Przepisy z czarnuszką – Pytanie na śniadanie

Moi kochani! W ostatni poniedziałek 21 lutego mogliście zobaczyć trzy bardzo pyszne i proste do wykonania przepisy ze zdrową i smaczną czarnuszką. Ta wspaniała przyprawa ma niesamowite prozdrowotne wartości dlatego włączcie ją do swojej diety.

Moje przepisy podaję, Wam poniżej, w wersji wideo możecie obejrzeć je na stronie Pytania na Śniadanie, co serdecznie polecam. Gotowanie tam to niesamowita sprawa!

Ja we własnej osobie, pozdrawiam Ania :)

Sałatka ziemniaczana
WIDEO

  • 300 g ziemniaków (4-5 sztuk)
  • 1 pęczek szczypiorku
  • 4-5 łyżek czarnych oliwek bez pestek
  • 6-7 suszonych pomidorów
  • 4 łyżki majonezu
  • 1 łyżeczka chrzanu wasabi
  • 3-4 ogórki kwaszone
  • 1 łyżeczka nasion czarnuszki
  • sól, pieprz

Ewentualnie: kilka kropli oleju z czarnuszki

Przygotowanie:
Majonez wymieszaj z chrzanem wasabi i połową nasion czarnuszki.
Ziemniaki umyj i ugotuj do miękkości w łupinach, w osolonej wodzie. Następnie ostudź, obierz i pokrój w kostkę. Oliwki pokrój w plasterki, ogórki w niedużą kostkę, a pomidory w paseczki. Wymieszaj z ziemniakami. Dopraw drobno posiekanym szczypiorkiem, majonezem oraz solą i pieprzem. Udekoruj resztą aromatycznej czarnuszki. Podawaj przystawkę na razowym chlebie posypaną czarnuszką, szczypiorkiem i skropioną kilkoma kroplami oleju czarnuszkowego.

Szybki bigos z czarnuszką

WIDEO

  • 1 pętko wiejskiej kiełbasy
  • 1 cebula
  • 500 g kapusty kwaszonej
  • 3 liście laurowe
  • 5 ziaren ziela angielskiego
  • 1 łyżka słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka suszonego imbiru
  • 1 łyżeczka kminku
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 1 łyżeczka czarnuszki
  • 3 łyżki koncentratu z pomidorów
  • 3 łyżki miodu gryczanego
  • 2 łyżki masła
  • Sól, pieprz

Przygotowanie
Kapustę ugotuj do miękkości z liśćmi i zielem  – zajmie to ok. 20 minut.
Cebulę i kiełbasę pokrój w kostkę, po czym przesmażaj na maśle, na wolnym ogniu, stopniowo go zwiększając, aż kiełbasa się wytopi, a cebulka skarmelizuje. Po chwili dodaj koncentrat pomidorowy, a gdy się przesmaży dodaj kapustę, wymieszaj ją i zalej miodem. Karmelizuj 2-3 minuty i dodaj przyprawy. Na końcu dopraw kapustę solą i pieprzem. Duś 10 minut, jeśli trzeba podlej wodą (aby się nie przypalała). Podawaj z chlebem razowym.

Pieczone pierogi ruskie z czarnuszką

WIDEO

  • 350 g ciasta francuskiego
  • 1 jajko

Nadzienie:

  • 200 g ugotowanych ziemniaków
  • 400 g białego sera
  • 100 g tartego parmezanu
  • 100 g słonej bryndzy
  • Świeża mięta
  • Sól, pieprz
  • Czarnuszka
  • Do podania:
  • Słodki sos chilli

Przygotowanie:
Ziemniaki, np. z wczorajszego obiadu, wymieszaj z serami. Dopraw je 1 solidną łyżką posiekanych listków mięty, 2/3 łyżeczki czarnuszki, solą i pieprzem, tego ostatniego powinno być sporo.
Z ciasta wycinaj kwadraty, 10×10 cm, na każdą połowę kwadratu nałóż 2-3 łyżki farszu. Brzegi ciastek smaruj roztrzepanym jajem i sklejaj formując trójkąty.
Posmaruj też wierzchy ciastek, po czym posyp czarnuszką i piecz w 180 stopniach przez 10-15 minut (w zależności od mocy pieca – tak aby były złote).
Podawaj z sosem chilli.

