Faworki – kruchy chrust karnawałowy (foto i video przepis)

Każdy z Nas w dzieciństwie jadł faworki. Robiły je nasze babcie i ciocie, a dziś robimy je my sami. Wbrew pozorom zrobienie tych chrupkich cudeniek jest bardzo proste. Mój przepis pochodzi sprzed wielu lat, jest to zmodyfikowana wersja chrustu z „Kuchni polskiej” z 1959 roku. Tak smakowały  w dzieciństwie.

Składniki:

  • 1/2 kg mąki+ do podsypania (polecam wrocławską)
  • 7-8 łyżek gęstej kwaśnej śmietany 12 – 18%
  • 4 duże żółtka
  • 1 duże jajo
  • 2 łyżki spirytusu
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

dodatkowo

  • 800-1000 g smalcu
  • ręcznik papierowy
  • szczypta soli
  • cukier puder

Przygotowanie:

  1. Mąkę przesiać z proszkiem i solą. Dodać śmietanę. Delikatnie połączyć, tak aby powstały grudki.
  2. Wbić  żółtka i jajo, lekko wyrobić i dodać spirytus ( dzięki temu nie chłoną oleju) . Wyrobić do połączenia – ciasto o konsystencji makaronowo – kluskowego.  
  3. Ciasto dzielimy na 4 części i cieniutko wałkujemy. 
  4. Każdą kroimy w paski ok. 3 x 7 cm.
  5. Prostokąty nacinamy na środku, długość nacięcia powinna sięgać max. 2 cm. Przekładamy jeden koniec przez nacięcie i formujemy faworek. 
  6. Smalec topimy w garnku, solimy , dzięki temu nie pryska, a  gdy będzie gorący ( robimy próbę – kawałeczek ciasta wrzucamy na smalec, gdy wypłynie bulgocząc temperatura jest odpowiednia)  wrzucamy gotowe faworki, smażymy na złoto ( nie na brązowo) osączamy na ręczniku papierowym, chłodne posypujemy cukrem pudrem. 
  7. Smacznego!

I jeszcze video na dodatek :) kilk

 

 

Zimowe szaleństwa Ciastka na jeden kęs - NAGRODA