Już jutro PÓŁFINAŁ 8 Smaków Europy!

Ale ten czas leci! Już jutro półfinał z moim udziałem, mam nadzieję , że kolejna z europejskich kuchni przypadnie Wam do gustu. Na pewno zobaczycie coś nowego z moim akcentem. Ciekawa jestem jak zostaną pokazane moje zmagania z Dawidem Koczym , który jak przyznał nigdy nie gotował tyle ile w trakcie przygotowań do konkursu. Osobiście bardzo go polubiłam i był świetnym przeciwnikiem.  Tradycyjnie jak w poprzednich odcinkach największą trudność sprawiły mi zakupy – 8 minut dla kogoś kto największą uwagę przywiązuje do czytania etykiet to z pewnością za mało – chociaż w almie jest dużo produktów dobrej jakości, ja wiadomo muszę zawsze być pewna tego co serwuję. Oglądajcie! Na zachętę dodaję kilka zdjęć z planu.

Wierzcie lub nie, jestem wesołą osobą, ale przy gotowaniu o wielkie stawki koncentruję się i mam poważną minę :)

PAMIĘTAJCIE!

NIEDZIELA 17:00

TVS

Dżem truskawkowy – najlepszy przepis

To jeden z lepszych dżemów jakie zrobiłam. Już sam jego kolor robi wrażenie – intensywnie czerwony wpadający w wino. Lato to moja ulubiona pora roku, nie dość , że obfituje we wszystkie moje ulubione warzywa i owoce to jeszcze umożliwia wykonanie pięknych zdjęć w porannych promieniach słońca. Jak zawsze bez retuszu piękny dżem truskawkowy z nutką rabarbaru – ale taką, która nadaje jedynie naturalnej gęstości , dzięki bogactwu pektyn, nie zaburzając cudownego smaku truskawek. Koniecznie go zróbcie chociaż kilka słoiczków. Zaręczam Wam,że jeśli chociaż raz spróbujecie domowego dżemu z tych małych czerwcowych skarbów będziecie go robić co rok. Dla weteranów dżemu truskawkowego polecam zaromatyzowanie go bazylią lub laską wanilii.

Składniki:

ok. 1,5 l dżemu:

3 kg truskawek
1/2 kg ( 4-5 łodyg ) rabarbaru
1 1/2 kg cukru
1 cytryna

Przygotowanie:

Truskawki umyć, obrać ze szypułek i przełożyć do dużego garnka z grubym dnem.
Zasypać je cukrem i odstawić na 30 minut.
Rabarbar umyć pokroić w kostkę.
Z cytryny wycisnąć sok.
Dodać do truskawek sok i rabarbar.
Owoce gotować godzinę, mieszając aby dżem się nie przypalił.
Z dżemu odlać 300 ml syropu – ja przelewam go do słoika i zakręcam, stawiam go do góry dnem i mam syrop owocowy do herbaty na zimę, dżem krócej się smaży a ja cieszę się syropem.
Dżem odstawić do wystudzenia.
Po wystudzeniu ( najlepiej zostawić go na noc ) przesmażyć go przez 30 minut i przelewać do czystych wyparzonych słoików. Zakręcać i odstawiać do góry dnem.
Jeśli słoiki się nie zamknęły należy je zapasteryzować. 20 minut wystarczy.

a tak wyglądał dżem jeszcze w garnku przed wystudzeniem

Kompot z rabarbaru

Nie ma to jak domowy kompot. Pisałam to samo przy kompocie truskawkowym , na który przepis znajdziecie tutaj >>Klik<< Rabarbar pamiętam jeszcze z dzieciństwa , rósł praktycznie wszędzie wokół domu moich dziadków. Jadło się go maczając w cukrze. Nic nie kojarzy mi się z podobną beztroską i latem. Jeśli  i Wy chcecie sobie przypomnieć niezapomniane chwile wystarczy kilka minut i już możecie zasiąść w fotelu, najlepiej na tarasie ( i balkon wystarczy ) ze szklanką kompotu w ręce. Zwróćcie uwagę na jego piękny różowy kolor!

