Wiosenna sałatka w sosie koperkowym

Właśnie rozpoczyna się sezon na najlepsze warzywa. Maślana sałata, endywia czy freese to moje ulubione chrupiące dodatki kwietnia i maja. Ale czym jest dobra sałata bez jeszcze lepszego sosu? No właśnie. I na tym się skupimy. Pokażę Ci jak przygotować bardzo prosty sos koperkowy, idealny nie tylko na Wielkanoc ale i na co dzień. Dzięki temu przepisowi zaczniesz jeść więcej warzyw – zaręczam.

salatka z sosem koperkowym

W mojej sałatce jest sporo różnych struktur i smaków – znajdziesz w niej słodkie pomidory, kupiłam je na rynku z rekomendacją, ze są z własnej szklarni (były przepyszne: słodkie i soczyste), prażony słonecznik i ser pleśniowy brie o lżejszej zawartości tłuszczu – 12%. Komponowanie dodatków jest dość dowolne – możesz wymieszać sałatę z pieczoną piersią z indyka czy kurczaka, serem cheddar, żurawiną czy orzechami, a nawet tuńczyka z ananasem i cebulą, w obu tych przypadkach sos wspaniale połączy sałatkę, a Ty zyskasz nowe pomysły na lunch.

sól maldon

Składnikiem, którego nie znasz może być tutaj sól „wędzona” Maldon. Sól tę poznałam w Piekielnej Kuchni, w której to przyprawialiśmy nią np. steki i arbuza z wanilią (szokujące? ale za to jakie pyszne!). Sól Maldon to sól morska w płatkach, która wg mnie, jest bardziej słona niż sole kamienne. Ma też wyjątkowy dymny aromat, który nadaje daniom wyjątkowego charakteru. Sól Maldon cenią szefowie kuchni na całym świecie jako naturalny produkt pełen składników mineralnych, np. Wapnia czy Magnezu. W porównaniu do soli kamiennej to stosunkowo droga przyprawa – małe opakowanie 125 g kosztuje od 10 (w internecie) do 20 zł (w sklepach). Ale zapewniam, że jest warta swojej ceny – już odrobina wystarczy, aby danie zyskało zupełnie nowy charakter – dymny, mocny i wyrazisty, tak jakby było wędzone. Polecam, choć do testów.

sałatka i sos koperkowy

Oczywiście sól Maldon możesz zamienić w przepisie na zwykłą sól morską, sos będzie równie apetyczny choć bez dymnego aromatu, ale to wcale, a wcale nie przeszkadza w zajadaniu się moją sałatką.

Składniki:

Sałatka:

  • opakowane mieszanki salat
  • krążek sera pleśniowego camembert lub trójkąt brie (125g)
  • 60 g pestek słonecznika
  • 250 g pomidorów cherry
  • koperek

Sos koperkowy:

  • 1/2 pęczka koperku
  • 125 ml (1/2 szklanki) jogurtu naturalnego
  • 2 łyżki majonezu
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1/3 łyżeczki soli Maldon lub zwykłej do smaku
  • świeżo mielony pieprz

Przygotowanie:

Najpierw wymieszaj składniki sosu (z posiekanym koperkiem) i odstaw go na moment.

W tym czasie przygotuj resztę składników: umyj i pokrój na połówka lub ćwiartki pomidory – to zależy od ich wielkości, podpraż pestki słonecznika i pokrój ser w kostkę. Ułóż wszystko w ładnym naczyniu po czym polej sowicie sosem i udekoruj koperkiem.

sałatka z sosem koperkowym sól maldon

Magdalenki – babeczki do koszyczka

Święta zbliżają się wielkim krokami, a bliskie memu sercu zapachy już krążą w powietrzu. W moim domu czuję mazurka, zakwas na żur, sernik i paschę, a więc same pyszności. Dziś najintensywniej pachnie maślanym ciastem – kilka dni temu piekłam urocze babeczki magdalenki według prostego francuskiego przepisu. Magdalenki to ciasteczka, które piecze się w charakterystycznej foremce z 12 miejscami na ciasteczka w kształcie muszelek. Same babeczki są bardzo pyszne, waniliowe, mocno maślane i wręcz uzależniające – nie sposób się od nich oderwać. Ale od święta można pogrzeszyć :) zadbałam też o wielkanocny wygląd moich babeczek – ponownie zanurzyłam je w czekoladzie karmelowej e.Wedel i kolorowej posypce Or. Oetkera. Oczywiście możesz użyć do dekoracji innych ozdób, np. liofilizowanych owoców – też będą znakomite.

magdalenki ciasteczka

Składniki na 12 sztuk:

  • 2 duże jajka
  • 1/3 szklanki drobnego cukru
  • 1/2 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki stopionego masła (1/2 kostki – 100 g)
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli

dodatki:

