Wyjątkowy Keks świąteczny z bakaliami

Jak już wspominałam kultywowanie świątecznych tradycji zależy jedynie od Ciebie. Dlatego właśnie teraz wytęż swoją uwagę i poświęć chwilę na przyglądanie się otoczeniu i poszukiwanie tego co chciałbyś a może chciałabyś mieć w swoim świątecznym zwyczaju. U mnie na pewno, corocznie jest to właśnie keks świąteczny. Właściwie nie wiem skąd mam ten przepis – chyba jest wypadkową wielu innych. W każdym bądź razie piekę go corocznie już od 7-8 lat i nie wyobrażam sobie, że nagle mogłabym przestać. Ciasto przygotowuję zawsze z tego samego przepisu, tego który zobaczysz niżej, ale pozwalam sobie na eksperymenty z jego zawartością – mieszam proporcje bakalii tak aby zawsze były to 6 i 1/2 szklanki w tym minimum 2 szklanki orzechów.
keks
Przygotowanie takiego keksu to prawdziwy kulinarny taniec – już dzień wcześniej musisz przyszykować bakalie, a gdy zabierasz się za przygotowanie ciasta musisz je ucierać cierpliwie i z miłością. Tylko wtedy, gwarantuję, mój keks będzie ozdobą Waszego stołu. Gwarantuję, że trudno jest zjeść równie pyszne ciasto, które ma w sobie tyle niuansów smakowych, tyle aromatów, tyle wspaniałych kolorów i struktur. Nie ma drugiego takiego, dlatego choć raz do roku warto przygotować je w takiej, bogatej, pełnej rozmachu wersji.
keks
Składniki:
Ciasto:
225 g masła
1 szklanka cukru pudru
3 łyżki cukru z prawdziwą wanilią
4 łyżki miodu
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki mielonych goździków
5 jajek
1 szklanka mleka (może być sojowe)
3 3/4 szklanki mąki
bakalie do keksu
Bakalie:
(W sumie 6 1/2 – 7 szklanek bakalii)
2 szklanki rodzynek(250g)
1 szklanka kandyzowanych skórek(200g)
1 szklanka suszonych fig(100g)
1 szklanka suszonych daktyli (100g)
1 1/3 szklanki migdałów (200g)
2/3 szklanki orzechów laskowych (100g)
1/2 szklanki amaretto lub rumu
Przygotowanie:
Daktyle i figi pokrój w paseczki. Przełóż je do zamykanego pojemnika. Dodaj rodzynki i skórki po czym wlej amaretto i 2/3 szklanki przegotowanej wody lub soku jabłkowego.
Zamknij pojemnik i odstaw na noc do lodówki.
Kolejnego dnia zadbaj o to, aby wszystkie składniki przed pieczeniem były w temp. pokojowej – dlatego masło, mleko i jajka wcześniej wyjmij z lodówki.
Ciasto: W dużej misce zacznij ubijać masło. Gdy będzie puszyste dodaj do niego cukier, goździki i cukier z wanilią. Ubijaj, aż masa dokładnie się połączy. Następnie dodaj miód, wymiksuj go do masy, po czym dosyp proszek i sól. Miksuj dokładnie, aż masa ponownie się napuszy.
Teraz wbijaj po kolei jajka – masa będzie zmieniła swoją konsystencję – po dodaniu jajka będzie luźna, aby po chwili znowu napuszyć się i pozwalać mikserowi robić na niej piękne rozetki. Dopiero w tym momencie dodaj kolejne jajko. Powtórz czynność 4 razy.
Sito postaw na misce z ciastem, wsyp na nie mąkę. Przesyp połowę do ciasta, zestaw z miski i zacznij mieszać je mikserem na wolnych obrotach, później zwiększ obroty i wlej połowę mleka (z sojowym mlekiem ciasto jest równie dobre). Zmiksuj i powtórz czynność. Ciasto powinno być idealnie gładkie. Dokładnie takie jak na zdjęciu.
ciasto na keks
Orzechy laskowe upraż na suchej patelni, potrząsając nią, aby zapobiec przypalaniem. Włóż je między dwie warstwy szmatki i pocieraj, aż zejdzie z nich skórka. Chłodne orzechy i migdały posiekaj, kilka solidnych cięć wystarczy, wtedy keks będzie najbardziej aromatyczny.
Osącz bakalie – syrop odstaw.
Wymieszaj orzechy i osączone bakalie z ciastem. Uwielbiam ten etap – pachnie wprost fenomenalnie.
Ciasto przełóż do dwóch forem 12x35cm zwanych keksowymi, lub keksówki i formy na babkę. Wlej ciasto do krawędzi forem, wysmarowanych wcześniej masłem i wysypanych mąką lub wyłożonych papierem do pieczenia. Piecz 1,5 godziny w 160 stopniach. Jeśli po tym czasie ciasto jest jeszcze mokre w środku (sprawdź patyczkiem) dopiekaj je jeszcze 20 minut i ponownie zrób próbę patyczka.
Jeśli Twój keks za bardzo się rumieni przykryj go folią albuminową, aby się nie spali a spokojnie upiekł.
Gorące ciasta posmaruj syropem pozostałym z moczenia bakalii – będą jeszcze bardziej aromatyczne.
Wystudź ciasta i dowolnie udekoruj. Najlepsze są z lukrem i bakaliami.

