7 najlepszych przekąsek na Halloween

Ciężko jest mi powiedzieć czy Halloween stał się już październikową tradycją. Według mnie jeśli możemy spędzić z dzieciakami czas w miły i ciekawy sposób przygotować całą masę przekąsek, razem zagniatając ciasto na ciasteczka powinien nią być. Dla mnie, Halloween zaczyna się już kilka dni wcześniej. Przygotowuję babeczki, ciastka i słodycze dla gości restauracyjnych, dla moich bliskich ale też dla dużych i małych amatorów słodyczy i psikusów.

Chciałam pokazać Wam kilka amerykańskich przepisów na najlepsze Halloween pod słońcem, a właściwie pod księżycem, w końcu wiedźma czy duch w promieniach słońca nie byłby aż tak straszny jak ten widziany w nowiu.

Historia Halloween

Do Polski przywędrowało w latach 90tych. Samo słowo oznacza tyle co Wigilia Dnia Wszystkich Świętych (All Hallow’s Eve). Najhuczniej świętują je Amerykanie, Kanadyjczycy i Brytyjczycy. Święto Halloween jest połączeniem mitologicznych wierzeń starożytnych Greków i Rzymian, którzy z zaangażowaniem oddawali cześć swoim zmarłym. Badacze twierdzą, również że zapoczątkowały je ludy celtyckie na czele z irlandzkimi kapłanami – druidami. Jesienna pogoda sprzyjała wierzeniom w zacieranie granicy między światami rzeczywistym a niematerialnym.

Święto duchów motywowało do przebierania się za stwory mające odstraszać nomen omen inne złowrogie stworzenia. Przerażające dynie, wiedźmy, wampiry, zombie i szkielety miały skutecznie płoszyć swoich „kamratów” jako straszniejsze i większe od nich.

Dziś jest to święto przede wszystkim marketingowe. Ale zabawa w przepieranki może być przyjemna więc nie powinniśmy widzieć w niej jedynie zwyczajnego zbierania cukierków. Jeśli przygotujemy z dzieckiem smaczne przekąski uczymy je pomagania innym, bycia uczynnym a później także dzielenia się efektami swojej pracy.

NAJLEPSZE PRZEPISY NA HALLOWEEN:

1. PALUCHY WIEDŹM

Te chrupiące ciasteczka są jednymi z moich ulubionych. Chrupiące kruche paluchy z migdałami zamiast paznokci są pyszną przekąską dla najmłodszych i nie tylko.

paluchy wiedźm

źr. google.com

Wystarczy wymieszać 500 g mąki, 250 g masła, 200 g cukru pudru, 100 g mielonych migdałów i 4 żółtka. Zagnieść ciasto schłodzić je, rozwałkować na grubość 10 mm. Po czym pociąć je na porcje ciasta długości palucha. Ciastka formować rolując na desce. Na czubku każdego przymocowywać migdał, a same paluchy naciąć formując paliczki. Układać na blaszce i piec 20 minut w 180 stopniach.

Maczane w dżemie owocowym roztopionym w soku jabłkowym to przekąska z krwawym sosem!

2. MUMIE Z PARÓWEK:

Najprostszą przekąską będą parówkowe lub kiełbaskowe mumie! Wystarczy użyć dobrej jakości kruchego ciasto lub ciast francuskiego.

parówki mumie

Ciasto pociąć w długie paseczki. Parówki posmarować rozmąconym jajkiem i owinąć je ciastem. Układać na blaszce, ponownie posmarować jajem i piec w 180 stopniach, aż ciasto się zezłoci. Wybierajcie parówki o zmniejszonej zawartości tłuszczu o minimum 85% zawartości mięsa.

Przerażające ślepia zróbcie z keczupu, musztardy lub czarnuszki (choć tej dzieci zazwyczaj nie lubią).

3. STRASZNE MINI PIZZE

Gotowy spód do pizzy (bez konserwantów) rozłóż na desce. Wykrój z niego kubkiem 10 cm kółka. Posmaruj je przetartymi z ziołami pomidorami. Na nim ułóż plasterki sera tworząc wzór mumii. Z przekrojonej na pół oliwki powstaną śliczne oczęta naszych szkaradnych pizz!

źr. blog.coldwellbanker.com

źr. blog.coldwellbanker.com

Zapiekaj w 200 stopniach przez 15 minut. Podawaj gorące z sosem pomidorowym!

4. STRASZNE SOWY

Przygotowanie takich sów jest banalnie proste. W tym miejscu postanowiłam wymienić konkretne elementy dekoracyjne, aby łatwiej byłoby je kupić w sklepie. Potrzebne będą:

  • duże pączkowe precle
  • biała czekolada lub lukier królewski
  • ciastka Oreo
  • kropelki czekolady
  • czarne fasolki lub żelki cola
  • czarna posypka czekoladowa
  • czarne lub kolorowe długie lizaki na choinkę
  • czarny cukier kryształ

STRASZNE SOWY

Precle oblej polewą: czekoladą lub lukrem. Szybko przyklej oczy z ciastek Oreo. Na nich zrób kleksy czekolady a na nich ułóż kropelki będące źrenicami sowy. Nad nimi umieść pokrojone lizaki – brwi. Sowę posyp czarną drobną posypką. Z fasolki/żelki zrób nos. Na dole sowy umieść grubszą posypkę lub drobne wafelki w czekoladzie.