  • biała czekolada lub czekolada karmelowa
  • kolorowa posypka

magdalenki ciasteczka babeczki

Przygotowanie:

Stop i wystudź masło – zrób to powoli, aby go nie spalić. Jajka ubij na wysokiej mocy miksera z cukrem, solą, wanilią i skórką, na jasny i puszysty kogel-mogel.
Następnie dodawaj stopniowo mąkę, w 2-3 turach, dokładnie mieszając ciasto.
Gdy masa się połączy, wlej masło i wymieszaj ciasto, ale tylko do połączenia się składników.
Przelej ciasto do wysmarowanych masłem i wysypanych mąką foremek do magdalenek (zazwyczaj to jedna blacha z wgłębieniami na ciastka) i piecz ciastka w 160 stopniach góra-dół przez 15-20 minut – czas pieczenia zależy od mocy piekarnika.
Wyjmij babeczki z piekarnika i wystudź.
Czekoladę stop w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce, a posypkę wysyp do miseczki.
Zanurzaj magdalenki w czekoladzie po czym wkładaj do posypki. Gdy czekolada zastygnie podawaj je z mlekiem.

Wesołych Świąt !

magdalenki

Babka Marmurkowa z białą czekoladą i Oreo

Moi kochani dziś w Pytaniu na Śniadanie przygotowałam trzy wspaniałe mazurki (wypieki możecie zobaczy poniżej i na fanpage’u bloga), przyznam też, że po pracy ok.15 zapadłam w kilkugodzinny sen zimowy, a obudził mnie dopiero kurier z kwiatami od mojego męża – dziś mamy drugą rocznicę ślubu :) jestem szczęśliwa, że los wynagrodził mi wszelkie trudy taką wyjątkową osobą – należało mi się :) w końcu. Wracając do tematu ciasta. Przygotowałam dla Was pyszną babkę marmurkową z masą pysznego, Oreo i karmelową czekoladą e.Wedel – stąd jej beżowy a nie typowo biały kolor.

babka z Oreo

Babka jest napakowania dodatkami a w dziurce po kominku formy ma ciastka i kolorowe czekoladowe lentilki – jak szaleć to szaleć. Przygotuj ten przepis, a w szczególności dzieciaki, będą miały kupę radości. Z podanego przepisu upieczesz dwie mini babki o średnicy 18 cm lub jedną sporą babę w dużej formie (25 cm) wybór należy do Ciebie, jednak pamiętaj, że babę musisz piec dłużej, w sumie jakieś 60-70 minut.

Składniki:

  • 4 jajka
  • 2 szklanki mąki tortowej
  • 230 g masła
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 125 ml mleka
  • 40 g kakao
  • szczypta soli
  • 100 g czekolady białej lub karmelowej
  • 120 g ciastek Oreo

babka Oreo

Przygotowanie:

Składniki powinny być w temperaturze pokojowej przed pieczeniem.
Miękkie masło utrzyj na puszystą masę, po czym dodawaj cukier puder i wanilię. Gdy masa się połączy wbijaj po jajku, dodając każde kolejny gdy składniki się połączą.
Ubijaj masę krótko: dodawaj mąkę (1 łyżkę odłóż) przesianą z solą na przemian z mlekiem, a gdy wymieszasz ciasto podziel je na pół. Do pierwszej części dodaj mąkę, a do drugiej kakao.
Ciasto przelewaj w 3 turach na zmianę do foremek do babek po czym lekko przemieszaj je patyczkiem do szaszłyków tworząc esy-floresy.
Piecz małe babki w 160 stopniach przez 40-45 minut, a dużą babę przez 60-70.
Czekoladę stop w kąpieli wodnej.
Gorącą polej zimną babkę i szybko obsyp babkę kawałkami ciastek Oreo i lentilkami.
Do dziurki po kominie też dodaj ciastka – tworząc niespodziankę od zajączka.

Wesołych Świat !

Mazurki z programu Pytanie na Śniadnie

Jutro przypomnę Wam przepisy na przepyszne mazurki!

Fit Brownie – ciasto czekoladowe z fasoli i erytrytol

No moje kochano czytelniczko tudzież drogi czytelniku! Czy można wymyślić lepszy prezent niż pyszne, wilgotne ciasto, które nie pójdzie Ci w boczki? Myślę, że czym by nie był z moim przepisem ciężko będzie konkurować, tym bardziej, że to ciasto praktycznie robi się samo – miksujesz jego składniki, przelewasz do formy, wstawiasz do pieca i po godzinie zajadasz najsmaczniejsze brownie jakiego kiedykolwiek próbowałaś/eś! Serio!