Smacznego 
Do miłego zobaczenia, już w przyszły poniedziałek, 28 lutego, w

Ania Pastuszka Zańczak w Pytanie na Śniadanie

Ania

Wielkanoc: Polędwiczka zapiekana w cieście francuskim z konfiturą z cebuli – ala Wellington

Jak już wspominałam na facebooku’u, w centralnym punkcie świątecznego  stolu musi znaleźć się pyszne, domowe pieczone mięso. Kiedyś były to szynki, żeberka czy wołowe pieczenie. Przygotowywane w marynatach z majeranku i czosnku, często moczone wcześniej w solance. Dziś chciałabym pokazać Wam inny pomysł na przygotowanie wspaniałego pieczonego mięsa. Do tego celu wykorzystałam chudą i delikatną polędwiczkę wieprzową. Połączyłam ja z cudowną konfiturą z czerwonej cebuli po czym owinęłam w domowe ciasto francuskie. Połączenie to okazało się być  zachwycające. Słodka, konfitura cebulowa z nutami tymianku i octu balsamicznego, soczysta paprykowa polędwiczka i aksamitne, maślane ciasto francuskie. Prawdziwy smakowy zawrót głowy wywołujące pobudzenie wszystkich kubków smakowych. Do stworzenia tego przepisu zainspirowało mnie przeglądanie zdjęć potraw najlepszych szefów kuchni na Instagramie. Konkretnie mam tu na myśli zdjęcie prezentujące danie zwane Beef Wellington – polędwicę wołową zawiniętą w ciasto francuskie z farszem z grzybów leśnych, cebuli i masła, mocno przyprawionej grubo mielonym pieprzem. W głowie od razu zagrało mi połączenie czerwonej cebuli i  wspomnianej polędwiczki.

Jeśli nie macie zbyt wiele czasu użyjcie gotowego, dostępnego w sklepach ciasta francuskiego- sprawdzi się świetnie, choć najlepsze będzie takie o wysokiej zawartości masła. Kolejną praktyczną poradą jest przygotowanie większej ilości konfitury. Będzie wspaniałym dodatkiem do świątecznych mięs i kiełbas – w smaku przypomina konfiturę z żurawiny. Zaręczam, że to danie zniknie ze stołu w ekspresowym temnie, aż do ostatniego okruszka :)

Składniki:

300 g ciasta francuskiego
1 małe jajko
1 łyżka mleka

konfitura:

4 czerwone cebule ( 350g )
50 ml octu balsamicznego z Modeny
50 g brązowego cukru
1 łyżeczka suszonego tymianku
50 g masła
1 liść laurowy

polędwiczka:

1 – 500g polędwiczka wieprzowa
2 łyżki oliwy z oliwek + do smażenia
3 ząbki czosnku
2 łyżeczki suszonej i mielonej wędzonej papryki i suszonego tymianku
1/2 łyżeczki soli morskiej
1/2 łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu
1 łyżka sosu worcester

Przygotowanie:

polędwiczka:

Czosnek przecisnąć przez praskę i wraz z resztą składników wymieszać na pastę.

Pastą nasmarować dokładnie mięso i odstawić, przykryte folią.

konfitura:

Cebulę pokroić w cienkie pióra.

Masło rozpuścić. Na gorące wrzucić cebulę, dodać 1/2 łyżeczki soli, aby szybciej zmiękła.

Cebulę smażyć 8-10 minut, aż zacznie brązowieć, wtedy dodać cukier i tymianek, dokładnie wymieszać i wlać ocet.

Dusić konfiturę aż będzie szklista kolejne 5-10 minut.

Odstawić do przestudzenia.

Polędwiczkę obsmażyć z każdej strony na odrobinie tłuszczu.

Gdy z wierzchu będzie złota, wyłączyć palnik.

Ciasto rozłożyć i jeśli trzeba rozwałkować, przy używaniu gotowego casta nie jest to konieczne.

