Klasyczne zielone pesto

Klasyczne zielone pesto to jeden z najbardziej znanych na świecie włoskich sosów do makaronu. Ja uwielbiam go zjadać z penne, grzankami, sosem śmietanowym czy z solidną łyżką pysznej ricotty. Dziś przygotowałam go w klasyczny sposób – z bazylii, orzechów pini i parmezanu. Zaręczam jest przepyszny. Co do samego pesto i jego historii. W pewnej włoskiej książce kucharskiej przeczytałam,że najważniejsze są odpowiednie proporcje składników sosu – dużo bazylii, solidna porcja oliwy, garść sera  i orzechów, ale też odrobina czosnku, który ma być jedynie dodatkiem.

pesto

Składniki:

2 pęczki bazylii

100 ml oliwy

1 ząbek czosnku

60 g tartego parmezanu

60 g orzeszków pini

sól

Przygotowanie:

Orzeszki upraż na suchej patelni. Ostudź.

Zioła umyj i osusz.

Zmiksuj wszystkie składniki, po czym dopraw solą.

Podawaj z ulubionymi dodatkami (makaronem albo pyszną ciabattą z kurczakiem).

Przepisy na zapiekanki – Pytanie na śniadanie

Moi kochani! W środę spotkaliśmy się w Pytaniu na śniadanie gdzie zdradziłam Wam kilka sekretów na pyszne zapiekanki. Jeśli ktoś z Was przypadkiem nie zdążył obejrzeć, a chciałby poznać kilka sprawdzonych trików na bardziej efektowne gotowanie zapraszam, obejrzy je:

T U T A J.

Ania gotuje - osobiście

Niżej znajdziesz przepisy na wszystkie dania, które przygotowałam w środę :)

zapiekanka z kurczakiem

 

Zapiekanka z kurczakiem i suszonymi pomidorami
  • 300 g piersi z kurczaka
  • 250 g makaronu rigatoni (rurki lub świderki)
  • 250 g brokuł
  • 1 żółta papryka
  • 1 słoik pomidorów suszonych w oliwie
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 szklanka płynnej śmietanki lub mleka 3,2%
  • 2 łyżeczki suszonego oregano
  • sól, pieprz
  • 100 g tartej mozzarelli
  • sól, pieprz
  • Świeża bazylia
Makaron lekko podgotuj w osolonej wodzie ok. 4 minuty. Osącz na sicie, przelej zimną wodą i polej oliwą spod pomidorów, aby się nie posklejał (2-3 łyżki wystarczą). W tej samej wodzie zblanszuj porwanego na różyczki brokuła. Paprykę pokrój w drobną kostkę, a kurczaka w średnie kawałki i natrzyj go solą. Suszone pomidory potnij na połówki. Na patelni rozgrzej odrobię oliwy ze słoika, i wrzuć na nią kawałki mięsa. Gdy będą opieczone, dodaj pomidory. Smaż aż zmiękną, po czym wyłącz palnik i dopraw danie suszonym oregano, przeciśniętym przez praskę czosnkiem i listkami bazylii. W formie do zapiekania wymieszaj makaron z mięsem, papryką i brokułem. Polej śmietanką lub mlekiem, a wierzch posyp serem. Zapiekaj w 200 stopniach przez 30 minut.
 