ciasto_czekoladowe_fit

Erytrytol – zdrowy słodzik bez kalorii

Wspominałam już, że moje czekoladowe brownie, albo polski, swojski murzynek, nie ma ani grama mąki? Co prawda dodałam odrobinę płatków owsianych, ale i to nie jest konieczne – możesz zastąpić je gorzkim kakao, płatkami gryczanymi, ryżowymi czy jaglanymi, a nawet zmielonymi migdałami czy orzechami. Co więcej moje ciasto jest też bez cukru zamiast niego użyłam erytrytolu. Erytrytol to naturalny słodzik (choć z racji na ogromny popyt produkuje się go sztucznie przez fermentację drożdży) prawie tak słodki jak sacharoza (ma 60-70% słodkości białego cukru). Organizm ludzki nie trawi erytrytolu, gdyż nie posiada stosownych ku temu enzymów, dlatego słodzik może szczycić się bardzo niskim indeksem glikemicznym i bez obaw mogą go jeść osoby chore na cukrzycę. Jeśli jesteś na diecie i dla Ciebie mam dobrą wiadomość – przez to, że nie możemy go w żaden sposób strawić nie pozyskujemy z tego cukru energii. Co przez to rozumieć? W końcowym rozrachunku erytrytol nie ma dla nas żadnych kalorii (niecałe 0,2 kcal w 1 g, w porównaniu do zwykłego cukru, który ma 4 kcal w 1 g i jest niekwestionowanym zwycięzcą). Magia. Co jeśli chodzi o bardziej przyziemne sprawy? Kilogram słodziku kosztuje ok. 20-30 złotych, a wydajność jest równa ok. 600-700 g cukru białego. Erytrytol dobrze się rozpuszcza, ma dość przyjemny smak, rzekłabym neutralny, coś zabawnego co nazwałabym „odświeżającym posmakiem” i brak uczucia „oklejania zębów” jakie towarzyszy np. piciu słodkiej herbaty czy jedzeniu batona. Co więcej jest kuzynem ksylitolu i tak jak ksylitol pomaga dbać o zęby i nie powoduje próchnicy. Oczywiście mimo, że erytrytol występuje w naturze, ten który kupiłam to produkt przetworzony, więc jeśli nie liczysz kalorii wybierz miód, syrop z agawy lub klonowy – moja zasada podczas robienia zakupów – staraj się wybierać to co naturalne.

Składniki:

blacha 10 x 30 cm lub tortownica o d=25 cm

  • 1 puszka fasoli, czerwonej lub białej
  • 60 g gorzkiego kakao
  • 4 jajka
  • 2 dojrzałe, lekko brązowe banany
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 łyżki płatków owsianych
  • 150 g erytrytolu lub 6-7 łyżek miodu/agawy/syropu z klonu
  • ewentualnie: 2 łyżki ziaren chia (ja dodałam)*
  • ewentualnie: 6-7 orzechów brazylijskich

*Nasiona szałwii hiszpańskiej (chia) są ostatnio bardzo modne i mają sporo witamin. Podobne właściwości ma siemię lniane więc możesz nim zastąpić ziarna chia.
Oba przyjemnie chrupią w cieście. Możesz też pominąć składnik „chrupiący”.

Przygotowanie:

Fasolę osącz na sicie, przełóż do miski, po czym dodaj resztę składników i zmiksuj na gładkie ciasto. Przelej masę do formy wysmarowanej olejem i wyłożonej papierem do pieczenia po czym posyp posiekanymi orzechami (możesz upiec ciasto bez orzechów).
Piecz murzynka / brownie przez 50 minut w 180 stopniach.
Zimne ciasto możesz oblać gorzką czekoladą lub przełożyć dżemem np. ze śliwek czy płatków róż tak jakbyś przygotowywał/a fit mazurka :)

ciasto czekoladowe z chia

PYTANIE NA ŚNIADANIE – wiosenna zielona kuchnia przepisy

Moi kochani! Już jutro widzimy się po raz kolejny w kolorowej i pachnącej kuchni Pytania na Śniadanie! To wspaniała okazja, abym przypominała Wam swoje przepisy na wiosenne zielone dania. Przepisy znajdziecie poniżej, a wideo z programu podlinkowałam ze strony Kuchni Pytania na Śniadanie. Co przygotowałam w zielonym odcinku? Same pyszności – Pesto z jarmużu, Jajko w koszulce na zielonej grzance i Pizzę z Patelni. Zaczynamy!