Na cieście rozłożyć konfitur, a na niej polędwiczkę.

Następnie posmarować wewnętrzne krawędzie ciasta mieszanką jaja i mleka.

Zwinąć ciasto w „kopertę”, a jaj zgięcie włożyć pod spód rolady. Całą powierzchnię ciasta wysmarować resztą masy jajecznej – dzięki temu będzie idealnie zarumieniona po upieczeniu.

Piec w 190 stopniach przez 30 minut, po czym zmniejszyć temp. do 170 i piec jeszcze 10-15.

Polędwiczkę podawać na gorąco lub na zimno, wedle życzenia.

Polub bloga na facebooku!

zBLOGowani.pl

Rogale świętomarcińskie

Jakiś czas temu byłam w Poznaniu. Oczywiście od razu pobiegłam do cukierni. Wybrałam taką, która wydała mi się tradycyjną, bez nadmiernego napuszenia z miłą obsługą starszych ekspedientek. Wszystko po to aby zjeść oryginalnego rogala marcińskiego z nadzieniem z białego maku, bakalii i orzechów. Jako, że to uczucie zostało wtedy legalnie skonsumowane, mogę się do niego przyznawać oficjalnie, co czynię z niniejszym wpisem – uwielbiam marcińskie rogale!

rogale_swietomarcinskie-9

Wersji samego przepisu jest bardzo dużo. Ja wdając się w dyskusję z Panią, która piekła rogale (tak wiem, mam sporo szczęścia, aby w cukierni akurat była osoba za wypieki odpowiedzialna) dowiedziałam się, że rogale składają się z ciasta półfrancuskiego, a farsz to biały mak, orzechy włoskie, migdały i skórka pomarańczowa. Ale żeby nie było łatwo, każda z cukierni strzeże swojej receptury na rogale marcińskie. Mało tego. Tylko nieliczne piekarnie produkują oryginalne rogale. Ich autentyczność potwierdza oznaczenie geograficzne (zgłoszone kilka lat temu przez grupę producentów rogali), które określa co następuje:

rogale_swietomarcinskie-10

Opis gotowego produktu: Rogal świętomarciński jest posmarowany pomadą i posypany rozdrobnionymi orzechami. Jego kształt zewnętrzny to półksiężyc, na przekroju jest owalny. Masa rogala wynosi od 200 do 250 g. Rogal wpisuje się w kwadrat o boku ok. 14 cm, jego wysokość w najgrubszym miejscu wynosi ok. 7 a szerokość ok. 10 cm. Powierzchnia skórki ma barwę ciemnozłocistą do jasnobrązowej, jako dekoracja używana jest biała pomada z posypką. Ciasto ma barwę kremową, a masa (nadzienie) jest beżowa – od jasno do ciemnobeżowej. Wypieczone ciasto jest elastyczne w dotyku, listkujące, na przekroju porowate z widocznymi warstwami. Bliżej środka zwoje ciasta przełożone są masą makową. W środku rogal wypełniony jest masą makową w odczuciu wilgotną. Smak i zapach charakterystyczne dla wyrobu pochodzą od zawartych w nim surowców – ciasta drożdżowego i masy makowej – słodki, lekko migdałowy.”

To bardzo konkretny opis tych ciastek stworzony przez producenta zgłaszającego jego recepturę do kręgu polskich smakołyków. Na pewno zastanawiasz się skąd wzięła się sama nazwa rogali? Oto dalszy ciąg historii opisywanej przez producentów.