Grecka zapiekanka z makaronem
  • 250 g makaronu świderki
  • 150 g sera feta
  • 500 ml przecieru z pomidorów
  • 1 puszka pomidorów krojonych
  • 100 g czarnych oliwek bez pestek
  • 250 g pomidorków koktajlowych
  • 2 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • Listki świeżej mięty i tymianku (lub 10 g ziół prowansalskich)
  • 2-3 łyżki oliwy
  • 2-3 łyżki sosu worcester
  • sól, pieprz
Na patelni rozgrzej oliwę, po czym przesmaż posiekaną cebulę, lekko ją posól, szybciej zmięknie. Dodaj pomidory i przecier. Dopraw ziołami, solą, pieprzem, sosem worcester i 1 łyżką cukru lub miodu. Duś 5 minut. Sos powinien być solidnie doprawiony. Suchy makaron wymieszaj z sosem, jeśli jest zbyt gęsty dolej 2/3 szklanki wody. Fetę pokrój w kostkę, połowę dodaj do makaronu, dodaj również połowę oliwek. Zapiekankę przełóż do formy, wierzch udekoruj serem, oliwkami i pomidorkami. Zapiekaj: najpierw pod przykryciem 20 minut, a później 15 minut bez przykrycia w 200 stopniach.
Muszle carbonara z orzechami
  • 250 g makaronu muszle
  • 1 szklanka śmietany 30%
  • 3 żółtka
  • 2 cebule
  • 1 czerwona papryka
  • 200 g boczku w kawałku
  • 3 ząbki czosnku
  • 3 łyżki oliwy
  • świeża bazylia
  • 100 g orzechów laskowych
  • 50 g parmezanu
  • sól, pieprz
Muszle ugotuj al dente, po czym przelej zimną wodą. Na patelni podsmaż posiekaną cebulę i pokrojony w drobną kosteczkę boczek, gdy będą szkliste dodaj do nich pokrojoną w drobną kostkę paprykę. Przestudź. W misce wymieszaj żółtka ze śmietanką. Dopraw je solą i pieprzem, po czym dodaj boczek z cebulką i papryką. Dodaj 10-15 posiekanych listków świeżej bazylii. Wymieszaj i faszeruj muszle. Gotowe posyp parmezanem. Orzechy upraż na patelni po czym przesyp na ścierkę. Zakryj je materiałem i pocieraj, aż zetrzesz skórkę. Pokrój je w kawałki i posyp muszle. Zapiekaj 30 minut w 180 stopniach.

 logo pytanie na śniadanie

Fasolka po Bretońsku

Czy i Ty uwielbiasz to danie, ale wydaje Ci się, że strasznie trudno jest je przygotować? Jeszcze kilka lat temu i ja miałam z nim problem, dziś z dumą mogę przedstawić mój prosty, ale jakże smaczny, przepis na idealną fasolkę po bretońsku. Pewnie wiesz, że w Bretonii nikt o niej nie słyszał, tak samo jak w Grecji o rybie „po grecku”, ale niezmiennie od lat to ulubiona potrawa wszystkich Polaków. I ja ją lubię. Kolejny przepis z cyklu: Klasyki Dobrej Kuchni.

fasolka po bretońsku

Składniki:

  • 250 g fasoli jaś
  • 500 ml przecieru z pomidorów
  • 100 g koncentratu pomidorowego
    • 1 łyżka cukru
  • op. przyprawy do dań z fasoli (najlepszą ma w swojej ofercie Prymat)
  • 2 cebule
  • 150 g szynki w kawałku lub kiełbasy
  • 2 łyżki oleju
  • sól, pieprz do smaku

fasolka po bretońsku

Przygotowanie:

Fasolę zalej wodą i odstaw na noc.

Drugiego dnia zlej wodę i zalej fasolę świeżą wodą (750 ml = 3 szklanki), dodaj przyprawę do fasoli, cukier, przecier i koncentrat, wymieszaj i zacznij gotować.

W międzyczasie posiekaj cebulę, a kiełbasę pokrój w drobną kostkę. Rozgrzej olej i wrzuć na niego cebulę, lekko ją posól i smaż na niedużej mocy palnika, a gdy się zezłoci dodaj do niej kiełbasę. Gdy zaczną skwierczeć dodaj je (staraj się odsączyć wytopiony tłuszcz) do fasoli i gotuj ją do miękkości, przez około 30 minut, bez przykrycia.

Gotową fasolkę, jeśli trzeba, dopraw solą i pieprzem. Powstały podczas gotowania sos jest niesamowity!

