosłodzony dżem truskawkowy, ale możecie użyć dowolnego, lub świeżych owoców – ważne aby deser orzeźwiał owocami. Taki deser to sprytny sposób na podanie owoców owocowym niejadkom, więc jeśli znasz takiego zachowaj ten przepis. Jogurt powinien być zimnym, przed podaniem możesz wstawić go na 10 minut do lodówki.

Składniki:

4 porcje

400 g jogurtu naturalnego
125 g serka waniliowego z wanilią
1 batonik bakaliowy z ziaren słonecznika BA!
4 łyżki jagód goji – opcjonalnie
200 ml dżemu truskawkowego lub 400 g świeżych malin lub jagód

Przygotowanie:

Jogurt wymieszaj z serkiem.

Przełóż do pucharków. Posyp kruszonymi prażonymi ziarnami z batonika.

Na wierzchu ułóż dżem lub owoce i jagody goji.

Przed podaniem można schłodzić przez 10 minut w zamrażarce.

Smacznego!

Trik: nie masz pod ręką batonika? Upraż na łyżce masła i łyżce cukru 50 g mieszanki pestek – np. mieszanki chrupiąca sałatka :)

Sernik na zimno – chrupiące tiramisu z truskawkami

Dziś światowy dzień sernika! Nie ma innej możliwości niż celebrowanie go z porcją truskawkowego tiramisu – mojej wersji sernika na zimno. Ten deser należy do takich, które robią na gościach piorunujące wrażenie, więc jeśli chcesz pokazać w kuchni wysoki poziom kulinarnych zdolności koniecznie po niego sięgnij.

Lubisz żartować przy stole? Dla mnie przy wspólnym posiłku ważny jest nie tylko smak potrawy. To czy potrafi wywołać uśmiech na twarzy jedzącego i wprawić go w dobry humor to zawsze cel mojego gotowania. Czy zgodzisz się ze mną, że próby wylizywania pucharków to najlepsze świadectwo smaku deseru? Mnie rozbawiły do tego stopnia, że śmiałam się przez kilkanaście minut bez przerwy.

Dziś w żadnym wypadku nie liczymy kalorii. Świętujemy światowy dzień sernika ( 30 lipca) dosadnie (choć ten przepis jest koniec końców lekki i zdrowy), porcją ulubionego deseru.

Zabawa strukturą

Moje truskawkowe tiramisu łamie konwencję tradycyjnego miękkiego, kremowego deseru. Tutaj muszę Ci opowiedzieć pewną historię nawiązując do mojego udziału w Hell’s Kitchen. To tam, pod okiem wspaniałych szefów kuchni, zaczęłam doświadczać kuchni łączącej struktury, kolory i smaki.

Składniki:

Sernik:

500 g serka mascarpone*
3 żółtka, najlepiej z jaj ekologicznych
4 łyżki cukru
1 łyżka cukru z wanilią**

Kruszonka:
100 g płatków owsianych błyskawicznych
100 g mieszanych bakalii: rodzynek, żurawin, daktyli, krojonych suszonych moreli
50 g orzechów włoskich
30 g masła
30 g cukru
1 łyżka cukru z wanilią**

Owoce:***

500 g truskawek, malin, jagód lub wydrylowanych wiśni
4-5 łyżek cukru

Przygotowanie:

Sernik/ krem do tiramisu:
Jajka sparzyć. Oddzielić żółtka od białek.
Żółtka ubić z cukrami na jasną puszystą masę (jeśli poleżą w temp.pokojowej szybciej się ubiją). Dodać mascarpone i wymieszać ręcznie trzepaczką.

Kruszonka:

Na patelni rozgrzać masło.
Dodać cukier wymieszać i wsypać resztę składników.
Prażyć je 4-5 minut, aż będą złociste.

Owoce:

Owoce zasypać cukrem i przesmażyć – 4-5 minut wystarczy.
Gdy zmiękną połowę owoców zmiksować, tak aby uzyskać zrównoważony w strukturze sos.

