Pyszne i proste owsiane Bułeczki Drożdżowe z dżemem

Ja jestem prawdziwą maniaczką wypieków, stwierdzam, że zbyt długo bez pieczenia nie wytrzymuję. Dziś, a właściwie wczoraj , w niedzielę , postanowiłam upiec drożdżówki. Mój syn zna już całkiem sporo wyrazów, a w czołówce znajduje się uwielbiane przeze mnie słowo ” Buła” . Tak to już rzekomo jest, niedaleko pada jabłko od jabłoni. Zabraliśmy się więc za wyrabianie ciasta, Fabian oczywiście zgniatał kulki na placki , po czym układał na nim kawałki czekolady, nie ma co mój prawie dwuletni syn to urodzony kucharz. Co do samych drożdżówek są leciutkie, pulchne i wilgotne, nie lubię suchych ciast. Możecie je nadziać tym co akurat macie pod ręką, serem, jabłkami z cynamonem etc. Wierzch zamiast cukru może ozdobić maślana kruszonka lub lukier, czego tylko dusza zapragnie.

pyszne z dżemem malinowym

Składniki:

8 dużych drożdżówek:

zaczyn:

3/4 szklanki mleka
25 g drożdży
1 łyżka cukru
1 łyżka mąki

ciasto:
1 3/4 szklanki mąki tortowej
1 szklanka płatków owsianych
2 jajka
4 łyżki cukru
50 ml oleju
1 łyżka cukru z wanilią
dodatkowo:
nadzienie: dżem , czekolada etc.
gruby cukier do posypania

Przygotowanie:

Zaczyn: Mleko podgrzewamy do ok.40 stopni. Dodajemy drożdże, cukier i mąkę. Dokładnie mieszamy i odstawiamy w cieple, pod przykryciem do wyrośnięcia, na 10-15 minut.
Do wyrośniętego zaczynu dodajemy mąkę, płatki, cukry, jajko i żółtko. Wyrabiamy ciasto, do połączenia się składników.
Gdy się połączą dolewamy olej ( lub stopione masło) i wyrabiamy ciasto przez 5-7 minut.
Odstawiamy na 1 hm, pod przykryciem, w ciepłym miejscu.
Po tym czasie z ciasta robimy kulę, spłaszczamy i dzielimy na 8 części( jak tort, pizzę) z każdej formujemy okrągłe placki, nadziewamy je, sklejając placki i formując kulki.
Bułeczki smarujemy białkiem, posypujemy cukrem lub kruszonką.
Piekarnik nastawiamy na 210 stopni, z wiatrakiem, góra dół. Wkładamy bułeczki gdy osiągnie temp.100 stopni, timer włączamy na 15 minut.

Jak już wspominałam nie retuszuję zdjęć swoich wypieków i potraw, a te dzisiejsze są efektem pięknego słońca. Wiosna , moi drodzy! :)

Smakują :)

Nalewka Korzenna ze śliwką – prezent dla taty, męża, dziadka

Tą nalewkę możecie wykonać o każdej porze roku i na każdą okazję. Jest korzenna, o wyraźnej alkoholowej nucie, choć przyjemnie się ją sączy. Rozgrzewający prezent dla tych , którzy zawsze mają problem co podarować mężczyźnie . Przygotujcie ją kilka tygodni wcześniej, z czasem zyskuje na smaku, ale to nie tajemnica.

Składniki

2 x 500 ml

400 ml spirytusu
500 ml wody
100 ml syropu malinowego
4 laski cynamonu
4 goździki
1 laska wanilii
1 szklanka cukru
4-5 torebek herbaty korzennej ( np. Śliwkowej z cynamonem Tekkane )

Przygotowanie:

Wodę zagotować z lasami ( wanilię przekroić wzdłuż na pół ) .
Dodać herbatę, wyłączyć palnik i parzyć ją 10 minut. Wystudzić. Wyjąć przyprawy.
Napar wymieszać z syropem i spirytusem.
Rozlać do butelek. Do każdej włożyć po lasce cynamonu i połowę laski wanilii.
Odstawić na minimum 2 tygodnie w chłodne miejsce, wstrząsając co kilka dni butelkami.

