Pudding z dyni i kaszy jaglanej

Od jakiegoś czasu zawsze mam w lodówce ugotowaną kaszę, jako, że kupiłam też dynię, od zaprzyjaźnionej Pani na naszym ryneczku. Mój mały synek jak tylko ją zobaczył, gdy leżakowała na przedpokoju , zaczął się na nią wspinać i podgryzać, pęd ( ? ) nie wiem jak się to fachowo nazywa. Fabiankowi sprawiła sporo radości. Dziś dynię pokroiłam i wraz z kaszą ugotowałam na śniadanie. Słodyczy dodały daktyle a aromatu cukier, mój domowy,z prawdziwą wanilią, swoją drogą muszę dodać dla Was przepis, kupowanie cukru z wanilią jest bardzo nieekonomiczne.

Składniki

na dwie porcje:

  • 1/2 woreczka ugotowanej kaszy jaglanej ( 50 g suchej)
  • 250 g dyni
  • 100 ml mleka + 80 ml ( 1/3 szklanki)
  • 200 ml wody
  • 10 daktyli + kilka do dekoracji
  • 1 łyżka cukru z wanilią
  • 1 łyżka budyniu waniliowego

Przygotowanie:

  1. Dynię umyć , obrać i drobno pokroić.
  2. Zalać wodą, mlekiem dodać kaszę i resztę składników ( prócz budyniu i 1/3 szklanki mleka).
  3. Gotować aż dynia zmięknie po czym zmiksować.
  4. Budyń rozrobić w mleku i wlać do dyni. Gotować do zgęstnienia i podawać, udekorowane daktylami

a tu mój synek z dopiero co zauważoną dynią ;)