Wiosenna sałatka w sosie koperkowym

Właśnie rozpoczyna się sezon na najlepsze warzywa. Maślana sałata, endywia czy freese to moje ulubione chrupiące dodatki kwietnia i maja. Ale czym jest dobra sałata bez jeszcze lepszego sosu? No właśnie. I na tym się skupimy. Pokażę Ci jak przygotować bardzo prosty sos koperkowy, idealny nie tylko na Wielkanoc ale i na co dzień. Dzięki temu przepisowi zaczniesz jeść więcej warzyw – zaręczam.

salatka z sosem koperkowym

W mojej sałatce jest sporo różnych struktur i smaków – znajdziesz w niej słodkie pomidory, kupiłam je na rynku z rekomendacją, ze są z własnej szklarni (były przepyszne: słodkie i soczyste), prażony słonecznik i ser pleśniowy brie o lżejszej zawartości tłuszczu – 12%. Komponowanie dodatków jest dość dowolne – możesz wymieszać sałatę z pieczoną piersią z indyka czy kurczaka, serem cheddar, żurawiną czy orzechami, a nawet tuńczyka z ananasem i cebulą, w obu tych przypadkach sos wspaniale połączy sałatkę, a Ty zyskasz nowe pomysły na lunch.

sól maldon

Składnikiem, którego nie znasz może być tutaj sól „wędzona” Maldon. Sól tę poznałam w Piekielnej Kuchni, w której to przyprawialiśmy nią np. steki i arbuza z wanilią (szokujące? ale za to jakie pyszne!). Sól Maldon to sól morska w płatkach, która wg mnie, jest bardziej słona niż sole kamienne. Ma też wyjątkowy dymny aromat, który nadaje daniom wyjątkowego charakteru. Sól Maldon cenią szefowie kuchni na całym świecie jako naturalny produkt pełen składników mineralnych, np. Wapnia czy Magnezu. W porównaniu do soli kamiennej to stosunkowo droga przyprawa – małe opakowanie 125 g kosztuje od 10 (w internecie) do 20 zł (w sklepach). Ale zapewniam, że jest warta swojej ceny – już odrobina wystarczy, aby danie zyskało zupełnie nowy charakter – dymny, mocny i wyrazisty, tak jakby było wędzone. Polecam, choć do testów.

sałatka i sos koperkowy

Oczywiście sól Maldon możesz zamienić w przepisie na zwykłą sól morską, sos będzie równie apetyczny choć bez dymnego aromatu, ale to wcale, a wcale nie przeszkadza w zajadaniu się moją sałatką.

Składniki:

Sałatka:

  • opakowane mieszanki salat
  • krążek sera pleśniowego camembert lub trójkąt brie (125g)
  • 60 g pestek słonecznika
  • 250 g pomidorów cherry
  • koperek

Sos koperkowy:

  • 1/2 pęczka koperku
  • 125 ml (1/2 szklanki) jogurtu naturalnego
  • 2 łyżki majonezu
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1/3 łyżeczki soli Maldon lub zwykłej do smaku
  • świeżo mielony pieprz

Przygotowanie:

Najpierw wymieszaj składniki sosu (z posiekanym koperkiem) i odstaw go na moment.

W tym czasie przygotuj resztę składników: umyj i pokrój na połówka lub ćwiartki pomidory – to zależy od ich wielkości, podpraż pestki słonecznika i pokrój ser w kostkę. Ułóż wszystko w ładnym naczyniu po czym polej sowicie sosem i udekoruj koperkiem.