Klasyczny Sernik Krakowski

Zdaję sobie sprawę, że istnieją setki rodzajów serników – nowojorskie, na zimno, pieczone, gotowane, parowane itd. Jednak dla mnie esencją świąt jest ten jeden, jedyny, który przygotowuję jedynie raz, może dwa razy do roku – solidny, kremowy, idealnie jedwabisty, rozpływający się na podniebieniu i lekko cytrynowy Sernik Krakowski. Czasem piekę go z kratką z kruchego ciasta, czasem bez, tak jak dziś i dekoruję lukrem lub czekoladą. Nigdy nie liczę kalorii zjadając kolejne kęsy tego wspaniałego ciasta – taka grzeszna przyjemność w końcu nie zdarza mi się codziennie. Jedno jest pewne: zawsze wracam do tego przepisu jako najlepszego ze wszystkich, a właśnie teraz, przed świętami, chciałam i przed Tobą uchylić rombek tajemnicy, abyś stał/a się kulinarnym czarodziejem. Ten sernik to esencja świąt Bożego Narodzenia i zaręczam Ci, że znika w mgnieniu oka, dlatego już za wczasu zrób większe zakupy. Zawsze powtarzam, że to Ty sam/a tworzysz świąteczne tradycje. Nawet jeśli świąt z dzieciństwa nie wspominasz zbyt dobrze to właśnie dziś, teraz, w tym roku, możesz to zmienić. Ja robię o co roku podwijam rękawy i zamiast narzekać po prostu czaruję. Dlatego a przestań opowiadać o sobie jako „kuchennym beztalenciu” i weź sprawy w swoje ręce, wydrukuj mój przepis i upiecz swój wspaniały sernik krakowski. Jestem pewna, że dzięki Tobie te święta będą wyjątkowe.
przepis na sernik krakowski
Składniki
Forma 25×35 cm
Ciasto:
350 + 50 g mąki tortowej typ 450
200 g zimnego masła
125 g cukru pudru*
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka esencji waniliowej
4 żółtka
Masa serowa:
1 kg sera twarogowego trzykrotnie mielonego
200 g masła
5 jajek
1 1/2 szklanki cukru pudru
Skórka otarta z 2 cytryn
3 łyżki soku z cytryny
40 g budyniu waniliowego bez cukru
20 g cukru z wanilią
Ewentualnie 100 g kandyzowanej skórki z pomarańczy
*Malusieńka dygresyjka: w swoim życiu upiekłam setki ciast. Sporo eksperymentowałam i uważam, że jednym z przełomowych momentów w historii mojego pieczenia było odkrycie cukru pudru jako składnika ciast, a nie jedynie substratu do lukru. Cukier puder zapewnia wypiekom cudowną gładkość, idealną konsystencję i wspaniały wielowymiarowy smak. A praktycznie przyśpiesza sam proces miksowania – składniki szybciej się mieszają, nie powoduje nie estetycznych kryształków w wypiekach, ale też cudownie spaja ciasto – w końcu ma mączystą strukturę. Kup i stosuj :)
przpeis na sernik krakowski
Przygotowanie:
Rada: Masło do masy serowej wystaw z lodówki na kilka godzin przez pieczeniem, natomiast masło do ciasta dokładnie schłódź.
Ciasto: mąkę przesiej z cukrem pudrem. Dodaj proszek i esencję waniliową. Do suchych składników dołóż pokrojone w kostkę zimne masło i opuszkami palców zagnieć ciasto w kruszonkę. Dodaj żółtka i szybko wyrób ciasto, tak aby było gładkie. Schłódź w lodówce przez 40 minut.
Sernik: miękkie masło ubij na puszysty mus. Dodawaj stopniowo cukier puder, może się okazać, że szklanka cukru wystarczy, to zależy jak słodki sernik lubisz.
Białka oddziel od żółtek. Żółtka dodawaj do puszystej masy maślanej, następne po połączeniu wcześniejszego. Dodaj do masy cukier waniliowy (lub ekstrakt) i skórkę z cytryny. Powąchaj jak pięknie pachnie! Następnie wsyp budyń i miksując masę na niskich obrotach blendera lub miksera, tak aby śnieżny puch nie pokrył całej Twojej kuchni. Do masy dodaj ser partiami, dokładnie mieszając.
W drugim naczyniu ubij białka ze szczyptą soli i sokiem z cytryny. Gdy będą sztywne dodaj je do masy serowej, delikatnie mieszając szpatułką. Jeśli lubisz ja na tym etapie dodaję do ciasta oprószone mąką skórki cytrusów lub rodzynki – dzięki temu nie opadną na dno sernika. Odstaw masę.
Składanie: Rozgrzej piec do temp. 160 stopni. Schłodzone ciasto wyjmij z lodówki. Formę wysmaruj masłem i wyłóż papierem do pieczenia, a następnie rozwałkowanym ciastem – zrób to tak, aby wystarczyło rownież na brzegi formy.
Wylej masę na ciasto i piecz je 60 minut. Po tym czasie sprawdź ciasto patyczkiem – powinien być suchy, choć sernik powinien być miękki i trzęsący się jak galaretka. Następnie wyjmij ciasto z piekarnika i odstaw do wystudzenia – to najtrudniejszy moment wymagający ogromnej siły woli.
Zimny sernik włóż do lodówki – najlepszy jest po kilku godzinach w chłodnym miejscu.
sernik krakowski

