Drożdżowe bułki z serem buchty

Według obliczeń amerykańskich naukowców w Tłusty Czwartek należy zjeść co najmniej trzy pączki aby pozostać przy zdrowych zmysłach i właściwie celebrować to, jakże zacne, święto. Oczywiście można wprowadzić niewielkie unowoczesnienia i zamiast smażyć, choć ja i tak to uczynię, tłuste pączki, upiec w piekarniku buchty drożdżowe z pysznym, waniliowym, ucieranym twarogiem. Wypróbujcie je na śniadanie, lunch czy jako poczęstunek dla dzieciaków i nawet jeśli Tłusty Czwartek już dawno przemknął w kalendarzu, warto przygotować coś pysznego niedzielnym popołudniem, aby ucieszyło dzieciaki w poniedziałek rano. Znalezione w śniadaniówce.drożdżówki

Składniki:

9 sztuk, ciasto:

320 g mąki tortowej – 2 szklanki
1 szklanka mleka
1 jajko, 1 żółtko
40 g cukru
7 g op. drożdży instant
2 łyżki skórki startej z pomarańczy/ew. skórki suszonej
50 g masła

nadzienie:
150 g twarogu półtłustego
50 g gęstej śmietany 18%
2 łyżki cukru z wanilią

Przygotowanie:

Mleko pogrzać do 40 stopni.

Masło rozpuścić.

Odlać 1/2 do miski, średniej wielkości, dodać drożdże, łyżkę cukru i wymieszać. Odstawić.

W tym czasie ubić jajko i żółtko z resztą cukru. Zajmie to około 3-4 minuty. Ciągle mieszajac wlać ciepłe mleko. Dodać skórkę pomarańczową dla aromatu i zaczyn. Masę przelać do dużej miski.

Przesiać do niej mąkę. Wymieszać łyżką. Po czym wlać masło i wyrobić ciasto.

Odłożyć do podwojenia objętości, w cieple trwa to ok.1,5 godziny.

Ciasto rozłożyć na blaszce 20x 25 cm wyłożonej papierem do pieczenia, aby zapobiec przyklejeniu bułeczek do blachy. 

Odstawić je na 30 minut, do wyrośnięcia.

W tym czasie ser utrzeć z cukrem i śmietaną.

Na wierzchu ciasta rozsmarować słodki serek.

Piec 20 minut w 180 stopniach, góra dół.

Smacznego!

Słodkie bułeczki na dzień mamy

Dziś święto wszystkich mam. Wszystkim mamom, życzę szczęścia i miłości. Nadal bądźcie radosne i pełne cierpliwości dla swoich pociech, bo bez Was, życie nie byłoby takie samo. Pociechy zapraszam do wspólnego pieczenia, zróbcie razem z mamami, jeżeli jeszcze nie umiecie samodzielnie piec, coś słodkiego, pachnącego domem, co przypomni Waszym mamom czasy w których to one były jeszcze umorusanymi w mące kuchennymi pomocnikami.

Składniki:
16 drożdżówek:
Ciasto drożdżowe:

500 g mąki pszennej tortowej
100 g otrąb owsianych
100 g masła
5 żółtek
7 g (op.) suchych drożdży
100 g cukru
250 ml mleka
2 łyżki oleju
skórka z 1 pomarańczy
skórka z 1 cytryny
Ser:
500 g twarogu, trzykrotnie mielonego
3 białka
100 g cukru
2 łyżki cukru z wanilią
2 łyżki soku z cytryny
szczypta soli

Przygotowanie:

Ciasto :

Mleko podgrzać do 36 stopni. Rozpuścić w nim drożdże.

Masło stopić.

Mąkę przesiać, dodać cukier, otręby i wlać zaczyn. Wymieszać całość, dodać skórki z cytrusów, żółtka i zacząć wyrabiać ciasto, po 3-4 minutach wyrabiania dodać masło i olej (który sprawia, że ciasto dłużej pozostanie świeże). Ciasto przykryć ściereczką i odstawić na godzinę.

Wyrośnięte ciasto pomarańczowe.

Masa serowa: Białka ubić z sokiem z cytryny i solą. Cukier waniliowy wymieszać z białym.