Smacznego!

5. UPIORNE BURGERY

Dzieciaki lubią fast foody. Jeśli podasz swojemu milusińskiemu takiego burgera na pewno zje go z wielką przyjemnością! Zamiast pszennej bułki wybierz razową, a burgery przygotuj z pełnowartościowej wołowiny – źródła białka i żelaza. Mali wegetarianie mogą dostać pod pierzynką burgera z czarnej fasoli!

W serze tostowym (polecam cheedar) wytnij buźki duszków i podawaj zapieczone burgery na połówkach bułki. Warto aby na talerzach znalazły się też Potworne Jabłkowe Paszcze.

halloween_food_ideas

6. POTWORNE JABŁKOWE PASZCZE

Dzieci lubią jabłka. Znają je dobrze bo są łatwo dostępne w sklepach i to przez cały rok. Pyszne soczyste jabłka pokrój na połowy. Wykrój gniazda nasienne. Następnie przetnij owoce tak aby w środku powstała luka na zęby i obetnij spody aby swobodnie stały na talerzu. W miejscu wyciętego kawałka powbijaj paski migdałów (gotowe cięte migdały można kupić w każdym sklepie) aby utworzyć szczęki jabłkowych potworów.

Apple

Czułki zrób z kawałków paluszków, a na nich lukrem lub klejem cukierniczym poprzyklejaj kolorowe groszki aby stwory mogły Cię widzieć!

7. ROBACZYWY MUS CZEKOLADOWY

Mus czekoladowy to popularny dziecięcy deser. Wystarczy wymieszać roztopioną czekoladę z żółtkami ubitymi z cukrem, po czym wmieszać do masy ubite białka. Mus przelać do foremek. Po czym posypać zmiksowanymi na piach czarnymi ciastkami Oreo. A na wierzchu obowiązkowo – żelki robaki!

Robaczywy mus czekoladowy

WSZYSTKIEGO SMACZNEGO I STRASZNEGO!

źródła:

:http://ourbestbites.com/


http://www.tipjunkie.com/post/halloween-food-treats-recipes/

Owsianka z orzechami brazylijskimi

Co jesz najczęściej na śniadanie? Ja jestem wielbicielką płatków owsianych i zajadam je w każdej postaci. Począwszy od omletów, placków i owsianek, na ciastkach owsianych kończąc. Z racji tego, że moją drugą kulinarną miłością są orzechy lądują na wierzchu każdej wypełnionej kremową owsianką miseczki czy naleśnikowej piramidy.

owsianka

Jeśli akurat szuka się internetowych okazji, dobre śniadanie najlepiej smakuje w towarzystwie pysznej zimowej herbaty i tabletu. Kilka dni temu, jako kobieta pracująca, postanowiłam zabrać się za odnawianie mojej kuchni. Przy moim poziomie zaangażowania i ilości gotowania jakie odprawiam nad swoją kuchenką, ściany otaczające mozaikę znajdujących się nad nią kafli bezapelacyjnie wymagały gruntownego odmalunku. Wertując palety farb wszystkich kolorujących nasze wnętrza producentów znalazłam pewną stronę internetową, a w niej kupony rabatowe Leroy Merlin. Kupiłam więc, i to ze zniżką, mój wymarzony, ciepły piaskowy beż.

Dziś siedzę więc nad miseczką pysznej orzechowej owsianki, zachwycona pięknym kolorem moich ścian i właściwościami orzechów brazylijskich, o których zamierzam Ci, drogi czytelniku, niezwłocznie opowiedzieć.

 

WŁAŚCIWOŚCI ORZECHÓW BRAZYLIJSKICH

orzechy brazylijskie

Czy wiesz, że orzechy brazylijskie już w dwóch zjedzonych sztukach pokrywają dzienne zapotrzebowanie na selen? Pierwiastek ten wspomaga aktywację przeciwutleniaczy, chroniąc przed nowotworami i spowalniając procesy starzenia się komórek. Selen korzystnie wpływa na zachowanie wysokiego poziomu koncentracji. Więc jeśli boli Cię głowa i jesteś zmęczony, na przekąskę zjedz orzechy! Kompozycja zawartych w nich cynku, magnezu i żelaza szybko postawi Cię na nogi.

Orzechy brazylijskie, mimo swojej kaloryczności (ok. 650 kcal w 100 g) są jednymi z najzdrowszych orzechów na świecie. Wyróżniają się tym, że są źródłem kompletnego białka i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych Omega-3 i 6. Białko jest nam niezbędne do prawidłowego funkcjonowania mięśni, a kwasy tłuszczowe z grupy Omega obniżają poziom szkodliwego cholesterolu w krwi, zapobiegając rozwojowi miażdżycy. Od razu przychodzi mi do głowy prosty wniosek. Nie lubisz ryb – jedz orzechy brazylijskie!

