Polędwiczka wieprzowa po tajsku

Zaczynam swoje eksperymenty z kuchnią orientalną. Dla mnie jest ona bardzo różnorodna, każdy z krajów azjatyckich oraz blisko położonych wysp ma inną  kulturę i nawyki kulinarne. Inspiracją do powstania tego dania był przepis na opakowaniu czerwonej pasty curry którą niedawno kupiłam w Almie. Na pewno powinniście jej spróbować, bo chociaż myślałam, że jest bardziej pikantna, to jej aromat mnie nie zawiódł. Jedyne co mogę Wam doradzić przy zakupie orientalnej żywności to albo zakupy w specjalistycznych delikatesach albo czytanie etykiet, to ostatnie chociaż pochłania więcej czasu gwarantuje Wam pewność danego produktu. Wierzcie mi składy produktów mogą Was wprawić w osłupienie , a jakość nie zawsze idzie w parze z ceną.

Składniki

4 porcje:

sos:

50 g czerwonej pasty curry
1 puszka pomidorów
1/2 puszki ( 200 ml) mleka kokosowego
1 łyżka curry ( lub po 1/2 łyżeczki kminu, kurkumy , chilli i garam masali )
1 papryczka chilli ( może być suszona)
3-4 cm kawałek imbiru ( 1 łyżeczka suszonego)
1/2 cukinii
1 marchewka
200 g ryżu basmati

mięso:

1 polędwiczka wieprzowa
2 łyżki oleju
1 łyżka sosu ostrygowego ( lub octu winnego wymieszanego z sosem sojowym )
suszony czosnek, suszone chilli
sól
olej do smażenia

Przygotowanie:

Wstawić wodę na ryż ( w czajniku elektrycznym byłoby najszybciej). Osolić ją i ugotować ryż.

Polędwiczkę oczyścić, wycinając nożem twarde błony, ewentualny tłuszcz pozostawić.

Pokroić ją na 1 cm pół plastry.

Marchew obrać i pokroić w kostkę. Cukinię obrać zostawiając kawałki skórki, nadadzą daniu koloru.
Zamarynować ją w oleju i sosie , dodać łyżeczkę czosnku, sól i 1 suszonej chilli ( świeże przyprawy mogłyby się spalić w czasie smażenia).

Odstawić w temp. pokojowej.
Na patelnię wlać mleko kokosowe, dodać pastę curry, dokładnie wymieszać.

Gdy się zagotuje dodać krojone pomidory (całe zgnieść tłuczkiem do ziemniaków  ) oraz resztę przypraw, 1/2 szklanki wody i marchewkę. Gotować pod przykryciem 3-4 minuty, po czym dodać cukinię i gotować do miękkości cukinii ( marchewka powinna być jędrna ).
Sos powinien się zagęścić gdyby nadal był rzadki należy gotować go kilka minut bez przykrycia.
Rozgrzać patelnię w wysokim rantem , najlepiej woka, z 1 cm warstwą oleju rzepakowego lub słonecznikowego.
Podsmażać na mocnym ogniu po minucie z każdej strony plastry polędwiczki,stopniowo w dwóch , trzech turach w zależności od średnicy patelni ( w woku można też wykorzystać do tego ranty patelni ) .

Ryż nałożyć na talerze, skroić sosem powstałym ze smażenia mięsa, polać sosem, na wierzchu ułożyć plastry polędwiczki, udekorować ziołami, najlepsza byłaby kolendra lub natka.

 

Omlet z szynką i pomidorami

Ostatnio królują u nas lekkie śniadania. Rano trzeba uzupełnić straty wartości odżywczych po odpoczynku. Jajka mają najłatwiej przyswajalne białko a wraz z dużą ilością warzyw stają się witaminową bombą. Dawno nie jadłam omletu więc postanowiłam przygotować go sobie i synkowi na śniadanie. Oczywiście z sałatką.

