Karpatka z kremem – najlepszy przepis na ciasto parzone

Najlepsze ciasto z kremem na rodzinne imprezy, przyjęcia, święta czy sylwestra ?  Przemyślałam to i doszłam do wniosku , że nie niezaprzeczalnie jest to karpatka! Zdziwicie się zapewne jeśli powiem, iż przepis mam z Zakopanego , bo to właśnie w Tatrach jadłam najlepszą karpatkę. Sekretem pysznego ciasta jest parzona mąka, musicie uchwycić moment gdy masa odchodzi swobodnie od ścianek. Dużą rolę odgrywa tutaj szczypta soli – więc o niej nie zapomnijcie – wpływa na smak, strukturę i parowanie wody. Oto niesamowicie prosty i tani przepis na powszechnie lubianą Karpatkę. Ciasto możecie wykorzystać jako bazę do ptysiów, groszku do zup, eklerek czy oponek ( pieczonych i smażonych ), a krem dowolnie modyfikować, można przełożyć placki śmietaną czy kremem na żółtkach (kremówkowym) – taki zrobię następnym razem.

Składniki:

Ciasto parzone:

  • 1/3 ( 85 g)  kostki margaryny lub masła
  • 1 szklanka mąki tortowej lub poznańskiej
  • 1 szklanka wody
  • 4 duże jaja
  • szczypta soli

Krem:

  • 1000 ml tłustego mleka 3,2% tł.
  • 3 op. budyniu waniliowego ( najlepiej Belbake z Lidla)
  • 50 – 100 ml ajerkoniaku lub łyżka spirytusu
  • 250 g margaryny Kasi lub Tortowej*
  • laska wanilii ( lub cukier z wanilią, ew. wanilinowy)

dodatkowo:

  • cukier puder
*moim zdaniem masło do karpatki jest za ciężkie. Jeśli jednak lubicie kremy maślane nic nie stoi na przeszkodzie aby zrobić krem na bazie masła.

Przygotowanie:

Krem

  1. Z mleka odlewamy 3/4 szklanki, rozrabiamy w niej budynie.
  2. Laskę wanilii kroimy na pół, wydrążamy ziarna, dodajemy je do mleka, razem z laską (lub wanilią w dowolnej formie) i cukrem. Gotujemy.
  3. Z gotującego wyciągamy laskę, wlewamy budyń. Przygotowujemy wg przepisu na opakowaniu. Studzimy.
  4. Tłuszcz ucieramy aż stanie się puszysty.
  5. Po łyżce dodajemy budyń, gdy się połączy strużką wlewamy ajerkoniak, ilość zależy od jego aromatu – ja dałam ok. 80 ml, powinien być lekko wyczuwalny.

Ciasto:

  1. Tłuszcz rozpuszczamy z wodą. Gdy się zagotuje dodajemy sól i mąkę, energicznie mieszając.
  2. Ciasto jest gotowe gdy zacznie odstawać od brzegów naczynia garnka i zbije się w kulkę.
  3. Gorące ciasto przekładamy do misy miksera.
  4. Wbijamy po jajku, nie przerywając ucierania, dodając kolejne po połączeniu wcześniejszego. Jeśli dodajemy proszek to na tym etapie.
  5. Ciasto powinno być dość gęste, lepkie.
  6. Rozsmarowujemy je na dwóch blachach pokrytych papierem do pieczenia.
  7. Pieczemy w 200 stopniach 15 minut, kontrolując aby się nie spiekły, jeśli są złote już im wystarczy.
  8. Studzimy.
  9. Zimne blaty ptysiowe przekładamy kremem, gotowe ciasto posypujemy cukrem pudrem.
  10. Ciasto najlepsze jest na drugi dzień.

Radzę przygotować krem przed przygotowaniem ciasta. Budyń stygnie o wiele dłużej niż całe przygotowanie ciasta łącznie z pieczeniem.

Śledzie w sosie salsa – prosta sałatka z dwóch składników

Nie ukrywam, że był to mój eksperyment. Gotowe sosy do potraw różnią się składem i smakiem. Niektóre są całkiem dobrej jakości – w składzie znajdują się same warzywa, owoce i przyprawy. Takie konserwy i przetwory lubię. Kilkakrotnie widziałam śledzie w sosie salsa w sklepach, kilkakrotnie nawet je kupiłam, zdarzyło się nawet , że mi smakowały :) Niestety kupując produkty na wagę nigdy nie mamy pewności czy to co kupujemy jest świeże. Dlatego w mojej głowie zrodził się pomysł aby szybkim sposobem zrobić sałatkę salsa z śledziem. Wynik był bardzo udany. Spróbujcie.