Najlepsza sałatka jarzynowa

Właściwie to nie pamiętam czy kiedykolwiek spędziłam święta bez tego specjału. Już jako mały brzdąc podglądałam jak dziadek, mama czy babcia kroją skrupulatnie warzywa korzeniowe w idealnie zaradną kostkę. Z racji tego, że zima (a właściwie jeszcze jesień) rozpieszcza nas śniegiem i rześkie powietrzem postanowiłam w tym roku zupełnie nie kombinować i pokazać Ci święta jakimi je pamiętam, ale też jak dbam o to, aby moi bliscy z utęsknieniem wyglądali za pierwszą gwiazdką i pierwszą łyżką świątecznego barszczu. Jednym z wspaniałych klasyków jest moja ulubiona tradycyjna sałatka jarzynowa. Może skończyły się już czasy godzinnego krojenia warzyw – teraz robi to za mnie blender – to smak i zapach tej jakże prostej przystawki wprawia w iście świąteczny nastrój już po jednym kęsie.
sałatka jarzynowa
Składniki:
1 puszka groszku*
1 puszka kukurydzy
6-7 łyżek majonezu
2 marchewki
2 ziemniaki (nieduże, ok. 150 g)
4 jajka kl. L
350 g ogórków kwaszonych
1 łyżka musztardy miodowej
1 czerwona cebula
sól, pieprz
*Na początek mała dygresja: jak się okazuje groszek konserwowy potrafi, jak nic innego, skutecznie popsuć smak sałatki. Dobry i słodki groszek, bez twardej skórki to m.in: groszek z Lidla, Pudliszki czy Krakus. Niesmaczne i twarde są groszki marki: TAK!, Tesco i Dawtona, to subiektywna ocena, może miałam pecha i kilkakrotnie kupiłam niezbyt udaną puszkę.
sałatka jarzynowa
Przygotowanie:
Marchewkę i ziemniaki obierz i ugotuj w lekko osolonej wodzie, aż będą miękkie, lecz nadal jędrne. Odcedź i wystudź. Jajka ugotuj na twardo 10 minut od zimnej wody, 8 od gorącej). Zalej zimną wodą i ostudź. Kukurydzę i groszek przepłucz na sicie i bardzo dokładnie osącz – przez wodę Twoja sałatka może się szybciej popsuć.
Przełóż je do miski. Dodaj posiekane ogórki, cebulę, marchewki, jajka i ziemniaki (świetnie sprawdza się do tego blender z pojemnikiem – ja wkładam do pojemnika blendera składniki i tnę je pulascyjnie, naciskając spust blendera może 3-4 razy – dzięki temu sałatkę przygotowuję dosłownie w kilka minut!).
Dopraw musztardą, dodaj majonez i solidnie popieprz, najlepiej pieprzem z młynka. Sól dodaj dopiero gdy wymieszana sałatkę – ogórki kiszone są dość słone.
Przed podaniem schłódź w lodowce.
jak zrobic sałatkę jarzynową

