Obiad za dychę – 10 zł – Paprykowe kotlety mielone

Kolejna odsłona cyklu OBIAD ZA DYCHĘ. Tym razem dla prawdziwych mięsożerców. Mielone mięso, u mnie z łopatki, często można kupić w dobrej cenie. Ja kupiłam je w promocji jednodniowej w której kilogram łopatki był wyceniony na 9.90, zwyczajowa cena jest niceo wyższa, bo waha się w granicach 13 – 16 złotych, więc możemy przyjąć, że to okazja. Przy planowaniu budżetu na wyżywienie bierzcie pod uwagę to że, po pierwsze: mięso można kupować na zapas, porcjować i zamrażać, właśnie wtedy gdy ma niską cenę, po drugie konkurencyjne sklepy często oferują wiele podobnych towarów w konkurencyjnych cenach, po trzecie kupujcie mięso w kawałkach, jest tańsze niż paczkowane, poza tym mielone na miejscu gwarantuje Wam pewność składu. Obecnie mielenie mięsa to popularna praktyka w wielu sklepach mięsnych ale też marketach i dużych delikatesach. Przepis na kotlety mielone z papryką jest prosty a tak doprawione mięso jest przepyszne.

Składniki:

12 kotletów

400 g zmielonej łopatki wieprzowej

1 duża cebula

1 czerstwa bułka kajzerka

2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku

1 łyżeczka ostrej papryki w proszku

3 ząbki czosnku lub łyżeczka suszonego

Odrobina mąki do obtoczenia

3 łyżki oleju, masła, smalcu lub margaryny do smażenia

Sól

Przygotowanie:

Bułkę namoczyć w gorącej wodzie. Cebulę i czosnek drobno posiekać.

Bułkę osączyć. 1/3 szklanki wody z moczenia odstawić, sklei kotlety, odchodzę od dodawania jajka do smażonego mięsa. Mam wrażenie, że bez niego jest bardziej kruche.

Do bułki dodajemy warzywa, wodę i przyprawy. Mocno wyrabiamy masę.

Mokrymi dłońmi formujemy 12kulek, spłaszczamy je, obtaczamy je w mące i smażymy na rozgrzanej patelni. (Najpierw z jednej strony, 4minuty, po czym obracamy je na drugą stronę, przykrywamy pokrywką i smażymy kolejne 4minuty).

Kotlety możecie również upiec w piekarniku, 20 minut w 180 stopniach.

Podajemy z kasza gryczaną lub jęczmienną, oraz tartą marchewką.

Sałatka śródziemnomorska z tuńczykiem i serem feta

Dziś postanowilam zacząć dzień smacznie, zdrowo i kolorowo. Mieszanka bardzo zdrowych i smaczych składników to prawdziwa gratka. Koniecznie spróbujcie tego połączenia. Przepis zainspirowany konkursem marki princes.

Mieszanka tuńczyka, sera feta, oliwek i avokado to strzał w 10tkę!

Składniki:
1 puszka tuńczyka w kawałkach, np. princes, w sosie własnym
400 g dojrzałych, słodkich pomidorów, np. rzymskich
1 czerwona papryka
1 dojrzałe avokado
50 g czarnych oliwek bez pestek
50 g sera feta
2 łyżki soku z cytryny
sos:
3 łyżki oleju lnianego
2 łyżki soku z cytryny
1 łyżka miodu
1 łyżeczka ziół prowansalskich
sól morska, świeżo mielon pieprz do smaku

Przygotowanie:

Warzywa umyć. Pomidory i paprykę pokroić w grubą kostkę. Ser rozkruszyć i dodać do sałatki, wmieszać oliwki. Avocado łyżką wydrążyć ze skórki, można ją zostawić do dekoracji, skropić sokiem z cytryny i pokroić w kostkę. Dodać do warzyw.

Składniki sosu wymieszać trzepaczką. Gdy stanie stanie się emulsją, dodać do sałatki, wymieszać, doprawić.

Podawać z ciemnym pieczywem.