Składniki:

  • 1/2 kg śledzi ala matijas
  • słoik sosu słodko kwaśnego np. Pudliszki*

* sos musi składać się z warzyw i owoców, na pierwszym miejscu nie może znajdować się woda, a na kolejnych mąki i zagęstniki

Przygotowanie:

  1. Śledzie umyć w zimnej wodzie.
  2. Pokroić na kawałki – 2 cm, zalać wodą i odstawić na noc do lodówki.
  3. Następnie przepłukać, osączyć ręcznikiem i wymieszać z sosem.
  4. Po kilku godzinach nadają się do jedzenia.

Kulebiak ze szpinakiem i łososiem – prosty przepis

Ekspresowe danie, które miałam podać na wigilię, jednak z racji tego , że nie było już miejsca na kuchence przygotowałam je w pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia. Kulebiaki robi się na cieście drożdżowym, półkruchym i kruchym, ja natomiast postanowiłam zrobić swojego w cieście francuskim, nie ukrywam, że jest to sprawa o wiele łatwiejsza , bo pozostaje nam przygotowanie jedynie farszu. Obiecuję Wam, że niebawem zrobię domowe ciasto francuskie, bo mam kilka przepisów do przetestowania. Sam przepis jest bardzo prosty, każdy poradzi sobie z jego wykonaniem. Danie idealne, na zimny bufet, np. sylwestra ale też na ciepły obiad. Zupełnie uniwersalne.

Składniki:

5 sztuk ( 10 porcji świątecznych, 5 obiadowych )

  • 350 g opakowanie ciastka francuskiego
  • 450 g (op.) mrożonego szpinaku w liściach
  • 300 g filetu z łososia
  • 2 łyżeczki przyprawi Tzatziki Kamis
  • 100 g serka topionego z cebulką i szczypiorkiem (np. Hochland )
  • 50 ml mleka
  • żółtko
  • 1 łyżka oleju
czarnuszka, mak, sezam, siemię lub inne do posypania, można też pominąć posypkę

Przygotowanie:

  1. Szpinak rozmrażamy. Osączamy.
  2. Mleko podgrzewamy, dodajemy serek i szpinak. Mieszamy aż się rozpuszczą. Doprawiamy przyprawą.
  3. Łososia kroimy w kostkę. Podsmażamy na oleju. Dodajemy do szpinaku.
  4. Mieszamy , gotujemy razem 1-2 minuty po czym doprawiamy, ew. solą i pieprzem i studzimy.
  5. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni, góra dół, wiatrak. Blachę wykładamy papierem do pieczenia.
  6. Ciasto rozwijamy, kroimy wzdłuż na pół, po czym wszerz na 5 części otrzymując 10 kawałków ciasta.
  7. Na górne nakładamy farsz ( może być letni), przykrywamy dolną, zlepiamy brzegi.
  8. Kulebiaki smarujemy żółtkiem, posypujemy czarnuszką ( bądź tym co kto ma czy lubi ) i pieczemy 15 minut.
  9. Podajemy gorące z sałatą lub sosem serowym.

Wigilia 2013 podsumowanie ze zdjęciami

Wigilia minęła mi bardzo szybko, przygotowywałam ją sama dla całej rodziny co było dość męczące, lekko kłopotliwe, ale widząc zadowoloną minę mojej babci od razu zapomniałam o wszystkich trudach. Udało mi się udekorować stół, co możecie zobaczyć na niektórych zdjęciach, szarym brokatowym bieżnikiem ( bardziej spostrzegawczy mogą uznać go za apaszkę i zupełnie się nie pomylą, grunt to być przedsiębiorczym ), serwetkami w kolorze pasującym do bieżnika z motywem serduszek oraz srebrnymi dzwoneczkami – choinkowym łańcuchem. Na stole można było znaleźć też sianko oraz malowane sprayem orzechy włoskie, które najbardziej przypadły do gustu mojemu tacie, łupał je i zajadał.