Moźe właśnie, dziś? W mojej owsiance.

 owsianka_hebata (3 of 4)

Składniki:

1 porcja
45 g płatków owsianych
250 ml mleka migdałowego
100 ml wody
2-3 orzechy brazylijskie
1 łyżeczka syropu klonowego

Przygotowanie:

Płatki zalać wodą i mlekiem.
Gotować do miękkości, 5 minut.
Odstawić na 3 minuty, pod przykryciem.
Orzechy posiekać.
Na miseczce ułożyć owsiankę.
Posypać orzechami i polać syropem.
Podawać.

http://ania-gotuje.blog.pl/2015/10/24/rozgrzewajaca-herbata-zimowa/ Przepis na zimową herbatę rozgrzewającą

Na zdrowie!

W przyszłym tygodniu zamierzam przygotować śniadaniowe – wilgotne i oblane klonowym syropem dyniowe gofry. Oczywiście o ile znajdę odpowiednią gofrownicę! Mam nadzieję, że w Media Markt takową mają.

Jeśli tak jak ja jesteś wielbicielem promocji i/lub węszycielem prawdziwych okazji, zaglądaj na stronę kodyrabatowe.pl. Znajdziesz tam atrakcyjne zniżki m.in. kody rabatowe do Kodano, jeśli zamiast wałka i farby szukasz modnych oprawek.

 

Wegańskie ciasto z dyni na Halloween

Buuu! Wiem, wiem trudno jest kogoś wystraszyć pisaną czcionką. Zbliżający się wielkimi krokami Halloween to święto, które przywędrowało do nas zza oceanu i od kilku lat bije rekordy popularności. Dla mnie to dzień poprzedzający rodzimy Dzień Wszystkich Świetych i dzień zaduszny, od dziesiątek lat przesycone magią. Pewność z jaką przyjmujemy obecność bliskich, którzy przestali być przy nas materialnie dla mnie osobiście jest bardzo krzepiąca. Według praktykujących ozdabianie dyn drążenie w ich miąższu przerażających buziek jest sposobem na odstraszenie złych chochlików. Mam nadzieję, że wy tak samo jak ja zabierzecie się za to już za kilka dni.

More Halloween Clip Art Illustrations at http://www.ClipartOf.com

Dla mnie Halloween jest  świętem naszej polskiej bani. Dzięki niemu dynia przeżywa okres swojej drugiej młodości. Zaczęliśmy dowiadywać się, że to piękne warzywo o owalnym kształcie i masywnej figurze może być wykorzystane do wielu kulinarnych celów. Dziś dyniowy gulasz, zupa czy risotto nie jest dla nikogo niczym dziwnym, a słynne amerykańskie ciasta jak Pumpkin Spice Bread (chlebek dyniowy) i Pumpkin Spice Pie (placek dyniowy z  to jedno z moich ulubionych ciast, wypiekany na dyniowej bazie) znane są nawet w Polsce.

vegan_dynia (3 of 5)

Dziś chciałabym przekazać Ci przepis na uwielbiane przeze mnie dyniowe ciasto. Przygotujesz je bez dodatku jajek i masła – jest 100% wegańskie! Od kilkunastu dni piekę je i zajadam na śniadanie z jogurtem, frużeliną lub moją wegańską nutellą. Nie jestem weganką, przepis stworzyłam kiedyś gdy w domu zabrakło mi jajek i tak wkupiło się w moje łaski. Od jakiegoś czasu zaczęłam stawiać na zdrową i nieprzetworzoną żywność więc spodziewajcie się, że baza zdrowych przepisów Ani, będzie się rozrastać. Moje ciasto dyniowe jest wilgotne, delikatne i mocno korzenne. Jeśli dodasz do niego chrupiące  orzechy i siemię lniane będzie miało przyjemną strukturę.

vegan_dynia (2 of 5)

Mój chlebek dyniowy jest przepyszną alternatywą dla ciężkich ciast z kremami, choć krem z mascarpone lub nerkowców smakowałby z nim doskonale. Samo zdrowie w najczystszej postaci, a więc Happy Halloween!

Składniki:
14 porcji

2 i 1/2 szklanki mąki razowej pełnoziarnistej
3/4 szklanki brązowego cukru
1/2 szklanki oleju
1 1/2 szklanki puree z dyni
1/2 szklanki wody lub soku jabłkowego
20 g przyprawy do piernika
2 łyżeczki sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Opcjonalnie 100 g mieszanki bakalii

vegan_dynia (4 of 5)

Przygotowanie:
Wymieszaj mąkę, cukier, sodę, proszek i przyprawy.
Posiekaj bakalie i jeśli je dodajesz wmieszaj je do sypkich składników.

Dynię upiecz lub pokrój w kostkę zalej wodą, z przepisu i ugotuj pod
przykryciem. Gorącą dynię zmiksuj, do pieczonej dodaj wodę.
Puree z dyni wymieszaj z olejem. Połącz z suchymi składnikami. Ciasto
powinno być gęste lecz dające się mieszać. W razie potrzeby dolej
jeszcze 1/3 szklanki wody.
Przelej ciasto do firmy z kominkiem lub do keksówki 10×25 cm.
Piecz 60-70 minut w 180 stopniach. Po 60 minutach sprawdź je patyczkiem,
jeśli jest suchy ciasto jest gotowe.