Składanie:

Na dno formy wsypać 1/3 kruszonki.
Przykryć serkiem.
Wylać 1/3 sosu.
Powtórzyć czynność dwa razy.
Schłodzić przez minimum 30 minut.
Podawać udekorowane miętą.

 

Smacznego!

*Kremowy serek mascarpone jest wdzięczną bazą do deserów. Wystarczy, że dodasz do niego żółtka, wanilię, cukier i… w oka mgnieniu otrzymasz wspaniały krem, którym możesz przełożyć biszkopty nasączone kawą i otrzymać tradycyjne tiramisu lub nadziać eklery, ptysie czy kremówki!

** lub łyżeczka ekstraktu, kilka kropel aromatu waniliowego lub ziarenka z połowy laski wanilii – eksperymentuj :)

*** Możesz użyć gotowego dżemu. Wybierz taki z dużą zawartością owoców i małą zawartością cukru – bakalie są słodkie!

Słodkie bułeczki na dzień mamy

Dziś święto wszystkich mam. Wszystkim mamom, życzę szczęścia i miłości. Nadal bądźcie radosne i pełne cierpliwości dla swoich pociech, bo bez Was, życie nie byłoby takie samo. Pociechy zapraszam do wspólnego pieczenia, zróbcie razem z mamami, jeżeli jeszcze nie umiecie samodzielnie piec, coś słodkiego, pachnącego domem, co przypomni Waszym mamom czasy w których to one były jeszcze umorusanymi w mące kuchennymi pomocnikami.

Składniki:
16 drożdżówek:
Ciasto drożdżowe:

500 g mąki pszennej tortowej
100 g otrąb owsianych
100 g masła
5 żółtek
7 g (op.) suchych drożdży
100 g cukru
250 ml mleka
2 łyżki oleju
skórka z 1 pomarańczy
skórka z 1 cytryny
Ser:
500 g twarogu, trzykrotnie mielonego
3 białka
100 g cukru
2 łyżki cukru z wanilią
2 łyżki soku z cytryny
szczypta soli

Przygotowanie:

Ciasto :

Mleko podgrzać do 36 stopni. Rozpuścić w nim drożdże.

Masło stopić.

Mąkę przesiać, dodać cukier, otręby i wlać zaczyn. Wymieszać całość, dodać skórki z cytrusów, żółtka i zacząć wyrabiać ciasto, po 3-4 minutach wyrabiania dodać masło i olej (który sprawia, że ciasto dłużej pozostanie świeże). Ciasto przykryć ściereczką i odstawić na godzinę.

Wyrośnięte ciasto pomarańczowe.

Masa serowa: Białka ubić z sokiem z cytryny i solą. Cukier waniliowy wymieszać z białym.

Gdy piana będzie sztywna, po łyżce dodawać mieszankę cukrów.

Twaróg przełożyć do miski. Wymieszać z ubitą pianą z białek, najlepiej w kilku turach. Odstawić na bok.

Ciasto podzielić na 16 części – z ciasta uformować okrąg i pociąć jak tort, cały czas dzieląc je na pół – 8 cięć, z każdego trójkąta uformować okrągłą bułeczkę. Ułożyć bułeczki na blaszce do pieczenia. Przykryć je ściereczką i odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce. Po tym czasie zrobić w środkach bułeczek wgłębienia i włożyć w nie ser.

Piec w 190 stopniach przez 25 minut. Zaczynając od gorącego piekarnika.

Gotowe bułeczki lekko przestudzić po czym posypać je cukrem pudrem.

Smacznego, mamy i dzieciaki!