Ania Pastuszka gotuje

Jajko w Koszulce na Zielonej Grzance

Składniki na porcję:

  • 1 jajko
  • 2 kromki razowego chleba
  • 2 plastry alpejskiego żółtego sera
  • 2 łyżki pesto z jarmużu
  • 1 łyżka oliwy
Sałatka:
  • 6 pomidorków koktajlowych
  • świeża rukola
  • 3 rzodkiewki
  • garść natki pietruszki
sos:
  • 1 łyżeczka oliwy
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka słodkiej musztardy
  • sól, pieprz
dodatkowo:
  • 2 łyżki octu
  • 1 łyżeczka soli
Zagotuj w niedużym, ale wysokim garnku wodę z octem i solą. Chleb posmaruj pesto i złóż z serem w kanapkę. Podsmażaj kanapkę na oliwie, aż ser się rozpuści. Wymieszaj oliwę, sok, musztardę, sól i pieprz. Dodaj do sosu sałatę, plasterki rzodkiewki, pomidorki, listki natki i wymieszaj całość. Odstaw. Wodę w garnku mieszaj, aż pojawi się wir. Wbij jajo, tak aby żółtko przykryło się białkiem. Gotuj 5 minut. Wyjmij. Na toście ułóż kłębek z sałaty, a na nim połóż jajo. Możesz podać danie z majonezem.

Pesto z jarmużu i Jajko w Koszulce na Zielonej Grzance część 2

 jajka w koszulce na talerzu w studiu pnś

Pesto z jarmużu:
  • 150 g jarmużu
  • 60-70 g migdałów
  • 4 łyżki oliwy
  • 4 łyżki parmezanu
  • sól, pieprz

Pizza z patelni z pesto z jarmużu

pizza z patelni z pesto z jarmużu

  • 150 g mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 60-70 ml wody
  • szczypta soli
  • 1 łyżka oliwy
Pesto z jarmużu:
  • 150 g jarmużu
  • 60-70 g migdałów
  • 4 łyżki oliwy
  • 4 łyżki parmezanu
  • sól, pieprz
dodatkowo:
  • 100 g koziego, miękkiego twarożku
  • 1 pęczek szczypiorku
  • rzodkiewka
  • młode listki rukoli, buraków, groszku
  • pomidorki koktajlowe
  • oliwa
Zagnieć ciasto i odstaw je na bok. Kozi twarożek wymieszaj z posiekanym szczypiorkiem (odrobię zostaw do dekoracji). Odstaw. Sparz w gorącej wodzie jarmuż i wykrój z niego twarde części, następnie zmiksuj z resztą składników pesto, dopraw. Na patelni, o sporej średnicy nawet 25-28 cm, rozgrzej oliwę i połóż na niej rozwałkowany placek, przykryj patelnię pokrywką i smaż pizzę 4-5 minut, na średnim ogniu po czym ją obróć, zdejmij pizzę z patelni i przełóż na talerz. Polej pizzę pesto, udekoruj kleksami z serka, plastrami rzodkiewki i zieleniną.

Jajka faszerowane pastą z suszonych pomidorów

Co roku na naszym wielkanocnym stole pojawiają się różne rodzaje jajek faszerowanych. Uwielbiam te z pieczarkami, serkiem philadelpia, szczypiorkiem, łososiem czy majonezem z avocado… Wygląda na to, że jajka faszerowane to temat rzeka, a przy okazji bardzo pyszna przystawka. Dlatego idąc za ciosem dziś pokażę Ci kolejną jej wersję, a konkretniej właśnie przygotowałam pastę z suszonych pomidorów i oliwek i pomyślałam, że idealnie skomponuje się z jajkami. Nie pomyliłam się – przystawka smakuje wprost bajecznie. Jak przygotowałam danie? Otóż właściwie udekorowałam połówki jajek kleksem pasty, bo stwierdziłam, że tak na ten moment będzie mi wygodniej, ale jeśli masz czas i chęci możesz wyjąć z jajek żółtka, wymieszać je z pastą i wypełnić takową białkowe korpusy, najlepiej użyj do tego rękawa cukierniczego z dekoracyjną końcówką, a powstaną prawdziwe dzieła sztuki.

jajka faszerowne pastą z pomidorów

Pasta z pomidorów jest naprawdę przepyszna. Połączenie suszonych pomidorów w oliwie i zielonych oliwek zawsze wychodzi daniom na dobre – jeśli nie jadałaś/eś makaronu z oliwkami i suszonymi pomidorami koniecznie go spróbuj. Wracając do jajek, jajka z pastą to pyszna i bardzo elegancka przystawka. Świetnie sprawdzi się na Wielkanoc, ale też na komunii czy koktajl party.  Na eleganckim przyjęciu możesz zastąpić jajka kurze jajami przepiórczymi, będzie jeszcze bardziej elegancko, małe jajeczko będzie uroczym finger food ‚em na jeden kęs.

Składniki:

10 jajek ugotowanych na twardo

pasta:

  • 250 g słoik suszonych pomidorów w oliwie
  • 3 łyżki majonezu
  • 150 g zielonych oliwek bez pestek
  • 1/2 łyżeczki suszonego oregano
  • 1/2 łyżeczki suszonego rozmarynu
  • 1 łyżka kaparów
  • świeżo mielony pieprz

Przygotowanie:

Wszystkie składniki pasty zmiksuj z 2-3 łyżkami oliwy spod pomidorów. Dopraw pieprzem. Oliwki są dość słone więc dodatek soli nie będzie konieczny, ale jeśli Twój smak podpowiada Ci inaczej – idź za intuicją. Schłódź pastę i nadziewaj nią ugotowane jajka przekrojone na pół.