Trochę historii: Są rożne wersje sałatki jarzynowej – niektórzy dodają do niej jabłko, inni seler i pietruszkę. Jeśli lubisz te warzywa możesz dodać do mojego przepisu 1 słodkie jabłko, ćwiartkę selera i lub korzeń pietruszki. Nie wiem czy wiesz, ale sałatka jarzynowa powstała w czasach, kiedy nic nie mogło się zmarnować – a więc w PRLu. Nasze babcie przygotowywały ją z włoszczyzny z rosołu. Dlatego jeśli akurat gotujesz rosół… nie wyrzucaj ugotowanych, smacznych jarzyn – zrób z nich sałatkę, nie tylko od święta! Aha a propo historii, niektórzy (w tym moja mama) dodają do sałatki jarzynowej ogórki konserwowe vel korniszony. Ja zrezygnowałam z nich i od jakiegoś czasu wybieram tylko te kwaszone. Niby niewielka zmiana, ale według mnie sałatka jest smaczniejsza, a Twój brzuszek zadowolony – kiszonki mają sporo dobrych bakterii kwasu mlekowego i całą masę witaminy C – to naturalny antybiotyk!

zBLOGowani.pl

Zdrowie w jednej szklance: Sok z jabłka i jarmużu na piękną skórę

Wspaniała akcja Zdrowie w jednej szklance przypomniała mi, że soki są ważną częścią mojego menu. Musisz przyznać, że czasem trudno jest zjeść opakowanie szpinaku czy jarmużu. Ale jest na to sposób – przygotowanie smacznego soku. To jedyny i sprawdzony sposób na dodanie organizmowi solidnego, energetycznego kopa! Zmotywowana, dziś rano pożyczyłam od przyjaciółki sokowirówkę i skomponowałam własny przepis na moje własne zielone cudo!

zielony sok dla pięknej skóry

Skąd inspiracja? Jeśli jesteś followersem naszych rodzimych gwiazd fitnessu na pewno nie raz rzuciły Ci się w oczy wpisy o zielonych warzywach. Tak, właśnie ten magiczny kolor najkorzystniej wpływa na nasze zdrowie. Wszystko dzięki dużej zawartości chlorofilu i składników odżywczych. Składniki te mają wręcz magiczne właściwości – cudownie wpływają na skórę, włosy i paznokcie, ale też podkręcają metabolizm i spalają niechciany tłuszczyk z brzucha (to prawdziwa, przepyszna bomba witamin A, K, B, C, makro i mikroelementów, ale też błonnika!). Dlatego jeśli dbasz o siebie koniecznie dołącz ten przepis do swojej diety! To mój ulubiony, przepyszny sok.

Składniki:
2 porcje:

3 słodkie jabłka, np.  champion
2 gałązki selera naciowego
2 cytryny
200 g umytego jarmużu (może być też szpinak)
1 pęczek natki pietruszki

sok z jarmuzu i jablek

Przygotowanie:

Wszystkie składniki wyciśnij w sokowirówce.

Popijaj od razu!

Ten sok jest przepyszny !

sok z jarmużu

zBLOGowani.pl

Świąteczny grzaniec – Glögg korzenny

Nie każdy lubi grzane wino, a świąteczny grzaniec według mnie powinien zbliżać wszystkich domowników, toteż z myślą o najmłodszych i przyszłych mamach, ze szczyptą inspiracji wyniesioną ze sklepu Ikea przygotowałam dla Ciebie wspaniały przepis na bezalkoholowy świąteczny Glögg. Ten popularny skandynawski napój składa się z mieszanki soków, miodu i cytrusów z wyraźną nutą korzeni i świątecznych przypraw. Ba, często pije się go z całą masą innych różności – Fini dodają do niego np. orzechy, migdały i rodzynki, sprawiając, że z rozgrzewającego napoju robi się cudowna lekka, gorąca przekąska. Mi ten przepis odpowiada i na pewno przygotuję go jeszcze nie raz, a jeśli masz ochotę dodaj do niego odrobinę prądu – świetna będzie whisky lub rum.

glogg

Składniki:

1 l soku jabłkowego 100%
1 l (ciemnego, solidnego) soku z czarnej porzeczki 100%
3 cytryny
4 laski cynamonu
15 goździków
3-4 ziarna ziela angielskiego
4 łyżki miodu
4 łyżki gęstego syropu z malin
3, 5 mm plastry imbiru

glogg

Przygotowanie:

Cytryny sparz. Jedną potnij na plastry, z pozostałych wyciśnij sok, odcedź pestki.

Wszystkie składniki, prócz miodu, przełóż do garnka i podgrzewaj, na wolnym ogniu, aż do zagotowania. Przecedź napój, lekko przestudź i dodaj miód.

Podawaj udekorowane laską cynamonu.

