Fasolka po Bretońsku

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Czy i Ty uwielbiasz to danie, ale wydaje Ci się, że strasznie trudno jest je przygotować? Jeszcze kilka lat temu i ja miałam z nim problem, dziś z dumą mogę przedstawić mój prosty, ale jakże smaczny, przepis na idealną fasolkę po bretońsku. Pewnie wiesz, że w Bretonii nikt o niej nie słyszał, tak samo jak w Grecji o rybie „po grecku”, ale niezmiennie od lat to ulubiona potrawa wszystkich Polaków. I ja ją lubię. Kolejny przepis z cyklu: Klasyki Dobrej Kuchni.

fasolka po bretońsku

Składniki:

  • 250 g fasoli jaś
  • 500 ml przecieru z pomidorów
  • 100 g koncentratu pomidorowego
    • 1 łyżka cukru
  • op. przyprawy do dań z fasoli (najlepszą ma w swojej ofercie Prymat)
  • 2 cebule
  • 150 g szynki w kawałku lub kiełbasy
  • 2 łyżki oleju
  • sól, pieprz do smaku

fasolka po bretońsku

Przygotowanie:

Fasolę zalej wodą i odstaw na noc.

Drugiego dnia zlej wodę i zalej fasolę świeżą wodą (750 ml = 3 szklanki), dodaj przyprawę do fasoli, cukier, przecier i koncentrat, wymieszaj i zacznij gotować.

W międzyczasie posiekaj cebulę, a kiełbasę pokrój w drobną kostkę. Rozgrzej olej i wrzuć na niego cebulę, lekko ją posól i smaż na niedużej mocy palnika, a gdy się zezłoci dodaj do niej kiełbasę. Gdy zaczną skwierczeć dodaj je (staraj się odsączyć wytopiony tłuszcz) do fasoli i gotuj ją do miękkości, przez około 30 minut, bez przykrycia.

Gotową fasolkę, jeśli trzeba, dopraw solą i pieprzem. Powstały podczas gotowania sos jest niesamowity!

RADY:

  • Fasolkę możesz zawekować lub zamrozić!
  • Co wrażliwszym brzuszkom polecam dodać do dania łyżeczkę suszonego majeranku.
  • Taki esencjonalny sos powstaje jedynie gdy gotujesz razem wszystkie składniki.
  • Przetestowałam wiele mieszanek do tego staropolskiego dania, Prymat ma najlepszą.
  • „Byle jaka” kiełbasa lub wędlina zniszczy smak tego prostego dania – wybierz swojską, wędzoną, najlepiej bez konserwantów.
Print Friendly

15 Komentarze

  1. Jaś kiedyś był o wiele bardziej popularny. Pamiętam pasztety, zupy, gulasze z jej udziałem. Teraz jakoś mało o niej słyszę…. A szkoda! W końcu fasola, to źródło białka roślinnego! Należy podkreślać, że w naszej diecie powinno pojawiać się zarówno to roślinne, jak i zwierzęce… Uwielbiam osobiście strączki, choć czasami się zdarza, że nie mam na nie pomysłu.

  2. Większość wie, ja zresztą już też dzięki konsultantowi w pewnym centrym zdrowia, że ponad 60% to styl życia, powoduje czy mamy nadwagę albo czy mamy problemy ze zdrowiem. Teraz tego problemu nie mam co jeść i jaki zredukować wagę.Poprostu jem to co lubię, aczkolwiek zmieniłam nawyki żywieniowe.12 kg zrzuciłam w prawie 4 miesiące.Udało mi się :) dzięki programowi(idealnafigura.com/gberes) i dzięki któremu od ponad 2 lat utrzymuję swoją wagę a jem to co lubię.Super

  3. Uwielbiam fasolkę po bretońsku, bardzo podobną do Twojej, choć trochę inną. Ale, że narobiłeś mi smaku, już zakładam buty i szoruję do sklepu po niezbędne składniki. Pozdrawiam.

  4. Zrobiłem ją wczoraj według Twojego przepisu. Jest naprawde dobra. I ten sos taki gęsty. Dodałem od siebie troche musztardy bo jakoś mi jej brakowało. Ale niestety jaś musiał się gotować dłużej niż 30 minut, jakieś dwie godziny.

    • Może być długo przechowywany w sklepie – niestety stara fasola gotuje się długo. Brawo za cierpliwość.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.