Zielona sałatka z kiwi, awokado, otrębami i gruszką

I ja zabrałam się za wiosenne porządki. Na szczycie listy jest oczywiście nowa figura, choć ilość ciast na moim blogu jest ogromna, to nie zawsze ja je jem, po prostu uwielbiam piec i nigdy tego nie kryję, to prawie niemożliwe abym odmówiła komuś ciasta :) Dziś słodka i przepyszna sałatka z awokado. Jeśli za nim nie przepadacie w tej wersji na pewno Wam zasmakuje. Gruszka i otręby łączą całość, kiwi i awokado wysuwają się na pierwszy plan. Spróbujcie.

Składniki:

1 porcja

1/2 dojrzałego ( miękkiego ) awokado
1 kiwi
1 mała gruszka
2 łyżki ulubionego musli lub otrąb ( u mnie granulowane)
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka miodu

Przygotowanie:
Owoce umyć, kiwi obrać pokroić w pół plastry. Gruszkę w kostkę.
Awokado przekroić łyżką oddzielić od skórki. Pokroić w kostkę.
Wszystkie składniki wymieszać , polać sokiem i miodem.

Zielono mi, idzie wiosna

Pyszne i łatwe ciasto czekoladowe w 5 minut

Ten przepis to absolutne objawienie. Ciasto które przygotowuje się w 5 minut, a ono zawsze wychodzi, pięknie wyrasta i cudownie smakuje to marzenie każdej gospodyni domowej. Co więcej upiekłam je na mące razowej, pełnoziarnistej więc dodatkowo można je jeść bez dużych wyrzutów sumienia. Wilgotne o korzenno czekoladowym aromacie z pewnością posmakuje dzieciakom, mój je uwielbia. Koniecznie je upieczcie.

Składniki:

blaszka 11 x 30 cm

1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
1 szklanka mąki tortowej
1 szklanka cukru
1 szklanka mleka
1/2 szklanki oleju
3 łyżki kakao
3 łyżki dżemu
1 łyżka przyprawy do pierników
2 łyżeczki sody
1 duże jajko
50 g mlecznej czekolady
polewa czekoladowa

Na zdjęciu odnalazła się też zagubiona skórka pomarańczowa.

Przygotowanie:

Formę nasmarować masłem/olejem i wysypać bułką tartą.
Piekarnik włączyć na 180 stopni, góra dół.
Czekoladę posiekać.
Wszystkie składniki przełożyć do miski i miksować przez 5 minut. Dodać czekoladę, wymieszać.
Przelać do formy, piec przez 40-45 minut, po 40 sprawdzić patyczkiem.
Ostudzić.
Czekoladę rozpuścić ewentualnie dodając 2-3 łyżki mleka, polać ciasto.

Brunetki, blondynki czyli brownies i blondies

Najlepsze ciasto marchewkowe z orzechami

Ciasto marchewkowe to brytyjska klasyka. Ja chciałabym je Wam pokazać w nowej odsłonie – z orzechami i mąką owsianą ( możecie też użyć orkiszowej – w tej wersji piekłam je ostatnio w obu jest pyszne ). Zdrowe łakocie to zmora mam , które chcą żeby ich dzieci dostawały  pełnowartościowe smakołyki. Od dziś zapowiadam śniadaniową rewolucję  kuchenną, to ciasto jest banalnie proste, a efekt jest niesamowity. Wilgotne słodkie korzenne ciasto , chrupiące od orzechów podbije Wasze serca. Koniecznie je upieczcie.

Przepis zaczerpnięty ze smaków życia.

Składniki:

blacha 20 x 25 cm

1/2 kg marchewki
1 szklanka mąki owsianej lub orkiszowej*
1/2 szklanki brązowego cukru
1 jabłko
1/2 szklanki maślanki
3/4 szklanki oleju rzepakowego
25 g przyprawy do piernika
2 łyżeczki proszku do pieczenia
100 g orzechów włoskich
3 duże jajka

Przygotowanie:
Marchew zetrzeć na małych oczkach tarki. Jabłko obrać i zetrzeć na dużych oczkach.
Orzechy posiekać.
Mąkę wymieszać z cukrem, proszkiem, orzechami i przyprawą.
Jajka rozmącić z olejem i maślanką.
Do suchych wlać mokre składniki ,wymieszać.
Połączyć z marchewką i jabłkiem.
Blachę wysmarować tłuszczem i wysypać otrębami lub wyłożyć papierem do pieczenia.
Piec w 180 stopniach przez 45 minut.
* Można zmielić w młynku błyskawiczne płatki owsiane.