sałatka z sosem koperkowym sól maldon

Żurawina do mięs i serów – dżem z żurawiny

Ostatnio podczas spotkania ze znajomymi stoczyliśmy przemiłą rozmowę o gotowaniu. Jednym z tematów były dodatki do dań. Chutney’e, dżemy, frużeliny i sosy to według mnie najczęściej kupowane gotowe produkty (nie znalazłam badań na ten temat, ale z doświadczenia i obserwacji lodówek znajomych stwierdzam, że te gotowizny znajdują się w każdej z nich). Myślę, że ma nic prostszego niż przygotowanie domowej i pysznej żurawiny do mięs. Moi rozmówcy zdziwili się, a ja opowiedziałam im jak przygotowałam ją dosłownie w 15 minut, kilka dni temu. Wszyscy byli zachwyceni i podjęli temat. Każdy ambitnie stwierdził, że samodzielnie zrobi wspomniany dżem. Ciekawe jak sobie poradzą. Aby zachęcić ich do dotrzymania słowa, dodaję swój niezastąpiony przepis. Wypróbuj go i Ty, tym bardziej, że żurawina właśnie teraz jest na targowym widelcu. Mam nadzieję, że ten przepis przysporzy Ci sporo frajdy, zachwycając domowników i gości (wszakże warto pochwalić się swoją twórczością) kosztujących go z domową pieczenią czy serem pleśniowym i orzechami, w chłodny, zimowy świąteczny wieczór.

dżem z żurawiny

Mam pewien sprawdzony i skuteczny trik dotyczący gorzkich i cierpkich owoców: zamróź je przed przygotowaniem dżemu. Kup porcję żurawiny, umyj, osusz i przesyp do woreczka. Wstaw na noc do lodówki i podążaj za kolejnymi wskazówkami. Przemrożona żurawina jest smaczniejsza i mniej cierpka (kiedyś wykorzystywano do tego naturalne nocne przymrozki :)). Czary. Aha. Żurawina ma sporo naturalnej pektyny, tak więc dżem szybko robi się bardzo gęsty dlatego może posłużyć jako baza do innych przetworów. Możesz wymieszać go np. z tartymi jabłkami lub dodać do dżemu paczkę mrożonych, drylowanych wiśni. Kolejna ważna rzecz. Z kilograma żurawiny wyjdzie Ci najwyżej 4-5 małych słoiczków, to produkt, który ma sporo wody, a woda jak to woda, odparowuje podczas gotowania. Możesz również zapytać dlaczego używam brązowego, a nie rafinowanego białego cukru. Cukier brązowy jest odrobinę zdrowszy (choć widziałam badania, że to mit, więc mam mieszane uczucia do cukru w ogóle, ale w przetworach nie sposób się bez niego obejść), ale też bardziej aromatyczny niż biały, co pozwala zredukować listę składników dżemu do minimum.

zurawina do mięs

Składniki:

1 kg świeżej żurawiny
400 g brązowego cukru
ewentualnie 2-3 łyżki cherry lub whisky

Przygotowanie:

Żurawinę oczyść, umyj i osusz papierowym ręcznikiem. Przesyp do woreczka i zmróź (noc w zamrażarce wystarczy). Dzięki temu trikowi będzie mniej cierpka w smaku.

Cukier wsyp na patelnię. Wlej do niego 100 ml wody i stop na ciągnący karmel.

Gdy będzie płynny wsyp kuleczki żurawiny, przykryj i gotuj 10 minut, następnie dodaj ewentualny alkohol i zdejmij pokrywkę, aby z garnka odparował zbędny płyn. Duś kolejne kilka minut, aż dżem osiągnie odpowiednią gęstość.

Gorący przekładaj go do wyparzonych, czystych słoików. Zakręcaj je i odstaw do wystudzenia do góry dnem. Tak przygotowane słoiki wytrzymają do przyszłego roku.

Krem z pomidorów i mięsne KULKI MOCY

Eh, ta szarość za oknem. Z pełnym przekonaniem stwierdzam, że to zupełnie nie mój kolor. Wolę pomarańczowo-różowe niebo pod koniec sierpnia, soczystą ciemną zieleń krzewów i złocisty odcień dojrzałych, okrąglutkich jabłek na drzewach w parku… Jednak te widoki zobaczymy dopiero za rok, a upragnione kolory możemy wyczarować w naszej kuchni. Mało tego, wcale nie będzie nam do tego potrzebna magiczna różdżka. Wystarczy solidna porcja apetycznych i pachnących pomidorów zamkniętych w słoiku z karminową pomidorową pasattą.