Nazwa „rogal świętomarciński” jest nazwą używaną zwyczajowo dla określenia rogala wypiekanego w stolicy regionu Wielkopolski – Poznaniu oraz na znacznej części województwa wielkopolskiego. Nazwa rogala wywodzi się z tradycji kultywowanej na obszarze wypieku i spożywania na dzień Św. Marcina (11 listopada) rogali z charakterystycznym nadzieniem. Tradycja święta sięga XVI wieku i jest związana z uroczystym obchodzeniem zakończenia prac polowych w danym roku, które umownie obchodzono właśnie w dniu imienin Św. Marcina. Dzień Św. Marcina od wieków obchodzony był w Poznaniu szczególnie ze względu na fakt, że jednymi z głównych miejsc Poznania są kościół pod wezwaniem Św. Marcina istniejący już w momencie lokacji Poznania (1253 r.) oraz ulica Św. Marcin stanowiąca pozostałość po starej osadzie o nazwie Św. Marcin, która została włączona do Poznania pod koniec XVIII w. Pierwsze pisane wzmianki o wypieku na terenie Poznania i okolic specjalnych, wykwintnych rogali na dzień Św. Marcina – rogali świętomarcińskich pochodzą z 1852 roku. Tradycja wypieku rogali świętomarcińskich przetrwała do dziś dnia i jest ściśle kojarzona z obszarem stolicy Wielkopolski. „

Słyszałam kiedyś legendę dotyczącą tego iż proboszcz kościoła świętego Marcina zwykł był rozdawać najbiedniejszym parafianom słodkie makowe rogale.


https://www.minrol.gov.pl/content/download/45276/249364/version/1/file/rogal%20swietomarcinski%20wniosek.pdf

rogale_swietomarcinskie

Dotarłam do oryginalnej receptury, przekształcając ją odrobinę do przygotowywania w warunkach domowych. Wszystko po to abyś przepyszne rogale po to abyś przygotował/a je w domu. Przepis wymaga odrobiny zachodu i szczypty czasu. Zaręczam jednak, że minimum raz do roku warto je upiec. Postępowanie według przepisu znacznie ułatwi Ci ich przygotowanie. Zaczynamy!

PRZEPIS NA ROGALE ŚWIĘTOMARCIŃSKIE:

Ciasto półfrancuskie
Zaczyn:
40 g drożdży
50 g mąki
40 g cukru
100 ml mleka

oraz:

1 kg mąki (-40 g do zaczynu)
125 g masła
2 jajka i 1 żółtko
125 g cukru
5 g soli
300 ml mleka

Dodatkowo:
300 g masła

Nadzienie makowe:
500 g białego maku
450-500 g cukru
300 g okruchów z ciasta biszkoptowego lub herbatników
100 g masła
100 g migdałów
100 g orzechów włoskich
100 g rodzynek
100 g skórki pomarańczowej kandyzowanej
10 ml aromatu migdałowego lub 50 ml amaretto
4 jajka

Pomada:
1 białko
30 ml wody
400 g cukru pudru
100 g siekanych orzechów włoskich lub migdałów

rogale_swietomarcinskie-1

A oto biały mak. Gruboziarnisty i waniliowo-orzechowy w smaku.

Przygotowanie:

Ciasto półfrancuskie:

300 g masła włożyć do zamrażarki.

Zaczyn: drożdże wymieszać z cukrem. Dodać ciepłe mleko (35 stopni) i mąkę. Dokładnie wymieszać. Odstawić.

W tym czasie ubić jajka i żółtko z cukrem, a masło stopić.

Mąkę przesiać do miski. Dodać do niej sól, wymieszać i wlać zaczyn oraz ubite jajka.

Wyrabiać ciasto, wlewając masło w trzech turach. Za każdym razem wyrabiając aż ciasto wchłonie tłuszcz.

Ciasto odłożyć na 60 minut do wyrośnięcia. Przykryte lnianą ściereczką w ciepłym miejscu.

Masło zetrzeć na tarce i uformować z niego blok o grubości 3 cm i wymiarach 10×20 cm. Włożyć do lodówki.

Ciasto rozwałkować na prostokąt o wymiarach 60 x 30 cm.

Na jego środku ułożyć blok masła, zwinąć płaty ciasta do środka po czym obrócić ciasto i wałkować je tak aby nie przerwać ciasta. Ciasto złożyć ponownie i schłodzić przez 30 minut. Najlepiej w zamrażarce.

Czynność potworzyć minimum 4 razy.

Dzięki czemu w cieście pojawią się takie oto warstwy:

rogale_swietomarcinskie-3

Po czym przełożyć do lodówki.