Jabłecznik z bezą Nesquik

Ktoś z Was ostatnio stwierdził, że zjadłby inny, ciekawszy jabłecznik. W lawinie komentarzy ten utkwił mi w głowie bardziej niż inne życzenia jedzeniowe i postanowiłam upiec dla Was jabłecznik na pomarańczowo marcepanowym cieście z dodatkiem podsmażonych jabłek i bezą z Nesquik. Do ciasta, w ramach kawowego eksperymentu, podałam cudownie puszyste cappuccino, w iście włoskim stylu – użyłam do jego przygotowania pewnego mleka o wyższej zawartości białka, spienionego zwykłym blenderem. Jak widać, sama byłam zaskoczona efektem, kawa w iście włoskim stylu jak najbardziej jest możliwa do przygotowania w domu.

Sam jabłecznik, czy jak ktoś woli szarlotka, jest jednym z lepszych wariantów tego wypieku jakiego kiedykolwiek udało mi się spróbować. Ale czy marcepan, kandyzowane skórki pomarańczowe, kwaskowe, cynamonowe jabłka, prażone na maśle, kakaowa beza i chrupka kruszonka mogą smakować źle? Nie. To niemożliwe.

Składniki:

tortownica 26 cm

Ciasto kruche z marcepanem i skórką pomarańczową:

400 g mąki tortowej

100 g marcepana

150 g masła

150 g cukru kryształu

50 g kandyzowanej skórki pomarańczowej

4 żółtka

1 łyżeczka proszku do pieczenia

Jabłka:

1 kg jabłek champion

50 g cukru kryształu

30 g masła

1 łyżeczka cynamonu

1/2 łaski wanilii

1 cytryna

Beza:

4 białka

50 g cukru kryształu

50 g Nesquika

20 g mąki ziemniaczanej

reszta soku z cytryny

szczypta soli

Ciasto i kawa cappuccino, to jest to!

Przygotowanie:

Tortownicę wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.

Ciasto:

Mąkę przesiać. Dodać cukier i proszek. Wymieszać. Twarde masło i marcepan posiekać w kostkę, szybko zarobić je z mąką, najlepiej siekając nożem. Dodać żółtka, skórki i zarobić ciasto. Owinąć je szczelnie folią spożywczą i włożyć na godzinę do lodówki.

W tym czasie sparzyć cytrynę, otrzeć z niej skórkę, zrolować kilkakrotnie na desce, aby wyciskanie soku było bardziej efektywne, po czym przekroić i wycisnąć z niej sok.

Jabłka obrać, pokroić w ósemki, wyciąć gniazda nasienne po czym, pokroić w kostkę wzdłuż krótszego boku. Dodać połowę soku z cytryny, skórkę z cytryny, cynamon, ziarenka wydrążone z laski wanilii, samą laskę i cukier. Dokładnie wymieszać. W rondelku rozgrzać masło, wrzucić na nie jabłka i smażyć przez 5 minut, na mocnym ogniu, potrząsając garnkiem aby nie przywarły do dna. Odstawić do przestudzenia.

Ciasto podzielić na pół. Połowę schować do zamrażarki. Resztę rozwałkować i wyłożyć nim dno tortownicy. Tortownicę przełożyć do lodówki.

Białka ubić z resztą soku cytrynowego i szczyptą soli. Gdy będą sztywne wmiksować cukier, dodać przesłany przez sito Nesquik i mąkę ziemniaczaną lub kukurydzianą. Dokładnie wymieszać, uważając aby nie zniszczyć struktury Bezy.

Piekarnik nastawić na 180 stopni.

Jabłka przełożyć na kruchy spód. Na nich ułożyć kremową bezę, a na nią zetrzeć ciasto z zamrażarki.

Wstawić do pieca i piec 45 minut. Wierzch ciasta powinien być bardzo chrupiący i złoty. Chrupkość zawdzięczamy zmianie cukru pudru, używamy go w tradycyjnych kruchych, wręcz rozpływających sięw ustach ciasteczkach, na biały cukier kryształ. Ważne jest tutaj krótkie wyrabianie ciasta – dzięki temu cukier nie rozpuści się w trakcie kontaktu z ciepłymi dłońmi oraz długie chłodzenie, utrwalające wypracowaną strukturę ciasta.