Składniki:

1 kg rabarbaru
2 litry wody
cukier do smaku

Przygotowanie:

Rabarbar myjemy i kroimy w 3 cm kawałki ( 5 a nawet 8 cm też nie zawadzą , nie muszą być równe ) .
Zalewamy wodą i gotujemy pod przykryciem w dużym garnku 30 minut.
Doprawiamy do smaku cukrem ( możemy użyć miodu lub słodzika , a nawet nie słodzić go wcale).
Kompot podajemy z lodem lub na ciepło.

Na mundial idealny! :) Ja oglądam a Wy ?

Najlepsze na przetwory są jędrne i różowe łodygi, zielone mają twardszą skórkę

Dressing (sos ) winegret szczypiorkowy

Podstawą dobrej sałatki jest dressing. Jakakolwiek jarzyna polana dobrym sosem smakuje świetnie. Dziś postanowiłam Wam pokazać sos szczypiorkowy na bazie octu balsamicznego, oliwy, cukru i szczypiorku, koniecznie wypróbujcie go na grillu, obiedzie czy kolacji.

Składniki:

6 łyżek oliwy
6 łyżek octu
3 łyżki cukru
3 łyżki musztardy kremskiej, stołowej lub delikatesowej
1/2 pęczka szczypiorki – 6 łyżek siekanego
ew. pieprz

Przygotowanie:

Oliwę utrzeć z octem, dodać cukier, ubijać ręczną trzepaczką 2-4 minuty.
Dodać musztardę , ponownie ubijać , wystarczy kilka ruchów, a sos stanie się kremowy i lśniący.
Dodać szczypiorek doprawić pieprzem.

Kleiste babeczki toffi z daktylami ( bez jajek )

Według mnie to najlepsze babeczki jakie jadłam, ale np. mój  K. twierdzi , że woli truskawkowe. To przysmak który na pewno posmakuje miłośnikom toffi i daktyli. Babeczki są niesamowicie wilgotne, lepkie, słodkie i niesamowicie aromatyczne. Jest to mój debiut z ciemnym cukrem muscovado ale zagości on na stałe w mojej kuchni. Na pewno te ciastka pojawią się ponownie na przyjęciu urodzinowym mojego syna ( będzie kończył  już dwa lata ! ). Spodziewajcie się sporej ilości przepisów dla maluchów. Aha zapomniałabym przepis piekłam w dwóch wersjach – można go piec z jajkami lub nie. Jest to idealna opcja dla mam alergików jajecznych.

Inspirowałam się przepisem z książki „Babeczki – życie z babeczką smakuje lepiej !”

Składniki

14 sztuk:

170 g suszonych daktyli bez pestek
1 łyżeczka sody
200 ml wody
170 g masła
170 g cukru muscovado
4 łyżki mielonego siemienia lnianego + 8 łyżek wrzątku lub 4 duże jajka
230 g mąki ( u mnie orkiszowa, jasna, pełnoziarnista)
1 łyżeczka esencji waniliowej lub aromat waniliowy

Przygotowanie:

Do rondla wrzuć daktyle, zalej wodą, dodaj sodę i zagotuj. Schłódź – masa powinna być letnia po zabraniu się za kolejny etap.
Siemię ( jeśli masz ziarna zmiel je w młynku ) zalej wrzątkiem, mieszaj chwilę po czym odstaw aż masa wystygnie i zgęstnieje. ( jeśli używasz jajek krok pomiń ) .
W formie do muffinek umieść papilotki – 14 sztuk
Miękkie masło ubij z cukrem i esencją.
Gdy będzie jasne i kremowe dodaj do masy siemię ( lub po jajku) i miksuj aż masa się połączy.
Mąkę przesiej do masy, mieszając.
Na końcu wlej miksturę daktylową i zmiksuj dokładnie całość.
Przełóż ciasto do foremek.
Piecz 20-25  minut 1 180 stopniach (góra, dół ) aż babeczki wyrosną i będą sprężyste z wierzchu.
Po upieczeniu wystudź, możesz je dowolnie udekorować, ale to jedne z tych wypieków które nie potrzebują żadnej dodatkowej oprawy.

