Pyszne rogaliki – crossainty z powidłami, czekoladą i orzechami

Czasem zdarzają się takie dni gdy nie wyobrażamy sobie śniadania bez czegoś na ciepło, pachnącego , ze słodką nutą. Takie właśnie są te rogaliki z ciasta francuskiego i wierzchem z chrupiących orzechów. Ostatnio jestem maniaczką prostych i szybkich przepisów. Oto jeden z nich.

Składniki:

  • op. 275 g ciasta francuskiego
  • 50 g gorzkiej czekolady 70 %
  • 4 łyżki ekspresowych powideł – Klik
  • 4 łyżki mielonych orzechów laskowych
  • 4 łyżki mleka

Przygotowanie:

  1. Nastawiamy piec na 180 stopni. Blachę wykładamy papierem do pieczenia
  2. Czekoladę siekamy.
  3. Ciasto formujemy w koło i tniemy na 8-10 części. Z płatu ciasta możemy też wyciąć koło na 2/3 długości , a resztę pociąć w trójkąty.
  4. Smarujemy je powidłami, posypujemy je czekoladą i połową orzechów.
  5. Rogaliki moczymy w mleku, dekorujemy orzechami i pieczemy 10-12 minut. Z termoobiegiem.
  6. Smacznego!

Jabłka do szarlotki – prażone – w słoikach na zimę

Takie jabłka  to prawdziwa wygoda kiedy do sklepu daleko, jest zimno, śnieg przysypał wszystkie ścieżki, a nam marzy się krucha gorąca szarlotka czy jabłecznik. Oto moje rozwiązanie. W zeszłym roku zrobiłam ich o wiele więcej gdyż miałam dostęp do darmowych jabłek z sadów, w tym straganowe jabłka tylko do kilku ciast. Może jeszcze je zrobię z późniejszych odmian – antonówka i reneta są wdzięczną odmianą na przetwory.

Składniki:

  • 4 kg jabłek ( np. paula red, reneta, antonówka, champion )
  • 1 cytryna
  • 2 laski cynamonu
  • 1/2 łyżeczki kwasku cytrynowego
  • ewentualnie kilka łyżek cukru

Przygotowanie:

  1. Sok z cytryny i kwasek cytrynowy mieszamy z 1 szklanką wody.
  2. Jabłka umyć, obrać i zetrzeć na tarce. Najlepiej robić to bezpośrednio do wody z sokiem, podgrzewając i mieszając.
  3. Prażyć z laskami cynamonu aż będą miękkie (30-40 minut) – sproszkowany zmieniłby kolor jabłek.
  4. W połowie gotowania można dodać ewentualny cukier.
  5. Pozbyć się lasek i przekładać jabłka do czystych, wyparzonych słoików, najlepiej jeszcze gorących.
  6. Zakręcać i odstawiać do góry dnem.
  7. Ostudzić w ww. pozycji.
  8. Jabłek nie pasteryzuję, jeśli wieczka są wklęsłe, jeśli nie są zmieniam zakrętki i pasteryzuję je w piekarniku, 120 stopni, 15-20 minut. Odwracam do góry dnami i studzę.

Rozgrzewająca konfitura z jabłek – z imbirem, miodem i cytryną

Ten specjał przygotowałam z myślą o moim synku. Gdy sezon przeziębień będzie w pełni, taka zdrowa przekąska na pewno zapewni ciepło i witaminy. Cytryna, miód i imbir to moim zdaniem idealne trio. Nie tylko smakuje, ale też rozgrzewa, działa bakteriobójczo i dostarcza witaminy C. Takich jabłek możecie używać jako dżemu do pieczywa czy naleśników a także jako farszu do bułeczek czy rogalików. Skuście się a za rok zrobicie je ponownie.

Składniki:

  • 2,5 kg jabłek
  • 2 laski cynamonu
  • 4-5 cm kawałek imbiru
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 1 gwiazdka anyżu
  • 4 łyżki miodu
  • 4 łyżki brązowego cukru
  • 1 cytryna
  • 1/2 łyżeczki kwasku cytrynowego

Przygotowanie:

  1. Wyciskamy sok z cytryny. Mieszamy go z 3/4 szklanki wody oraz kwaskiem.
  2. Jabłka myjemy , obieramy i ścieramy na tarce. Najlepiej bezpośrednio do soku, mieszając i podgrzewając.
  3. Dodajemy anyż i laski.
  4. Gotujemy aż zmiękną i się rozpadną -30-40 minut.
  5. Po tym czasie dodajemy cynamon, cukier , miód oraz drobno starty imbir.
  6. Mieszamy.
  7. Dusimy 10-15 minut.
  8. Przekładamy do gorących , czystych , wyparzonych słoików.
  9. Zakręcamy i stawiamy do góry dnem.