Drożdżówki z serem bez wyrabiania

Od dawna cierpię z powodu braku dobrej śniadaniowej drożdżówki. Gdy w ferworze porannych przygotowań kieruję się na przystanek i z utęsknieniem wyglądam zza przystankowej szyby (ostatnio coraz rzadziej zdarza mi się to „utęsknienie” gdyż robi się pięknie, słonecznie i ciepło) marzy mi się ciepła,  miękka i puszysta, przepyszna drożdżówka z serem. Ale wiecie, nie taka pospolita, zapychająca i bezwartościowa, mówię o takiej wypiekanej z miłością, z razowej mąki ze słodkim serem na wierzchu, muśniętej powabnie cytrynowym lukrem, z pozoru zawiniętej niedbale w brązowy pergamin. Z racji tego, że ostatnio praktykuję politykę (wiem jak to brzmi) wychodzenia na przeciw swoim potrzebom, dlatego postanowiłam sama upiec wspomnianą, wymarzoną drożdżówkę, a i przy okazji spełniania swoich fantazji sprawić radość najbliższym, bo to chyba jasne, że taką bułą należy się podzielić.

Prosta kuchnia jest najlepsza i sprawia najbardziej pierwotną przyjemność.

Mało tego. Drożdżówkę wymieszacie drewnianą łyżką – więc nie będziecie musieli długo wyrabiać ciasta. Patenty z użyciem oleju i miodu wpływają na strukturę, puszystość i porowatość ciasta – dodajcie, przekonacie się, że szczegóły mają znaczenie. Więcej dowiecie się z receptury, zachęcam Was do uważnej luktury.

Składniki:
blacha 20 x 45
Ciasto drożdżowe:
300 g mąki pszennej razowej
200 g mąki pszennej tortowej
1 op. drożdży suszonych – 7 g
250 ml mleka 3,2 %
4 żółtka
1 łyżeczka esencji waniliowej (lub aromatu waniliowego)
50 g masła
szczypta soli
50 g cukru
2 łyżki oleju
2 łyżki miodu
Sernik na wierzchu:
2 jajka
250 g półtłustego wiejskiego twarogu (nie może być suchy – musi być zwięzły ale kremowy)
50 g cukru
50 g śmietany 18% lub jogurtu naturalnego
1 łyżka cukru z wanilią
skórka z cytryny
Lukier:
200 g cukru pudru
sok z 1 cytryny
1 białko jaja

Przygotowanie:

Mleko podgrzać. Dodać do niego połowę cukru i drożdże oraz 100 g mąki pszennej. Dokładnie wymieszać. Szczelnie zakryć folią i odstawić na 2 godziny (dzięki temu uzyskamy strukturę ciasta w podobie do włoskiej ciabatty). Zaczyn będzie wyglądał jak biga – będzie mocno bąbelkowy, kremowy i puszysty.

Po tym czasie, masło stopić w garnuszku. Mąki wsypać do miski, dodać sól, cukier, żółtka, esencję, miód i olej, na końcu dodać zaczyn i mieszać ciasto, dokładnie ucierając, drewnianą łyżką przez 5 minut, po minucie dodać masło. Ciasto zacznie się łączyć w jednolitą sprężystą masę o konsystencji ciasto ucieranego lub kremowego tłustego twarogu. Gotowe ciasto przykryć szczelnie folią i odstawić na godzinę.

Po godzinie włączyć piekarnik na 50 stopni.

Po tym czasie ciasto delikatnie przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (aby był nieruchomy przyklejcie go masłem).

Ciasto włożyć do uchylonego piekarnika aby wyrosło.

Jajka ubić z cukrem, dodać ser, jogurt, cukier, wanilię i skórkę otartą ze sparzonej cytryny. Masę serową wylać na wyrośnięte ciasto. Podwyższyć temperaturę do 200 stopni i piec ciasto przez 20-23 minuty. Gorące wyjąć z pieca i lekko przestudzić.

Składniki lukru wymieszać trzepaczką, udekorować wierzch letniego ciasta. Pokroić ciasto na porcje i zapakować w kawałki papieru.

Falafel z kokosem

Przepisów na falafel można znaleźć całą masę. Według mnie falafel powinien być chrupiący, niewielkiej wielkości i najlepiej podany z hummusem. Poza tym służą mu wyjątkowo orientalne przyprawy – takie jak kurkuma, chilli, kolendra, cynamon, kumin i wiórki kokosowe. Chrupkość to polski synonim falafela. Zróbcie go i zasmakujcie w daniach orientalnych bez wychodzenia z domu.

Smażenie falafeli jest niezwykle ważne. Musi odbywać się w bardzo wysokiej temperaturze i przez krótki okres czasu.