Jak wspominałam, pastę możesz wymieszać z żółtkami i wypełnić korpusy z białek lub nałożyć krem na połówki jaj z żółtkami.

jajka faszerowane i  pasta z pomidorów

Rada:

Pastę możesz podać jako samodzielny dodatek do:

  • pieczywa,
  • warzyw w słupkach
  • tostów
  • serów
  • sałatek

Babeczki do koszyczka – Wielkanoc

Stanęłam dziś w kuchni i zastanawiałam się co by tu upiec. Na pewno to znasz, niedzielne popołudnia budzą w człowieku chęć stworzenia czegoś kreatywnego. Szukając inspiracji zaczęłam przeglądać zawartość szafek i moim oczom ukazał się zapisany niegdyś na wyrwanej z notesu kartce papieru przepis na ucieraną babkę waniliową ze skórką z cytryny. Od razu zapragnęłam tchnąć życie w ten przepis i postanowiłam, że przygotuję wspomnianą babkę, ale zmniejszę format ciasta i upiekę mini babeczki, które będą idealne do święconki – wielkanocnego koszyczka. W końcu Wielkanoc już niebawem, a takowe ciacha na pewno się nie zmarnują, bo nie tylko święconka przyjmie porcję babki. Wyjęłam więc moje sprzęty kucharskie i zaczęłam prawdziwą wielkanocną alchemię, pozwalając zapachom masła, wanilii i skórki cytrynowej wypełnić nasz dom. Zrób to samo, na pewno nie pożałujesz. Moje babeczki są wilgotne i rozpływają się w ustach. Zaręczam, że niesamowite połączenie wanilii i cytryny wyczujesz w jej każdym kęsie.

Z podanych poniżej składników możesz upiec dużą babę na Wielkanocny stół lub letni podwieczorek. Jeśli mogę mieć jakiekolwiek rady co do technicznego przygotowania ciasta ucieranego oto one: po pierwsze masło powinno być bardzo miękkie, po drugie cukier puder sprawdzi się o niebo lepiej niż kryształ (nawet drobny). Dlaczego? Szybko się rozpuści i nada ciastu gładką konsystencję – charakterystyczne chrupanie i grudki powstają gdy cukier kryształ podczas ubijania nie rozpuści się w masie.  Po trzecie jajka powinny być w temperaturze pokojowej, aby w cieście nie powstały grudki, jeśli zapomniałaś/eś je wyciągnąć wcześniej lub wręcz przeciwnie zamierzasz upiec spontaniczną babkę (ja często tak miewam) włóż je na 10 minut do ciepłej wody. To tyle. Reszty dowiesz się z poniższego przepisu.

Składniki na 8 sztuk:

  • 125 g miękkiego masła
  • 125 g cukru pudru
  • 4 jajka rozm. L
  • 150 g mąki tortowej
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • skórka z 1 cytryny

Przygotowanie:

Miękkie masło ubij na puszystą masę, gdy zacznie się puszyć wsyp cukier puder.
Następnie dodawaj po jajku, wbijając każde następne, gdy wcześniejsze połączy się z masą.
Na końcu przesiej do masy jajecznej mąkę z proszkiem i dodaj skórkę z cytryny (wcześniej umyj i sparz owoc wrzątkiem).
Przelej ciasto do foremek do babeczek wysmarowanej masłem i wysypanej mąką (ja miałam silikonową łączoną formę do babeczek) lub do foremki do muffinek wyłożonych papilotkami.
Piecz ciastka 30 minut w 170 stopniach.
Sprawdź babeczki wykałaczką, jeśli wbity w nie patyczek wychodzi suchy babeczki są gotowe, jeśli nie, piecz je jeszcze 5 minut.
Wyjmij babeczki z pieca, wystudź je i udekoruj wedle swojego widzi mi się, np. lukrem lub czekoladą, a później kolorowymi bakaliami lub posypkami.

Wesołych Świąt !