Dżem śliwkowy z jabłkiem , cynamonem i anyżem – i rogaliki śliwkowe

Taki dżem obowiązkowo musi znaleźć się w każdej spiżarni. Śliwek jest teraz pełno. Dominują na straganach, warto więc zakasać rękawy i wziąć się za przygotowanie choć odrobiny domowych przetworów – ja powiem Wam, że bardzo rzadko je kupuję, odkąd sama robię zapasy na zimę, schodzę tylko do piwnicy i już mam to czego mi potrzeba. Wspaniałe uczucie, jakbyście mieli swój własny mini market! Połączenie jabłek i śliwek jest zalecane nawet w „Kuchni Polskiej” ze względu na małą zawartość pektyn w śliwkach a dużą w jabłkach – co pozwala regulować strukturę i konsystencję dżemu bez dodatku sztucznych zagęstników ( których nie neguję w całości ). Dodatkowo na zdjęciu możecie podziwiać rogale z tą właśnie śliwkową poezją.

Składniki:

  • 2 kg śliwek
  • 1 szklanka cukru
  • 2 twarde jabłka
  • 2 laski cynamonu
  • 1 gwiazdka anyżu
  • 2 łyżki cukru z wanilią

Przygotowanie:

  1. Śliwki myjemy i oczyszczamy.
  2. Do garnka wlewamy szklankę wody i cukier.
  3. Gotujemy syrop.
  4. Dodajemy do niego 1/3 śliwek.
  5. Gdy się rozgotują studzimy go.
  6. Po wystudzeniu dodajemy do niego resztę owoców , anyż, cynamon, cukier z wanilią i starte jabłka.
  7. Gotujemy godzinę aż się zredukuje.
  8. Pozbywamy się przypraw i przekładamy do gorących , czystych i wyparzonych słoików.
  9. Zakręcamy i odstawiamy do góry dnem.
  10. Studzimy.

Rogale powstały tak:

Składniki:

  • op. 350g  ciasta francuskiego
  • kilka łyżek dżemu
  • kilka łyżek mielonych orzechów
  • kilka łyżek mleka
  • tarta gorzka czekolada

Przygotowanie:

  1. Piekarnik rozgrzewamy na 180 stopni , góra dół z wiatrakiem.
  2. Ciasto formujemy na kształt koła.
  3. Tniemy na 4 części , a każdą z nich na 3. Jak tort.
  4. Smarujemy dżemem ( pomijając środek ), posypujemy orzechami i czekoladą.
  5. Zwijamy od większego boku do środka koła.
  6. Układamy na blasze, smarujemy mlekiem, posypujemy orzechami.
  7. Pieczemy 10-12 minut.

Placuszki – pancakes malinowe z żytniej mąki

Placki to chyba nieskończony temat. Można je zrobić z każdej mąki, z każdymi owocami lub innymi dodatkami, smażyć na różnych tłuszczach , w różnych temperaturach , nie wspominając o ich kształtach i grubościach. Dziś z mąki żytniej , z malinami, kuszą smakiem i aromatem. Zdrowe, słodkie i bardzo pyszne. Jak się dowiedziałam smakują również na zimno – odstawiona porcja zniknęła gdy tylko wyszłam z kuchni – świetne na drugie śniadanie do szkoły – dzieci je lubią.

Składniki:

1-2 porcje

  • 1/2 szklanki mąki żytniej razowej
  • 2/3 szklanki kefiru/jogurtu
  • 1 duże jajko
  • 1 łyżeczka fruktozy lub stewii
  • 1 łyżeczka oleju
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/3 łyżeczki sody
  • 3/4 szklanki malin
  • olej do smażenia
  • miód i płatki migdałowe do podania

Przygotowanie:

  1. Mieszamy sypkie składniki.
  2. Kefir/jogurt mieszamy z jajkiem i olejem.
  3. Łączymy razem.
  4. Maliny rozgniatamy widelcem i dodajemy do ciasta.
  5. Smażymy na oleju na rumiano.
  6. Podajemy z miodem i płatkami.