Składniki na dwa omlety:

3 duże jajka
2 plastry dojrzewającej szynki ( lub dowolnej ulubionej)
6 pomidorków cherry lub 1 duży pomidor
1 łyżka tartego ostrego sera ( oscypka, parmezanu, gruyere , rubin itp)
pieprz
2 łyżeczki masła
sałata
pomidorki cherry
krem balsamiczny ( sos z zagęszczonego octu z Modeny )

Przygotowanie:

Pomidory sparzyć. Obrać, pokroić na 3 części.
Jajka rozmącić. Dodać do nich ser i pomidory, doprawić, pamiętając że ser i szynka są słone.
Szynkę pokroić w paski.
Rozpuścić 1 łyżeczkę masła, wrzucić na patelnię połowę szynki. Obsmażyć a gdy zacznie pachnieć wlać połowę masy jajecznej.
Nie mieszać, poczekać aż się zetnie, złożyć na pół ( do środka można dodać plastry sera, twaróg, pastellę ulubione dodatki ).
Czynność powtórzyć.
Podawać z sałatką, polaną sosem balsamicznym.

Moje rady:

Patelnia powinna być duża, a warstwa jajek cienka.

Oczywiście można się wspomóc pokrywką jednak wtedy jajka będą twarde i mocno spieczone od spodu, a ja np. tego nie lubię. Możecie dodać ulubione składniki do omletu, można się tym bawić, jeśli wpadną do Was przyjaciele możecie ułożyć w miseczkach dodatki i każdy skomponuje swój wymarzony omlet.

Mogą to być cebula, szczypiorek, zioła, szynka, boczek, oliwki, resztki mięsa z wczoraj, np. pieczony kurczak, czy paski kotleta schabowego, wszystkie warzywa w tym bardzo zdrowe te o zielonych liściach , owoce oraz bakalie a także słodycze. Patelnie w dłoń ;)

Krem z młodych ziemniaków ze szparagami i grzanką fondue

Konkurs Almy na danie kojarzące się ze Szwajcarią. Dla mnie niezaprzeczalnie są to młode wiosenne warzywa oraz pyszne, aromatyczne sery. Przede wszystkim Emmentaler, gruyere oraz reszta serowej świty nadaje Szwajcarii charakter i smak. Krem z młodych ziemniaków to danie, które będziecie mogli jeszcze spotkać w jednym z odcinków 8 smaków Europy , dziś o 17:00 emisja kolejnego odcinka, chociaż w zupełnie innym wydaniu.

Składniki:

4 porcje

zupa:

1 kg małych młodych eko ziemniaków
1 litr bulionu z kurczaka
1 szklanka białego półwytrawnego wina
1 cebula
1/3 szklanki kremówki 30 %
świeże gałązki tymianku
sól,pieprz
8 szparagów
50 g masła
2 łyżki oleju

grzanki fondue:

2 bagietki do domowego opieku
50 g masła
50 g mąki
1 szklanka mleka 3,2 % uht
1 szklanka białego wina ( jw)
60 g sera Gruyere Reserve
60 g sera emmentaler
pieprz, gałka muszkatołowa świeżo zmielone
sól

Przygotowanie:

(około 35 minut)

Zupa:

Ziemniaki obrać, umyć osuszyć. Rozgrzać masło z olejem (dzięki niemu się nie spali).
Pokroić cebulę i ziemniaki w kostkę i podsmażyć na tłuszczu mieszając 5-7 minut, aż się zrumienią.
Dodać listki z 4 gałązek tymianku. Zalać gorącym bulionem , dodać wino i gotować do miękkości ok. 20 minut.
Gdy będą miękkie dodać kremówkę i zmiksować. Doprawić do smaku ( powinien być dość pieprzny). Nalać do misek, udekorować śmietaną i gałązkami ziół.
Szparagi obieramy z twardej skórki , gotujemy 1 l wody i dodajemy do niego 2 łyżki cukru.
Gotujemy szparagi do miękkości.
Gotowe podajemy po dwie sztuki w porcji zupy.