Wyjątkowy Keks świąteczny z bakaliami

Jak już wspominałam kultywowanie świątecznych tradycji zależy jedynie od Ciebie. Dlatego właśnie teraz wytęż swoją uwagę i poświęć chwilę na przyglądanie się otoczeniu i poszukiwanie tego co chciałbyś a może chciałabyś mieć w swoim świątecznym zwyczaju. U mnie na pewno, corocznie jest to właśnie keks świąteczny. Właściwie nie wiem skąd mam ten przepis – chyba jest wypadkową wielu innych. W każdym bądź razie piekę go corocznie już od 7-8 lat i nie wyobrażam sobie, że nagle mogłabym przestać. Ciasto przygotowuję zawsze z tego samego przepisu, tego który zobaczysz niżej, ale pozwalam sobie na eksperymenty z jego zawartością – mieszam proporcje bakalii tak aby zawsze były to 6 i 1/2 szklanki w tym minimum 2 szklanki orzechów.
keks
Przygotowanie takiego keksu to prawdziwy kulinarny taniec – już dzień wcześniej musisz przyszykować bakalie, a gdy zabierasz się za przygotowanie ciasta musisz je ucierać cierpliwie i z miłością. Tylko wtedy, gwarantuję, mój keks będzie ozdobą Waszego stołu. Gwarantuję, że trudno jest zjeść równie pyszne ciasto, które ma w sobie tyle niuansów smakowych, tyle aromatów, tyle wspaniałych kolorów i struktur. Nie ma drugiego takiego, dlatego choć raz do roku warto przygotować je w takiej, bogatej, pełnej rozmachu wersji.
keks
Składniki:
Ciasto:
225 g masła
1 szklanka cukru pudru
3 łyżki cukru z prawdziwą wanilią
4 łyżki miodu
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki mielonych goździków
5 jajek
1 szklanka mleka (może być sojowe)
3 3/4 szklanki mąki
bakalie do keksu
Bakalie:
(W sumie 6 1/2 – 7 szklanek bakalii)
2 szklanki rodzynek(250g)
1 szklanka kandyzowanych skórek(200g)
1 szklanka suszonych fig(100g)
1 szklanka suszonych daktyli (100g)
1 1/3 szklanki migdałów (200g)
2/3 szklanki orzechów laskowych (100g)
1/2 szklanki amaretto lub rumu
Przygotowanie:
Daktyle i figi pokrój w paseczki. Przełóż je do zamykanego pojemnika. Dodaj rodzynki i skórki po czym wlej amaretto i 2/3 szklanki przegotowanej wody lub soku jabłkowego.
Zamknij pojemnik i odstaw na noc do lodówki.
Kolejnego dnia zadbaj o to, aby wszystkie składniki przed pieczeniem były w temp. pokojowej – dlatego masło, mleko i jajka wcześniej wyjmij z lodówki.
Ciasto: W dużej misce zacznij ubijać masło. Gdy będzie puszyste dodaj do niego cukier, goździki i cukier z wanilią. Ubijaj, aż masa dokładnie się połączy. Następnie dodaj miód, wymiksuj go do masy, po czym dosyp proszek i sól. Miksuj dokładnie, aż masa ponownie się napuszy.
Teraz wbijaj po kolei jajka – masa będzie zmieniła swoją konsystencję – po dodaniu jajka będzie luźna, aby po chwili znowu napuszyć się i pozwalać mikserowi robić na niej piękne rozetki. Dopiero w tym momencie dodaj kolejne jajko. Powtórz czynność 4 razy.
Sito postaw na misce z ciastem, wsyp na nie mąkę. Przesyp połowę do ciasta, zestaw z miski i zacznij mieszać je mikserem na wolnych obrotach, później zwiększ obroty i wlej połowę mleka (z sojowym mlekiem ciasto jest równie dobre). Zmiksuj i powtórz czynność. Ciasto powinno być idealnie gładkie. Dokładnie takie jak na zdjęciu.
ciasto na keks
Orzechy laskowe upraż na suchej patelni, potrząsając nią, aby zapobiec przypalaniem. Włóż je między dwie warstwy szmatki i pocieraj, aż zejdzie z nich skórka. Chłodne orzechy i migdały posiekaj, kilka solidnych cięć wystarczy, wtedy keks będzie najbardziej aromatyczny.
Osącz bakalie – syrop odstaw.
Wymieszaj orzechy i osączone bakalie z ciastem. Uwielbiam ten etap – pachnie wprost fenomenalnie.
Ciasto przełóż do dwóch forem 12x35cm zwanych keksowymi, lub keksówki i formy na babkę. Wlej ciasto do krawędzi forem, wysmarowanych wcześniej masłem i wysypanych mąką lub wyłożonych papierem do pieczenia. Piecz 1,5 godziny w 160 stopniach. Jeśli po tym czasie ciasto jest jeszcze mokre w środku (sprawdź patyczkiem) dopiekaj je jeszcze 20 minut i ponownie zrób próbę patyczka.
Jeśli Twój keks za bardzo się rumieni przykryj go folią albuminową, aby się nie spali a spokojnie upiekł.
Gorące ciasta posmaruj syropem pozostałym z moczenia bakalii – będą jeszcze bardziej aromatyczne.
Wystudź ciasta i dowolnie udekoruj. Najlepsze są z lukrem i bakaliami.