RADY:

  • Fasolkę możesz zawekować lub zamrozić!
  • Co wrażliwszym brzuszkom polecam dodać do dania łyżeczkę suszonego majeranku.
  • Taki esencjonalny sos powstaje jedynie gdy gotujesz razem wszystkie składniki.
  • Przetestowałam wiele mieszanek do tego staropolskiego dania, Prymat ma najlepszą.
  • „Byle jaka” kiełbasa lub wędlina zniszczy smak tego prostego dania – wybierz swojską, wędzoną, najlepiej bez konserwantów.

Klasyczna lasagne – lazania

Oglądaliście kilka dni temu Pytanie na śniadanie? Otóż właśnie moja lasagne była gwiazdą tamtejszej kuchni. Tak mi zasmakowała, że postanowiłam przygotować ją dziś w domu, na sobotni obiad. Przepis przekazuję Wam, jako prawdziwe włoskie dobro narodowe. Smakujcie go! Co mogę Wam powiedzieć o samym daniu. Lasagne pochodzi z południowej części Włoch, a konkretnie regionu Emilia Romagna ( tego samego, w którym produkuje się ocet balsamiczny, mortadelę i pyszne Lambrusco). Włosi w różnych częściach kraju używają do jej przygotowania różnego rodzaju makaronu. Kiedyś przeczytałam, że makaron do lasagne w regionie Emilia przygotowuje się z dodatkiem jaj i mąki pszennej, w innych mniej żyznych regionach używa się do jego produkcji jedynie mąki z pszenicy twardej durum. Stąd różne rodzaje i tak zagmatwana historia tego smakołyku i kłótnie dotyczące właściwego rodzaju makaronu. Co do samej pasty możesz ją ugotować lub nie przed przygotowaniem zapiekanki. Ja rzadko ją gotuję. Wystarczy, że dokładnie zalejesz makaron sosem a bez problemu upiecze się w piecu.

Sos boloński:
500 g mielonej wołowiny
4 ząbki czosnku
2 cebule
4 łyżki oliwy
Op. Przyprawy do pizzy
2 puszki pomidorów
100 g gęstej pasty z pomidorów
3 łyżki sosu worcester
2 łyżki cukru
sól, pieprz
Sos beszamelowy:
1 1/2 szklanki mleka
40 g masła
50 g mąki pszennej
1/2 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
Sól, pieprz
Dodatkowo:
500 g makaronu lasagne
Świeża bazylia
150 g tartej mozzarelli
wloska lasagne
Przygotowanie:
Cebulę i czosnek posiekaj. Na patelni rozgrzej oliwę, wrzuć na nią warzywa, posól i smaż aż będą złote. Po chwili dodaj do nich pastę pomidorową. Przesmaż aż sos zacznie pachnieć i dorzuć mięso. Gdy będzie złote wlej pomidory z sokiem, sos worcester, przyprawę do pizzy, szklankę wody, cukier i pieprz. Duś 20 minut, po czym dopraw solą.
W tym czasie przygotuj sos beszamelowy: na patelni, na wolnym ogniu, stop masło. Dosyp do niego mąkę i mieszaj, aby nie pojawiły się grudki. Gdy mąka będzie skwierczeć dolewaj mleko, za każdym razem odrobinę, i mieszaj energicznie, aby nie postały grudki. Najlepiej co chwilę zestawiaj sos z gazu, aby dokładnie rozmieszać grudki. Dopraw sos gałką, solą i dużą ilością pieprzu. Odstaw.
Makaron przygotuj wg przepisu na opakowaniu – niektórych nie trzeba gotować. Na dnie wysmarowanej masłem lub oliwą formy ułóż warstwę makaronu, polej sosem bolońskim i beszamelem po czym posyp częścią sera. Czynność powtórz. Wierzch zapiekanki również posyp serem.
Piecz w 180 stopniach 60 minut. Przez 30 pod folią aluminiową, później zdejmij i zapiekaj skórkę.