Gdy piana będzie sztywna, po łyżce dodawać mieszankę cukrów.

Twaróg przełożyć do miski. Wymieszać z ubitą pianą z białek, najlepiej w kilku turach. Odstawić na bok.

Ciasto podzielić na 16 części – z ciasta uformować okrąg i pociąć jak tort, cały czas dzieląc je na pół – 8 cięć, z każdego trójkąta uformować okrągłą bułeczkę. Ułożyć bułeczki na blaszce do pieczenia. Przykryć je ściereczką i odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce. Po tym czasie zrobić w środkach bułeczek wgłębienia i włożyć w nie ser.

Piec w 190 stopniach przez 25 minut. Zaczynając od gorącego piekarnika.

Gotowe bułeczki lekko przestudzić po czym posypać je cukrem pudrem.

Smacznego, mamy i dzieciaki!

Bułki grahamki – do mrożenia

Czy zauważyliście nieustającą modę na świeżo wypiekane pieczywo? W większości sklepów pojawiły się piece a z nich kilka lub nawet kilkanaście razy w ciągu dnia unosi się zapach świeżo wypiekanego pieczywa. To miły i przebiegły zabieg sprzedawców, który ma na celu podnieść sprzedaż, ale przy okazji daje klientom radość, jak to miło zjeść w trakcie święta, wieczorem lub na wdzesne śniadamie zjeść smaczną, ciepłą bułkę. Warto zaznaczyć, że pieczywo to po kilku godzinach traci swoją wybitność. Jednak skąd bierze się takowe pieczywo? Wszystkie bułeczki, ciabatty i bagietki są głęboko mrozone. Okazuje się, że pieczywo po zamrożeniu i ponownym wypieczeniu bardzo zyskuje na smaku i chrupkości. Postanowiłam więc opracować recepturę na mrożone bułeczki, które będziecie mogli upiec gdy tylko przyjdzie Wam ochota na dobrej jakości bułkę bez odrobiny polepszaczy, bo i w pieczywie coraz częściej się je spotyka. Co więcej wypiekaną z mąki razowej oraz otrąb, owsianych i żytnich. Prawdziwy bułczany majstersztyk. Smaczne pieczywo, które po upieczeniu pozostaje świeże przez kilka dni to prawdziwy rarytas. Tym bardziej, że dziś 1 maja! Warto zaszaleć i zaserwować do rodzinnego posiłku coś pysznego!

Składniki:
16 bułek:
400 g mąki razowej pszennej bio
100 g mąki tortowej
150 g otrąb owsiano żytnich bio
250 ml mleka 2%
100 ml wody
7 g aktywnych drożdży
1 1/2 łyżki cukru
1 łyżeczka soli
40 ml oleju rzepakowego*
*trik pod przepisem!

Przygotowanie:

Mleko podgrzać do 30 stopni. Dodać do niego cukier i drożdże, wymieszać, po czym wsypać przesianą mąkę tortową, podwnie wymieszać i szczelnie przykryć folią. Odstawić na pół godziny.

Gotowy zaczyn po wyrośnięciu, podwaja swoją objętość.

Po tym czasie przesiać do ciasta resztę mąki i dodać 100 g otrąb. Wodę podgrzać do 30 stopni. Rozpuścić w niej sól, wlać do ciasta. Dokładnie wymieszać je drewnianą łyżką. Wyrabiając około 4-5minut. Ponownie przykryć ciasto i odstawić na godzinę.

Wyrośnięte ciasto drożdżowe na bułki grahamki, jest sprężyste, elastyczne i puszyste.

Po tym czasie ciasto podzielić na 16 części, obtoczyć w reszcie otrębów, uformować kulki, lekko je spłaszczyć i ułożyć na blaszce pokrytej papierem do pieczenia. Przykryć folią spożywczą i włożyć do piekarnika nagrzanego do 50 stopni na 20 minut. Po tym czasie folię zdjąć i piec bułeczki w 200 stopniach przez 25 minut.

Jeśli bułeczki chcecie zamrozić, pieczecie je 15 minut, wyciągnijcie z pieca i po wystudzeniu rozłóżcie w odstępach na tacy (tak aby w trakcie mrożenia się nie posklejały) i wstawcie do zamrażaraki. Gdy stwardnieją przełóżcie je do foliowej torby do mrożenia, porcjując lub nie – pamiętacie, bułki nie są bryłą, zamroziliście je sztukami.