Klasyczny Sernik Krakowski

Zdaję sobie sprawę, że istnieją setki rodzajów serników – nowojorskie, na zimno, pieczone, gotowane, parowane itd. Jednak dla mnie esencją świąt jest ten jeden, jedyny, który przygotowuję jedynie raz, może dwa razy do roku – solidny, kremowy, idealnie jedwabisty, rozpływający się na podniebieniu i lekko cytrynowy Sernik Krakowski. Czasem piekę go z kratką z kruchego ciasta, czasem bez, tak jak dziś i dekoruję lukrem lub czekoladą. Nigdy nie liczę kalorii zjadając kolejne kęsy tego wspaniałego ciasta – taka grzeszna przyjemność w końcu nie zdarza mi się codziennie. Jedno jest pewne: zawsze wracam do tego przepisu jako najlepszego ze wszystkich, a właśnie teraz, przed świętami, chciałam i przed Tobą uchylić rombek tajemnicy, abyś stał/a się kulinarnym czarodziejem. Ten sernik to esencja świąt Bożego Narodzenia i zaręczam Ci, że znika w mgnieniu oka, dlatego już za wczasu zrób większe zakupy. Zawsze powtarzam, że to Ty sam/a tworzysz świąteczne tradycje. Nawet jeśli świąt z dzieciństwa nie wspominasz zbyt dobrze to właśnie dziś, teraz, w tym roku, możesz to zmienić. Ja robię o co roku podwijam rękawy i zamiast narzekać po prostu czaruję. Dlatego a przestań opowiadać o sobie jako „kuchennym beztalenciu” i weź sprawy w swoje ręce, wydrukuj mój przepis i upiecz swój wspaniały sernik krakowski. Jestem pewna, że dzięki Tobie te święta będą wyjątkowe.
przepis na sernik krakowski
Składniki
Forma 25×35 cm
Ciasto:
350 + 50 g mąki tortowej typ 450
200 g zimnego masła
125 g cukru pudru*
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka esencji waniliowej
4 żółtka
Masa serowa:
1 kg sera twarogowego trzykrotnie mielonego
200 g masła
5 jajek
1 1/2 szklanki cukru pudru
Skórka otarta z 2 cytryn
3 łyżki soku z cytryny
40 g budyniu waniliowego bez cukru
20 g cukru z wanilią
Ewentualnie 100 g kandyzowanej skórki z pomarańczy
*Malusieńka dygresyjka: w swoim życiu upiekłam setki ciast. Sporo eksperymentowałam i uważam, że jednym z przełomowych momentów w historii mojego pieczenia było odkrycie cukru pudru jako składnika ciast, a nie jedynie substratu do lukru. Cukier puder zapewnia wypiekom cudowną gładkość, idealną konsystencję i wspaniały wielowymiarowy smak. A praktycznie przyśpiesza sam proces miksowania – składniki szybciej się mieszają, nie powoduje nie estetycznych kryształków w wypiekach, ale też cudownie spaja ciasto – w końcu ma mączystą strukturę. Kup i stosuj :)
przpeis na sernik krakowski
Przygotowanie:
Rada: Masło do masy serowej wystaw z lodówki na kilka godzin przez pieczeniem, natomiast masło do ciasta dokładnie schłódź.
Ciasto: mąkę przesiej z cukrem pudrem. Dodaj proszek i esencję waniliową. Do suchych składników dołóż pokrojone w kostkę zimne masło i opuszkami palców zagnieć ciasto w kruszonkę. Dodaj żółtka i szybko wyrób ciasto, tak aby było gładkie. Schłódź w lodówce przez 40 minut.
Sernik: miękkie masło ubij na puszysty mus. Dodawaj stopniowo cukier puder, może się okazać, że szklanka cukru wystarczy, to zależy jak słodki sernik lubisz.
Białka oddziel od żółtek. Żółtka dodawaj do puszystej masy maślanej, następne po połączeniu wcześniejszego. Dodaj do masy cukier waniliowy (lub ekstrakt) i skórkę z cytryny. Powąchaj jak pięknie pachnie! Następnie wsyp budyń i miksując masę na niskich obrotach blendera lub miksera, tak aby śnieżny puch nie pokrył całej Twojej kuchni. Do masy dodaj ser partiami, dokładnie mieszając.
W drugim naczyniu ubij białka ze szczyptą soli i sokiem z cytryny. Gdy będą sztywne dodaj je do masy serowej, delikatnie mieszając szpatułką. Jeśli lubisz ja na tym etapie dodaję do ciasta oprószone mąką skórki cytrusów lub rodzynki – dzięki temu nie opadną na dno sernika. Odstaw masę.
Składanie: Rozgrzej piec do temp. 160 stopni. Schłodzone ciasto wyjmij z lodówki. Formę wysmaruj masłem i wyłóż papierem do pieczenia, a następnie rozwałkowanym ciastem – zrób to tak, aby wystarczyło rownież na brzegi formy.
Wylej masę na ciasto i piecz je 60 minut. Po tym czasie sprawdź ciasto patyczkiem – powinien być suchy, choć sernik powinien być miękki i trzęsący się jak galaretka. Następnie wyjmij ciasto z piekarnika i odstaw do wystudzenia – to najtrudniejszy moment wymagający ogromnej siły woli.
Zimny sernik włóż do lodówki – najlepszy jest po kilku godzinach w chłodnym miejscu.
sernik krakowski