Kutia z Pęczaku

Kutia to tradycyjne danie pochodzące ze wschodu. Przygotowuje się ją z długo moczonej i gotowanej pszenicy w postaci niełuskanych, grubych ziaren. Pamiętam, że poznałam ją dopiero w dorosłym życiu, bo nikt w mojej rodzinie jej nie przygotowywał. Marzyłam, aby spróbować kutii i kilka lat temu przygotowałam ją w swoim domu po raz pierwszy. Bardzo mi posmakowała i odtąd przygotowuję ją co roku i stawiam na stole wigilijnym. Mój przepis jest o wiele prostszy – zamiast twardych i wymagających kilku dni przygotowań ziaren pszenicy używam kaszy pęczak, która zarówno strukturą jak i wyglądem przypomina pęczak. Kosztuje mnie to o wiele mniej zachodu, a smakuje równie wybornie.

kutia z pęczaku

Składniki:

200 g kaszy pęczak
masa makowa z połowy składników

dodatkowo:

4 łyżki rodzynek
4 łyżki suszonych fig
4 łyżki smażonej skórki pomarańczowej
4łyżki miodu
4 łyżki płatków migdałów
15 orzechów pekan

kutia

Przygotowanie:

Przygotuj masę makową wg przepisu powyżej. Nie dodawaj do niej białek.

Jeśli chcesz, aby była bardziej treściwa ugotuj ją na mleku – może być sojowe.

Kaszę ugotuj al dente wg przepis u na opakowaniu z odrobiną soli. Osącz i lekko przestudź. Do kaszy dodaj masę makową, miód i bakalie. Schłódź i podawaj udekorowaną bakaliami.

Smacznego!

kutia

Rada: jeśli bardzo się spieszysz użyj gotowej masy makowej, dodaj do niej bakalii, aby była lepsza.

Dorsz w migdałach

Nie ma to jak gotowanie nocą… Sama lubię czasami zrobić np. pierogi o 1 w nocy. Właściwie kto mi zabroni, lubię to a jak każdy kucharz-artysta zdarza mi się mieć fanaberie. Karp to wigilijny relikt PRL-u, wtedy gdy o tradycyjną polską rybę: a więc taką jaką jadało się za czasów powojennych, a mianowicie jesiotra, szczupaka, śledzia, makrelę czy dorsza było bardzo trudno. Wszakże i ja znam te trudne czasy z opowieści ale postanowiłam przygotować dla Ciebie wigilijną rybę, która nie musi być karpiem, mało tego usmażyłam ją ja za starych dobrych czasów – w migdałach. Tak. To naprawdę smaczne i wyjątkowe danie – idealne na wyjątkowy wieczór.

dorsz w migdałach

Składniki:4-5 porcji

  • 4 filety z dorsza ok. 350 g
  • sok z 1 cytryny
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz
  • 2 łyżeczki przyprawy do ryb
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki mąki kokosowej
  • 50-70 g płatków migdałów
  • masło i olej do smażenia

Przygotowanie:

Ryby oddziel od skór, jeśli je mają i przekrój na pół. Natrzyj przeciśniętym przez praskę czosnkiem, solą i sokiem z cytryny.

Teraz będziesz potrzebować trzech naczyń: na pierwszy talerz wysyp mąkę kokosową i wymieszaj ją z przyprawą do ryb, na drugi talerz wysyp płatki migdałów, a na miseczkę wybij i lekko podbij jajka.

Panieruj kawałki ryb najpierw w mące (będą dość wilgotne, więc jajko jest na pierwszym etapie panierowania niekonieczne), następnie w jajku i w migdałach, później znów, tym razem lekko oprósz filety mąką.

Smaż na rozgrzanym oleju z 1-2 łyżkami masła.

Podawaj z koprem i cząstkami cytryny!

Smacznego i niech Twoje Święta będą wyjątkowe!