Odpiekamy je wkładając zamrożone do nagrzanego do 200 stopni pieca przez 10 minut, góra dół.

Trik : użyjcie smakowego oleju, np. z chilli lub czosnkiem i uzyskajcie smakowe pieczywo! Dodatkowo na wierzchu bułek możecie ułożyć tarty parmezan i go zapiec :) !

Drożdżówki z serem bez wyrabiania

Od dawna cierpię z powodu braku dobrej śniadaniowej drożdżówki. Gdy w ferworze porannych przygotowań kieruję się na przystanek i z utęsknieniem wyglądam zza przystankowej szyby (ostatnio coraz rzadziej zdarza mi się to „utęsknienie” gdyż robi się pięknie, słonecznie i ciepło) marzy mi się ciepła,  miękka i puszysta, przepyszna drożdżówka z serem. Ale wiecie, nie taka pospolita, zapychająca i bezwartościowa, mówię o takiej wypiekanej z miłością, z razowej mąki ze słodkim serem na wierzchu, muśniętej powabnie cytrynowym lukrem, z pozoru zawiniętej niedbale w brązowy pergamin. Z racji tego, że ostatnio praktykuję politykę (wiem jak to brzmi) wychodzenia na przeciw swoim potrzebom, dlatego postanowiłam sama upiec wspomnianą, wymarzoną drożdżówkę, a i przy okazji spełniania swoich fantazji sprawić radość najbliższym, bo to chyba jasne, że taką bułą należy się podzielić.

Prosta kuchnia jest najlepsza i sprawia najbardziej pierwotną przyjemność.

Mało tego. Drożdżówkę wymieszacie drewnianą łyżką – więc nie będziecie musieli długo wyrabiać ciasta. Patenty z użyciem oleju i miodu wpływają na strukturę, puszystość i porowatość ciasta – dodajcie, przekonacie się, że szczegóły mają znaczenie. Więcej dowiecie się z receptury, zachęcam Was do uważnej luktury.

Składniki:
blacha 20 x 45
Ciasto drożdżowe:
300 g mąki pszennej razowej
200 g mąki pszennej tortowej
1 op. drożdży suszonych – 7 g
250 ml mleka 3,2 %
4 żółtka
1 łyżeczka esencji waniliowej (lub aromatu waniliowego)
50 g masła
szczypta soli
50 g cukru
2 łyżki oleju
2 łyżki miodu
Sernik na wierzchu:
2 jajka
250 g półtłustego wiejskiego twarogu (nie może być suchy – musi być zwięzły ale kremowy)
50 g cukru
50 g śmietany 18% lub jogurtu naturalnego
1 łyżka cukru z wanilią
skórka z cytryny
Lukier:
200 g cukru pudru
sok z 1 cytryny
1 białko jaja

Przygotowanie:

Mleko podgrzać. Dodać do niego połowę cukru i drożdże oraz 100 g mąki pszennej. Dokładnie wymieszać. Szczelnie zakryć folią i odstawić na 2 godziny (dzięki temu uzyskamy strukturę ciasta w podobie do włoskiej ciabatty). Zaczyn będzie wyglądał jak biga – będzie mocno bąbelkowy, kremowy i puszysty.

Po tym czasie, masło stopić w garnuszku. Mąki wsypać do miski, dodać sól, cukier, żółtka, esencję, miód i olej, na końcu dodać zaczyn i mieszać ciasto, dokładnie ucierając, drewnianą łyżką przez 5 minut, po minucie dodać masło. Ciasto zacznie się łączyć w jednolitą sprężystą masę o konsystencji ciasto ucieranego lub kremowego tłustego twarogu. Gotowe ciasto przykryć szczelnie folią i odstawić na godzinę.

Po godzinie włączyć piekarnik na 50 stopni.

Po tym czasie ciasto delikatnie przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (aby był nieruchomy przyklejcie go masłem).

Ciasto włożyć do uchylonego piekarnika aby wyrosło.