Składniki:
400 g suchej cieciorki
1 pęczek kolendry
2 ząbki czosnku
1 mała cebula
1 chili
1 łyżeczka kurkumy
1 łyżeczka słodkiej papryki
1/2 łyżeczki pieprzu w ziarnach
1/2 łyżeczki kuminu
sól
100 g wiórków kokosowych

Cudowny chrupiący falafel!

Przygotowanie:

Cieciorkę zalać wodą, odstawić na 24h. Po czym odcedzić i zmielić w maszynce do mielenia mięsa. Dodać drobno ciekany czosnek, chili, kolendrę i cebulę oraz połowę wiórków kokosowych. Doprawić. Dodać odrobinę wody – tyle aby masa dawała się formować. Uformować kuleczki i obtoczyć je w reszcie wiórków.

Rozgrzać olej i w gorącym, odrobina masy wrzucona na olej powinna od razu wypłynąć na wierzch skwiercząc. Smażyć po minucie z każdej strony, złote osączyć na papierowym ręczniku.

Podawać z hummusem.

Ciasto czekoladowe bez miksowania – w 10 minut

Ostatnio coraz bardziej widzę swoją zdolność do kreowania prostych i pysznych dań. Nie znaczy to bynajmniej, że nie lubię wyzwań, cenię je bardzo, ale czasem uważam, że warto pokazać tym, którzy nie mają czasu lub nawet ochoty na zbędne ceregiele, że gotowanie jest proste. Bez wysiłku możecie stworzyć coś cudownego, co na długo utkwi w Waszej pamięci. Dziś ciasto czekoladowe z kilku składników i bez wykorzystania miksera. Mieszacie i pieczecie, przyda się do tego makutra lub solidna trzepaczka. Ciasto smakuje tak jak wygląda – jest obłędne. Cudownie czekoladowe i wilgotne, z delikatną nutą kawy. Co więcej upiekłam je z mąką razową, więc na kawałek lub dwa można pozwolić sobie bezkarnie. Do jego wypieku nie musicie używać mleka!

Cudowne lukrowane ciasto czekoladowe - uwielbiam!

Składniki

forma z kominem o średnicy 26 cm

1 szklanka mąki tortowej

1 szklanka mąki pszennej razowej

3 jajka

1 1/2 łyżki kawy rozpuszczalnej

1 szklanka cukru trzcinowego

1/2 szklanki stopionego masła ( 125 g) lub 1/2 szklanki oleju rzepakowego/z pestek winogron

2 łyżki miodu

2 łyżeczki sody

1 łyżeczka proszku do pieczenia

35 g kakao

1/2 łyżeczki mielonych goździków

skórka z jednej pomarańczy, może być suszona

150-200 g cukru pudru

2 łyżki likieru z malin lub cytryn

wiórki czekolady do posypania

masło i mąka do formy

Przygotowanie:

Formę wysmarować masłem, wysypać mąką razową.

Mąki wymieszać z cukrem, goździkami, sodą i proszkiem.

Masło stopić, (olej podgrzać) dodać do niego miód oraz skórkę, mieszać aż miód się rozpuści. Zajmie to około 2 minut.

Kawę przesypać do kubka i zalać 50 ml wrzątku. Rozpuścić. Dolać jeszcze 200 ml zimnej wody i wymieszać. Dodać dwa jajka i żółtko. Wymieszać dokładnie. Po czym wlać do mąki, mieszając trzepaczką, aż do połączenia składników – około 4 minut. Dolać tłuszcz z miodem, energicznie wymieszać i przelać do formy.

Piec w 180 stopniach, góra – dół, przez 40 minut, po 35 sprawdzić patyczkiem. Studzić poza piecem, 10 minut w formie, po czym wyjąć na talerz. Wystudzić całkowicie.

Z białka, likieru i cukru pudru ukręcić lukier królewski, udekorować wierzch ciasta. Posypać wiórkami czekolady.

Smacznego!

Ja upiekłam je jako babkę, będzie idealne w formie chlebowej – keksówce! 10 x 30 minium!