Moja rozgrzewająca zupa powstała na bulionie warzywnym więc spokojnie możesz ją podać weganom. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale świetną bazą dla zup jest mocno skarmelizowana cebula z czosnkiem. Te dwa niepozorne warzywa dodadzą smaku rosołowi, kremom z warzyw, żurkowi czy ogórkowej. Jeśli zaczynasz swoją przygodę z gotowaniem możesz też używać takiej bazy do sosów pieczeniowych (tak, zapomnij o tych w torebkach). Wystarczy, że do sok, który gromadzi się w blaszce podczas duszenia czy pieczenia mięs, zmiksujesz z taką cebulką. Podaj go do „pieczystego” a jeśli ci trochę zostanie po prostu przelej resztę do woreczka strunowego i zamroź, będzie na później.

O tak :)

Zupełnie „nie-wegańskim” dodatkiem są mięsne kulki mocy. My jadamy mięso i przyznam, że całkiem je lubimy. Kulki przygotowałam z mielonej wieprzowej łopatki i wołowiny. Jeśli masz pod ręką inne mięso: np. jagnięcinę, spokojnie możesz jej użyć, w tym wypadku dodaj jeszcze garstkę listków mięty – kulki będą jeszcze smaczniejsze. Tak przygotowane, pieczone mięso, jest wspaniałym źródłem białka, a świeże zioła i przyprawy wspomogą wasze trawienie (domniemam, że podzielisz się kulkami z innymi:). Warto wspomnieć, że w tym przepisie celowo użyłam sporo, szczególnie ważnych o tej porze roku czosnku i imbiru, które wzmacniają odporność. Także, łyżki w dłoń, robimy i zajadamy! Tym bardziej, że to danie jest banalnie proste do wykonania.

Składniki:4-5 porcji

Krem z pomidorów:

  • 4 puszki pomidorów pelatti, bez skórki
  • 0,5l esencjonalnego bulionu z włoszczyzny*
  • 3 cebule
  • 3 łyżki oliwy
  • 4-5 ząbków czosnku
  • 5-6 daktyli (lub cukier do smaku)
  • 2-3 łyżki sosu Worcester
  • sól, pieprz

Mięsne Kulki Mocy >bez tłuszczu<

  • 500 g mielonego mięsa z łopatki i wołowiny (pół na pół)
  • 2 łyżeczki siekanego imbiru
  • 1 czerwona cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 żółtko
  • garść świeżej bazylii
  • garść świeżego szpinaku**
  • po 1/2 łyżeczki soli i pieprzu
  • 3 łyżki sosu sojowego

*Jak go przygotować?: Obierz pęczek włoszczyzny (650 g), pokrój i włóż do zimnej wody (2l). Dodaj ziele angielskie, liść laurowy, korę cynamonu i ziarna pieprzu. Gotuj 1,5 godziny, na wolnym ogniu, aż połowa bulionu odparuje. Część zużyj do zupy kremu, resztę przelej do woreczka lub foremek na lód i zamróź.

**nie jest konieczny, dodaję go bo ma sporo żelaza i magnezu

Przygotowanie:

Krem: Cebulę i czosnek posiekaj. W garnku rozgrzej oliwę i wrzuć do niego cebulę. Posól ją, wtedy szybciej zmięknie. Smaż cebulę, aż się przyrumieni i będzie złoto-brązowa. Wtedy wlej bulion i pomidory. Dodaj resztę składników i gotuj zupę 15 minut, koniecznie pod przykryciem, bo pomidorowe smakołyki są ciekawe świata i za wszelką cenę będą chciały zwiedzić Twoją kuchnię. Zmiksuj gotowy krem i dopraw go, jeśli trzeba. Aha ! Taką zupę możesz zawekować na później :)

Kulki mocy: Zacznij je przygotowywać jeszcze przed zupą kremem. Cebulę, czosnek, obrany imbir, szpinak i bazylię zmiksuj w blenderze z przykrywką (banalnie proste, prawda?). Jeśli nie masz blendera posiekaj wszystko dość drobno. Wymieszaj warzywa z mięsem, przyprawami (sosem, solą, pieprzem) i żółtkiem. Dokładnie – rękoma. Możesz dolać do masy 2-3 łyżki wody, wtedy na pewno dobrze się sklei. Formuj zmoczonymi dłońmi małe kuleczki i układaj je na papierze lub folii do pieczenia (z folii są bardziej chrupiące, ale mogą się do niej przyklejać, więc sam/a zdecyduj co jest lepsze. Jeśli masz w domu jeden z tych produktów sprawa, paradoksalnie, jest łatwiejsza). Piecz kulki 30 minut w 180 stopniach, aż będą złote i pachnące.