Jeśli masz ochotę do przecedzonego napoju dolej 100-150 ml ulubionego alkoholu – whisky lub rumu.

glogg

ania gotuje wesolych swiat

zBLOGowani.pl

Kremówka – idealna na święta

Ho, Ho, Ho ! Dzisiaj mikołajki! Jak miło! Nie ukrywam, że upieczenie kolejnego ciasta sprawiło mi nie lada przyjemność. Kremówki rozsławił na całym świecie Jan Paweł II – jego słynne wystąpienie w Wadowicach, niewątpliwie przeszło już do historii rozpoczynając wspaniałą i zawrotną karierę kremówek. Moja jest bardzo prosta do wykonania. Bazuje na gotowym cieście francuskim, które kupisz praktycznie w każdym sklepie spożywczym. Wystarczy, że przygotujesz pyszny krem maślany z budyniem a zachwycisz swoich świątecznych gości – chyba nie muszę nikogo przekonywać, że nie ma lepszego smakołyku dla miłośników ciast z kremem…

kremówka

Składniki:Forma 20×30 cm lub 25×35 cm (będzie niższe)

Ciasto:

2 op. ciasta francuskiego po 280 g
cukier puder z wanilią do dekoracji

Krem

2 szklanki mleka*
1 szklanka śmietany kremówki 36%
1 szklanka cukru
6 żółtek
3 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżka mąki pszennej
200 g masła
nasionka z 1 laski wanilii lub 25 g cukru wanilinowego
2 łyżki rumu lub wódki

kremówka

Przygotowanie:

Krem krok 1: W solidnym garnku zagotuj 1,5 szklanki mleka z cukrem. Gdy się zagotuje dodaj do niego wanilię i śmietankę.

W międzyczasie zmiksuj : pół szklanki mleka z żółtkami, mąką ziemniaczaną i pszenną, jeśli nie masz blendera trudno, dokładnie wymieszaj miksturę w zakręconym słoiku, ważne jest aby nie miała grudek. Wlej budyń do gotującego się na wolnym ogniu mleka ze śmietanką. Wystudź – wcześniej przykryj folią, tak aby dotykała wierzchu budyniu – nie powstanie brzydki i twardy kożuch.

Ciasto: W tym czasie upiecz ciasta: oba płaty dotnij do rozmiarów formy i piecz kolejno w 190-200 stopniach, aż będą złote 20 minut wystarczy. Nakłuwaj ciasta jeśli za bardzo rosną – mają być możliwie jak najbardziej płaskie. Wystudź.

Krem krok 2: W międzyczasie ubij masło na puszysty krem. Dodawaj partiami wystudzony budyń, cały czas ubijając. Na końcu dodaj do masy alkohol.

Blaszkę wyłóż papierem lub folią spożywczą, włóż pierwszy płat ciasta (nakłuwaną stroną do góry) i pokryj go kremem. Przykryj drugim płatem i schłódź przez 2-3 godziny w lodówce. Gotowe ciasto solidnie oprósz cukrem pudrem wymieszanym z ziarnami z laski wanilii.