Jajka ubić z cukrem, dodać ser, jogurt, cukier, wanilię i skórkę otartą ze sparzonej cytryny. Masę serową wylać na wyrośnięte ciasto. Podwyższyć temperaturę do 200 stopni i piec ciasto przez 20-23 minuty. Gorące wyjąć z pieca i lekko przestudzić.

Składniki lukru wymieszać trzepaczką, udekorować wierzch letniego ciasta. Pokroić ciasto na porcje i zapakować w kawałki papieru.

Bułki słodkie – szarlotka – drożdżówki z jabłkiem

Już kilka dni temu miałam dodać dla Was przepis na te słodkie bułeczki z dużą ilością cynamonowych prażonych jabłek. Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam drożdżówki. Szczególnie te pieczone w domu, dzięki temu puszyste, delikatne i pełne czułości. Oczywiście drożdżówki możecie upiec z dowolnym nadzieniem, Pyszne będą serowe lub makowe, wtedy radzę je jednak zwinąć i przeciąć ich boki aby były jeszcze lepsze. Kruszonka może być dopełnieniem całości, jeśli tylko macie ochotę. Użyjcie do niej cukru z wanilią. Mniam!

bun_yeast_apple_2014_11_09-4

Składniki:

ciasto:

500 g mąki tortowej

50 g drożdży świeżych

1 szklanka mleka

1/3 szklanki cukru

2 łyżki cukru z wanilią

3 żółtka

100 g masła

1/3 łyżeczki soli

jabłka:

4 jabłka champion lub reneta

50 g rodzynek

1/3-1/2 szklanki cukru, do smaku

1 łyżeczka cynamonu

1/2 łyżeczki mielonych goździków

ewentualnie, lukier, kruszonka lub cukier puder

Przygotowanie:

Zaczyn:

Połowę mleka podgrzewamy. Do ciepłego dodajemy drożdże, rozcieramy, następnie dodajemy 2 łyżki cukru i 4 łyżki mąki. Odstawiamy na 10 minut do wyrośnięcia ( po 5 należy spoglądać na masę, musi stać się kremowa i puszysta, a nie spieniona).

Masło topimy z resztą cukru i mleka.

Do zaczynu dodać mąkę, sól, dokładnie wymieszać, po czym wlewać stopione masło z cukrem i wyrobić.

Ciasto odłożyć do wyrośnięcia.

W tym czasie zetrzeć jabłka.

Cukier rozpuścić na patelni, gdy się stopi dodać jabłka oraz rodzynki, przesmażyć, po czym dodać cynamon.

Dusić jabłka 3-4 minuty, odstawić.

Gotowe ciasto podzielić na 12 części. Uformować 12 okrągłych bułek.

Na wierzchu każdej bułki ułożyć jabłka.

Odstawić ponownie do wyrośnięcia na 20 minut.

bun_yeast_apple_2014_11_09-2

Piec w 180 stopniach przez 15-20 minut, w zależności od tego jak bardzo wypieczone bułeczki lubicie.

Gotowe dowolnie udekorować.

Ciasto marchewkowe – jak upiec słodkie bułeczki

Ciasto marchewkowe przywędrowało do nas z Anglii. Korzenne, chociaż mi do gustu bardziej przypadło angielskie określenie „spicy” tzn. pikantne, pachnące cynamonem, goździkami, gałką i pieprzem ciasto jest moim ulubionym brytyjskim łakociem. Święta już za pasem więc pozostaje nam wspomnieć kilka wspaniałych przepisów i wykorzystać je w praktyce. Wierzch bułeczek stanowi serek mascarpone z waniliowym serkiem, równie dobrze możecie do jego przygotowania użyć gęstej śmietany i wanilii.