Możesz podawać je też solo z sosami – Kremowym Curry czy Truskawkowym Chilli – oba przepisy jutro!

STIR FRY : Wołowina w sosie słodko kwaśnym – obiad w 20 minut

Wołowina wydaje się być mięsem dość trudnym do przygotowania. Jakiś czas temu myślałam, że smaczna może być jedynie w gulaszu – gotowana kilka godzin w winie, z warzywami, przyprawami i cebulą lub burgera smażonego na ogniu. Dopiero w Hell’s Kitchen przekonałam się, że można z niej przygotować sporo smacznych dań. Sztandarowym punktem menu szefa był tatar. Prawidłowo przygotowany jest wspaniałym daniem z surowej wołowiny. Według tradycyjnej receptury szefa Amaro zawsze musi być ręcznie siekany i doprawiony pikantnymi składnikami – m.in. cebulą i kaparami. Piekielna Kuchnia jest prawdziwą skarbnicą wiedzy – połączenie przypraw i dobrej jakości składników to zawsze klucz do kuchennego sukcesu – pamiętajcie o tym! Kontynuując swoją kulinarną przygodę i gotując w różnych restauracjach, odkrywałam kolejne stopnie „wołowego wtajemniczenia” stek (tutaj każdy wie o co chodzi) i  carpaccio – zmrożone (w celu lepszego pokrojenia) plastry polędwicy wołowej z parmezanem i kaparami to kolejne dania wymagające krótkiej termicznej obróbki.

Wołowina lubi gorące temperatury. Można więc przygotować ją w smażąc na bardzo gorącym tłuszczu przez kilka minut. Metoda ta nazywa się stir fry i jest bardzo popularna w kuchni japońskiej, w której używa się przede wszystkim świeżych i krótko gotowanych produktów.

Pokażę Wam przepis na pyszną, miękką wołowinę i wspaniały słodko kwaśny sos. O czym musicie pamiętać? Wołowina musi być krótko smażona – jeśli za dużo mięsa trafi na patelnię, temperatura oleju zmaleje a ono zacznie się gotować i nieprzyjemnie stwardnieje. Do woka lub głębokiej patelni wrzucajcie mięso partiami, olej zachowa temperaturę a ono będzie miękkie i chrupiące. Sól sprawia, że wołowina twardnieje, bądźcie z nią ostrożni. Najlepiej dodajcie ją do dania dopiero na talerzu.

Składniki:

Wołowina:
300 g wołowiny (antrykotru, rozbratla lub w wersji luksusowej ligawy lub polędwicy)
1 łyżka oleju sezamowego
1 łyżka oleju rzepakowego + 1 do smażenia
1 łyżka sosu rybnego i octu ryżowego
1 łyżka sosu sojowego
1 łyżka słodkiej papryki
1 łyżeczka ostrej papryki
sos:

1 op. mrożonej mieszanki chińskiej
( lub 1 marchewka, 1 pietruszka, garść namoczonych grzyby mun, 4 łyżki kiełków fasoli mung )
300 ml przecieru z pomidorów
250 ml soku z ananasa
3 plastry świeżego ananasa
1 cebula
1 łyżka oleju
1 łyżka sosu rybnego
2 ząbki czosnku
2 łyżki brązowego cukru
2 łyżki czerwonej pasty curry*
sól

Przygotowanie:

Wołowinę pociąć w cienkie paski grubości 3-4 mm.Dodać składniki marynaty (1 łyżkę oleju zachować do smażenia) i dokładnie wetrzeć ją w mięso). Odstawić w temp. pokojowej.
Cebulę i czosnek posiekać.