Nadziewane rogaliki krucho-drożdżowe z czekoladą

Rogale krucho drożdżowe to niemalże rodzinna tradycja, robię je od czasu do czasu ( jak widzieliście ostatnio królowały drożdżówki z sezonowymi owocami ) i właśnie po długiej przerwie postanowiłam odkurzyć ten oto przepis. Ciasto na rogaliki przygotowuje się dość szybko, wymaga jednakże chłodzenia i ta oto udręka jest chyba najbardziej bolesna – dla łasuchów, rzecz jasna. Świetnie smakują posypane cukrem pudrem, lub upieczone w skorupce z białka i cukru kryształu. To ciasto idealnie nadaje się do nadziewania, jest sztywniejsze przed pieczeniem, a kruche po dodając kontrastu czekoladzie, kremowi czy konfiturze. U nas z mleczną czekoladą. Chrupiemy :)

Składniki:

24 sztuki

  • 350 g mąki pszennej tortowej
  • 30 g drożdży
  • 1/4 szklanki mleka
  • 3 łyżki cukru
  • 100 g masła
  • 1 jajo
  • olejek rumowy ( lub ekstrakt z wanilii)
  • 1 tabliczka czekolady mlecznej
  • szczypta soli

Przygotowanie:

  1. Drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku. Dodajemy 2 łyżki cukru i odstawiamy do wyrośnięcia na 15 minut.
  2. Mąkę przesiewamy ( odrobinę odkładamy do podsypywania ), mieszamy z solą. Dodajemy do niej masło, mocno rozdrabniając.
  3. Jajko ubijamy z resztą cukru, aż będzie jasne.
  4. Dodajemy do mąki razem z drożdżami.
  5. Wyrabiamy około 10 minut, aż przestanie kleić się do rąk.
  6. Wkładamy na 2 godziny do lodówki.
  7. Wyrośnięte ciasto dzielimy na 3 części.
  8. Każdą wałkujemy w kształt koła, kroimy na 4 połowy – 8 części na każdej układamy kostkę czekolady i zwijamy rogale do mniejszego brzegu.
  9. Układamy na blasze, możemy posmarować białkiem i posypać cukrem.
  10. Pieczemy w 180 stopniach, góra dół, z termoobiegiem jeśli wkładamy do pieca obie blachy, przez około 10-13 minut.
  11. Gotowe można posypać cukrem pudrem.

Grochówka wojskowa – na boczku i wędzonce

To z pewnością nie jest przepis należący do dietetycznych. Jest to zupa pachnąca dzieciństwem. Tak smakowała na festynach, czy wyjadana z dziadkowego gara. Jest zimno , więc taki energetyczny kopniak na pewno się nam przyda. Jej zapach rozchodzi się po całym domu. Przepis jest prosty, z pewnością jej fanem będą Panowie. Mój mężczyzna upomniał się o nią , gdy poczuł jej zapach na mieście.

Składniki:

400 g łuskanego grochu w połówkach
250 g boczku
1 duża wędzona kość ze schabu, 1/3 kg pręgi wołowej
1 wiejska kiełbasa
1 duża cebula
3 marchewki
1 seler
300 g ziemniaków ( 5-6 sztuk )
4 liście laurowe
5 ziaren ziela angielskiego
2 łyżki majeranku
1 łyżka oleju
sól, pieprz

Przygotowanie:
Groch zalewamy 1 l wrzątku.
Kości, pręgę i boczek zalewamy 2,5 l zimnej wody, dodajemy ziele oraz liście laurowe i gotujemy godzinę.
Seler i marchew obieramy i ścieramy na tarce. Dodajemy do zupy.
Spęczniały groch wraz z wodą wlewamy do wywaru.
Gotujemy aż się rozpadnie. ( około godziny).
Po tym czasie doprawiamy vegetą, solą i pieprzem.
Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę i wkładamy do zupy.
Gotujemy aż zmiękną.
Cebulę i kiełbasę kroimy w kostkę.
W międzyczasie rozgrzewamy olej. Smażymy na nim kiełbasę z cebulą.
Dodajemy do zupy.
Pod koniec gotowania dodajemy  majeranek .
Podajemy.