 

Rozgrzewająca herbata zimowa

Uwielbiam rozgrzewającą zimową herbatę. Często piję ją na mieście ale ta przygotowywana w domu może być równie smaczna. Zimowa rozgrzewająca herbata parzona z liści herbaty waniliowej, plasterków cytryny, goździków i kory cynamonowej jest moim ulubionym jesiennym połączeniem smaków.

herbata zimowa

Składniki na dwie porcje:
4 łyżki cukru brązowego
2 kawałki kory cynamonu
10 goździków
2 łyżki herbaty czarnej aromatyzowanej wanilią
6 plasterków cytryny
1/2 laski wanilii

Przygotowanie:

Na patelni skarmelizować cukier, tak aby wytworzył się karmel. Karmelu na patelni nie mieszamy łyżką.

Herbatę zaparzyć w 600 ml gorącej wody.

Gorącą herbatą zalać karmel.

Wymieszać go dokładnie.

Herbatę przelać do kubków, po czym dodać do nich laski cynamonu, po ćwiartce laski wanilii, po 5 goździków oraz plastry cytryny.

Z cytryn wycisnąć sok dociskając je łyżką, po czym odstawić herbaty na 3-4 minuty.

Podawać.

Gdybyście byli w Warszawie,

w kilku miejscach możecie się napić smacznej zimowej herbaty,

szczegółów dowiecie się wkrótce :)

Ikea w salonie i kuchni – KÖTTBULLAR – klopsiki

Za pewne myślisz, że kto jak kto ale ja to na pewno nie używam półproduktów. To błąd. Niektóre z nich są całkiem smaczne i zdrowe, a przy okazji łatwo je kupić podczas codziennych zakupów. Czasem zdarza mi się zgrzeszyć i przygotować danie na bazie „gotowca”- passatty przyprawionej ziołami czy… Legendarnych klopsików KÖTTBULLAR. Postanowiłam szczerze wyjawić markę mojego ulubionego gotowego dania. Ikea na stałe zagościła w naszej kulturze, a jej przytoczenie wzbudza jedynie sympatię.

klops_KÖTTBULLAR_ikea

Designerskie linie projektów Ikea kojarzą nam się do tego stopnia, że wystarczy rzut oka i już wiemy, że pijemy kawę z kubka szwedzkiego giganta. W drodze na festiwal kulinarny – Transatlantyk, rozmawiałam o takich „kubkach” z pewnym sympatycznym aktorem. Stwierdził wtedy, że odwiedzając przyjaciół często odnosi wrażenie jakby nie wychodził ze swojego mieszkania. To zdanie dokładnie oddaje skalę działania Ikeii. Mnie od jakiegoś czasu zachwyca Ikeowska restauracja, w której można zjeść banalnie proste, choć smaczne, dania i kultowe klopsiki z żurawiną. Oczywiście idąc za ciosem, mistrzowie szwedzkiego marketingu wprowadzili do kulinarnego obiegu mięsne kuleczki KÖTTBULLAR w formie mrożonej. Według mnie to świetny pomysł na ponowną wizytę w sklepie bez konieczności zakupu mebli.  Jak już wspominałam bezkompromisowa polityka przyciągnięcia klienta na poziomie „master”.

Wracając do tematu, gdy tak jak dziś, nie mam czasu na przygotowanie wystawnego obiadu sięgam do swojej zamrażarki. Naśladując moją idolkę – Nigellę Lawson, rozpieszczam się mrożonymi kuleczkami, które przygotowuje się w 10 minut. Przekornie i z nieopanowaną miłością do warzyw podaję je na gorącym ajvarze. To połączenie jest niesamowite, sycące i błogo przepyszne. Dosyć tego. Po prostu go spróbuj. Koniecznie.

 

NAJSZYBSZY OBIAD NA ŚWIECIE 

NA 1 PORCJĘ:

8 klopsików KÖTTBULLAR
5 łyżek ajvaru ( pasty z pieczonej papryki i bakłażana)
2 kolorowe pomidory
1 łyżka siekanej natki
1 łyżeczka oliwy
1 łyżka soku z cytryny
sól morska

Przygotowanie:

Porcję mrożonych klopsików (lub kilka porcji, jeśli chcesz nakarmić przyjaciół) zalej odrobiną wody – tak aby były zanurzone do połowy. Gotuj pod przykryciem, strząsając garnkiem 7-8 minut.

Ajvar podgrzej w garnku.

Pomidory sparz i obierz ze skórki. Pokrój w plastry i rozłóż na talerzach lub talerzu.

Polej oliwą i sokiem z cytryny, po czym posyp solą i natką.

Obok nałóż ajvar a na nim KÖTTBULLAR.

Smacznego!

Oczywiście możesz użyć innych kopsików lub przygotować swoje własne z namoczonej w mleku białej bułce, siekanej cebuli, czosnku, gałki muszkatu i mieszanki mięsa wołowo-wieprzowego – wiele takich przepisów znajdziesz na moim blogu.

Wygraj zaproszenie na Finał Hell’s Kitchen IV!

Jeśli jesteście fanami programu Hell’s Kitchen Piekielna Kuchnia mam dla Was niespodziankę. Już za kilka dni na moim blogu do wygrania będzie wejściówka na finał i afterparty! 