Najlepsza sałatka jarzynowa

Właściwie to nie pamiętam czy kiedykolwiek spędziłam święta bez tego specjału. Już jako mały brzdąc podglądałam jak dziadek, mama czy babcia kroją skrupulatnie warzywa korzeniowe w idealnie zaradną kostkę. Z racji tego, że zima (a właściwie jeszcze jesień) rozpieszcza nas śniegiem i rześkie powietrzem postanowiłam w tym roku zupełnie nie kombinować i pokazać Ci święta jakimi je pamiętam, ale też jak dbam o to, aby moi bliscy z utęsknieniem wyglądali za pierwszą gwiazdką i pierwszą łyżką świątecznego barszczu. Jednym z wspaniałych klasyków jest moja ulubiona tradycyjna sałatka jarzynowa. Może skończyły się już czasy godzinnego krojenia warzyw – teraz robi to za mnie blender – to smak i zapach tej jakże prostej przystawki wprawia w iście świąteczny nastrój już po jednym kęsie.
sałatka jarzynowa
Składniki:
1 puszka groszku*
1 puszka kukurydzy
6-7 łyżek majonezu
2 marchewki
2 ziemniaki (nieduże, ok. 150 g)
4 jajka kl. L
350 g ogórków kwaszonych
1 łyżka musztardy miodowej
1 czerwona cebula
sól, pieprz
*Na początek mała dygresja: jak się okazuje groszek konserwowy potrafi, jak nic innego, skutecznie popsuć smak sałatki. Dobry i słodki groszek, bez twardej skórki to m.in: groszek z Lidla, Pudliszki czy Krakus. Niesmaczne i twarde są groszki marki: TAK!, Tesco i Dawtona, to subiektywna ocena, może miałam pecha i kilkakrotnie kupiłam niezbyt udaną puszkę.
sałatka jarzynowa
Przygotowanie:
Marchewkę i ziemniaki obierz i ugotuj w lekko osolonej wodzie, aż będą miękkie, lecz nadal jędrne. Odcedź i wystudź. Jajka ugotuj na twardo 10 minut od zimnej wody, 8 od gorącej). Zalej zimną wodą i ostudź. Kukurydzę i groszek przepłucz na sicie i bardzo dokładnie osącz – przez wodę Twoja sałatka może się szybciej popsuć.
Przełóż je do miski. Dodaj posiekane ogórki, cebulę, marchewki, jajka i ziemniaki (świetnie sprawdza się do tego blender z pojemnikiem – ja wkładam do pojemnika blendera składniki i tnę je pulascyjnie, naciskając spust blendera może 3-4 razy – dzięki temu sałatkę przygotowuję dosłownie w kilka minut!).
Dopraw musztardą, dodaj majonez i solidnie popieprz, najlepiej pieprzem z młynka. Sól dodaj dopiero gdy wymieszana sałatkę – ogórki kiszone są dość słone.
Przed podaniem schłódź w lodowce.
jak zrobic sałatkę jarzynową

Trochę historii: Są rożne wersje sałatki jarzynowej – niektórzy dodają do niej jabłko, inni seler i pietruszkę. Jeśli lubisz te warzywa możesz dodać do mojego przepisu 1 słodkie jabłko, ćwiartkę selera i lub korzeń pietruszki. Nie wiem czy wiesz, ale sałatka jarzynowa powstała w czasach, kiedy nic nie mogło się zmarnować – a więc w PRLu. Nasze babcie przygotowywały ją z włoszczyzny z rosołu. Dlatego jeśli akurat gotujesz rosół… nie wyrzucaj ugotowanych, smacznych jarzyn – zrób z nich sałatkę, nie tylko od święta! Aha a propo historii, niektórzy (w tym moja mama) dodają do sałatki jarzynowej ogórki konserwowe vel korniszony. Ja zrezygnowałam z nich i od jakiegoś czasu wybieram tylko te kwaszone. Niby niewielka zmiana, ale według mnie sałatka jest smaczniejsza, a Twój brzuszek zadowolony – kiszonki mają sporo dobrych bakterii kwasu mlekowego i całą masę witaminy C – to naturalny antybiotyk!

zBLOGowani.pl