Karp

O moim planie wigilijnym mogliście poczytać w jednych z wcześniejszych wpisów. Udało mi się go zrealizować praktycznie w całości, chociaż część dań – tj. kulebiaki ze szpinakiem i krokiety z kapustą z grzybami i grochem, zostały zjedzone dopiero dziś – wczoraj nie było fizycznych możliwości, na pewno wiecie o czym mówię, to i tak uważam , że odniosłam wielki sukces, wszystko smakowało i pięknie wyglądało, starałam się, nie ukrywam.

keks, makowiec i piernik z melasą

Jak to bywa w takich sytuacjach nie mam ani jednego zdjęcia na którym bym była, to ja dzierżyłam w dłoni aparat więc siłą rzeczy nikt go nie ruszał, a jeśli nawet ruszał i chciałby mi to zdjęcie wykonać nie było mnie przy stole, byłam w kuchni :) magia świąt, ot co :), ale na pewno niebawem wykonam zdjęcie które dodam na bloga, bo faktycznie nie było mnie tu już dość dawno.

Śledzie salsa

Oto kilka zdjęć wykonanych przeze mnie potraw, przepisy już niebawem.

Jako , że Święta Nadal Trwają życzę Wam, moi drodzy czytelnicy wszystkiego najlepszego, ten zwrot stał się ostatnio dość błahy jednakże każdy z nas jest inny i co uszczęśliwia go to co niekoniecznie jest ważne dla drugiego człowieka . Stąd moje życzenia abyście byli po prostu szczęśliwi !

Kapusta z grochem

Wesołych Świąt!

Świąteczny spis potraw:

Wigilia:

  • Uszka z grzybami
  • Barszcz czerwony
  • zapiekane pierogi z kapustą i grzybami
  • karp smażony
  • śledzie salsa
  • śledzie w śmietanie
  • sałatka jarzynowa
  • groch z kapustą
  • kapusta ze śliwkami
  • kluski z makiem
  • kutia
  • makowiec
  • sernik z marcepanem
  • keks
  • karpatka z ajerkoniakiem
  • ćwikła, marynaty
  • kompot z suszu
  • krokiety z kapustą, grochem, grzybami i tymiankiem

Święta:

  • kulebiak z łososiem
  • pasztet ze śliwkami
  • sałatka z uszkami

Blok czekoladowy z bakaliami – na prezent

Czekolada z ulubionymi dodatkami to często najlepszy prezent jaki możemy otrzymać lub podarować, no bo kto jej nie lubi, w końcu występuje w tylu rodzajach , że na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Moja to mieszanka czekolady mlecznej i gorzkiej, 50 procentowej. Dodałam do niej trochę masła aby ładniej się roztopiła, zaromatyzowałam wanilią i zwieńczyłam bakaliami, w dużej ilości. Jest to piękny prezent , zapadający w pamięć.

Składniki:

forma o średnicy 30 cm 

  • 150 g mlecznej czekolady*
  • 150 g czekolady deserowej*
  • 40 g masła
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 100 g mieszanki studenckiej ( różne orzechy z rodzynkami,np. Feliks)
  • 50 g suszonych moreli
  • 70 g pestek słonecznika

Przygotowanie:

  1. Czekoladę z masłem i esencją wkładamy do grubej szklanej miski.
  2. Morele siekamy.
  3. Na gazie stawiamy garnek z wodą, gdy się zagotuje stawiamy na niej miskę. Topimy czekoladą.
  4. Na suchej patelni podprażamy słonecznik.
  5. 1/2 słonecznika dodajemy do czekolady, mieszamy, gorącą wylewamy na wyłożoną folią spożywczą formę.
  6. Na wierzchu tabliczki wysypujemy słonecznik, morele i orzechy, wbijamy je w czekoladę łyżką lub szpatułką.
  7. Chłodzimy aż stężeje.
  8. Zimną wkładamy do opakowań lub serwujemy.