Jeśli Twoim marzeniem jest poznać osobiście szefa Amaro, jego sous chefów i uczestników programu Hells Kitchen, uważnie czekaj na zadanie konkursowe!

Wśród osób, które udzielą prawidłowej odpowiedzi losowy symulator wybierze zwycięzcę lub zwyciężczynię, którego/którą zabiorę jako swoją osobę towarzyszącą!

żr. teleshow.wp.pl

Wszystkie szczegóły ujawnię już niebawem, finał zbliża się wielkimi krokami

to już

10 listopada w Warszawie

źr. ipla.tv

Proste zadanie konkursowe znajdziecie na moich fanpageach w

piątek 23 października,

jednakże bądźcie czujni wskazówek do wykonania zadania będę udzielała na facebookowych tablicach.

Polubcie bloga i bądźcie na bieżąco!

oraz :

Durszlak.pl

polub bloga na FACEBOOKu !

Do zobaczenia na finale Hell’s Kitchen Piekielna Kuchnia IV!

Łatwa i tania pyszna zapiekanka ziemniaczana

Słyszłam kilkakrotnie, że moja kuchnia jest łatwa i bardzo smaczna. Postanowiłam więcej dla Was publikować i pokazywać jak łatwo, tanio i szybko, można zmienić codzienne gotowanie w przygodę i smaczną kulinarną podróż. Wszystko to tanim kosztem i małym wysiłkiem. Dziś na celowniku tradycyjna zapiekanka ziemniaczana. Prosty i powszechnie znany przepis, który według mnie, wymaga natychmiastowego odświeżenia. Rezygnując z sera, zastępując go tańszym i smaczniejszym beszamelem, dodajemy daniu kremowości, dodatkowego smaku, który spaja warstwy zapiekanki i klasy. Danie przygotuje każdy laik,  niegotującym polecam zacząc swoją kulinarną przygodę właśnie od tego przepisu – zjecie coś na prawdę przepysznego.

źr. www.cbsnews.com

źr. www.cbsnews.com

Drogie Panie! To idelany przepis aby podbić serce każdego mężczyzny!

Składniki:
4-5 porcji:

1 kg ziemniaków
250 g ulubionej wędzonej kiełbasy
2 łodygi selera naciowego
puszka groszku
2 cebule
40 g masła
sól, pieprz
sos beszamelowy – beszamel:
1 szklanka mleka 3,2 %
1 szklanka wody
60 g masła
60 g mąki
1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej, świeżo mielonej lub tłuczonych goździków
sól,pieprz

krakowska sucha

Przygotowanie:

Nieduże ziemniaki zalewamy wodą i gotujemy 10 -15 minut do miękkości w osolonej wodzie. Odcedzić.

W tym czasie cebulę i seler kroimy w kostkę lub paseczki – 5 mm grubości, a kiełbasę cieniej, w 3 mm.

Topimy masło i smażymy na nim ważywa, soląc je aby zmiękły i szybciej się skarmelizowały – trwa to ok. 5 minut.

W drugim garnku, z wysokim rantem, topimy resztę masła, dodajemy mąkę i przesmażamy robiąc białą zasmażkę. Mieszać trzepaczką aby zasmażka nie zbrązowiała. Następnie wlać połowę płynu, nieustannie mieszjąc. Gotować masę 5-6 minut aż zgęstnieje. Gotowy sos doprawić gałką muszkatu, powinien być wyraźnie pikantny i korzenny, solą oraz pieprzem.

Odstawić.

Ziemniaki obrać z łupin. Pokroić w plastry i ułożyć w ulubionej formie lub, rodzinnie w blaszce. Na ziemniaki wyłożyć cebulę z selerem oraz osączony groszek z puszki.

Całość zalać sosem.

Na zapiekance ułożyć plastry kiełbasy.

Zapiekać 25 minut w 200 stopniach.

Rustykalna lasagne – „LazAnja” i domowy makaron

Lazania (dla co wrażliwszych lasagne) to danie dość rustykalne. Rustykalność to piękny termin na określenie pewnego rodzaju braku ogłady lub po prostu brzydoty. Lubię przygotować coś co jest niesamowicie smaczne i wygląda odrobinę niechlujnie. Tak sie składa, że lasage to danie które smakuje wspaniale. Moi goście byli wczoraj na prawdę zachwyceni moją wersją tego klasyku. Przygotowałam ją z dużą ilością ziół, wołowiną i własnoręcznie zrobionym makaronem. W wakacje nabyłam we Włoszech kilka książek o tematyce past. Wydaje mi się, że dla nich jest on czymś w rodzaju religii – a co najmniej najbliższą sercu sferą życia.

lasagne

Prawdą jest, że dobry świeży makaron powala na kolana. Podaję wam oryginalny włoski przepis poniżej i zaręczam – jest wspaniały!