Ananasa pokroić w długie paski (julienne, tak jak świeże warzywa – mrożone są pokrojone) Przesmażyć na oliwie.

Dodać pastę curry. Smażyć 3-4 minuty, na mocnym ogniu, w woku lub głębokiej patelni.Wrzucić warzywa i ananasa na patelnię, smażyć 2-3 minuty a gdy się skarmelizuje, przełożyć do garnka wlać sok i przecier pomidorowy.

Gotować 10 minut aż warzywa zmiękną (można dolać odrobinę wody, gdyby sos nadmiernie zgęstniał).

Doprawić solą, sosem rybnym i cukrem.

W woku rozgrzać olej.

Wrzucać porcjami mięso (najlepiej smażyć je w kilku turach).

Wołowinę smażyć 1-2 minut z każdej strony. Mięso szybko zacznie skwierczeć, przywrze do patelni by po chwili bez problemu dać się przewrócić na drugą stronę – użyjcie do tego drewnianych płaczek lub łopatki.

Na talerze wylać sos i ułożyć ryż. Na wierzchu ułożyć mięso i udekorować natką lub kolendrą.

Smacznego!

Przepisy na przyjęcie w ogrodzie

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam organizować przyjęcia (zdarza mi się tym zajmować coraz częściej, również zawodowo) i korzystam z każdej możliwej ku temu okazji. Pogoda jest piękna, niewątpliwie zachęcająca do eksploracji pobliskich parków, a na usta ciśnie się cytat z mojej ulubionej bajki: „Stoliczku nakryj się!”.

Przepis na bufet

Dzisiejsze rodzinne biesiadowanie na balkonie, w parku czy na tarasie jest bardzo dobrym sposobem na spędzenie czasu w gronie najbliższych. Przedstawione dzisiaj menu przygotowuje się bardzo szybko i sprawnie, więc jest idealne dla kulinarnych leniuchów smakoszy (czasem należę do tej grupy). Składa się ono z kilku przystawek past: jajecznej i z tuńczyka, sałatki z balsamico truskawkowym, przekąskami i finiszuje cudownym ciastem drożdżowym, z razowej mąki ku zdrowotności, z owocami sezonowymi, kruszonką i kandyzowanymi wiśniami, jej na przekór. Brzmi pysznie? Dziś zachęcam abyście wykorzystali te przepisy i stworzyli prawdziwą kulinarną ucztę.
Kompozycja

W komponowaniu bufetu liczy się jego funkcjonalność. Ja zaopatrzyłam się w kolorowe kwadratowe miseczki. To bardzo funkcjonalny kulinarny gadżet. Dlaczego gadżet? Nie dość, że każdy gość wie które naczynie należy do niego, pozna je wszakże po kolorze , ja wybrałam czarne, czerwone i białe, dodatkowo wyglądają nowocześnie i designersko, gdy ustawi się je w pionowej kolumnie. Mało tego! Chcesz sobie zjeść sałatkę, risotto i pastę jajeczną? Nie ma problemu! Weż dwie miseczki (tak na prawdę weź ich ile dusza zapragnie) i ustaw je w pionowym rządku, jedna na drugiej, co za tym idzie warstwowo komponuj swoje menu.