Marchew w roli głównej 2

Pączki z żółtek, z różą i lukrem

Ach ten tłusty czwartek, zmora wszystkich na diecie. Co prawda w tym roku już dawno minął, jednak przepis został i czeka. Nie ukrywam, że smażenie pączków ma w sobie coś niesamowitego. Ciasta piekę dość często jednak czasu aby zabrać się za pączki zawsze brakuje. W końcu dobre wymagają kilku godzin wyrastania. Te tutaj są pyszne, pulchne i leciutkie, delikatnie rozpływają się w ustach. Pamiętajcie , że dobre pączki potrzebują dużo czasu, czułości , ciepła i spokoju ;) Oj chyba mam z nimi dużo wspólnego, ogólne stwierdzeni, że ciasto drożdżowe ma coś wspólnego z kobietą ma moją aprobatę. Ot co , koniecznie wypróbujcie ten przepis.

Składniki:

zaczyn:

1 szklanka mleka 3,2 %
3 łyżki mąki
3 łyżki cukru
50 g drożdży

ciasto:

500 g mąki tortowej
5 żółtek
2 łyżki spirytusu
3 łyżki cukru
1 łyżka cukru z wanilią
50 g masła
dżem różany do nadziania

Przygotowanie:

Zrobić zaczyn: Mleko podgrzać i rozpuścić w nim drożdże, dodać cukier i mąkę.

Dokładnie wymieszać i odstawić na 15 minut do wyrośnięcia. 

W międzyczasie ubić żółtka z cukrami.

Stopić masło.

Mąkę przesiać dodać do niej żółtka, zaczyn i spirytus. 

Wyrabiając ciasto wlewać masło.

Ciasto odstawić do wyrośnięcia na godzinę.

Po wyrośnięciu rozwałkować, oszczędnie podsypując mąką ( mąka pali się w trakcie smażenia)  na grubość 2,5 – 3 cm, szklanką o średnicy 5 cm wycinać kółka,

odstawić je pod ściereczką do wyrośnięcia na 25 minut, aż mocno się napuszą.

Rozgrzać olej do 180 stopni, smażyć pączki po 1,5 minuty z każdej strony, aż się zrumienią, ale nie ściemnieją.

Gorące pączki nadziewać szprycą konfiturą z płatków róży lub ulubioną ( różne propozycje znajdziecie na blogu).

Sałatka z ryżem , ananasem i kurczakiem

Sałatki często goszczą na naszym stole, jest to prosty sposób na ciekawe zagospodarowanie resztek – mi z obiadu został ryż, a z pizzy ananas w kawałkach . Dziś z ryżem , ananasem, papryką i kurczakiem tworzą sycące połączenie. Moim zdaniem będzie to sałatka idealna do pracy, jest dość stała więc łatwa w transporcie. Spróbujcie tego słodko wytrawnego połączenia.

Składniki:

100 g ryżu paraboiled
1/2 puszki ananasa w kawałkach
1/2 puszki kukurydzy
1 duża zielona papryka
250 g piersi z kurczaka
1 1/2 łyżeczki przyprawy do kurczaka
2-3 łyżki majonezu
1 łyżka oleju
sól,pieprz

Przygotowanie:

Ugotować ryż wg przepisu na opakowaniu. Ostudzić.
W międzyczasie umyć, osączyć i pokroić kurczaka w kawałki podobnej wielkości jak ananas. Doprawić przyprawą. Podsmażyć na rozgrzanym oleju. Ostudzić.
Wymieszać z resztą składników , doprawić.
Przed podaniem schłodzić, aby smaki się połączyły.

Placki z kaszy gryczanej bez mleka,cukru i mąki

Każdy jadł chyba racuchy z jabłkami. Ja przygotowuję je na wiele sposobów tym razem bazą była kasza gryczana, która pozostała Nam z obiadu. Takie placuszki będą idealne na śniadanie lub do pracy, zapakowane w pojemniczku, są mięciutki i pyszne, słodkie dzięki jabłku, smak jajek nie jest w nich dominujący. Nam smakowały.

Składniki

2 porcje:

1 szklanka ugotowanej kaszy gryczanej
2 jajka
1 jabłko
cynamon
olej
ulubione dodatki: dżem, cukier puder, ksylitol, twarożek – dowolne, u nas był to deser czekoladowy
Do masy można dodać też ulubione orzechy lub bakalie.