Zupa z dyni z naleśnikami razowymi I serkiem Arla z Czosnkiem

Od dwóch dni piekę i mrożę dynię makaronową. Zostałam dziś w domu bo jestem odrobinkę przeziębiona. Pół dnia przespałam, no cóż chorowitkom wolno, a nawet zaleca się długi sen. Wstałam i postanowiłam zrobić coś pysznego z Dyni, którą tak uwielbiam. Serek Arla Czosnek i Zioła zobaczyłam będąc na zakupach więc postanowiłam, że jutro przygotuje coś z jego udziałem. Korzenna, pachnąca przyprawami zupa dyniowa w meksykańskim klimacie… Tak! A dodatkiem do niej będą posmażone razowe naleśniki z serkiem Czosnek&Zioła. Serek świetnie sprawdza się podgrzany, staje się jeszcze bardziej kremowy ale nie wycieka z naleśników! Zupa jest słodko pikantna przez co łamie delikatność naleśników. Świetny pomysł na jesienną kolację.

Składniki:

Zupa:

1 dynia hokaido ok. 1.5 kg

1 cebula

1 marchewka

3 łyżki oliwy

3 łyżki brązowego cukru

3 ziarna ziela angielskiego

3 liście laurowe

1 łyżka kakao

1 łyżka słodkiej papryki

1 łyżeczka ziaren gorczycy

1 łyżka kuminu

1 łyżecza curry

sól,pieprz

1 l bulionu warzywnego lub wody

Naleśniki:

1 szklanka mleka

1 szklanka wody

2/3 szklanki mąki razowej np. pszennej

1/3 szklanki mąki tortowej

1/2 łyżeczki soli

2 jajka

2 łyżki oleju

serek Arla Czosnek & Zioła

masło do podsmażenia naleśników

Przygotowanie:

Naleśniki:

Składniki ciasta zmiksować. Odstawić, w temperaturze pokojowej.

Dynię umyć, pokroić ze skórką.

Cebulę i marchew pokroić w kostkę.

Rozgrzać oliwę. Do garnka dodać kumin, gorczycę, paprykę, ziele i liście laurowe.  Prażymy 2-3 minuty aż zaczną pachnieć. Dodajemy cebulę, dynię i marchew.

Smażymy aż zaczną się podpiekać ok. 3-5 minut.

Dodajemy kakao i cukier. Podkręcamy moc kuchenki i karmelizujemy. Dynia w kakaowym karmelu jest pyszna. Gdy powstanie karmel dodajemy bulion lub wodę i gotujemy 15 minut. Po tym czasie miksujemy, wcześniej wyciągając liście laurowe.  Doprawiamy solą o curry.

Gdy zupa się gotuje smażymy naleśniki.

Gorące zmrużenia serkiem Arla i zwijamy w rulony.

Podsmażamy je na maśle, każdy rumiany naleśnik kroimy na 4 części.

Na miski nalewamy zupę. Układamy kawałki naleśników dekorujemy zieleniną.

Smacznego!

Dania z serkami kremowymi

Ciasto waniliowe z orzechami, miodem i serkiem Arla India

Ta dam! Iluminacji doznałam dostrzegając w sklepie serek Arla. Wybór nie był prosty, z dostępnych smaków na próbę wzięłam Arlę India. Serek jest kremowy, pięknie pachnie indyjskimi przyprawami – szczególnie wyczuwalną czarnuszką, kurkumą i curry, poza nimi znajdziecie tutaj papaję i chilli. To słodko pikantne połączenie zainspirowało mnie do zwieńczenia nim ciasta orzechowo waniliowego, inspirowanego kulturą bliskiego wschodu. Zaręczam Wam, że nie jedliście jeszcze czegoś tak zaskakującego. Krem z serka oraz delikatny biszkopt nasączony miodem jest połączeniem idealnym. Nuty orientu przenoszą nas kilometry wgłąb Azji. Koniecznie spróbujcie, tym bardziej, że przepis jest banalnie prosty.