Tradycyjna Szarlotka z kruchego ciasta z Bezą

Jaka byłam mile zaskoczona gdy zobaczyłam w czasie porannych zakupów papierówki. To z pewnością jedne z moich ulubionych jabłek ( wszystkich zapewne nawet nie jadłam ). Idealnie nadają się do słodkich ciast, a szarlotka to na pewno sztandarowe ciasto jabłkowe. Jej rodzajów , tak jak jabłek , jest bardzo wiele, myślę jednak, że większość z nas z dzieciństwa pamięta ją właśnie taką – z bezą , podduszonymi jabłkami, lekko pachnącą cynamonem i wanilią. Słodki podwieczorek gotowy :) Widelce w dłoń!

Składniki:

blacha : 25 x 45 cm

  • 1,5 kg jabłek ( papierówki lub inne twarde kwaskowe )
  • sok z 1/2 cytryny ( lub 1 łyżeczka kwasku cytrynowego)
  • 400 g mąki pszennej
  • 200 g masła ( lub 100 g masła i 100 g margaryny)
  • 130 g cukru pudru
  • 4 jaja
  • 1-2 łyżki śmietany
  • 3 łyżki cukru kryształu
  • 2 łyżki cukru z wanilią
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • tłuszcz do formy
  • sól

Przygotowanie:

  1. Jabłka obieramy, myjemy i ścieramy na tarce o dużych oczkach.
  2. Podduszamy w soku z cytryny. Gdy będą miękkie dodajemy cynamon i gałkę.
  3. Odstawiamy do wystudzenia.
  4. Mąkę mieszamy z cukrem pudrem i waniliowym oraz szczyptą soli.
  5. Dodajemy posiekane masło i żółtka.
  6. Białka odstawiamy do lodówki.
  7. Szybko wyrabiamy ciasto – dodając 1-2 łyżki śmietany.
  8. Wkładamy w folii do lodówki.
  9. Gdy jabłka wystygną , 3/4 ciasta wałkujemy (resztę chowamy do zamrażarki ) podsypując lekko mąką, wykładamy nim blachę tak aby zachodziło na jej boki na około 2-3 cm.
  10. Białka ubijamy na sztywno z szczyptą soli. Gdy będzie sztywna dodajemy cukier kryształ. Ubijamy aż cukier się rozpuści.
  11. Na ciasto wykładamy jabłka, a na nie pianę.
  12. Ścieramy na tarce resztę ciasta.
  13. Pieczemy w 180 stopniach , góra dół, 35 minut.
  14. Podajemy na gorąco z lodami lub z cukrem pudrem po przestudzeniu.

Praktyczne porady: Jak zrobić najlepszą pizzę – pizza, ciasto, sos, dodatki

Ostatnio znajomy zapytał mnie o przepis na pizzę. Moją odpowiedzią było pytanie, chociaż wiem ,że tak się nie robi, jakie miałoby być ciasto – chrupiące i cienkie czy grube i puszyste. Wtedy zaczęłam zastanawiać się czy dla innych jasne jest to jak przygotować pizzę taką, jaką akurat chcemy zjeść. Czy wiecie jak duże znaczenie ma w tym prostym przepisie dobór składników ? Ilość i rodzaj mąki, soli, oliwy cukru i drożdży? A nawet sposób pieczenia, wyrabiania i formowania ciasta ? Postanowiłam napisać Wam co  i jak robić aby uzyskać zamierzony efekt za każdym razem.

  1. Składniki ciasta.

Ciasto na pizzę składa się z sześciu składników:

  • mąki
  • cukru
  • drożdży
  • soli
  • oliwy
  • wody

Proporcje użyte w przepisach są mają decydujący wpływ na konsystencję i strukturę ciasta. Odpowiednio omówmy każdy z nich.