Nadzienie makowe:

Mak sparzyć wrzątkiem. Zalać wodą 1:1. Po czym gotować 30 minut. Odcedzić i zemleć trzy razy.

Migdały i orzechy namoczyć w osobnych miseczkach.

Rodzynki sparzyć i posiekać.

Migdały obrać (można użyć obranych) i zemleć z orzechami.

Masło stopić w garnku.

Dodać do niego zmielone orzechy, cukier i bakalie. Przesmażyć, aż cukier się stopi.

Następnie dodać do garnka mak.

Smażyć masę 10 minut, mieszając. Po czym dodać okruchy ciasta. Wymieszać i wlać amaretto i/lub aromat migdałowy.

Wystudzić.

Zimną masę makową wymieszać z jajami.

Ciasto podzielić na pół i rozwałkować na grubość 5-7mm w prostokącie o wymiarze 35×70 cm.

Ciąć na prostokąty o boku 12 cm, następnie na ukos na trójkąty.

rogale_swietomarcinskie-5

Nakładać nadzienie makowe, nacinać i zwijać rogale.

Układać je na blachach z papierem do pieczenia.

Wysmarować jajkiem wymieszanym z 2 łyżkami mleka, przez co będą złoto pomarańczowe.

Piec w 190 stopniach przez 25 minut.

rogale_swietomarcinskie-6

Składniki pomady wymieszać i wysmarować nią lekko wystudzone rogale.

Posypać posiekanymi orzechami.

Podawać.

Wspaniały rogal marciński

Wspaniały rogal marciński

 

Przystawka: tarta z pastą z łososia i pesto

Czy zdarza Ci się, że nie wiesz czym na prędce poczęstować znajomych? Ostatnio z okazji kilku imienin, które skumulowały się na przełomie lipca i sierpnia miałam zawirowanie kulinarne i przygotowałam kilka ciekawych przepisów dla osób szukających pomysłu na szybką, efektowną przystawkę, letniego, upalnego wieczoru.

Za moment pokażę Ci jak przygotować pastę z łososia i domowe pesto. Wykorzystaj te wskazówki tworząc kolejne dania – pesto możesz wykorzystać do makaronu i podać na obiad, a pastę z chrupiącym chlebem na śniadanie.

Chrupiące kruche francuskie ciasto wspaniale łączy się z kremową pastą z łososia i aromatycznym ziołowym pesto. Dodatek sosu zaskakuje i ożywa całość. Jeśli chciałabyś lub chciałbyś zacząć eksperymentować z nowoczesną kuchnią polską to jest to przepis dla Ciebie.

Składniki:

Pasta z łososia:

100 g wędzonego łososia
200 g filetu z łososia
1 łyżka pasty pomidorowej
1 mała cebula szalotka
2 łyżki posiekanego szczypiorku
4 łyżki majonezu
3 łyżki soku z cytryny
1 łyżka oliwy
1-2 łyżki cukru – do smaku
sól, pieprz

Pesto:

1 duży pęczek świeżej bazylii
50 g tartego parmezanu
50 g płatków migdałów
20 g orzechów z sosny – pini
2 ząbki czosnku
50 ml oliwy
pieprz

Sos wasabi:

100 ml zredukowanego sosu balsamicznego
1 łyżeczka wasabi

Dodatkowo:

350 g ciasta francuskiego
50 g mieszanki orzechowej
szczypiorek

Przygotowanie:

Pesto:

Orzechy pini i migdały lekko podprażyć na patelni.

Zmiksować z resztą składników.

Odstawić do lodówki.

Pasta z łososia:

Filet z łososia pokroić w kostkę, skropić połową soku z cytryny i przesmażyć na oliwie jedynie do ścięcia – 3-4 minuty.

Mięso ostudzić.

Szalotkę bardzo drobno posiekać.

Łososia wędzonego i smażonego rozdrobnić i wymieszać z resztą składników. Doprawić do smaku solą, pieprzem i cukrem.

Sos wasabi:

Składniki sosu wymieszać i przełożyć do dyspensera lub dozownika.

Ciasto:

Ciasto podzielić na 10 -11 cm kwadraty ( kroić płat na pół wzdłuż).