PRAWDZIWA WŁOSKA LASAGNE

Moja domowa lasagne różni się od którą kilkakrotnie jadłam w Bolonii. Włoska jest bardziej kremowa i mniej pomidorowa, a ja właśnie z „pomidorowością” utożsamiam lazanię! Celowo użyłam więc większej ilości pomidorów i pominęłam dodatkową porcję sera – włosi do smarowana makaronu oprócz lub dodatkowo używają jeszcze górskiego kremowego serka, którego nazwa wypadła mi w tej chwili z głowy. Jest on czymś pomiędzy mascarpone a serkiem topionym. Jeżeli cenisz kremową kuchnię, lokalnie płaty ciasta możesz przesmarować mascarpone – uzyskasz podobny efekt. Makaron do lasagne to mieszanka mąki pszennej tortowej (450 – 550) z mąką grubiej mieloną – semioliną lub zwykłą krupczatką i wiejskich jajek, dokładnie taki jaki dziś Wam pokażę. Wierzch dania oczywiście wykończony jest zapieczoną, koniecznie rwaną palcami bawolą mozzarellą. Włosi zapiekają ją w piecach do pizzy. Polecam włożenie porcji lazanii do pieca już po jej nałożeniu – każdy zdecyduje jak wypieczoną chce zjeść. A zatem widelce w dłoń, to prawdziwy sycący komfort food.

Składniki (6-8 porcji)

Beszamel:
300 ml mleka
40 g masła
40 g mąki tortowej
1 ząbek czosnku
szczypta gałki muszkatołowej
sól, pieprz

Sos boloński:
500 g mielonej wołowiny
3 ząbki czosnku
1 cebula
1 łyżka wędzonej papryki
3 łyżki mieszanki świeżych ziół lub 3 łyżeczki suszonych: bazylia, oregano, tymianek, majeranek, prowansalskich
700 ml gęstego przecieru z pomidorów
3 łyżki oliwy z oliwek z chilli

makaron:
200 g mąki tortowej
200 g mąki krupczatki lub semoliny (z pszenicy durum)
5 żółtek
2 jajka
szczypta soli

dodatkowo:
125 g- 1 kulka sera mozzarella
parmezan
natka pietruszki

Przygotowanie:

Beszamel:

Masło wrzucić do rondla. Stopić. Do masła dodać obrany czosnek, smażyć chwilę aby zaromatyzować masło. Wyjąć czosnek i wsypać mąkę. Dokładnie mieszać, smażyć 1-2 minuty aby stworzyć jasną zasmażkę.

Mleko wlewać stopniowo do sosu ciągle mieszając. Gdy sos zacznie się gotować i gęstnieć doprawić go solą, pieprzem i gałką (najlepiej świeżo startą). Gdyby sos okazał się za gęsty – ma mieć zwartą lecz ciągle półpłynną konsystencję należy dolać do niego odrobinę wody. Po 5 minutach gotowania sos wyłączyć, przykryć aby nie powstał kożuch i odstawić.

Sos boloński:

Cebulę i czosnek posiekać. Usmażyć je na rozgrzanym oleju. Lekko posolić. Do przeszkolonych dodać paprykę. Gdy warzywa usmażą się, a papryka skarmelizuje, należy dodać do nich mięso. Następnie usmażyć je, po czym zalać przecierem. Gotować 5 minut. Sos doprawić ziołami (świeżymi po zakończeniu gotowania, suszonymi po dodaniu przecieru), solą i świeżo mielonym pieprzem. Odstawić.

Makaron:

Na drewnianej desce* usypać mączny kopczyk. Dodać sól i wymieszać całość. W mące zrobić dołek.

Żółtka z jajkami roztrzepać widelcem. Wlewać stopniowo do mąki, zagniatając ciasto. Gdy mąka połączy się z jajkami zacząć je wyrabiać minimum 8 minut, aż stanie się elastyczne.

Ciasto przełożyć do worka i odstawić najlepiej na kilka godzin aby rozpoczęło. Im dłużej ciasto odpoczywa tym lepszy i bardziej miękki będzie makaron.

Gotowy makron rozwałkować leciutko podsypując mąką i pociąć na płaty lazanii lub dowolnego kształtu jeśli ma być dodatkiem do sosu.

*drewno wspaniale wpływa na strukturę gotowego makaronu, wyciąga też z niego wilgoć.

Składanie  dania:

W naczyniu do zapiekania (15×35 cm) wylewamy porcję sosu mięsnego. Układamy płaty gotowanego przez 1-2 minuty makaronu. Zalewamy cienką warstwą beszamelu po czym powtarzamy czynność od nowa. Ostatni powinien być sos. Im więcej warstw tym lepiej. Lasagne wieńczymy porwaną palcami mozzarellą po czym zapiekamy ją w 200 stopniach, góra dół, przez 35-40 minut, aż wierzch będzie spieczony.

Z podanego przepisu można przygotować kilka dań, np.

- spaghetti bolognese

- rawioli z mięsnym sosem zapiekane pod beszamelem !