kremówka

zBLOGowani.pl

Biszkopt Tort z kremem czekoladowym

Już jutro Mikołajki! Masz już swój wymarzony prezent? Jeśli dopiero jutro wieczorem spodziewasz się wizyty Świętego Mikołaja przygotuj dla niego pyszny poczęstunek! W końcu musi być zmęczony po całym dniu wręczania podarków, a nic tak nie poprawia nastroju jak solidna porcja czekolady. Czy ktoś oprze się wspaniałemu biszkoptowi z kremem czekoladowym, czekoladą i orzechami? Oj…. Chyba nikt! Jeśli wydaje Ci się, że przygotowanie takiego ciasta jest poza Twoim zasięgiem to muszę z radością stwierdzić, że jesteś w błędzie. Bez trudu przygotujesz biszkopt i krem czekoladowy z moich łatwych i szczegółowo opisanych przepisów, a frużelinę wiśniową lub gęsty dżem wiśniowy kupisz w każdym sklepie, tak samo jak piękne czekoladowe wiórki i orzechy. Przepis jest na solidną, rodzinną blaszkę, ale nic nie stoi na przeszkodzie, abyś podzielił/a listę składników na pół i upiekł/a małe ciasto czekoladowe tylko dla Was dwojga.
ciasto czekoladowe z wiśniami
Składniki:
Forma 25×35 cm
Biszkopt
potrzebne będą 3 biszkopty:
3 jajka
4 łyżki mąki tortowej
1 łyżka kakao
3 łyżki cukru
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cukru z wanilią
szczypta soli
Krem:
1,5 l śmietany kremówki 30-36% tł.
300 g gorzkiej czekolady m.in.60% kakao*
4 łyżki kakao
10-12 łyżek cukru pudru (lub więcej, do smaku)
Poncz:
2/3 szklanki przegotowanej wody
1/3 szklanki amaretto lub fiolka esencji migdałowej
Dodatkowo:
1 słoik frużelinę lub dżemu wiśniowego
100 g wiórków z czekolady
100 g orzechów włoskich – ewentualnie
biszkopt czekoladowy z wiśniami
Przygotowanie:
Krem krok 1: Podgrzej 400 ml śmietany do granicy wrzenia. Do miski włóż połamaną w kostki czekoladę i zalej ją gorącą śmietaną i mieszaj, aż się rozpuści. Odstaw do wystudzenia. Zimną ubij mikserem na mus czekoladowy.
Krem krok 2: Resztę śmietany ubij z cukrem pudrem. Dodaj kakao i mus czekoladowy. Na tym etapie możesz dodać 3-4 łyżki żelatyny rozpuszczone w cieplej wodzie, ale jeśli Twoja śmietana była dobrej jakości i miała 36%, masa powinna być sztywna, tak jak moja. Krem przykryj folią i odstaw do lodówki.
Biszkopt
Jeśli w Twoim piekarniku równocześnie zmieszczą się dwie formy możesz przygotować ciasto z dwóch porcji składników i przelać je do dwóch foremek, jeśli jest inaczej, przygotowuj ciasto kolejno trzy razy, każde tuż przed pieczeniem.
Oddziel białka od żółtek. Ubij białka blenderem, końcówką do ubijania dodając sól, a później stopniowo, cukier i cukier waniliowy. Do puszystej masy dodawaj po 1 żółtku, a następnie mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao – przesypuj je do miski przez sitko. Wyłącz mikser i wymieszaj suche składniki  z mokrymi szpatułką. Przelej ciasto do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz w 170 stopniach przez 20-25 minut. Wyjmij z pieca i zabierz się za przygotowanie kolejnych porcji. Wystudź placki. Jeśli jesteś wprawionym cukiernikiem możesz upiec biszkopt z potrójnej porcji składników i przekroić go nożem lub nitką.
Poncz: wymieszaj wodę z likierem.
Składanie ciasta:
Na dnie formy wyłożonej papierem do pieczenia lub folią spożywczą ułóż pierwszy placek (najlepiej najbardziej spieczony wierzch ułóż od dna – wzmocni konstrukcję ciasta). Skrop go, odrobinę, ponczem. Wyłóż solidną warstwę dżemu (u mnie solidne kleksy co kilka cm – aby uzyskać efekt wypływających wiśni) i przykryj kremem czekoladowym. Czynność powtórz jeszcze dwa razy – jedynie mocniej zakrapiaj biszkopty (możesz spokojnie przesmarować dżemem kolejną warstwę ciasta jeśli chcesz) – te mogą być mięciutkie. Wierzch ciasta pokryj kremem ( ja zrobiłam jeszcze kilka rozetek z kremu na wierzchu ciasta, ale jeśli nie masz rękawa cukierniczego, nie musisz się tym zajmować ;)) i udekoruj wiórkami i orzechami.
Schłódź ciasto przez 30-60 minut.
Nie zapomnij! Zostaw o solidną porcję dla Mikołaja!

zBLOGowani.pl

Zdrowy obiad: domowe nugesty i frytki z batata

Ostatnio miałam sporo na głowie. Widać to bezsprzecznie po mojej nieobecności na blogu. Ale uroczyście obiecuję, że będę zaglądać tu częściej, tym bardziej, że planuję Wam zrobić miła przedświąteczną niespodziankę. Ale do rzeczy. Brak czasu i chłodna aura sprawiają, że zaczynasz mieć ochotę na słodkie, niezdrowe przekąski, znam to z autopsji i stwierdzam, że obwód mojej talii ostatnio odrobinę się zwiększył. Właśnie dlatego postanowiłam podzielić się z Tobą pomysłem na zdrowy fast food, który sprawi, że będziesz najedzony/a i szczęśliwy/a – to prawdziwy komfort food.

frytki z batata i nugetsyPrzepis jest bardzo prosty.

Składniki:Na 1 porcję (dla kilku osób po prostu kup więcej produktów)

1 duży batat
150 g piersi z kurczaka
sól, pieprz
2 łyżki mąki kokosowej
1 łyżka oliwy z oliwek
1 łyżka tartej mozzarelli
1/2 łyżeczki suszonego czosnku

ew. małe jajko

Przygotowanie:

Batata umyj i pokrój w paski – najpierw na grube plastry, później na podłużne frytki. Nasmaruj je oliwą i solidnie posól, po czym przełóż frytki na blachę z papierem do pieczenia.

Pierś z kurczaka oczyść i pokrój w paski. Mięso natrzyj solą, pieprzem i czosnkiem (może być też świeży czosnek, przeciśnięty przez praskę). Jeśli masz chęć zanurz w roztrzepanym jajku, a następnie w mące kokosowej, wtedy powstanie bardzo chrupiąca panierka, jeśli wolisz bardziej miękkie nugetsy po prostu obtocz je w mące, ja właśnie tak zrobiłam. Gotowe ułóż na blaszce obok frytek. Frytki skrop wodą, a kurczaka posyp mozzarellą.