Obiad za 10 zł: pizza z oliwkami i salami

Dziś poniedziałek. Umawialiśmy się na cykl obiad za 10 zł! Dycha to całkiem sporo dla spryciarza :) wystarczy, że dysponujecie w kuchni dodatkowym tłuszczem, solą i pieprzem, czasem przyda się także odrobinka ziół, a te można uprawiać w doniczkach Na coraz bardziej słonecznym parapecie.

proponuję Wam pizzę jedno z najbardziej popularnych dań na świecie. Jedzenie pizzy na wynos lub w lokalu może nadszarpnąc Wasz budżet, mało tego, często taka pizza jest też niesmaczna. Warto więc opracować metodę wypieku tego pysznego chlebowego placka z sosem i serem i raczyć się nią kiedy tylko przyjdzie Wam na to ochota.

Pizza z oliwkami, Ania gotuje

Składniki:

ciasto:

300 g mąki

2/3 szklanki cieplej wody

1 łyżeczka cukru

1 L łyżeczka suszonych drożdży

1/2 łyżeczki soli

2 łyżki oleju

dodatki:

1 mały słoiczek koncentratu pomidorowego

1 łyżeczka cukru

1 łyżeczka suszonego oregano lub ziół prowansalskich

200g ulubionego żółtego sera

20 plasterków, ok. 50g ulubionych wędlin, np. Salami

1/2 czerwonej papryki, świeżej lub marynowanej, pokrojonej w paski

2 łyżki czarnych oliwek

3 pieczarki

Świeże zioła hoduj na parapecie, z nimi nawet prosty makaron z puszką pomidorów będzie żywy i smaczny.

Świeże zioła hoduj na parapecie, z nimi nawet prosty makaron z puszką pomidorów będzie żywy i smaczny.

Przygotowanie:

W letniej wodzie rozpuszczamy drożdże. Dodajemy cukier i 1/4 mąki, dokładnie mieszamy. Przesiewamy do ciasta resztę mąki. Sól zalewamy 3 łyżkami wody i mieszamy do rozpuszczenia, po czym wlewamy do ciasta. Ciasto wyciągamy na deskę, polewamy olejem i wyrabiamy aż będzie gładkie. Przykrywamy szczelnie folią lub ściereczką i odstawiamy na godzinę.

Koncentrat, ok. 100g mieszamy z 3 łyżkami wody, cukrem i ziołami.

Ser ścieramy na drobnych oczkach tarki. Cebulę siekamy w plasterki. Tak na prawdę dodajcie do pizzy to co akurat macie pod ręką. Wszystko zjedzone? Upieczenie Margharite! Która wzięła swoją nazwę od królowej Małgorzaty, odwiedzającej Neapol w poszukiwaniu najlepszej pizzy, trójkolowowa Margharita, w barwach Włoch to absolutny rarytas. Dobrą mozzarellę można kupić już za 4 zł!

Ciasto dzielimy na pół i wałkujemy na dwa cienkie placki o średnicy 25 cm. Układamy na kamieniu lub blaszce, obsypanej mąką, stąd ten chrupiący spód.

Smarujemy sosem, posypujemy serem i ulubionymi składnikami.

Pizze wkładamy do rozgrzanego do 230stopni piekarnika, góra dół. Pieczemy 10-15 minut, tu duże znaczenie ma faktyczna moc piekarnika. Dobrze upieczona pizza ma stabliny chrupiący spód i lekki stopiony ser.

Pizzę można polać oliwią czosnkową, tak jak robią to Włosi.

Bon apetitto!

 

 

 

 

5 Pomysłów na jajka – Wielkanoc

Wczoraj bardzo późno wróciłam z pracy. Po dniu pełnym liczb postanowiliśmy się odrobinę rozerwać i mimo późnej pory odwiedzić dawno nie widzianych znajomych. Zabawni ludzie, przy pięknie zastawionym stole to coś co zawsze wprawia mnie w dobry nastrój, jestem żarłokiem i uwielbiam spędzać czas wesoło pochrupując różne pyszności. Z racji tego, że zbliżają się święta mam dla Was dziś kilka pomysłów na świąteczne, Wielkanocne jajka. W cyklu 5 pomysłów na właśnie one. Zachęcam do wypróbowania przepisów i życzę Wam wszystkim wesołych świąt!

1. Pasta jajeczna!

Przepis najlepszy pod słońce. Sposób jej przygotowania podpatrzyłam u mojej przyjaciółki Marty. Sprytny trik z użyciem tarki zmienia smak i strukturę pasty, dodatkowo ją napowietrzając.

