Gulasz wołowy z dynią i pure

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Aromatyczny gulasz to potrawa , która przy październikowej pogodzie na prawdę potrafi poprawić humor. Spacerując dziś po mieście zauważyłam, że jesień maluje po policzkach różową paletą barw,a podszczypując lekko daje znać, że to już prawie listopad.  Gulasz jako danie kojarzy mi się z domem. Sam proces smażenia mięsa, to jak w jego trakcie uwalnia się zapach przypraw, jak zmienia się po dodaniu kolejnych warzyw i ile ciepła oddaje gotując się sprawia, że miejsce w którym się znajdujemy wydaje nam się być właściwym. Nic nie kojarzy mi się bardziej z jesienią niż kumin, ziele angielskie, cynamon i laurowe liście. Uwielbiam ich zapach, szczególnie jeśli są mocno spalone, tego akurat nauczyłam się w Hells Kitchen od Szefa Darka Kuźniaka. Palone zioła to jest to. Gulasz zagęszczamy dynią i marchewka, rozgotowane są cudownie słodkie i dodają gulaszowi pięknego, ciepłego, ognistego koloru pomarańczy. Danie polecam serwować z pure ziemniaczanym, kaszą np. pęczak lub gryczaną i kontrastowym kiszonym ogórkiem, w ogóle jedzcie więcej kiszonek są świetnym źródłem witaminy C! Uchronią Was przed przeziębieniem, może kolejnym wpisem powinien być przepis na kapuśniak ?

Składniki:

4 porcje:

400 g wołowiny na gulasz (karkówka, goleń, łopatka, pręga)

2 cebule

500 g dyni hokaido

2 marchewki

3 ząbki czosnku

250 ml czerwonego półwytrawnego wina

500 ml bulionu 

3 łyżki mąki pszennej

5 ziaren ziela angielskiego

4 liście laurowe

1 łyżeczka cynamonu

1 łyżeczka kuminu

1/2 łyżeczki świeżo mielonego pieprzu

sól morska

olej rzepakowy

Przygotowanie:

Cebulę i marchew pokroić w kostkę, 5 x 5 mm.

Czosnek pokroić w półplasterki.

Dynię pokroić w kostkę o boku 1 cm. 

Mięso pokroić w duże kawałki – 4 x 4 cm. 

Rozgrzać olej, 3-4 łyżki.

Mąkę wymieszać z cynamonem i pieprzem. Mieszanką obtoczyć mięso. Wkładać je po 2-3 kawałki na rozgrzany tłuszcz, a gdy się zrumieni dodawać kolejne kawałki, aż do ich wyczerpania. Dzięki tej metodzie temperatura oleju nie spadnie gwałtownie, a pory mięsa będą się zamykały, tworząc pyszną chrupiącą otoczkę, mięso będzie soczyste ponieważ będzie się smażyło a nie dusiło. Kawałki obracamy w trakcie smażenia, dbając o to aby z każdej strony były złoto brązowe. Chwilę to potrwa, ale warto poczekać.

W międzyczasie nad ogniem, w piekarniku lub na rozgrzanej suchej patelni prażymy kumin, liście i ziarna ziela. Gdy zaczną intensywnie pachnieć, dodajemy do mięsa.

Gdy mięso będzie ciemne i spieczone, widać to też po tym gdy na dnie garnka karmelizują się jego drobiny, dodajemy doń cebulę i czosnek. Smażymy aż się skarmelizują – ok.5 minut, mieszając.

Dodajemy marchew ponownie podsmażamy, kolejne 4-5 minut, po czym zalewamy mięso winem, sos na  tym etapie znacznie zgęstnieje. Mieszamy i dolewamy bulion.

Dodajemy kostkę z dyni. Przykrywamy pokrywką, zostawiając odrobinę miejsca aby para miała ujście i gotujemy 1,5-2 godzin.

Po tym czasie sprawdzamy, czy mięso jest miękkie. Jeśli tak, 2 chochle warzyw z sosu miksujemy lub rozgniatamy widelcem aby sos zagęścić.

Podajemy gorący z pieczywem lub pure.

Smacznego!

Print Friendly

6 Komentarze

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.