Wieniec drożdżowy z masą makową ( makowiec)

Uwielbiam zapach pieczonego makowca. Przygotowanie ciasta składa się z wielu etapów. Atmosfera, która towarzyszy wyrabianiu ciasta i przygotowaniu masy makowej jest nie do opisania.

 fotki_2014_10_30-2

Składniki:

ciasto:

500 g mąki pszennej ( ok. 3 szklanki )
35 g drożdży świeżych
3 łyżki cukru
1 szklanka mleka
2 jajka
70 g masła
skórka z cytryny ( lub aromat cytrynowy)

Dodatkowo:
żółtko
cukier puder
700-800 g masy makowej – Klik

Przygotowanie:
Mleko podgrzewamy do 40 stopni. Rozpuszczamy w nim drożdże z 2  łyżkami cukru i mąki. Odstawiamy pod przykryciem na 10 minut.
Masło topimy.
Do 470 g mąki dodajemy startą skórkę ( cytrynę wcześniej należy sparzyć ) , cukier, zaczyn i jajka, zaczynamy wyrabiać gdy ciasto zacznie się łączyć wlewamy tłuszcz i wyrabiamy 10 minut.
Odstawiamy na 40-60 minut, w zależności od temp. pomieszczenia do wyrośnięcia.
Gotowe podsypujemy resztą mąki wałkujemy – 25×50 cm i nakładamy farsz. Zwijamy w roladę.
Przekładamy na blachę,sklejamy końce , formując wieniec i  nacinamy co 8-10 cm , do połowy wieńca.
Ciasto smarujemy rozmąconym żółtkiem i pieczemy w 170 stopniach 25 minut.
Ciepłe pudrujemy lub lukrujemy.

fotki_2014_10_30-3

Ciasto można upiec w formie klasycznego makowca, roladę owijamy papierem do pieczenia i pieczemy 40 minut w 180 stopniach.

Domowa masa makowa

Bez maku nie byłoby świąt. Jeden z wigilijnych zwyczajów głosi, że wśród 12 potraw musi znaleźć się danie z makiem. Na stole wigilijnym zazwyczaj gości kutia, pierogi , zupa makowa, makówki, seromak lub makowiec. Skąd wziął się ten zwyczaj ? Już w czasach starożytności mak symbolizował płodność i urodzaj, a według wierzeń ludowych mógł uchronić domostwo przed nieszczęściem, mając właściwości magiczne, zapomniałam wspomnieć też o narkotyzującym i pobudzającym działaniu maku. Dla chrześcijan jest symbolem czystości i płodności. Stare zwyczaje pokazują nam jak wielką wagę nasi dziadkowie i pradziadkowie przykładali do pokarmów , które spożywali. Warto więc przygotować masę makową według mojej domowej receptury i cieszyć się smakiem o którym często zapominamy.

fotki_2014_10_30-3

Składniki:

ok. 1,2 kg masy

1/2 kg maku
50 g masła
1 szklanka cukru
1/2 szklanki miodu
2 białka
100 g rodzynek
100 g fig
100 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
50 g migdałów bez skórek
50 g suszonych moreli
aromat migdałowy

Bakalii powinno być około 400 g
Przygotowanie:
Morele kroimy w kostkę dodajemy rodzynki i zalewamy wrzątkiem.
Figi i migdały siekamy.
Mak zalewamy wodą – tak aby przykrywała go na 4 cm. Gotujemy do miękkości około 30-40 minut. Dwukrotnie mielimy, jeśli jest jeszcze gruboziarnisty, niezbędne będzie trzecie mielenie. Można kupić już zmielony mak np. Black Mit, polecam , lub Lidlowski mak niebieski, wtedy zalewamy go tylko wrzątkiem – sparzamy.
Osączamy na sicie, polecam odstawić mak na 10-15 minut.
Masło topimy z cukrem i miodem. Gorące dodajemy do maku razem z osączonymi bakaliami i aromatem.
Gdy masa przestygnie mieszamy ją z białkami.
Rady makowe:
  • Figi są bardzo smaczne, pamiętajcie jednak aby pozbawić je szczypułek.
  • Do moczenia bakalii można użyć alkoholu, będą bardziej aromatyczne.
  • Do ciasta na makowiec świetnie pasuje skórka otarta z cytryny.
  • ABY MASA NIE ODCHODZIŁA OD CIASTA W TRAKCIE PIECZENIA , PRZED NAŁOŻENIEM FARSZU CIASTO SMARUJEMY ŻÓŁTKIEM, A BIAŁKA PRZED DODANIEM DO MASY UBIJAMY.
  • migdały świetnie zastąpią orzechy, a rodzynki żurawina bądź daktyle

 

Wigilijne plany – co Ania u – gotuje

Postanowiłam podzielić się z Wami swoimi świątecznymi planami. Oto spis potraw wigilijnych i tego co planuję przygotować na święta, notuję też to co już przygotowałam. Myślę, że zamknę się w 12stu potrawach, bo tak tradycyjnie powinno być – symbolizują one apostołów oraz cały następny rok – 12 miesięcy, każdy kto ich spróbuje będzie żył w dostatku i szczęści.Mam nadzieję, że przy blasku pierwszej gwiazdy, symbolizującej tą Betlejemską usiądziemy przy stole nakrytym białym obrusem i będziemy cieszyć się tym, że jesteśmy razem.