Bułeczki z ciasta marchewkowego z korzennymi przyprawami

Składniki:

16 sztuk

suche:

2 szklanki mąki tortowej 450
1 szklanka mąki razowej 1850
2/3 szklanki cukru
1 1/2 szklanki startej marchewki
1 duże jabłko
15 g przyprawy do pierników
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 1/2 łyżeczki sody
1/3 łyżeczki soli

mokre:

2 jajka L
1 op. serka homogenizowanego waniliowego
1/2 szklanki mleka
1/2 szklanki oleju

krem:

1 op. serka mascarpone 
1 op. serka homogenizowanego waniliowego

Przygotowanie:

Formę wysmarować tłuszczem i wysypać mąką, jeśli to będą bułeczki blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
Obrać i zetrzeć marchew (małe oczka tarki) i jabłko (duże oczka)
Nastawić piekarnik.
W dużej misce wymieszać suche składniki, osobno wymieszać mokre.
Wlać mokre do suchych i wyrobić ciasto wymieszać łyżką i dodać marchew i jabłko. 
Wyrobić ciasto rękami, formować bułeczki wielkości mandarynki, układać na blaszce do pieczenia, z papierem, w odstępach gdyż bułeczki mocno rosną.
Piec 10-12 minut w 200 stopniach.

Pampuchy, bułeczki razowe z parowaru (bez pieczenia)

Gdy wieczorową porą nadchodzi ten moment, w którym macie ochotę na pyszne świeże pieczywo, rano zastanawiacie się z czym zjeść twarożek, hummus czy konfiturę albo odwiedzają Was znajomi i planujecie przygotować poczęstunek z dipami, to jest to przepis dla Was. Oczywiście mogłabym wymienić sto, ba nawet tysiąc powodów, dla których możecie je sobie uparować, bo tutaj kwestia posiadania piekarnika nie wchodzi w rachubę. Ja parowałam je na zmyślnej konstrukcji z kratki, w którą fabrycznie zaopatrzona była kuchenka mikrofalowa (posiadała ona metalowe nóżki) oraz dużego metalowego garnka. Przepis powstał dość spontanicznie.  Gdy zobaczyłam koszyk, od razu wpadłam na pomysł aby zabrać  się za wyrabianie ciasta drożdżowego, bo i po co czekać gdy ktoś przynosi Ci chociaż na moment takie cudo? Ciasto drożdżowe jest wdzięcznym półproduktem. Cała ja. Same bułeczki są lekkie, puszyste a dzięki dodatkowi mąki razowej zdrowe i pełne błonnika, są pyszne na słodko i wytrawnie, a dodatkowo pozostają świeże przez 2-3 dni. Lubię dodawać do zaczynu na ciasto drożdżowe miód i mleko, coraz więcej eksperymentuję, co prowadzi mnie do odkrywania na nowo ciasta drożdżowego, spróbujcie i Wy na pewno się w nim zakochacie.

Składniki :

16 sztuk

250 g mąki tortowej
250 g mąki pszennej razowej pełnoziarnistej
20 g drożdży
1/2 łyżeczki drożdży suszonych
2 łyżki miodu
3/4 szklanki mleka 3,2%
1/4 szklanki wody
1/4 szklanki oliwy ekstra virgin
1/3 łyżeczki soli

Przygotowanie:

Mleko podgrzać do temp. 35 – 40 stopni.
Dodać do niego miód drożdże,sypkie i świeże, dokładnie wymieszać do rozpuszczenia, po czym dodać trzy łyżki mąki tortowej i odstawić na 15 minut do wyrośnięcia  w ciepłe miejsce.
Wodę podgrzać. Rozpuścić w niej sól.
Mąki przesiać do miski. Dodać do nich zaczyn i ciepłą wodę, zacząć mieszać, wlewając oliwę.
Wyrabiać ciasto 10 minut, aż stanie się elastyczne.
Ciasto na bułeczki posmarować oliwą i odłożyć na 1h do wyrośnięcia, pod przykryciem (folia lub ściereczka).
Po tym czasie formować bułeczki. Ciasto podzielić na pół, obie części uformować w kule. Każdą spłaszczyć i podzielić na 16 trójkątów, krojąc ciasto jak tort. W zależności od wielkości naczynia do parowania (świetny będzie kilkupoziomowy parowar).
Bułeczki formować rolując ciasto dłonią w kulki. Układać w parowarze tak aby miały miejsce na podwojenie objętości.
Gotować na parze od 15-18 minut w zależności od ich wielkości.
Podawać z sosem, hummusem lub dżemem, etc.

*

Rady:

Bułeczki można nadziać przed parowaniem, słodkim lub wytrawnym nadzieniem.

Są świetne na kanapki do lunchboxa!