Żółta zupa z pieczonej dyni

Ogromna żółta dynia zerknęła na mnie ze straganu. Na pewno nudziła się wsród buraków i kartofli. Zapewne musiała być pewna, że zaangażuję ją do pracy w kuchni. Nie myliła się. Zabrałam dynię do torby i ugotowałam z niej pyszną, kremową żółtą zupę. Swój piękny kolor zawdzięcza sporej ilości kurkumy, a wspaniały smak dodatkowi odrobiny oliwy i chilli. Cudowna rozgrzewająca zupa na chłodne dni. Pieczenie warzyw wydobywa ich smak. Pozbywamy się wody i zachowujemy zawarte w warzywach witaminy co w zdrowym gotowaniu jest priorytetem.zupa z dyni

Składniki:
6-8 porcji
1 1/2 kg dyni hokaido
3-4 ziemniaki (300g)
1 l bulionu warzywnego
50 g masła lub oliwy

przyprawy:
2 i 1/2 łyżeczki kurkumy
1/2 łyżeczki ziaren kolendry
1/2 łyżeczki ziaren kuminu
1 laska cynamonu
1-2 papryczki chilli
3 liście laurowe
4 ziarna ziela angielskiego
sól, pieprz

zupa z dyni (1 of 3)

Przygotowanie:

Dynie i ziemniaki obrać, umyć i pokroić w podobnej wielkości kostkę. Wyłożyć na blaszce do pieczenia.

Łyżkę tłuszczu odłożyć. Resztę wyłożyć na warzywa (wiórki masła lub skropić je oliwą) dodać laskę cynamonu, liście laurowe i ziele angielskie. Piec w 180-190 stopniach aż zmiękną i zbrązowieją, czyli ok. 25 minut.

Kumin i kolendrę zemleć.

Usmażyć na reszcie rozgrzanego wcześniej tłuszczu, po czym dodać do garnka warzywa i kurkumę. Zalać bulionem, zagotować i zmiksować na zupę krem. Doprawić solą i pieprzem.

Podawać z serowym tostem lub orzechami.

zupa z dyni (3 of 3)

Jak przechowywać jedzenie aby dłużej było świeże – część 2

Dziś wracamy do tematu przechowywania żywności. Zdążyliśmy już ustalić, że kluczowymi w aspekcie psucia są: wilgoć i niewłaściwe dla danego produktu opakowania. Kilkoma prostymi sztuczkami kucharzy możesz wydłużyć czas przydatności do spożycia minimum o połowę. Dziś omówię kolejnych 7 produktów, które często goszczą na naszych stołach, później zamieszkując lodówki.

1. Zawsze aromatyczne świeże zioła

źr. google.com

źr. google.com

Cieszę się, że w świeże zioła stały się nieodzownych dodatkiem w każdej szanującej się kuchni. Wcześniej niedoceniane, zastępowane przyprawami w proszku dziś wracają na salony. Jak się zapewne domyślasz, jako wyjątkowi bywalcy salonów mają swoje własne, spersonalizowane upodobania. Przestrzegając ich zapewnisz sobie kulinarny sukces i zaoszczędzisz sporo pieniędzy.

Natka pietruszki
Lubi być przechowywana w kubeczku z wodą. Warto odciąć jej wyschnięte końcówki. Dłuższą świeżość zapewni jej zakrycie.

Świetnym sposobem na przechowywanie natki jest pojemnik na makaron spaghetti! Na dno pojemnika lejemy wodę, która nawadnia natkę a listki nie tracą aromatu dzięki izolację od otoczenia. Genialne!

Świetnym sposobem na przechowywanie natki jest pojemnik na makaron spaghetti! Na dno pojemnika lejemy wodę, która nawadnia natkę a listki nie tracą aromatu dzięki izolację od otoczenia. Genialne!

Kolendra
Paradoksalnie do swoich orientalnych korzeni, kolendra lubi chłód. Najlepiej przechowywać ją w wilgotnym papierowym ręczniku w strunowej foliowej torebce, wcześniej obcinając suche, zdrewniałe końcówki gałązek. Co kilka dni ręcznik warto zmienić, pilnując aby pozostawał wilgotny.

listki kolendry

Bazylia
To kojarzące się nieodłącznie z włoską kuchnią zioło o owalnych, intensywnie pachnących liściach temperamentem odpowiada swojej ojczyźnie. Pochodząca z Afryki bazylia najlepiej czuje się w temperaturze pokojowej. Z racji tego, że najczęściej spotykamy ją w doniczkach warto zaopatrzyć się w kolorową osłonkę i uprawiać bazylię na parapecie w kuchni. Odcięte gałązki przechowujemy w lodówce. Wilgotny papierowy ręcznik, schowany w foliowej torebce ocali bazylię przed więdnięciem.

basil-932079_640ZAPAMIĘTAJ!

Nie wiem czy wiesz ale bazylia pod wpływem temperatury traci swoje olejki eteryczne. Dodawaj więc ją pod koniec gotowania lub wręcz po jego zakończeniu.

Tymianek i Rozmaryn
Ta urocza parka lubi chłód, strunowe torebki i papierowe wilgotne ręczniki. To nie opis kolejnego odcinak Dextera, ale sposobu przechowywania tymianku i rozmarynu. Zioła te nie tracą aromatu w trakcie suszenia więc większe ilości pachnących listków dobrze jest zwyczajnie wysuszyć i przechowywać w suchych pojemnikach.