Wspomniana
Pasta jajeczna z czarnuszką: *
* jajko z tłustym bazowym sosem np. Holenderskim, aioli czy majonezem połączone z czarnuszką, zwaną czarnym kminem (zanim to odkryłam sporo naszukałam się znanej mi węgielnej nazwy) to połączenie absolutnie wybitne, podpatrzone w Kafe Zielony Niedźwiedź, absolutny majstersztyk, stanowczo można zwracać się do szefa kuchni Sebastiana Olmy, Top Chefie.
Składniki:
5 jajek
5 łyżek majonezu
5 łyżek kremowego serka
1/2 pęczka szczypiorku
1/2 łyżeczki czarnuszki
Kilka kropel tabasco
1 łyżeczka octu z białego wina
2 łyżki cukru
Sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:
Jajka ugotować na twardo: włożyć do zimnej wody i odmierzyć 5 minut od zagotowania. Odstawić na kolejne 5 w ciepłej wodzie, po czy. Zastąpić ją zimną.
Szczypiorek posiekać.
Resztę składników wymieszać ze szczypiorkiem.
Jajka obrać i zetrzeć na drobnych oczkach tarki, koniecznie.
Wymieszać.
Doprawić i schłodzić.
Pasta z tuńczyka, z kaparami, suszonymi pomidorami i tymiankiem
Składniki:
1 puszka tuńczyka w sosie własnym
5 łyżek majonezu
5 łyżek kremowego serka
100 g zielonych oliwek
250 g mięsa z wędzonej makreli, bez ości
6 suszonych pomidorów
1 łyżka kaparów
1 łyżka listków świeżego tymianku
Sól, pieprz
Przygotowanie:
Wszystkie składniki zmiksować w blenderze.
Doprawić, solą i pieprzem.
Pastę udekorować dodatkowymi pomidorami, oliwkami i kaparami.
Podawać z pieczywem.

Pasta z tuńczyka

Sałatka z balsamico truskawkowym i słonecznikiem
Składniki:
op. miksu sałat
100 g ziaren słonecznika lub dyni
sos:
0,5l octu balsamicznego z modeny
0,5 kg truskawek
2 łyżki cukru lub miodu
Przygotowanie:
sos:
Z truskawek wycisnąc sok i przecisnąć go przez sito. Wymieszać z octem i cukrem, po czym gotować aż zredukuje swoją objętość o połowę, ok. 30-40 minut. Gotowy sos przechowywać w lodówce.
Sałatę ułożyć na talerzach, polać sosem i posypać ulubionymi ziarnami.
Duet past:

Gdy przystawki staną już na stole warto zająć się daniem głównym. Wybierzmy coś lekkiego. U mnie było to risotto ze szparagami i botwiną. Wybierzcie danie, które najbardziej lubicie, mogą być to pieczone skrzydełka BBQ!

Ser camembert świetnie komponuje się ze słodko kwaśnymi konfiturami! Podany w niekonwencjonalny sposób zrobi wrażenie na gościach. Czy uwierzycie, że to pojemnik na cytrynę?

Nie zapominajcie o napojach, lemoniada, kompot lub zimny cydr to absoulni faworyci pikników i standing party. Podajecie je w kolorowych kieliszkach, tak aby goście mogli je swodobnie ustawiać przy stole, tak jak im wygodnie.

Wreszcie dla absolutnych łasuchów wspaniałe drożdżowe ciasto z sezonowymi owocami kruszonką. Upiekłam je z mąki razowej, jak już wspominałam, zjedzcie je z jogurtem, śmietaną, cukrem pudrem lub saute, zawsze jest przepyszne.

RAZOWE CIASTO DROŻDŻOWE:

Składniki:

Ciasto:
blaszka 25 x 45 cm
500 g mąki razowej
250 ml mleka
4 jajka „m”
130 g brązowego cukru
80 g drożdży
60 g masła
40 ml oleju
400 g oczyszczonych truskawek
400 g pokrojonego w kostkę obranego rabarbaru
200 g wydrylowanych czereśni
kruszonka:
50 g masła
60 g mąki
60 g cukru
1/4 łyżeczki cynamonu
Przygotowanie:
Drodże rozpuścić w połowie podgrzanego do 36 stopni mleka.
Dodać 3 łyżki cukru i 100 g mąki.
Odstawić na 10 minut.
Masło stopić dodać olej, cukier i resztę mleka. Cukier rozpuścić.
Do zaczynu dodać mąkę, i jajka. Zacząć wyrabiać ciasto, po czym dodać mieszankę maślaną.
Wyrabiać, najlepiej drewnianą łyżką przez 5 minut. Przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawić do wyrośnięcia na 1h.
Po tym czasie na wierzchu ułożyć owoce.
Z podanych składników wyrobić kruszonkę, posypać wierzch ciasta.
Nastawić piekarnik na 180 stopni. Piec ciasto przez 45 minut.
Wystudzić. Podawać.