Każdy lekko rozwałkować i wyłożyć nim 12 forem do muffinów, wcześniej wysmarowanym masłem i wysypanych mąką.

Rogi kwadratów powinny wychodzić poza krawędzie foremek i tworzyć koszyczki.

Piec je w 190 stopniach przez 20 minut.

Ostudzić.

Gotowe babeczki smarować pastą, kleksem pesto, posypać szczypiorkiem i udekorować orzechami.

Gotowe babeczki przekroić na pół i ułożyć na półmisku.

Polać dekoracyjnie sosem i udekorować całymi listkami szczypiorku.

Razowe muffinki czekoladowe

Po południu piłam z filiżanki mleczne kakao. Postanowiłam spróbować wykorzystać je do przygotowania czekoladowych muffinek. Ostatnio piekłam, w końcu jabłecznik z Nesquik’iem (tak to jest gdy kupujecie wielką torbę czegokolwiek, a w szczególności czeko-kolwiek ;) ) co utwierdziło mnie w przekonaniu, że kakao instant jest świetnym substratem do wszelkiego rodzaju wypieków. Dzieciaki oszaleją z radości jeśli poprosicie je  o pomoc, nie wybrudzą się bo przepis jest prosty, chętniej zjedzą gotowe babeczki, a wy przemycicie im sporo witamin, błonnika i białka.

Wykorzystajcie ten przepis, a Wasze podejście do babeczek zmieni się na zawsze. Tym bardziej, że jest to przepis najprostszy z możliwych, zachwycający końcowym efektem.

Składniki:
16 babeczek
Składniki mierzone 125 ml filiżanką

2 1/2 filiżanki mąki pszennej pełnoziarnistej
1 filiżanka otrąb owsianych z dużą ilością białka
2 jajka, L zerówki
3/4 filiżanki oleju rzepakowego
2 filiżanki maślanki
1 filiżanka kakao z witaminami instant
1 op. Budyniu czekoladowego bez cukru
1 filiżanka cukru muscovado bio
2 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli morskiej
50 g dobrej, gorzkiej czekolady 60 %


Przygotowanie:

Składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Mąkę, budyń, sodę, proszek, sól i kakao przesiać do dużej miski. Rozdrobnić wszystkie grudki, a drobinki kakao i otręby z mąki, które zostały na sicie wsypać do przesianej mieszanki, zabieg ten ma na celu napowietrzanie mąki.

Jedno jajko ubić z cukrem. Dodać maślankę, zmiksować, po czym wlać olej. Miksować, aż masa się napuszy, około 5 minut. Do masy dodać przesianą mąkę wymieszać ciasto czekoladowe trzepaczką, po czym dodać otręby, wymieszać i wbić pozostałe jajko. Połączyć ciasto.

Tak przygotowanie ciasto czekoladowe przelać do foremek na muffinki, wypełniając je do 3/4 wysokości. Piekarnik nastawić na 180 stopni.

Gorzką czekoladę posiekać. Posypać wierzchy babeczek i wstawić je do pieca. Piec muffinki od 22-25 minut, po 22 polecam sprawdzić ich stan patyczkiem. Wystudzić poza piecem.

Jeżeli marzyły się Wam lekkie, wilgotne, puszyste, delikatne, słodkie a przy okazji zdrowe czekoladowe Muffiny koniecznie musicie wypróbować ten przepis!

Kulebiak ze szpinakiem i łososiem – prosty przepis

Ekspresowe danie, które miałam podać na wigilię, jednak z racji tego , że nie było już miejsca na kuchence przygotowałam je w pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia. Kulebiaki robi się na cieście drożdżowym, półkruchym i kruchym, ja natomiast postanowiłam zrobić swojego w cieście francuskim, nie ukrywam, że jest to sprawa o wiele łatwiejsza , bo pozostaje nam przygotowanie jedynie farszu. Obiecuję Wam, że niebawem zrobię domowe ciasto francuskie, bo mam kilka przepisów do przetestowania. Sam przepis jest bardzo prosty, każdy poradzi sobie z jego wykonaniem. Danie idealne, na zimny bufet, np. sylwestra ale też na ciepły obiad. Zupełnie uniwersalne.