Składniki:

wierzch:

2 op. serka Arla India

cukier puder

ewentualnie orzechy do dekoracji

ciasto:

4 duże jajka „0″

1/2 szklanki mąki tortowej

1 op. (40 g) budyniu waniliowego bez cukru

4/5 szklanki (niepełna) drobnego cukru do wypieków

1 łyżka esencji waniliowej

3 łyżki letniej wody

1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

80 g orzechów włoskich

szczypta soli

mąką i masło do formy

syrop:

1/2 szklanki jasnego miodu

1/3 szklanki ciepłej wody

2 łyżki soku z cytryny

Przygotowanie:

Białka oddzielić od żółtek. Białka schować do lodówki.

Do żółtek dodać cukier, wodę i esencję. Ubić na jasną puszystą masę.

Mąkę wymieszać z budyniem i proszkiem do pieczenia.

Przesiać do masy i dokładnie wymieszać.

Formę – jedną dużą o średnicy 30 cm ( lub dwie małe, jak u mnie o średnicy 20 cm) wysmarować masłem i wysypać mąką.

Białka wyjąć z lodówki i ubić na sztywno, dodając odrobinę soku z cytryny i szczyptę soli.

Wmieszać do ciasta w trzech turach, szpatułką ( moją widzicie na zdjęciach).

Ciasto przełożyć do form, a na wierzchu ułożyć orzechy.

Piec w 160 stopniach przez 20-25 minut, po 20 sprawdzić patyczkiem.

Przy większej foremce zawsze będzie to 25 minut, przy dwóch mniejszych 20 minut.

Gotowe wyciągnąć z piekarnika.

Przygotować syrop mieszając podane składniki.

Ciepłe ciasto polać syropem. Przykryć folią i wstawić do lodówki.

Zimne posmarować kremowym serkiem Arla India i oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego

Dania z serkami kremowymi

Sałatka z pomidorów i serka wiejskiego z sosem orzechowym

Dziś w ramach poczęstunku i promocji moich przetworów umiliłam swoimi przysmakami Sąsiedzki festyn na Bemowie. Od godziny 16:00 mogliście spróbować moich przetworów, poznać mnie od strony zupełnie prywatnej, bo jedzenie i karmienie ludzi to dla mnie zupełny standard. Czułam się bardzo dobrze rozmawiając z Wami  o moich przetworach, gotowaniu i planowaniu zagospodarowania przestrzeni dla swoich marzeń. Marka moich przetworów stała się zupełnie realna. Brand Ania gotuje idealnie opisuje nowe spojrzenie na gotowanie według tradycyjnych receptur i czerpanie inspiracji ze światowych książek kulinarnych. Kolacją była sałatka z serka wiejskiego z pomidorem i sosem orzechowym na maśle orzechowym i paście z tamaryndowca, eksperymentom kulinarnym mówimy tak! Wierzcie mi sos Was zaskoczy jest kwaśny, słodki, orzechowy a sos sojowy dopełnia całości.

Składniki:

1 łyżka sosu sojowego
1 łyżka masła orzechowego
1 łyżeczka pasty z tamaryndowca
1 łyżka soku z cytryny
2 słodkie pomidory
150 g serka wiejskiego
sól

Przygotowanie:

Sos, sok, masło i pastę wymieszać na jednolitą masę.
Pomidora pokroić, dodać serek i sos.
Sos można podać też osobno w kieliszku.

Sałatka ze szpinaku, brzoskwini, oliwek i fety

Ta sałatka jest zupełnym odkryciem . Na pewno muszę Wam się przyznać do tego, że zawitałam na Festiwal Food Truckowy w wersji Wege na Saskiej Kępie i zakupiłam tam kubeczek oliwek w różnego rodzaju zalewach. Sałatka jest pyszna , lekka i zaskakująca. Zapakujcie ją do lunch boxa i weźcie do pracy lub szkoły , z kanapką będzie jeszcze bardziej pożywna. Razowy chleb z ziarnami siemienia, słonecznika, sezamu i nutą czarnuszki i masło to absolutnie wszystko czego do niej potrzeba.