 

porcjowanie

bułeczki przed ponownym wyrastaniem i parowaniem

parowanie!

Szkolne śniadania(Nie) nudna kanapka

Gryczane bułeczki z serem i kruszonką – do kawy i na piknik

Idąc tropem przysmaków do kawy obowiązkową pozycją na liście musiały być drożdżówki. Oczywiście nie byle jakie drożdżówki, tylko nasze ulubione, maślane z serowym nadzieniem oraz pyszną waniliową kruszonką. Dodałam do nich mąki gryczanej, na pewno znacie ją z blinów czy wschodnich naleśników i chlebów. Zmienia ona strukturę ciasta i sprawia , że bułeczki wręcz rozpływają się w ustach ( możecie ją zastąpić lepiej znaną i tańszą grubiej mieloną mąką krupczatką ). Chyba nikogo nie muszę przekonywać do tego iż ciepła i pachnąca ( gdy je pieczecie pachnie w całym domu, a podejrzewam że i sąsiadom cieknie ślinka )  drożdżówka do porannej kawy, szczególnie w weekend,  to absolutny faworyt smakołyków do kawy, u mnie jest to Jacobs z mlekiem.

Składniki:
10 dużych bułek:

*
zaczyn:

1 szklanka mleka
50 g drożdży
2 łyżki cukru
2 łyżki mąki tortowej

*
ciasto:
100 g masła
2 szklanki mąki tortowej
1 szklanka mąki gryczanej
2 łyżki cukru z wanilią ( lub wanilia w dowolnej formie)
1/2 szklanki cukru
2 jajka

*
nadzienie:
250 g półtłustego twarogu
1/2 szklanki cukru
1 łyżka budyniu waniliowego

*
kruszonka:
50 g masła
50 g budyniu waniliowego
50 g cukru kryształu

Przygotowanie:

Mleko podgrzać do 35-40 stopni. Rozpuścić w nim świeże drożdże ( z sypkich nie trzeba robić zaczynu wystarczy wymieszać odpowiednią ilość drożdży – 2 op. z resztą składników ). Dodać mąkę i cukier. Odstawić na 10 minut aż staną się kremowe, w cieple proces następuje szybciej.
Stopić masło.
Mąki przesiać do miski, dodać do nich cukry.
Wlać zaczyn, jajka i zacząć mieszać ciasto, wlewając masło.
Wyrabiać aż przestanie się kleić do rąk -około 10 minut.
Odstawić do wyrośnięcia na godzinę.
W tym czasie przygotować nadzienie : ser zmielić lub zmiksować z cukrem, jeśli jest suchy, można dodać 2-3 łyżki śmietany.
Po tym czasie ciasto podzielić na pół. Obie części rozwałkować na podłużny pas ( około 10 x 45 cm ) i pokroić (każdą ) na 5 części.
Kawałki ciasta faszerować serem i sklejać formując drożdżówki.
Ułożyć na blaszce z  papierze do pieczenia , odstawić na 15 minut do wyrośnięcia.
W tym czasie zrobić kruszonkę, mieszając palcami jej składniki.
Posypać bułeczki ( można je wcześniej wysmarować mlekiem ).
Piec 15 minut w 200 stopniach.

zdjęcia realizowane z udziałem pięknego letniego – wtedy kawa smakuje najlepiej

Przepis na chwilę kawowej przyjemności

Serowe bułeczki owsiane i hamburgery

Na pewno wielu z Was przepada za hamburgerami. Te domowe są jednymi z najlepszych, dodatkowo jeśli podacie je w cebulowo serowych bułeczkach ich smak na pewno Was zachwyci. Koniecznie spróbujcie tych bułeczek, przepis powstał przypadkiem, wymyśliłam go z moją przyjaciółką Ewą, bo miałyśmy ochotę na coś pysznego  w słonej wersji. Piekłyśmy je już wiele razy, za każdym były przepyszne.