  • MĄKA : Najlepsza będzie taka z dużą zawartością glutenu. Chlebowa typ 720, 650 lub 550, a nawet specjalna mieszanka mąki pszennej z żytnią o nazwie 00. Jeśli używamy białej mąki tortowej o typie 450 lub 405 ciasto będzie puszyste i lekkie – gdyż jest ona drobno zmielona. Do pizzy puszystej polecam więc mąki o niskim typie, do chrupkiej i cienkiej , grubiej zmielonej mąki lub mąki mieszanej 00. Średnio na dużą grubą pizzę zużywa się 350-500 g mąki. Na cienką 200-300 gram.
  • CUKIER: Dodatek cukru ma wpływ na rozrost zaczynu i późniejsze rośnięcie ciasta. Cukier wraz  z solą wpływają na rozmnażanie drożdży. Cukier je stymuluje , sól hamuje. Jeśli zależy nam na pizzy puszystej dodajmy go znacznie więcej niż soli – łyżka cukru na szczyptę soli, jeśli natomiast chcemy aby nasze ciasto  było chrupkie dodajemy łyżeczkę cukru i łyżeczkę soli.
  • DROŻDŻE : występują w dwóch rodzajach : suszonych (instant i wymagających rozpuszczenia ) oraz  świeżych. Omówmy je kolejno :

- suszone drożdże: Instant: nie wymagają sporządzania zaczynu. Wsypujemy je bezpośrednio do mieszanki mąki, cukru i soli.Zalewamy wodą , dodajemy oliwę i wyrabiamy ciasto. Ciasta z ich użyciem , wg mnie są bardziej chrupkie i gromadzą więcej powietrza – rosną i tworzą większe przestrzenie w brzegach placka. Wymagające rozpuszczenia – rozpuszczamy w wodzie i postępujemy jak wyżej.

-świeże drożdże : praca z nimi jest bardziej czasochłonna, ale równie łatwa. Świeże drożdże lepiej nadają się do pizzy grubej i puszystej , świetnie unoszą mąkę jeśli odpowiednio wyrosną. W różnych recepturach zaleca się przygotowanie rozczynu, dzięki czemu ciasto jest pulchne i lekkie – dzięki podwójnym wyrośnięciu ciasta lub bezpośrednie wkruszenie ich do składników, dające ciasto twardsze – zawierające mniej powietrza – rośnie tylko raz.

-rozczyn/zaczyn: rozczyn to zawiesina drożdży z wodą i cukrem, czasem z małą ilością mąki ,( przy ciastach z dużą ilością tłuszczu i cukru). Dzięki niemu ciasto jest lepiej wyrośnięte – pulchniejsze.

  • SÓL : sól wpływa na smak ciasta, poprawia jego strukturę i ogranicza rozrost drożdży. Jej dodatek musi być przemyślany, jak już napisałam w punkcie cukier.
  • OLIWA:  wbrew pozorom dodatek tłuszczu ma tutaj wielkie znaczenie. Oliwa dodaje ciastu wilgotności i chrupkości. Ciasto zwilżone oliwą po wyrobieniu lepiej wyrośnie i nie wyschnie. Jeśli lubicie ciasto kruche , dodajcie jej kilka łyżek , jeśli grube i pulchne , mniej, łyżkę lub dwie. Jeśli lubicie chrupiące brzegi pizzy, wysmarujcie nią jej brzegi.
  • WODA : koniecznie ciepła, o temp. od 40 – 45 stopni, taka aby czuć było ciepło. Zalewamy nią składniki ciasta lub sporządzamy z niej zaczyn. Ciasto o dużej ilości wody mocniej wyrośnie, będzie pełne wolnych przestrzeni – niektórzy jak ja – je lubią. Mniejsza ilość wody spowoduje mniejszy rozrost drożdży.

            2. Sposób wyrabiania , wyrastanie i formowanie:

  1. Ciasto powinniśmy wyrabiać do momentu aż stanie się elastyczne i podatne na formowanie.
  2. To przeznaczone na grubszą pizzę powinno być bardziej puszyste i miększe, to na pizzę cienką i chrupką, wolne i twardsze.
  3. Placek drożdżowy lubi ciepło, wyrastanie musi odbyć się w miejscu o pokojowej temperaturze lub nad miską z ciepłą wodą, dobrze jest też je zatrzymywać przykrywając ciasto folią lub ściereczką.
  4. Pizza powinna leżakować od 30- 60 minut. W zależności od temperatury otoczenia, rodzaju użytych drożdży – suszone wymagają mniejszej ilości czasu i samego przepisu.
  5. Przy pizzy cienkiej proponuję ciasto rozwałkować, podsypując mąką, jeśli chcemy otrzymać pulchny placek formujmy je natłuszczonymi oliwą rękami.