Szczypiorek
Koniecznie należy wyjąć go z folii w której bywa sprzedawany. Zawinięty w wilgotny ręcznik może być przechowywany przez kilka dni w lodówce. Przy szybszym planie konsumpcji warto, zwyczajnie przechowywać go w kubeczku z wodą na kuchennym blacie.

2. Cebula

onion-647525_640Świeżą cebulę przechowujemy poza lodówką, nieobraną w łupinach. Siatki w których sprzedawana jest sklepowa cebula warto wykorzystać jako pojemnik i powiesić je np. na doklejonym wieszaku we wnętrzu szafki kuchennej lub na drzwiczkach półki. Cebula sprzedawana luzem pokocha ratanowy koszyk lub materiałową torbę. Kawałki nie wykorzystanego warzywa zawsze przechowuj w pojemniku do żywności ze względu na nieprzyjemny cebulowy zapach, który niczym Obcy 8 pasażer Nostromo, może opanować Twoją lodówkę.

Co więcej przeczytałam kiedyś, ze cebula nie lubi towarzystwa surowego ziemniaka, w przeciwności do tego jak my uwielbiamy skwierczącą cebulę na kremowym puree.

3. Avocado – a może już nasze polskie awokado ?

avocado

Avocado na dobre weszło do naszych kuchni. Przyznaję, sama bardzo je lubię. Z cytryną, solą i płatkami chilli jest zachwycające, szczególnie na razowym, kwaśnym chlebie. Avocado nie lubi być przechowywane w lodówce. Cały owoc należy przechowywać w koszu na owoce. Niedojrzałe, można przechowywać w foliowej torbie z jabłkami (wydzielany przez nie etylen sprawi, że szybciej zaczną dojrzewać). Jeżeli planujemy zjeść jedną połowę awokado wybierzmy tę bez pestki. Połowę z pestką posmaruj sokiem z cytryny i owiń folią spożywczą lub przechowuj w pojemniku na żywność przez dzień lub dwa.

4. Nabiał i Sery

cheese-630511_640

Białe sery, jogurty i mleko przechowuj do momentu otwarcia w firmowych  pojemnikach. Twarogi warto jest przełożyć do zamykanych pojemników na żywność. W folii i papierze szybko zaczynają się psuć, a jako produkty o krótkim terminie przydatności do spożycia mogą być przez to niebezpieczne. Jogurty po otwarciu zaklej folią spożywczą. Jeśli masz problem ze zjedzeniem dużego opakowania – kup dwa mniejsze. Porcjowana żywność jest bardziej higieniczna – nie dostają się do niej inne zapachy i mikroby, co często bywa przyczyną niestrawności. Mleko świeże, pasteryzowane jest krócej i w niższej temperaturze niż UHT. Każdy, nawet nie otwarty karton trzeba przechowywać w lodówce. Zawiera jednak więcej witamin niż UHT przez co jest zdrowsze. Kartony mleka UHT do momentu otwarcia mogą przebywać w suchym miejscu – karton chroni je przed światłem.

5. Świeże mięso i ryby

maszynka do mielenia mięsa

Świeże mięso i ryby polecam przechowywać na najniższej półce w lodówce w firmowym opakowaniu, umieszczając je w pojemniku aby ochronić się przed ewentualnym wyciekiem mięsnego soku. Przepakowywanie polecam jedynie osobom, które planują mięso mrozić – kontakt z dłońmi, często nie wyczyszczonymi należycie, może powodować zakażenie mięsa bakteriami, np. e-coli. Warto kupować świeże mięso i ryby wyłącznie na jeden-dwa obiady, aby nie przechowywać go w lodówce zbyt długo. Z racji tego iż świeże mięso jest nieprzetworzone, umieść je na najchłodniejszej półce aby chłód mógł je konserwować.

6. Wędliny

krakowska sucha

Wędliny z pewnością nie lubią przechowywania w folii. Folia powoduje wypływanie wilgoci i psucie mięsa. Nawet dobrej jakości wędlina zacznie się psuć bez właściwego obiegu powietrza. Polecam zaopatrzenie się w plastikowe pojemniki do przechowywania żywności, najlepsze będą takie z podwójnym dnem – wyjmowaną kratką. Dzięki temu pomysłowemu rozwiązaniu wędliny nie wyschną, a przestrzeń między smacznymi plastrami a dnem pojemnika zapewni odpowiedni opływ powietrza i zapobiegnie psuciu mięsa.

pojemnik z kratka

Ja używam dokładnie takiego.

7. Jajka

O tyle o ile mają długi termin przydatności do spożycia, zawsze należy je przechowywać w lodówce. Przed włożeniem do lodówki koniecznie należy je umyć aby pozbyć się resztek pochodzących z fermy, często niewidocznych gołym okiem. Mam tu na myśli bakterie i resztki kurzych odchodów. Przechowujemy je bez opakowania w którym były sprzedawane (mycie nie miałoby sensu). Jeśli kupujesz jajka ekologiczne od kur wolno wybiegowych są nie tylko smaczniejsze ale też bezpieczniejsze. Wolno spacerujące nioski nie zalegają w jednym miejscu, dzieląc swoją toaletę ze stanowiskami do jedzenia i znoszenia jaj. To daje do myślenia.

egg-944495_640

Więcej porad już w niedzielę!