Piecz danie przez 30 minut – 15 minut na termoobiegu w 180 stopniach, później na górnym grillu.

Podawaj z ajwarem lub keczupem!

Gołąbki w sosie pomidorowym

Dzień dobry! Moi kochani, pogoda za oknem nie rozpieszcza, dlatego właśnie teraz najbardziej potrzebujemy solidnej porcji wspaniałego jedzenia. Gołąbki to jedno z dań, które je się stosunkowo rzadko, dlaczego? Otóż dlatego, że jego przygotowanie wydaje się być bardzo czasochłonne. Wbrew pozorom to danie przygotujesz w ok.40 minut, a więc szybciej niż pierogi czy naleśniki. Ja do swoich gołąbków użyłam kapusty włoskiej. Robiłam to po raz pierwszy i jestem bardzo zadowolona. Przede wszystkim chciałam spróbować jak podczas gotowania zachowa się bardziej miękka i delikatna kapusta i czy skróci czas duszenia. Na oba pytania odpowiedź okazała się być twierdząca. Według mnie kapusta włoska jest smaczniejsza niż biała, choć nie umniejszam tej drugiej w żaden sposób – mimo to białą musisz dłużej sparzać i pamiętać o dokładnym wycinaniu przerostów na liściach.

najlepsze golabki w sosie pomidorowym

Aby gołąbki Ci się udały pamiętaj o szczelnym zwijaniu pakunków – nakładaj farsz kilka cm od odciętego przerostu (od strony głąba), a następnie zwiń końcówkę liścia tak, aby zasłonić farsz, następnie złóż boki liścia w kopertę i zwiń gołąbka do końca, jak naleśnik. Wydaje się to trudne? Nie jest. Następnym razem nagram film, abyś zobaczył/a jakie to proste :)

golabki w sosie pomidorowym

Moje gołąbki upiekłam w piekarniku. Takie, pieczone gołąbki są mniej kłopotliwe w przygotowaniu a smakują lepiej niż te gotowane w wielkim garze – wszystkie duszą się równocześnie i na pewno się nie przypalą. Wystarczy duża blaszka do pieczenia i kawałek pergaminu i już możesz stać się gwiazdą kuchni staropolskiej. Zaręczam, ten sposób zmieni Twoje podejście do tej potrawy :) Naprawdę! Dopóki nie spróbowałam (właściwie przypadkiem wpadłam na ten pomysł), wydawało mi się, że już zawsze będę męczyła się ze spalonymi liśćmi kapusty i szorowaniem przypalonego dna garnka, co nie ukrywam, zniechęcało mnie do przygotowywania gołąbków, ale teraz gdy już wymyśliłam świetne ułatwiające życie rozwiązanie będę serwować je częściej! Jeśli nie jesz mięsa przygotuj je z duszonymi boczniakami lub pieczarkami z czosnkiem i kaszą np. pęczak. Będą przepyszne!!

gołąbki w sosie pomidorowym

Ogrzewaj je w garnku lub w mikrofali w bulionie z pomidorami lub w sosie pomidorowym. / garnek IKEA 365+

Co do smaku dania. Te gołąbki są przepyszne! Duszone z pomidorami i swoim własnym sosie nie mają sobie równych. Są soczyste, mięciutkie i bardzo aromatyczne. Co ciekawe to danie praktycznie nie wymaga dodawania żadnego tłuszczu, a nawet z chudym mięsem jest prawdziwą ambrozją i nadal składa się jedynie z kilku składników.

Składniki:

1 główka kapusty włoskiej
1 kg mielonego mięsa z szynki wieprzowej lub mielonego indyka200 g białego ryżu (lub ryżu paraboilded/brązowego)1 pęczek natki pietruszki1 l passaty pomidorowej 1 puszka krojonych pomidorówsól, pieprz, liście laurowe

Przygotowanie:

Ugotuj ryż wg przepisu na opakowaniu (jeśli kupujesz ryż w folii, gotuj go bez niej). Do gorącego ryżu dodaj mięso i dokładnie wymieszaj masę. Dopraw do smaku solą (ok. 1-2 łyżeczek) i pieprzem (ok. 1/2 łyżeczki). Następnie umyj i posiekaj natkę pietruszki. Dodaj ją do farszu.