Jakie mogę mieć rady ? 

Macie ochotę na te ciastka a nie macie formy do muffinek – upieczcie ciasto w formie keksowej – 60 minut w 180 stopniach. Nie piekłam ich z margaryną jeśli je przygotujecie ( a zachęcam ) z jej udziałem dajcie znać jak smakowały!

Smacznego!

Ania!

Kawa mrożona z lodami

Przysmak na upały. My cały tydzień się taką raczyliśmy. Jeśli lubicie kawę lub dopiero zaczynacie swoją kawową przygodę koniecznie wypróbujcie kawy w wersji chłodnej – mrożonej. Ja lubię ją podawać z zimnym mlekiem lodem i lodami orzechowymi – wybierzcie te na śmietanie nie na cukrze z wodą ( warto poczytać etykiety, nie zawsze jest to kwestia ceny ). Zabierajmy się za kawę!

Składniki:

1 porcja :

2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej ( słabszej typu crema – 3 łyżeczki )
50 ml ciepłej wody
200 ml zimnego mleka
3 kostki lodu
gałka lodów orzechowych
1 łyżka syropu różanego lub truskawkowego ( ew.  ulubionego likieru )

w wersji light użyjcie mleka 0,5 % lody można zastąpić sorbetem lub mrożonym jogurtem

Przygotowanie:

Kawę zalać wodą, wymieszać wlać  1/2  mleka, dodać  lód.

 Dzięki temu powstanie piękny kawowy wzorek , widoczny na zdjęciu. Jeśli chcecie idealnie równą kawę zaparzcie ją wrzątkiem i wystudźcie .

Na wierzchu ułożyć lody , zalać resztą mleka i syropem.

Podawać oprószone kakao lub z rurką waflową.

Kompot z truskawek – do słoików, na zimę

Nie ma nic prostszego do przygotowania niż kompot, wrzucamy do garnka z wodą to co mamy pod ręką, o ile jest to jakiś owoc, dodajemy cukier, do smaku lub w bardzo wyrafinowanej wersji sok z cytryny lub wanilię, gotujemy aż puści sok i zacznie pięknie pachnieć. To aż wstydliwe, że kompot może być tak smaczny i deklasuje wszystkie smakowe sklepowe napoje. A zatem do dzieła.

Składniki:

2 l kompotu:

1 kg truskawek
2 l wody
1 szklanka cukru
1 cytryna

Przygotowanie:

Truskawki zasypać cukrem, dodać sok z cytryny, bez pestek  i podsmażyć, aż puszczą sok.
Zalać wodą i gotować 30-40 minut, pod przykryciem.
Kompot można podawać na ciepło lub z kostkami lodu i plastrami cytryny.

Pasteryzacja:

Jeśli kompot ma być dodatkiem do zimowego obiadu polecam gorący przelać do słoików ( czystych i wyparzonych ).
Zakręcam słoiki i odstawiam do góry spodami. Jeśli po wystudzeniu zakrętki  słoików nie są wklęsłe trzeba je pasteryzować przez 20 minut w piekarniku lub w garnku na ściereczce od momentu zagotowania.

Już dziś program 8 smaków Europy ze mną!

Już dziś kolejny odcinek programu 8 smaków Europy. Dziś w programie gotujemy razem z Konradem Kawelczykiem jedną z wylosowanych europejskich kuchni i zaręczam Wam , że jest to kuchnia która Was zaskoczy. Przepisy z programu możecie wykorzystać w swoim domu. Czekam na Wasze opinie. Koniecznie oglądajcie 17:00 na antenie TVS.

8 smaków Europy – zdjęcie z castingu

Niedziela, dziś 17:00

TVS

 zwiastun – > Klik

RAW: surowy syrop z truskawek

Dieta RAW ( ang. surowy ) jest coraz bardziej popularna. Polega ona na spożywaniu produktó , które nie zostały poddane temperaturze wyższej niż 40 stopni czyli takiej która pozwala zachować naturalną strukturę zawartego w pożywieniu białka. Zabrzmiało bardzo naukowo, ale tak na dobrą sprawę myślę, że jest to całkiem zdrowe podejście do jedzenia. Nie żebym nagle zamierzała porzucić swoje przyzwyczajenia, chciałam pokazać inny sposób otrzymania syropu truskawkowego.  Jeśli zamierzacie go przechowywać do zimy ,oczywiście trzeba go poddać pasteryzacji .  250 ml słoikom wystarczy 25 minut, w 100 stopniach, w piekarniku.