Składniki:

5 sztuk ( 10 porcji świątecznych, 5 obiadowych )

  • 350 g opakowanie ciastka francuskiego
  • 450 g (op.) mrożonego szpinaku w liściach
  • 300 g filetu z łososia
  • 2 łyżeczki przyprawi Tzatziki Kamis
  • 100 g serka topionego z cebulką i szczypiorkiem (np. Hochland )
  • 50 ml mleka
  • żółtko
  • 1 łyżka oleju
czarnuszka, mak, sezam, siemię lub inne do posypania, można też pominąć posypkę

Przygotowanie:

  1. Szpinak rozmrażamy. Osączamy.
  2. Mleko podgrzewamy, dodajemy serek i szpinak. Mieszamy aż się rozpuszczą. Doprawiamy przyprawą.
  3. Łososia kroimy w kostkę. Podsmażamy na oleju. Dodajemy do szpinaku.
  4. Mieszamy , gotujemy razem 1-2 minuty po czym doprawiamy, ew. solą i pieprzem i studzimy.
  5. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni, góra dół, wiatrak. Blachę wykładamy papierem do pieczenia.
  6. Ciasto rozwijamy, kroimy wzdłuż na pół, po czym wszerz na 5 części otrzymując 10 kawałków ciasta.
  7. Na górne nakładamy farsz ( może być letni), przykrywamy dolną, zlepiamy brzegi.
  8. Kulebiaki smarujemy żółtkiem, posypujemy czarnuszką ( bądź tym co kto ma czy lubi ) i pieczemy 15 minut.
  9. Podajemy gorące z sałatą lub sosem serowym.

Rogaliki z powidłami, czekoladą i orzechami w 15 minut

Każdy szaleje za tego typu słodkościami. Łasuchy nie przejdą obok nich obojętnie, to Wam gwarantuje. Idealne na śniadanie do porannej kawy – zbożowej lub nie. Z gorzką czekoladą i ekspresowymi powidłami śliwkowymi na pewno przypadną Wam do gustu. Ostatnio zastanawiałam się nad zrobieniem własnego ciasta francuskiego – mam dobry przepis z książki kucharskiej „Kuchnia Włoska „. Może się pokuszę , gdy będę miała więcej czasu a efektami podzielę się z Wami.

Składniki:

12-13 sztuk

  • op. ciasta francuskiego
  • powidła śliwkowe
  • gorzka czekolada
  • mielone orzechy laskowe
  • jajo lub białko

Przygotowanie:

  1. Z ciasta wycinamy okrąg – jeśli jest to ciasto w płacie – z resztek kroimy/formujemy trójkąty .
  2. Piekarnik nastawiamy na 180 stopni , góra dół, wiatrak lub termoobieg.
  3. Czekoladę ( około 40-50 g ) siekamy.
  4. Ciasto smarujemy powidłami obsypujemy  orzechami i czekoladą.
  5. Zwijamy rogale.
  6. Smarujemy jajem lub białkiem, dekorujemy orzechami i układamy na blasze do pieczenia.
  7. Pieczemy aż się zezłocą około 10 -12 minut.

Powiem Wam, że mi taki dobór składników kojarzy się już ze Świętami Bożego Narodzenia

Rogaliki z ciasta francuskiego z dżemem śliwkowym, orzechami i czekoladą

Codziennie na taką rozpustę sobie nie pozwalamy, ale raz w tygodniu, sobota jest na to idealnym dniem, gdy nęka nas ochota na coś pysznego wybieramy ciasto francuskie w formie rogalików z różnymi dodatkami. Mogliście już oglądać i próbować tych z masłem orzechowym i czekoladą – oj były przepyszne – dziś możecie spróbować crossaintów z domowym dżemem śliwkowym ( klik ) mielonymi orzechami włoskimi Black Mit oraz kawałkami mlecznej czekolady. Śniadanie lub deser idealny!