 

Wigilijny barszcz czerwony – czysty

Ach. Świąteczny barszcz czerwony smakuje inaczej niż barszcz, który jada się w ciągu roku… Jego wyjątkowy aromat przypraw i grzybów, intensywnie słodki smak i oczywiście różowe wąsy w kącikach ust, które powstają gdy dopijam zupę wprost z miseczki (nigdy ne mogę się przed tym powstrzymać) to wspomnienia, którymi żyję przez cały rok i ze zniecierpliwieniem czekam, aż wydzierane karty z kalendarza wskażą połowę grudnia. Wtedy już wiem, że niebawem, będę przygotowywała moją ulubioną świąteczną zupę. Mój barszcz bazuje na przepisie Hanny Szymanderskiej, kiedyś przeczytałam go w jednej z jej książek i od kilku lat przygotowuję go właśnie z jej przepisu. Jestem pewna, że zachwyci Cię jego smak, tym bardziej, że nie musisz kisić zakwasu, aby cieszyć się smakiem barszczu – użyj kwasu z gotowania grzybów i kapusty. Myślę, że ten jeden raz  w roku warto przygotować prawdziwy, tradycyjny czysty, barszcz czerwony – spróbuj i twórz tradycję.

barszcz czerwony czysty

Składniki:

  • 1 kg buraków ćwikłowych
  • 250 g (2-3 szt.) kwaśnych jabłek np. antonówek
  • 10 suszonych grzybów
  • 2 cebule
  • 8 goździków
  • pół selera
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 3 liście laurowe
  • 4 szklanki esencjonalnego bulionu z warzyw (gdy nie ma postu może być z mięsa)
  • 5-6 ziaren pieprzu
  • 5-6 ziaren ziela angielskiego
  • 5-6 ziaren jałowca
  • 1 szklanka kwasu z kapusty
  • opcjonalnie: garść suszonej włoszczyzny
  • sól, pieprz, cukier do smaku

Przygotowanie:

Grzyby przepłucz i zamocz – zalej je wodą tak, aby lekko je przykryła (150 ml wystarczy). Buraki oczyść, owiń folią i upiecz w piekarniku. Przestudź.

W obrane cebule powbijaj goździki. Seler zetrzyj na grubej tarce.

Bulion przelej do garnka. Dodaj do niego cebule, starty seler, opcjonalnie garść suszonej włoszczyzny (u mnie widać ją na zdjęciach – kawałeczki warzyw pływają w barszczu, już po odcedzeniu), dla wzmocnienia smaku oraz przyprawy i grzyby, z wodą z moczenia. Gotuj bulion 20 minut.

Na grubej tarce zetrzyj upieczone buraki i obrane jabłka – dodaj do barszczu, gdy zupa zawrze, wlej kwas z kapusty i odstaw barszcz na 2-3 godziny (a najlepiej na całą noc), aż buraki oddadzą mu swój aromat. Przecedź barszcz przez sito.

Przed podaniem zupę podgrzej, ale nie gotuj, dopraw solą, pieprzem, cukrem (koniecznie) i jeśli trzeba sokiem z cytryny. Podawaj z pierogami, uszkami lub pasztecikami! Smacznego!

barszcz czerwony czysty

Taki barszcz będzie idealny na Wigilię. Przygotuj go na rosole a będzie idealną gorącą przekąską na sylwestra – podaj do niego chrupiące paszteciki z grzybami!