Wpis zrealizowałam we współpracy ze sklepem

KUP SZKŁO

Wołowe burgery ze szparagami i majonezem oliwkowym

Ostatnio na blogu robi się „światowo”, sezonowo i zdrowo. Idziemy cały czas drogą, która miejmy nadzieję zaprowadzi nas kiedyś na szczyt kulinarnej finezji. Dążąc do ideału podróżujemy przez cały świat gastronomii, wertujemy przepisy
i szukamy smaku idealnego. Podróżujcie razem ze mną. Dziś z racji tego, że zrobiło się całkiem ciepło, a pogoda sprzyja grillowaniu, serwuję wam fuzję kuchni amerykańskiej z sezonową kuchnią polską. Niby mielony, a jednak grillowany burger, z majonezem, ale niebanalnym, dopełniony sezonowym dodatkiem w postaci szparagów z cudownym, aromatycznym parmezanem, którego wystarczy tu zaledwie odrobina. Prawdziwa ambrozja. Do tego dania podajcie cydr lub lekkie białe, mocno schłodzone wino. Mmmmmm….

Składniki:

4 porcje
Burgery wołowe:
500 g wołowiny (pręga 1:1 z antrykotem)
50 g wędzonego boczku
2 ząbki polskiego czosnku
1 cebula
sól, świeżo mielony pieprz
1 łyżka oleju
2 łyżki masła
2 żółtka
Majonez oliwkowo-ogórkowy
100 ml majonezu
100 ml jogurtu naturalnego
50 g oliwek zielonych
2 ogórki konserwowe : 100 – 120 g
1 łyżeczka świeżego tymianku (same listki)
sól, pieprz
Szparagi:
1 pęczek zielonych szparagów
1 łyżka cukru
1 łyżeczka soli
1 łyżka masła
20 g świeżo tartego parmezanu

Przygotowanie:

Majonez:

Oliwki i korniszony posiekać. Dodać majonez, jogurt i tymianek. Doprawić i schować go do lodówki.

Burgery:

Cebulę i czosnek drobno posiekać. Mięso i boczek zemleć. Dodać żółtka i 40 ml ciepłej wody. Wyrabiać masę 5 minut. Doprawić solą i świeżo mielonym pieprzem.

Uformować 8 kotletów, każdy spłaszczyć, po czym posmarować je olejem. Smażyć na patelni grillowej. Z jednej strony 4 minuty, obrócić na drugą stronę, dodać masło, smażyć kotlety polewając je masłem. Odstawić na patelni na 5 minut.

Szparagi:

Zagotować wodę na szparagi, w wysokim garnku. Szparagom obciąć zdrewniałe końce, ewentualnie ściąć twarde skórki. Gotować w wodze z solą i cukrem przez 3 minuty, główkami nad wodą, po czym obrócić je i gotować jeszcze minutę, główkami w wodzie, aby były miękkie i jędrne.

Szparagi wyjąć z garnka, przelać zimną wodą, osączyć i przełożyć na patelnię po burgerach, dołożyć wiórek masła, posypać parmezanem, a gdy się stopi przekładać na talerze.

Dołożyć burgery i sos (można podawać go w kokilkach).

Smacznego!

Dressing (sos ) winegret szczypiorkowy

Podstawą dobrej sałatki jest dressing. Jakakolwiek jarzyna polana dobrym sosem smakuje świetnie. Dziś postanowiłam Wam pokazać sos szczypiorkowy na bazie octu balsamicznego, oliwy, cukru i szczypiorku, koniecznie wypróbujcie go na grillu, obiedzie czy kolacji.

Składniki:

6 łyżek oliwy
6 łyżek octu
3 łyżki cukru
3 łyżki musztardy kremskiej, stołowej lub delikatesowej
1/2 pęczka szczypiorki – 6 łyżek siekanego
ew. pieprz

Przygotowanie:

Oliwę utrzeć z octem, dodać cukier, ubijać ręczną trzepaczką 2-4 minuty.
Dodać musztardę , ponownie ubijać , wystarczy kilka ruchów, a sos stanie się kremowy i lśniący.
Dodać szczypiorek doprawić pieprzem.