Moja wieczerza Wigilijna:

  1. Uszka z grzybami
  2. Barszcz czerwony
  3. Karp pieczony
  4. Pierogi z kapustą i grzybami
  5. Kapusta z grochem
  6. Krokiety z kapustą i fasolą
  7. Kutia
  8. Kluski z makiem
  9. Śledzie w śmietanie
  10. Śledzie w słodkim sosie Kaszubskie lub śledzie marynowane w pomidorach
  11. Sałatka jarzynowa
  12. Łosoś w cieście francuskim ze szpinakiem
  13. Fasola gotowana w przyprawach
  14. Drożdżowe paluchy z czarnuszką , kminkiem i makiem
  15. Kompot z suszu

Dodatki -

  1. Warzywa, marynaty, sosy,pieczywo,
  2. Wino

Ciasta:

  1. Sernik krakowski ( przepis jest na blogu )
  2. Sernik z Marcepanem
  3. Piernik Staropolski z powidłami
  4. Keks rumowy z orzechami
  5. Makowiec

Święta:

  1. Sałatka z uszek
  2. Zupa grzybowa
  3. Pasztet staropolski Pieczony
  4. Chleb z otrębami

Oto mój plan. O wszystkim dowiadujecie  się jako pierwsi, zobaczycie też zdjęcia i przepisy, niech te Święta będą wyjątkowe, dla każdego z Was!

Uszka z grzybami do barszczu lub zupy

Bez nich nie wyobrażamy sobie świąt. Uszka to absolutny pewniak wigilijny. Ja robię je właśnie w taki sposób, co roku. Przy ich sklejaniu pomagał mi nawet K. co mnie zdziwiło, wychodziło mu całkiem dobrze, jak na pierwszy raz. Farszem do uszek muszą być leśne grzyby. Oczywiście można je wymieszać z pieczarkami co znacznie zmniejszy ich koszt, no chyba że macie ,tak jak ja, grzyby zbierane osobiście, wtedy o koszcie nie mam mowy. Zastanawiałam się dość długo co dodać do farszu aby przełamać smak grzybów, otworzyłam swoją pięknie wyczyszczoną szafkę, moje oczy ujrzały idealny porządek , a na samym czele przypraw stanął sos sojowy, eureka! Jak się okazało ( po próbie testowej którą widzicie na zdjęciach) był to strzał w dziesiątkę – chociaż to nie nowość – połączenie sosu z grzybami – w kuchniach azjatyckich, szeroko pojętych, jest to na porządku dziennym. Skuszona promocją w jednym ze sklepów kupiłam też mąkę Basię i gdyby nie to , że ciasto wyszło fenomenalne na pewno nie wymieniłabym tutaj jej marki. Spróbujcie koniecznie.

Składniki:

ciasto:

  • 500 g mąki tortowej 405
  • 1 szklanka wrzątku
  • 2 duże jaja
  • 2 łyżki stopionego masło lub oleju
  • 1 łyżeczka soli ( płaska)
Farsz:
  • 150 g suszonych leśnych grzybów
  • 1 duża cebula
  • 40 g masła
  • 2 i 1/2 łyżki sosu sojowego (ciemnego )
  • sól, świeżo mielony pieprz

Przygotowanie:

  1. Ciasto : 460 g mąki  mieszamy z solą, robimy w niej dołek, wbijamy jajka, rozcieramy dłonią na kruszonkę, po czym wlewamy masło i gorącą wodę. Wyrabiamy ciasto , co najmniej 10 minut. Odstawiamy w temp. pokojowej zabierając się za farsz.
  2. Farsz: Grzyby zalewamy wodą, najlepiej  dzień wcześniej i gotujemy do miękkości. Cebulę drobno siekamy. Masło rozgrzewamy na patelni, do gorącego dodajemy cebulę, solimy (1/2 łyżeczki dzięki temu będzie słodka ) i smażymy aż się zezłoci, po około 5 minutach dodajemy osączone grzyby, podkręcamy ogień , aby masa odparowała i się zrumieniła. Wyłączamy palnik, dodajemy sos i pieprz z młynka. Mieszamy i mielimy na gładko. Studzimy.
  3. Składanie : Ciasto cienko wałkujemy – 2 -3 mm. Wycinamy krążki kieliszkiem o średnicy 4 -4, 5 cm. Nadziewamy 1/2 łyżeczki farszu i sklejamy jak pieroga, po czym składamy na palcu wskazującym na pół, i sklejamy końce. Dodatkowo na przeciwległym końcu uszka formujemy zakładkę, zaciskając pierożek między palcami.
  4. Mrozimy je na tackach, tak aby się nie dotykały, później przekładamy do worków z metką ( data zamrożenia i nazwa ) lub gotujemy 3-4 minuty w osolonej wodzie, mrożone 5-6 minut.

Jakie mogę mieć rady dla początkujących uszkowiczów ?

Otóż, najważniejsze jest długie wyrabianie ciasta i jego leżakowanie w folii, chrońcie je przed wysychaniem bo pierożki będą popękane i mogą się rozklejać w trakcie gotowania.

Uszka mogą być też dodatkiem do zupy rybnej lub grzybowej, te zrobię w przyszłym roku :)

Zaangażujcie w pracę całą rodzinę, my rozmawialiśmy klejąc uszka i pijąc herbatę.

Wesołych Świąt!

Barszcz czerwony na Wigilię – przepis cioci

Prawie w każdym domu barszcz czerwony króluje na wigilijnym stole. Tak jest też u nas. Zawsze, co roku go przygotowuję i podaję z uszkami, oczywiście domowej roboty. Tym razem chciałam Wam pokazać przepis naszej cioci Doroty, która jest niekwestionowanym kulinarnym guru. Do rzeczy, barszcz możecie przygotować z suszonych buraków ( wtedy świeżo opiłowane przedświąteczne paznokcie nie ucierpią ) lub ze świeżego warzywa ( pamiętajcie jednak o rękawiczkach ) . Polecam przygotować go w dzień przed wigilią – wtedy wystarczy tylko odgrzać go w garnku, co tylko podkreśli jego smak. Doprawcie go czosnkiem, zielem i liściem, będzie pachniał przepięknie. Ciocia zawsze doprawia go vegetą lub maggi,  możecie jednak zrezygnować z tych przypraw jeśli bulion będzie wystarczająco esencjonalny. Podajcie go z krokietami ( Klik ) lub uszkami , przepis na uszka już jutro!

Składniki:

  • 1-2 kg buraków ( lub 200 g suszu buraczanego )
  • 1 pęczek włoszczyzny
  • 5 suszonych grzybków
  • 5 ziaren ziela
  • 2 liście laurowe
  • 2-3 goździki
  • 3 ząbki czosnku
  • ocet lub sok z cytryny
  • sól, cukier, pieprz, vegeta lub maggi
Co do ilości wody – uwzględniam to , że część ( ok. 1/4 ) wyparuje w czasie gotowania.

Przygotowanie:

  1. Grzyby namaczamy w szklance gorącej wody i odstawiamy.
  2. Włoszczyznę myjemy, obieramy i kroimy w sporą kostkę. Nalewamy 1,5 l wody, dodajemy 3 ziarna ziela i liść laurowy. Gotujemy na wolnym ogniu około 1,5 godziny. Po godzinie gotowania dodajemy wodę z grzybami.
  3. Po wstawieniu wywaru od razu zabieramy się za buraki. Obieramy je, kroimy w plastry. Dodajemy do nich posiekany czosnek, resztę przypraw, ocet ( 3-4 łyżki), vegetę ( około 1 do 1,5 łyżki) oraz 1 l wody i gotujemy 1 h, aż wywar będzie esencjonalny.
  4. Gdy oba wywary będą gotowe, przecedzamy je na sicie i łączymy. Gotujemy razem 3-4 minuty, doprawiamy do smaku cukrem, solą, pieprzem i octem. Podajemy.