Składniki:

  • 1 op. ciasta francuskiego (okrągłego lub przyciętego do odpowiedniej formy ) ok. 300 g
  • 4 łyżki dżemu śliwkowego
    klik
  • 3 łyżki mielonych orzechów laskowych ( moje firmy Black Mit )
  • 3 łyżki migdałów w słupach ( moje od Kresto )
  • 2 łyżki posiekanej czekolady
  • białko
U mnie z podwójnej porcji  - było więcej amatorów rogali
Więcej ciekawych przepisów z użyciem bakalii znajdziecie na fanpagu Świadomego Odżywiania ( klik )

Przygotowanie:

  1. Piekarnik nastawić na 180 stopni. Z termoobiegiem. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
  2. Ciasto francuskie rozwałkować i pokroić na 8 części ( jak tort )
  3. Smarować dżemem, posypać orzechami i posiekaną czekoladą.
  4. Zwijać rogale i sklejać rogi.
  5. Ciastka posmarować białkiem, posypać migdałami i piec do zrumienienia około 10 minut.

Szybkie Crossainty – rogaliki z ciasta francuskiego z czekoladą i orzechami

Nie ma to jak leniwe popołudnie i Ania, która tylko zastanawia się co wrzucić do piekarnika. Oto co powstało z mojej weny. Cudowne, przepyszne maślane rogaliki, z czekoladą – białą i gorzką – w celu zrównoważenia smaków oraz z chrupiącym masłem orzechowym i orzechową posypką. Jeśli ktoś zastanawiał się jak może smakować niebo, to znalazłam odpowiedź na to pytanie. Spróbujcie, tym bardziej , że będziecie się nimi cieszyć w mniej niż 15 minut.

Składniki:

8 sztuk:

  • op. (330 g) ciasta francuskiego
  • 3 łyżki masła orzechowego chrunchy
  • 3 łyżki siekanych orzechów (dowolnych ) lub migdałów
  • 30 g białej czekolady
  • 30 g gorzkiej czekolady
  • małe żółtko
  • 2-3 łyżki mleka

Przygotowanie:

  1. Nagrzewamy piec do 170 stopni z termoobiegiem. Na blasze układamy papier do pieczenia.
  2. Ciasto – ja kupiłam już w kształcie koła – lekko rozwałkowujemy.
  3. Czekoladę i orzechy siekamy.
  4. Smarujemy je masłem orzechowym , posypujemy czekoladą.
  5. Kroimy jak tort na 8 części i zwijamy rogale do węższej strony. 
  6. Układamy na blasze.
  7. Żółtko rozmącamy z mlekiem, smarujemy obficie rogale – będą chrupiące – i posypujemy orzechami.
  8. Pieczemy do zrumienienia około 10 minut.

Smacznego!

ANia :)

Precle francuskie z marmoladą

Dziś światowy dzień pieczenia! Z tej okazji postanowiłam przygotować coś z samego rana, na pyszne śniadanie! Dziś precle z ciasta francuskiego z różaną konfiturą. Lekkie i chrupiące ciasto świetnie komponuje się z marmoladą, lubię takie śniadaniowe połączenia – a z kawą i jogurtem zachwycają  - świetne na zimno i gorąco – możecie je zabrać ze sobą w drogę, na piknik czy do pracy, upieczecie je w 15 minut.

Składniki ( 4 precle)

  • 225  g ( op. ) ciasta francuskiego
  • 4 łyżki marmolady – u mnie różana
  • 1 łyżka cukru
  • 2-3 łyżki mleka

Przygotowanie:

  1. Piec nastawiamy na 190 stopni , z termoobiegiem. Na blasze układamy papier do pieczenia.
  2. Ciasto rozwijamy , smarujemy marmoladą tniemy wzdłuż na 8 pasków. Zwijamy po dwa paski skręcając. Na koniec formujemy precla sklejając końce. Układamy na blasze smarujemy mlekiem ( lub jajem ) i obsypujemy cukrem.
  3. Pieczemy 15 minut.
  4. Podajemy zimne lub ciepłe.

Smacznego!

Jeśli macie chęć możecie wierzch posypać tłuczonymi orzechami, migdałami , makiem lub sezamem.