Kurczak z grilla w słodko pikantnej marynacie

Nie wiem dlaczego ale mam wrażenie, że kurczak często jest zapominany przy grillowaniu, większość z Nas grilluje karkówkę, boczek oraz sztandarowe danie majówki czyli kiełbaski. Dziś pokażę Wam jak łatwo przygotować kurczaka , a właściwie marynatę do mięsa, bo w ten sposób możecie przygotować każdy kąsek. Marynata nadaje wspaniałego aromatu kurczakowi , który staje się kruchy jednocześnie słodki i pikantny. Ja użyłam mieszanki kilku sosów aby mięso było dokładnie obklejone a przy pieczeniu na ogniu pięknie się skarmelizowało. Użyjcie tacki aluminiowej aby kurczak się nie spalił.

Składniki:

4-5 porcji

  • 1,2 kg mięsa z kurczaka ( u mnie podudzia )

marynata:

  • 5 łyżek oliwy
  • 5 łyżek sosu balsamicznego
  • 5 łyżek miodu
  • 1 łyżeczka tabasco lub wiórków chilli
  • 1 op. złocistej przyprawy do kurczaka np. Kamis

Przygotowanie:

  1. Kurczaka obsypujemy przyprawą, dodajemy resztę składników i dokładnie nacieramy nimi mięso.
  2. Odstawiamy na 2-3( a nawet 4 dni ) do lodówki.
  3. Po tym czasie grillujemy mięso około 30 minut, w połowie pieczenia obracając na drugą stronę, zaczynając od skórki.
  4. Podajemy z sałatą.

Prosta sałatka z serem gruyere

Najprostsza sałatka grillowa ,abyśmy w przypływie słonecznej aury nie tracili zbyt wiele czasu w kuchni. Nie twierdzę , że jestem osobą leniwą jednak mając do dyspozycji tak dobre składniki jak ten najsławniejszy szwajcarski ser, szkoda byłoby go udziwniać i kombinować. Sałata zachwyca swoją prostotą. Dzisiejszy szybki przepis uzależniony jest od mojego synka, który najadł się kurczaka z grilla a teraz dopomina się Nioo Nioooo, czyli słynnych już Teletubisów – Noo Noo to odkurzacz, a jego imię najbardziej przypadło do gustu mojemu, prawie już ,dwulatkowi.

Składniki:

  • Sałata lodowa ( lub op. miksu sałat )
  • gęsty sos balsamiczny
  • ser gruyere
  • pomidorki cherry

Przygotowanie:

  1. Sałatę ułożyć na półmisku.
  2. Pomidorki pokroić na połówki i położyć na sałacie.
  3. Polać sosem a na wierzchu zetrzeć wiórki sera ( najlepiej zrobić to obieraczką do warzyw).

Sos pomidorowy do pizzy

Jestem zdziwiona, że na pomysł dodania na bloga tego przepisu, wpadłam dziś robiąc go po raz kolejny przy pieczeniu pizzy. Jak zdążyliście zauważyć jest jej tutaj całkiem sporo. Dobry sos pomidorowy to podstawa tego znanego na całym świecie prostego włoskiego dania. Dopełnia smak smak sera, podkreślając jego konsystencję. Użyjcie dobrej jakości produktów – koncentrat powinien być gęsty i kwaskowy, intensywnie pomidorowy i chociaż większość to zredukowane o 30 % pomidory, to mimo wszystko nie są sobie równe. Keczup natomiast powinien być słodki i łagodny – o dużej zawartości pomidorów, powyżej 180 g na sto gram produktu.

Składniki:

na dużą pizzę lub jako dodatek do pizzy:

  • 4 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 4 łyżki keczupu
  • 1/3 szklanki wody
  • 1 łyżeczka suszonej bazylii
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1 łyżeczka suszonego majeranku
  • sól, pieprz

Przygotowanie:

  1. Mieszamy wszystkie składniki sosu.
  2. Smarujemy nim pizzę lub podajemy jako dodatek do upieczonej.

Smacznego!