Grzanki:

Masło rozpuścić od razu dodać mąkę i zrobić jasną zasmażkę, mieszając trzepaczką wlać wino, dokładnie rozmieszać a gdy zacznie się gotować dodać mleko. Sos doprawić startym serem , gałką , solą i pieprzem ( najlepiej z młynka).
Gotować 2-3 minuty.
Bagietki pokroić pod kątem na plastry o grubości 2,3 cm.
Wkładać na wierzchach po kromek po 2 łyżki foundee i zapiekać aż się lekko zrumienią.
Gotowe udekorować tymiankiem i podawać do kremu.

Szparagi

Placki z truskawkami

Mam nadzieję, że Wy tak jak ja czekacie na truskawki już od początku kwietnia. Ja praktycznie od razu po Wielkanocy myślę o ciastach, dżemach , syropach i deserach własnej roboty z nimi w roli głównej.  Truskawki potrafią być też świetnym dodatkiem do lekkich dań z drobiu , chudej wieprzowiny czy sałatek warzywno-owocowych. Pokażę Wam to wszystko w tym sezonie truskawkowym. Dziś śniadaniowa propozycja , a więc placuszki z truskawkami.

Składniki: 

2 porcje:
2 garście truskawek ( ja wiem, mniej więcej 200 g )
2 duże jajka
2 łyżki gęstego jogurtu lub śmietany
3 łyżki mąki ( najlepiej razowej)
1 łyżka cukru z wanilią
szczypta proszku do pieczenia
olej lub masło

Przygotowanie:

Jajka rozmącić ze śmietaną.
Truskawki obrać i pokroić w plastry. Dodać do jajek.
Połączyć z resztą składników.
Smażyć na odrobinie oleju lub wiórku masła.
Podawać z serkiem waniliowy, lemon curd, dżemem, nutellą tym na co macie ochotę.

Najlepsze ciasto jogurtowe z truskawkami (owocami) – prosty przepis

Wow, powiem Wam , że cudem udało mi się zrobić zdjęcie ! Ciasto jest tak pyszne , że prawie natychmiast po wystudzeniu w większości zniknęło. Nigdy nie jadłam tak dobrego ciasta jogurtowego, myślę, że to idealne połączenie między taką ( dość sporą) ilością cukru i olejem jest idealne. Przebiłam sama siebie. Ciasto jest wilgotne, prawdziwie jogurtowe, a przepis jest wynikiem moich eksperymentów. Możecie je upiec  z każdymi letnimi owocami – jagodami, malinami, agrestem, rabarbarem ( to nie owoc ;) ) i na pewno zachwyci wszystkich smakiem. Jeśli miałabym mieć jakieś uwagi to koniecznie użyjcie drobnego cukru do wypieków, może być też drobny cukier trzcinowy,  szybko się rozpuszcza a ciasto jest zdecydowanie bardziej lepkie i gładkie, po upieczeniu pięknie wyrasta a na wierzchu nie ma chrupkich kryształków – mi osobiście przeszkadzają, bo wypiek nie ma tej aksamitności i nie rozpływa się w ustach jak ten dobrze przygotowany.

Składniki:
blacha 25 x 45 cm

( lub mniejsza, ale wyższa – wtedy ciasto należy piec dłużej ok. 60 minut, aż do suchego  patyczka)

3 szklanki mąki
1 op. 40 g budyniu waniliowego bez cukru
1 2/3 szklanki drobnego  cukru  ( ok. 320 g )
4 duże jajka (5 małych )
1 szklanka oleju
1 szklanka jogurtu naturalnego ( gęstego i kremowego)*
3 łyżeczki proszku do pieczenia ( 15 g )
500 g oczyszczonych owoców
ew.kruszonka

kruszonka:

50 g cukru kryształu
50 g mąki
50 g masła
1 łyżka cukru z wanilią

Przygotowanie:

Najlepiej aby składniki były w temp. pokojowej , ale można też zamoczyć jajka, pojemnik z jogurtem w misce z ciepłą wodą na 10-15 minut przed pieczeniem ( trzeba sobie ułatwiać życie ;) to dla zapominalskich albo, takich jak ja, niecierpliwych )