Wyjątkowy Keks świąteczny z bakaliami

Jak już wspominałam kultywowanie świątecznych tradycji zależy jedynie od Ciebie. Dlatego właśnie teraz wytęż swoją uwagę i poświęć chwilę na przyglądanie się otoczeniu i poszukiwanie tego co chciałbyś a może chciałabyś mieć w swoim świątecznym zwyczaju. U mnie na pewno, corocznie jest to właśnie keks świąteczny. Właściwie nie wiem skąd mam ten przepis – chyba jest wypadkową wielu innych. W każdym bądź razie piekę go corocznie już od 7-8 lat i nie wyobrażam sobie, że nagle mogłabym przestać. Ciasto przygotowuję zawsze z tego samego przepisu, tego który zobaczysz niżej, ale pozwalam sobie na eksperymenty z jego zawartością – mieszam proporcje bakalii tak aby zawsze były to 6 i 1/2 szklanki w tym minimum 2 szklanki orzechów.
keks
Przygotowanie takiego keksu to prawdziwy kulinarny taniec – już dzień wcześniej musisz przyszykować bakalie, a gdy zabierasz się za przygotowanie ciasta musisz je ucierać cierpliwie i z miłością. Tylko wtedy, gwarantuję, mój keks będzie ozdobą Waszego stołu. Gwarantuję, że trudno jest zjeść równie pyszne ciasto, które ma w sobie tyle niuansów smakowych, tyle aromatów, tyle wspaniałych kolorów i struktur. Nie ma drugiego takiego, dlatego choć raz do roku warto przygotować je w takiej, bogatej, pełnej rozmachu wersji.
keks
Składniki:
Ciasto:
225 g masła
1 szklanka cukru pudru
3 łyżki cukru z prawdziwą wanilią
4 łyżki miodu
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki mielonych goździków
5 jajek
1 szklanka mleka (może być sojowe)
3 3/4 szklanki mąki
bakalie do keksu
Bakalie:
(W sumie 6 1/2 – 7 szklanek bakalii)
2 szklanki rodzynek(250g)
1 szklanka kandyzowanych skórek(200g)
1 szklanka suszonych fig(100g)
1 szklanka suszonych daktyli (100g)
1 1/3 szklanki migdałów (200g)
2/3 szklanki orzechów laskowych (100g)
1/2 szklanki amaretto lub rumu
Przygotowanie:
Daktyle i figi pokrój w paseczki. Przełóż je do zamykanego pojemnika. Dodaj rodzynki i skórki po czym wlej amaretto i 2/3 szklanki przegotowanej wody lub soku jabłkowego.
Zamknij pojemnik i odstaw na noc do lodówki.
Kolejnego dnia zadbaj o to, aby wszystkie składniki przed pieczeniem były w temp. pokojowej – dlatego masło, mleko i jajka wcześniej wyjmij z lodówki.
Ciasto: W dużej misce zacznij ubijać masło. Gdy będzie puszyste dodaj do niego cukier, goździki i cukier z wanilią. Ubijaj, aż masa dokładnie się połączy. Następnie dodaj miód, wymiksuj go do masy, po czym dosyp proszek i sól. Miksuj dokładnie, aż masa ponownie się napuszy.
Teraz wbijaj po kolei jajka – masa będzie zmieniła swoją konsystencję – po dodaniu jajka będzie luźna, aby po chwili znowu napuszyć się i pozwalać mikserowi robić na niej piękne rozetki. Dopiero w tym momencie dodaj kolejne jajko. Powtórz czynność 4 razy.
Sito postaw na misce z ciastem, wsyp na nie mąkę. Przesyp połowę do ciasta, zestaw z miski i zacznij mieszać je mikserem na wolnych obrotach, później zwiększ obroty i wlej połowę mleka (z sojowym mlekiem ciasto jest równie dobre). Zmiksuj i powtórz czynność. Ciasto powinno być idealnie gładkie. Dokładnie takie jak na zdjęciu.
ciasto na keks
Orzechy laskowe upraż na suchej patelni, potrząsając nią, aby zapobiec przypalaniem. Włóż je między dwie warstwy szmatki i pocieraj, aż zejdzie z nich skórka. Chłodne orzechy i migdały posiekaj, kilka solidnych cięć wystarczy, wtedy keks będzie najbardziej aromatyczny.
Osącz bakalie – syrop odstaw.
Wymieszaj orzechy i osączone bakalie z ciastem. Uwielbiam ten etap – pachnie wprost fenomenalnie.
Ciasto przełóż do dwóch forem 12x35cm zwanych keksowymi, lub keksówki i formy na babkę. Wlej ciasto do krawędzi forem, wysmarowanych wcześniej masłem i wysypanych mąką lub wyłożonych papierem do pieczenia. Piecz 1,5 godziny w 160 stopniach. Jeśli po tym czasie ciasto jest jeszcze mokre w środku (sprawdź patyczkiem) dopiekaj je jeszcze 20 minut i ponownie zrób próbę patyczka.
Jeśli Twój keks za bardzo się rumieni przykryj go folią albuminową, aby się nie spali a spokojnie upiekł.
Gorące ciasta posmaruj syropem pozostałym z moczenia bakalii – będą jeszcze bardziej aromatyczne.
Wystudź ciasta i dowolnie udekoruj. Najlepsze są z lukrem i bakaliami.