Przygotowanie:
Jajka rozmącamy, dodajemy do nich starte na grubych oczkach jabłka ( jeśli ma miękką skórkę to nie musimy go obierać)  oraz cynamon i kaszę.
Rozgrzewamy patelnię z odrobiną oleju, kładziemy placki, łyżka ciasta na sztukę. Smażymy po 1-2minuty z każdej strony.
Podajemy.

Sernik jak Nutella – kakaowy, kremowy i z orzechami

Ten sernik powstał stosunkowo przypadkiem. W domu w tajemniczych okolicznościach pojawiła się mocno orzechowa czekolada z Lidla z dodatkiem całych orzechów laskowych. Przyznam, że dawno nie udało mi się znaleźć aż tak orzechowej czekolady, koniecznie jej spróbujcie, nie jest to reklama, po prostu bije ona na głowę konkurencję. Co do samego sernika, chciałam aby był kremowy, wręcz jogurtowy stąd dodatek kremówki , a użyty ser to twaróg sernikowy. Zdziwiłam się bardzo gdy po upieczeniu go spróbowaliśmy, jest przepyszny a wierzch smakuje zupełnie jak Nutella! Pozycja obowiązkowa na liście maniaków tego słodkiego orzechowego kremu.

Składniki:

blaszka 25 x 35 cm

ciasto:

300 g mąki tortowej ( 2 szklanki)
170 g masła
50 g kakao
120 g cukru pudru ( 1 szklanka )
2 łyżeczki proszku do pieczenia
5 żółtek

*
ser:
1 kg twarogu sernikowego
5 białek
1 szklanka kremówki 30 %
1 szklanka cukru pudru
2 łyżki cukru z wanilią
1 op. budyniu waniliowego*
*U mnie był to budyń z Lidla, Belbake

*
Polewa Nutella:
300 g ( 3 op.) czekolady z całymi orzechami ( Fin Care Whole Nut )
50 g masła
50 ml mleka
2 płaskie łyżki cukru

Przygotowanie:
Ciasto: Mąkę wymieszać z cukrem i proszkiem. Dodać zimne masło, posiekać, wbić żółtka i wyrobić. Po czym ponownie wyrobić dodając kakao, do momentu aż ciasto połączy się z proszkiem. Schłodzić przez godzinę.
Ser: Składniki jedynie zmiksować tak aby nie było grudek.
Gotowe ciasto rozwałkować i wyłożyć nim blaszkę.
Wylać na nie masę serową.
Piec 45 minut w 160 stopniach, gotowy pozostawić na 10 minut w piekarniku po czym wyciągnąć do ostudzenia.
Polewa: Czekoladę połamać, dodać resztę składników, stopić, mieszając. Gdy masa zacznie się gotować od razu ją wyłączyć. Lekko przestudzić, ciepłą oblać sernik i odstawić do ostudzenia.
Przechowywać w lodówce, sernik z dnia na dzień  robi się lepszy .

Murzynek – blat do tortów lub ciasto

Tradycyjny murzynek to prawdziwa klasyka gatunku. Piekł, lub chociaż próbował, go już chyba każdy. Ciasto jest wilgotne, lekkie i mocno czekoladowe. Będzie świetną bazą do tortu lub samodzielnym deserem po ozdobieniu mleczną lub gorzką czekoladą, ale to już pozostawiam Wam. Koniecznie go zróbcie, przepis Pani Ewy, lekko zmodyfikowany.

Składniki:

blaszka 20 x 25 lub tortownica d=26 cm

1 1/2 szklanki mąki tortowej
1 1/2 szklanki cukru
3/4 kostki margaryny lub 3/4 szklanki oleju
1/2 szklanki wody
1/2 szklanki kakao
5 jajek
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka proszku
tłuszcz i bułka do formy

Przygotowanie:
Szklankę cukru, tłuszcz, wodę i kakao umieścić w garnuszku i zagotować. Ostudzić.
Białka oddzielić od żółtek i ubić z resztą cukru, dodając go po łyżce.
Następnie dodać żółtka i zmiksować na jasną masę.
Wlać zimną czekoladę.
Mąkę wymieszać z proszkiem i sodą po czym przesiać do masy i wymieszać łopatką.
Wylać do formy.
Piec : w tortownicy ok. 35 minut, w blaszce ok. 40 w 180 stopniach, najlepiej sprawdzając stopień upieczenia ciasta patyczkiem.