Formę natłuścić i  wyłożyć papierem, owoce umyć i  oczyścić, większe przepołowić.
Ubić jajka z cukrem , mikserem na najwyższych obrotach – po 5 -8 minutach będą już jasne i puszyste.
Dodać do nich jogurt, zmiksować.
Dolać olej. Zmiksować.
Mąkę przesiać z budyniem i proszkiem.
W trzech turach przesypać do masy jajecznej, ciągle miksując.
Przelać ciasto do formy.
Przygotować kruszonkę, mieszając składniki dłonią.
Wysypać na cieście owoce a na nich kruszonkę.
Piec 45 minut w 180 stopniach, góra dół.

a tutaj mała wskazówka jak powinno wyglądać

Gdy myślę o tym jak musiałoby smakować z jagodami lub moich ukochanym rabarbarem mam ciarki na plecach ;) koniecznie muszę je przygotować  w innej wersji. Mrożone owoce, poza sezonem należy wcześniej odmrozić i osączyć.

Do usłyszenia

ANia ;)

PS; korzystajcie z pięknej pogody!

ciasto możecie zaromatyzować skórką z limonki, cytryny, łyżką rumu lub laską wanilii

Kurczak z grilla w słodko pikantnej marynacie

Nie wiem dlaczego ale mam wrażenie, że kurczak często jest zapominany przy grillowaniu, większość z Nas grilluje karkówkę, boczek oraz sztandarowe danie majówki czyli kiełbaski. Dziś pokażę Wam jak łatwo przygotować kurczaka , a właściwie marynatę do mięsa, bo w ten sposób możecie przygotować każdy kąsek. Marynata nadaje wspaniałego aromatu kurczakowi , który staje się kruchy jednocześnie słodki i pikantny. Ja użyłam mieszanki kilku sosów aby mięso było dokładnie obklejone a przy pieczeniu na ogniu pięknie się skarmelizowało. Użyjcie tacki aluminiowej aby kurczak się nie spalił.

Składniki:

4-5 porcji

  • 1,2 kg mięsa z kurczaka ( u mnie podudzia )

marynata:

  • 5 łyżek oliwy
  • 5 łyżek sosu balsamicznego
  • 5 łyżek miodu
  • 1 łyżeczka tabasco lub wiórków chilli
  • 1 op. złocistej przyprawy do kurczaka np. Kamis

Przygotowanie:

  1. Kurczaka obsypujemy przyprawą, dodajemy resztę składników i dokładnie nacieramy nimi mięso.
  2. Odstawiamy na 2-3( a nawet 4 dni ) do lodówki.
  3. Po tym czasie grillujemy mięso około 30 minut, w połowie pieczenia obracając na drugą stronę, zaczynając od skórki.
  4. Podajemy z sałatą.

Prosta sałatka z serem gruyere

Najprostsza sałatka grillowa ,abyśmy w przypływie słonecznej aury nie tracili zbyt wiele czasu w kuchni. Nie twierdzę , że jestem osobą leniwą jednak mając do dyspozycji tak dobre składniki jak ten najsławniejszy szwajcarski ser, szkoda byłoby go udziwniać i kombinować. Sałata zachwyca swoją prostotą. Dzisiejszy szybki przepis uzależniony jest od mojego synka, który najadł się kurczaka z grilla a teraz dopomina się Nioo Nioooo, czyli słynnych już Teletubisów – Noo Noo to odkurzacz, a jego imię najbardziej przypadło do gustu mojemu, prawie już ,dwulatkowi.

Składniki:

  • Sałata lodowa ( lub op. miksu sałat )
  • gęsty sos balsamiczny
  • ser gruyere
  • pomidorki cherry

Przygotowanie:

  1. Sałatę ułożyć na półmisku.
  2. Pomidorki pokroić na połówki i położyć na sałacie.
  3. Polać sosem a na wierzchu zetrzeć wiórki sera ( najlepiej zrobić to obieraczką do warzyw).