Z kapusty wykrój głąb i pojedynczo ściągaj zaczynając do wierzchu liście. Wkładaj je do dużej miski/garnka z wrzątkiem, tak aby je zakrywał. Wystarczy, że będziesz sparzać je 1-2 minuty. Gotowe liście poznasz po tym, że staną się miękkie i przezroczyste. Jeśli trzeba obetnij zgrubiałe części liści.

Faszeruj gołąbki i zwijaj w koperty. Układaj je na dużej blaszce do pieczenia (min. 35×50 cm) wyłożonej papierem do pieczenia, tak aby ściśle do siebie przylegały. Gotowe gołąbki zalej połową passaty i pomidorami z puszki, po czym dopełnij blaszkę wodą – tak aby przykrywała gołąbki. Przykryj blachę folią i piecz 1,5 godziny.

gołabki w sosie pomidorowym na talerzu

Smacznego!

Gołąbki podawaj z sosem z passaty. Sos spod gołąbków wymieszaj z pozostałym przecierem. Dopraw solą, pieprzem i miodem/cukrem. Podawaj!

Żurawina do mięs i serów – dżem z żurawiny

Ostatnio podczas spotkania ze znajomymi stoczyliśmy przemiłą rozmowę o gotowaniu. Jednym z tematów były dodatki do dań. Chutney’e, dżemy, frużeliny i sosy to według mnie najczęściej kupowane gotowe produkty (nie znalazłam badań na ten temat, ale z doświadczenia i obserwacji lodówek znajomych stwierdzam, że te gotowizny znajdują się w każdej z nich). Myślę, że ma nic prostszego niż przygotowanie domowej i pysznej żurawiny do mięs. Moi rozmówcy zdziwili się, a ja opowiedziałam im jak przygotowałam ją dosłownie w 15 minut, kilka dni temu. Wszyscy byli zachwyceni i podjęli temat. Każdy ambitnie stwierdził, że samodzielnie zrobi wspomniany dżem. Ciekawe jak sobie poradzą. Aby zachęcić ich do dotrzymania słowa, dodaję swój niezastąpiony przepis. Wypróbuj go i Ty, tym bardziej, że żurawina właśnie teraz jest na targowym widelcu. Mam nadzieję, że ten przepis przysporzy Ci sporo frajdy, zachwycając domowników i gości (wszakże warto pochwalić się swoją twórczością) kosztujących go z domową pieczenią czy serem pleśniowym i orzechami, w chłodny, zimowy świąteczny wieczór.

dżem z żurawiny

Mam pewien sprawdzony i skuteczny trik dotyczący gorzkich i cierpkich owoców: zamróź je przed przygotowaniem dżemu. Kup porcję żurawiny, umyj, osusz i przesyp do woreczka. Wstaw na noc do lodówki i podążaj za kolejnymi wskazówkami. Przemrożona żurawina jest smaczniejsza i mniej cierpka (kiedyś wykorzystywano do tego naturalne nocne przymrozki :)). Czary. Aha. Żurawina ma sporo naturalnej pektyny, tak więc dżem szybko robi się bardzo gęsty dlatego może posłużyć jako baza do innych przetworów. Możesz wymieszać go np. z tartymi jabłkami lub dodać do dżemu paczkę mrożonych, drylowanych wiśni. Kolejna ważna rzecz. Z kilograma żurawiny wyjdzie Ci najwyżej 4-5 małych słoiczków, to produkt, który ma sporo wody, a woda jak to woda, odparowuje podczas gotowania. Możesz również zapytać dlaczego używam brązowego, a nie rafinowanego białego cukru. Cukier brązowy jest odrobinę zdrowszy (choć widziałam badania, że to mit, więc mam mieszane uczucia do cukru w ogóle, ale w przetworach nie sposób się bez niego obejść), ale też bardziej aromatyczny niż biały, co pozwala zredukować listę składników dżemu do minimum.

zurawina do mięs

Składniki:

1 kg świeżej żurawiny
400 g brązowego cukru
ewentualnie 2-3 łyżki cherry lub whisky

Przygotowanie:

Żurawinę oczyść, umyj i osusz papierowym ręcznikiem. Przesyp do woreczka i zmróź (noc w zamrażarce wystarczy). Dzięki temu trikowi będzie mniej cierpka w smaku.

Cukier wsyp na patelnię. Wlej do niego 100 ml wody i stop na ciągnący karmel.

Gdy będzie płynny wsyp kuleczki żurawiny, przykryj i gotuj 10 minut, następnie dodaj ewentualny alkohol i zdejmij pokrywkę, aby z garnka odparował zbędny płyn. Duś kolejne kilka minut, aż dżem osiągnie odpowiednią gęstość.

Gorący przekładaj go do wyparzonych, czystych słoików. Zakręcaj je i odstaw do wystudzenia do góry dnem. Tak przygotowane słoiki wytrzymają do przyszłego roku.