Składniki:

12 Bułeczek:

1 szklanka mąki tortowej
1 szklanka mąki żytniej razowej 1850
1 szklanka płatków owsianych
1 szklanka mleka
1/2 szklanki pestek słonecznika lub dyni
1 duże jajo
1 duża (2 średnie) cebula
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka oregano
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka soli
1/2 szklanki stopionego masła ( 125 g )

hamburgery 12 sztuk:
1/2 kg mielonej wołowiny
1 cebula
1 jajko
2 ząbki czosnku
sól,pieprz do smaku
kilka łyżek mąki lub bułki tartej
olej
Przygotowanie:
*
Hamburgery:

 Cebulę i czosnek drobno posiekać.
Dodać do mięsa.
 Wbić jajko, doprawić solą i pieprzem, dokładnie wyrobić aż zacznie być mocno kleiste. Odstawić.

*
Bułeczki:

Wymieszać suche składniki.
Masło stopić.
Cebulę posiekać.
Na patelnię wylać 2-3 łyżki masła, podsmażyć na nim cebulę, aż będzie złota i szklista. Lekko przestudzić.
Piec rozgrzać do 220 stopni.
Mleko wymieszać z masłem i jajkiem. Wlać do suchych składników. Dodać cebulę – 2 łyżki odłożyć. Wymieszać.
Mokrymi dłońmi formować 12 okrągłych bułeczek. Ułożyć je na blasze z papierem do pieczenia, na wierzchu udekorować cebulą.
Piec 10- 12 minut.

W tym czasie obsmażyć lub grillować hamburgery.
Pozdawać z sosami i surówką.

 

Pyszne i proste owsiane Bułeczki Drożdżowe z dżemem

Ja jestem prawdziwą maniaczką wypieków, stwierdzam, że zbyt długo bez pieczenia nie wytrzymuję. Dziś, a właściwie wczoraj , w niedzielę , postanowiłam upiec drożdżówki. Mój syn zna już całkiem sporo wyrazów, a w czołówce znajduje się uwielbiane przeze mnie słowo ” Buła” . Tak to już rzekomo jest, niedaleko pada jabłko od jabłoni. Zabraliśmy się więc za wyrabianie ciasta, Fabian oczywiście zgniatał kulki na placki , po czym układał na nim kawałki czekolady, nie ma co mój prawie dwuletni syn to urodzony kucharz. Co do samych drożdżówek są leciutkie, pulchne i wilgotne, nie lubię suchych ciast. Możecie je nadziać tym co akurat macie pod ręką, serem, jabłkami z cynamonem etc. Wierzch zamiast cukru może ozdobić maślana kruszonka lub lukier, czego tylko dusza zapragnie.

pyszne z dżemem malinowym

Składniki:

8 dużych drożdżówek:

zaczyn:

3/4 szklanki mleka
25 g drożdży
1 łyżka cukru
1 łyżka mąki

ciasto:
1 3/4 szklanki mąki tortowej
1 szklanka płatków owsianych
2 jajka
4 łyżki cukru
50 ml oleju
1 łyżka cukru z wanilią
dodatkowo:
nadzienie: dżem , czekolada etc.
gruby cukier do posypania

Przygotowanie:

Zaczyn: Mleko podgrzewamy do ok.40 stopni. Dodajemy drożdże, cukier i mąkę. Dokładnie mieszamy i odstawiamy w cieple, pod przykryciem do wyrośnięcia, na 10-15 minut.
Do wyrośniętego zaczynu dodajemy mąkę, płatki, cukry, jajko i żółtko. Wyrabiamy ciasto, do połączenia się składników.
Gdy się połączą dolewamy olej ( lub stopione masło) i wyrabiamy ciasto przez 5-7 minut.
Odstawiamy na 1 hm, pod przykryciem, w ciepłym miejscu.
Po tym czasie z ciasta robimy kulę, spłaszczamy i dzielimy na 8 części( jak tort, pizzę) z każdej formujemy okrągłe placki, nadziewamy je, sklejając placki i formując kulki.
Bułeczki smarujemy białkiem, posypujemy cukrem lub kruszonką.
Piekarnik nastawiamy na 210 stopni, z wiatrakiem, góra dół. Wkładamy bułeczki gdy osiągnie temp.100 stopni, timer włączamy na 15 minut.

Jak już wspominałam nie retuszuję zdjęć swoich wypieków i potraw, a te dzisiejsze są efektem pięknego słońca. Wiosna , moi drodzy! :)

Smakują :)