Kolejny odcinek 8 smaków Europy w TVS

Już jutro o godzinie 17:00 na antenie TVS będzie emitowany kolejny odcinek programu 8 smaków Europy. Z puli europejskich kuchni pierwsza para uczestników będzie losowała państwo, którego tradycję i kulturę będzie musiała pokazać na talerzu. Oczywiście musimy pamiętać o smaku bo to on ma największe znaczenie. Koniecznie oglądajcie jak Dawid Koczy i Karolina Żelasko zmagają się w kuchni Restauracji Czerwona w Chorzowie. Ja już nie mogę się doczekać, mimo że to nie moja kolej na gotowanie zupełnie nie mam pojęcia czym zaskoczyli  jurorów – Szefów kuchni oraz gościnnie w każdym odcinku inne gwiazdy telewizji . Oglądajcie już jutro!

żródło: TVS.pl

Mogę służyć zwiastunem :
Klik

Pamiętajcie :)

8 smaków Europy

TVS niedziela godzina 17:00

Ps: od jutra wracam do częstszego dodawania wpisów :)

Już jutro przepis na makaron z tuńczykiem, moje ulubione danie z makaronu.

Klasyczne placuszki z cukinii

Warzywne placuszki są popularne w greckiej kuchni, nie miałabym o tym pojęci gdyby nie 8 smaków Europy program , dzięki któremu odbyłam swoją podróż przez kuchnie Naszych europejskich sąsiadów i dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy. Smak placuszków doskonale podkreśli kilka wiórków parmezanu, ziarna prażonego słonecznika, sezamu czy nawet pokruszona na wierzchu feta. Koniecznie ich spróbujcie, ich przygotowanie jest bardzo proste.

Składniki:

2 porcje:

1 cukinia, młoda nieduża (ok.300 g)
2 jajka
sól
olej/oliwa
2 łyżki mąki

Przygotowanie :
Cukinię umyć, obrać i zetrzeć na grubych oczkach tarki. Nie solić.
Wbić do niej jajka, wymieszać.
Dodać mąkę. Wymieszać.
Rozgrzać olej i smażyć na nim placuszki.
Przed podaniem posolić.

Wcześniejsze posolenie cukinii spowodowałoby to , że puściłaby cały swój sok, ciasto wymagałoby dodania dużej ilości mąki, a tego nie chcemy. Dzięki takiej ingrediencji placuszki są pyszne i lekki, ps: to świetny sposób na przemycenie  warzyw dla maluszków.

Makaron w sosie arrabiata

Ten prosty sos pomidorowy o aromacie czosnku, oliwy i chilli na pewno przypadnie do gustu zabieganym osobom, które lubią proste i szybkie potrawy o bogatym smaku i aromacie. Jak widać niewiele potrzeba czasu i składników aby wyczarować coś na prawdę pysznego. Przepis podstawowy wzbogaciłam o parmezan.

A tak na marginesie. Oglądaliście wczorajszą eurowizję ? Czy wiedzieliście , że połowa końcowej oceny zależała od jury, tylko 50 % oceny stanowiły głosy milionów ludzi. Jestem zła, serio. Tym bardziej , że według widzów Polska znalazłaby się w na pewno w finałowej 10tce. To smutne,że nawet taki konkurs został nam odebrany. A szkoda.

Składniki:

3 porcje:
300 g razowego spaghetti , penne lub fusili
sos:
2 puszki pomidorów z sokiem
4 ząbki czosnku
2 papryczki chilli
1 cebula
3 łyżki oliwy
1 łyżka cukru
garść liści bazylii
sól,pieprz
parmezan

Przygotowanie:

Wstawić wodę na makaron, mając na uwadze, że sos przygotowuje się mniej więcej tyle ile gotuje się woda i makaron.
Chili, czosnek i cebulę posiekać.
Rozgrzać oliwę. Podsmażyć na niej ww składniki. Pomidory osączyć na sitku. Sok zachować.
Wrzucić na oliwę, mocno podsmażyć 3-4 minuty. Po czym zalać sokiem i dusić 10 minut.
Po 5 minutach dodać do nich drobno posiekaną bazylię.
Doprawić solą i pieprzem.
Podawać z makaronem i wiórkami sera.

A tak dla przypomnienia:

Już dziś, o 17 :00 na antenie TVS

 program 8 Smaków Europy

coś miłego na otarcie łez i poprawę humoru po wczorajszym,

dość kontrowersyjnym werdykcie Eurowizyjnych składów sędziowskich .