Składniki:

4 jajka „0″ 
3 łyżki majonezu
1 długa dymka ze szczypiorkiem
1 łyżeczka cukru
sól, pieprz

Przygotowanie:

Jajka ugotować na twardo (włożyć do zimnej wody gotować 8 minut, wyłączyć palnik). Wystudzić – zlać wrzątek i zalać zimną wodą. Zimne jajka zetrzeć na drobnych oczkach tarki, po czym wymieszać z siekaną dymką, majonezem, cukrem i solą. Gotowe i pyszne.

2. Krokiety faszerowane jajkami

Przygotować naleśniki:

przepis znajdziecie tutaj

JAJECZNY FARSZ DO KROKIETÓW:

5 jajek
1 pęczek szczypiorku
30 g masła
2 cebule
1/2 pęczka natki pietruszki
3 łyżki majonezu
sól, pieprz
1 jajko, bułka tarta + olej do smażenia

Przygotowanie:

Przepis jest bardzo prosty i może brzmieć zadziwiająco. Sama podchodziłam do niego sceptycznie lecz postanowiłam dać mu szansę i go wypróbować. Krokiety z jajkiem są przepyszne!

Jajka ugotować na twardo: 8 minut, od zimnej wody. Ostudzić.

Natkę i szczypiorek posiekać.

Cebulę pokroić w kostkę. Stopić masło, a gdy już będzie skwierczące i rozgrzane wrzucić na nie cebulę, posolić ją i smażyć aż będzie złota, gorącą przełożyć do miski. Jajka pokroić w kostkę i wymieszać z cebulą, dodać zioła i doprawić masę tak, aby była pikantna.

Naleśniki zwijać w koperty, nakładając na środek solidną łyżkę farszu. Panierować w jajku i bułce, po czym smażyć na oleju. Podawać z sałatą z rzodkiewkami i cytryną.

Wiosenne nowalijki to wspaniały dodatek do Wielkanocnego śniadania, pamiętajcie o nich!

3. Jajka faszerowanie:

Farsz 1:

Paprykowy:

4 jajka
1 łyżeczka papryki słodkiej wędzonej 
3 wiśniowe papryczki faszerowane serem
natka lub kolendra do dekoracji

Jajka gotujemy na twardo. Studzimy. Kroimy wzdłuż na pół, wydrążamy żółtka a białka odstawiamy. Żółtka i resztę składników miksujemy w blenderze, doprawiamy solą i pieprzem, po czym faszerujemy białka jajek, dekorujemy ziołami.

Farsz 2:

Tatarski:

7 jajek ugotowanych na twardo
3 marynowane pieczarki
2-3 marynowane małe cebulki
1 mały korniszon
1 łyżka majonezu
1 łyżeczka chrzanu

Jajka obieramy i przekrawamy na pół. Z 5 wydrążamy żółtka i przekładamy do dużej miski. Białka odkładamy na bok. Dwa całe jajka, pieczarki, korniszony i cebulkę drobno siekamy, dodajemy majonez i żółtka mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem.

Faszerujemy jajka, po czym dekorujemy je ziołami – pamiętajcie je się przede wszystkim oczami!

4. Zapiekane jajka w avokado!

na każdą porcję:
1/2 avokado
1 jajko
1 plastet wędzonej szynki lub boczku ew. 1 suszony pomidor
tabasco, sól
cytryna

Avokado przepołowić, wyjąć pestkę. Skropić je cytryną, wyłożyć szynką, lub umiejscowić w środku pokrojonego w paski suszonego pomidora, wbić jajko i zapiec pod grillem piekarnika – 8-10 minut, jedynie tak aby jajko się ścięło.

Podawać na sałacie lub z pieczywem.

5. Sałatka chrzanowa – przepyszna!

Robiłam ją kilka dni temu, ale została zjedzona i nie zdążyłam zrobić dla Was zdjęcia tej pysznej sałatki.

4 jajka
1 dymka z cebulą
1/2 puszki kukurydzy
2/3 słoika octowych, słodko kwaśnych korniszonów – polecam ogórki w ćwiartkach z Biedronki, są pyszne!
3 łyżki majonezu
1 łyżka chrzanu

Jajka ugotować na twardo. Dymkę i cebulę posiekać. Ogórki pokroić w kostkę, tak jak jajka. Wymieszać z majonezem i chrzanem, doprawić solą i pieprzem.
Schłodzić przed podaniem. Podawać z razowym chlebem i garniszem ze szczypioru,