          3. Sos i dodatki:

  1. Sos : Ja używam gęstego koncentratu pomidorowego. Najczęściej mieszam go ze świeżymi lub suszonymi ziołami – obowiązkowo muszą się tutaj znaleźć bazylia , oregano i majeranek. Możecie użyć też gotowych mieszanek do spaghetti lub pizzy. Świetny będzie też dodatek łyżki oliwy i przeciśniętego przez praskę( ząbka lub dwóch) czosnku.
  2. Dodatki zależą od naszego kulinarnego gustu. Podstawą jest tutaj łatwo zmieniający stan skupienia ser. Idealna jest mozzarella - biała w kulce, miękka o łagodnym smaku lub ostrzejsza, twardsza żółta – właściwie kremowa – dostępna w sprzedaży w formie bloku lub starta w opakowaniach. Na pizzę o średnicy 35 cm, potrzeba około 1,5 kulki lub 200 g sera.
  3. Sery szeroko pojęte jako żółte uważam za dodatki na równi z mięsem czy warzywami.
  4. Najpopularniejsza pizza margarita to placek z ziołami, sosem i mozzarellą , czasem z pomidorami. U nas w Polsce najczęściej zamawia się pizzę hawajską( z ananasem) lub capriciosę – z szynką i pieczarkami. Pieczarki do pizzy , dobrze jest wcześniej podsmażyć – aby pozbyć się nadmiaru wody. Można sobie z tym poradzić piekąc pizzę na najwyższej półce w piekarniku lub z termoobiegiem.

4. Przepisy:

  1. Pizza cienka, finetta, chrupka:

lub

  • przepis z drożdży suszonych: Klik
  1. Pizza pulchna i gruba:

Składniki:
  • 500 g mąki
  • 1 1/3 szklanki wody
  • 1 łyżka cukru
  • szczypta soli
  • 50 g drożdży świeżych ( 10 g suszonych )
  • 1-2 łyżki oliwy

Przygotowanie:

  1. Wodę podgrzewamy do 40 stopni. Rozpuszczamy w niej drożdże z cukrem.
  2. Odstawiamy do wyrośnięcia.
  3. Mąkę mieszamy z solą, dodajemy zaczyn i wyrabiamy ciasto.
  4. Gdy będzie mięciutkie i elastyczne smarujemy je olejem i odstawiamy do wyrośnięcia.
  5. Gdy podwoi objętość (45-60 minut ) formujemy je ręcznie i układamy dodatki.
  6. Pieczemy w 180 stopniach , góra dół, wiatraka używamy jeśli na wierzchu są pieczarki.

Rogaliki z powidłami, czekoladą i orzechami w 15 minut

Każdy szaleje za tego typu słodkościami. Łasuchy nie przejdą obok nich obojętnie, to Wam gwarantuje. Idealne na śniadanie do porannej kawy – zbożowej lub nie. Z gorzką czekoladą i ekspresowymi powidłami śliwkowymi na pewno przypadną Wam do gustu. Ostatnio zastanawiałam się nad zrobieniem własnego ciasta francuskiego – mam dobry przepis z książki kucharskiej „Kuchnia Włoska „. Może się pokuszę , gdy będę miała więcej czasu a efektami podzielę się z Wami.

Składniki:

12-13 sztuk

  • op. ciasta francuskiego
  • powidła śliwkowe
  • gorzka czekolada
  • mielone orzechy laskowe
  • jajo lub białko

Przygotowanie:

  1. Z ciasta wycinamy okrąg – jeśli jest to ciasto w płacie – z resztek kroimy/formujemy trójkąty .
  2. Piekarnik nastawiamy na 180 stopni , góra dół, wiatrak lub termoobieg.
  3. Czekoladę ( około 40-50 g ) siekamy.
  4. Ciasto smarujemy powidłami obsypujemy  orzechami i czekoladą.
  5. Zwijamy rogale.
  6. Smarujemy jajem lub białkiem, dekorujemy orzechami i układamy na blasze do pieczenia.
  7. Pieczemy aż się zezłocą około 10 -12 minut.

Powiem Wam, że mi taki dobór składników kojarzy się już ze Świętami Bożego Narodzenia