Składniki:
1 porcja:

solidna garść liści szpinaku baby
ser brie lub camembert , kilka plastrów wg uznania
1 słodka brzoskwinia
10 marynowanych wytrawnie oliwek z pestką
1 łyżka miodu
1 łyżka soku z cytryny
pieprz, najlepiej świeżo mielony lub tłuczony

Przygotowanie:

Sok z cytryny wymieszać z miodem. Dodać szpinak wymieszać.
Ser pokroić w plastry, brzoskwinię przekroić na pół, pozbawić pestki.

Pokroić w półplasterki, każdą połówkę na 6 części.
Dodać do sałatki. Wymieszać.
Posypać oliwkami.
Podawać.

 

jutro dalsza część przepisów na pożegnanie lata

Sernik z mascarpone z sosem śliwkowym z miętą i słonecznikiem

Od jakiegoś czasu pałam wielką miłością do prażonego słonecznika, nie może więc brakować go w moich potrawach, wiem wiem, sam po uprażeniu jest przepyszny, aromatyczny i lekko orzechowy, ale właśnie ten aromat skłania do eksperymentowania. Kolejną moją słabością stał się mascarpone, który przebojem podbija serca wszystkich którzy go próbują. Połączenie tych dwóch dzięki sosowi śliwkowo miętowemu jest szaleństwem, którego musicie spróbować.

Składniki:

6 porcji:

Spód:

200 g ciastek zbożowych np. z rodzynkami lub żurawiną,
60 g masła
60 g masła orzechowego

Masa serowa:

250 g (1 op.) serka mascarpone
350 g ( 2. op) serka waniliowego homogenizowanego
60 g masła
1/2 laski wanilii
1-2 łyżki cukru waniliowego, do smaku

Sos śliwkowy:

500 g śliwek węgierek
1/3 szklanki cukru
1 łyżeczka przyprawy do piernika
1 łyżka cukru waniliowego
30 ml whisky np. Jack Daniels
1 łyżka liści siekanej świeżej mięty

dodatkowo:

100 g ziaren słonecznika, niesolonych
listki mięty do dekoracji

Przygotowanie:

Sos:

Śliwki umyć, przepołowić i wypestkować.
Przełożyć do garnka , zasypać cukrami i podsmażyć przez 10 minut. Dodać przyprawę do piernika i whisky.
Gotować na dużym ogniu przez 25 minut aż się zredukuje , a owoce rozpadną.
Dodać miętę. Odstawić do przestudzenia.

Spód:

Ciastka zmiksować lub utłuc tłuczkiem ( warto je włożyć do woreczka , owinąć ścierką a później zmiażdżyć).
Masło rozpuścić dodać masło orzechowe, mocno podgrzać.
Wymieszać z kruszonymi ciastkami. Masa powinna być lepka.
Formę* wyłożyć folią spożywczą i przełożyć do niego masę, wyrównać i schować do lodówki.

*Może być dowolnej wielkości : u mnie sernik miał być ułożony piętrowo stąd duża płaska forma : 25 x 40 cm.

Wy możecie użyć tortownicy np. 22-23 cm wtedy sernik będzie wyższy i przyjmie formę tortu, polecam oblać go sosem w całości,

udekorować słonecznikiem i miętą i kroić jak tort. Wyższy sernik musi dłużej tężeć.

Sernik:

Masło rozpuścić z cukrem. Dodać ziarna z połowy laski wanilii oraz samą laskę.

Podgrzać, spienić , odstawić.

Mascarpone wymieszać z ciepłym masłem , dodać serki.

Masę wylać na spód z ciastek.

Włożyć do lodówki na co najmniej godzinę.

Sernik łatwo się kroi polecam jednak podawać go piętrowo : sernik kroimy w kawałki : 5 x 5 cm lub (4×4cm) ,

przekładamy porcje sernika sosem i słonecznikiem :

sernik,sos, słonecznik,dwa lub trzy razy dekorując listkami mięty.

Śliwka - robaczywka!