Składniki:

2 kg truskawek
1 kg cukru

Przygotowanie:

Truskawki umyć z ogonkami.
Osuszyć i obrać.
Pokroić na połówki, większe na ćwiartki.
Zasypać cukrem i odstawić na 3-4 godziny w cieple ( jeśli za oknem jest ok 25-30 stopni ) lub na 8-12 godzin jeśli jest chłodno.
Truskawki puszczą sok, który w połączeniu z cukrem utworzy syrop.
Sok przelewamy do butelek i przechowujemy w lodówce.

Z truskawek można zrobić dodatek do lodów lub deserów, pierogi, ciasto lub słodkie bułeczki.

Przechowywanie soku w wersji pasteryzowanej:

Syrop przelewamy do czystych i wyparzonych butelek lub słoików.
Zakręcamy, pozostawiając pewien luz, nie dokręcamy do końca.
Pasteryzujemy w piekarniku wstawiając je do piekarnika na 100 stopni. Domowym przetworom wystarcza temperatura od 70-100 stopni przez 20 minut.
Wyciągamy butelki, dokręcamy i odstawiamy do góry dnami. W tej pozycji studzimy.

Babeczki ( muffinki ) jogurtowe z truskawkami

Pamiętacie ciasto jogurtowe sprzed kilku dni? W Dniu dziecka postanowiłam upiec coś co z łatwością zmieści się w rączce mojego małego smakosza. Dodałam do ciastek jednak zdrowszej bo  drobno mielonej mąki z trzech zbóż o wysokiej zawartości błonnika i witamin. Jako , że mój maluch lubi truskawki obowiązkowo znalazły się w środku ciastek, na wierzchu znalazł się krem mleczno czekoladowy , który bardzo posmakował mojemu synkowi ( tak na prawdę spróbował go od taty, ten duży łasuch bardzo lubi czekoladę, ja wolę gorzką :) ). Pyszne wilgotne babeczki, smakują dobrze nawet po kilku dniach spędzonych pod szklanym wiekiem patery ( wiem bo dziś rano jadłam jedną do kawy ).

Składniki:

12 sztuk:

2 szklanki mąki ( torowej lub 3 zboża, pełnoziarnistej drobno mielonej, np. Lubella )
150 ml jogurtu naturalnego ( op.)
1/2 szklanki oleju rzepakowego
3/4 szklanki drobnego cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 duże jajka
1 łyżka cukru z wanilią
1 łyżka maku
12 małych lub 6 dużych truskawek + do dekoracji
Nutella 
wiórki czekolady bakaliowej

mak można pominąć dodałam go aby babeczki bardziej ciekawiły maluchy

Przygotowanie:

Składniki powinny być w temp. pokojowej.
Formę do babeczek wyłożyć papilotkami. Nastawić piec na 180 stopni, góra dół.
Jajka ubić z cukrem aż będą kremowe( ok. 5 minut).
Dodać olej , miksując, a gdy się połączy z jajkami wlać jogurt. Miksować.
Do masy przesiać mąkę z proszkiem, dodać mak.
Zmiksować i łyżką nakładać masę do foremek, po 2 łyżki na babkę, kilka łyżek ciasta powinno zostać.
Do każdej babeczki włożyć pół dużej lub całą małą oczyszczoną truskawkę.
Truskawki wbić w ciasto, a wierzchy babeczek wyrównać używając pozostałej masy ( po łyżeczce na sztukę ).
Piec 15-20 minut, po 15 najlepiej sprawdzić ciastka patyczkiem.
Ostudzić na kratce.
Zimne posmarować kremem, udekorować truskawkami i siekaną czekoladą.

Smacznego!

Ania!
Milion smaków truskawek