Klasyczny Sernik Krakowski

Zdaję sobie sprawę, że istnieją setki rodzajów serników – nowojorskie, na zimno, pieczone, gotowane, parowane itd. Jednak dla mnie esencją świąt jest ten jeden, jedyny, który przygotowuję jedynie raz, może dwa razy do roku – solidny, kremowy, idealnie jedwabisty, rozpływający się na podniebieniu i lekko cytrynowy Sernik Krakowski. Czasem piekę go z kratką z kruchego ciasta, czasem bez, tak jak dziś i dekoruję lukrem lub czekoladą. Nigdy nie liczę kalorii zjadając kolejne kęsy tego wspaniałego ciasta – taka grzeszna przyjemność w końcu nie zdarza mi się codziennie. Jedno jest pewne: zawsze wracam do tego przepisu jako najlepszego ze wszystkich, a właśnie teraz, przed świętami, chciałam i przed Tobą uchylić rombek tajemnicy, abyś stał/a się kulinarnym czarodziejem. Ten sernik to esencja świąt Bożego Narodzenia i zaręczam Ci, że znika w mgnieniu oka, dlatego już za wczasu zrób większe zakupy. Zawsze powtarzam, że to Ty sam/a tworzysz świąteczne tradycje. Nawet jeśli świąt z dzieciństwa nie wspominasz zbyt dobrze to właśnie dziś, teraz, w tym roku, możesz to zmienić. Ja robię o co roku podwijam rękawy i zamiast narzekać po prostu czaruję. Dlatego a przestań opowiadać o sobie jako „kuchennym beztalenciu” i weź sprawy w swoje ręce, wydrukuj mój przepis i upiecz swój wspaniały sernik krakowski. Jestem pewna, że dzięki Tobie te święta będą wyjątkowe.
przepis na sernik krakowski
Składniki
Forma 25×35 cm
Ciasto:
350 + 50 g mąki tortowej typ 450
200 g zimnego masła
125 g cukru pudru*
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka esencji waniliowej
4 żółtka
Masa serowa:
1 kg sera twarogowego trzykrotnie mielonego
200 g masła
5 jajek
1 1/2 szklanki cukru pudru
Skórka otarta z 2 cytryn
3 łyżki soku z cytryny
40 g budyniu waniliowego bez cukru
20 g cukru z wanilią
Ewentualnie 100 g kandyzowanej skórki z pomarańczy
*Malusieńka dygresyjka: w swoim życiu upiekłam setki ciast. Sporo eksperymentowałam i uważam, że jednym z przełomowych momentów w historii mojego pieczenia było odkrycie cukru pudru jako składnika ciast, a nie jedynie substratu do lukru. Cukier puder zapewnia wypiekom cudowną gładkość, idealną konsystencję i wspaniały wielowymiarowy smak. A praktycznie przyśpiesza sam proces miksowania – składniki szybciej się mieszają, nie powoduje nie estetycznych kryształków w wypiekach, ale też cudownie spaja ciasto – w końcu ma mączystą strukturę. Kup i stosuj :)
przpeis na sernik krakowski
Przygotowanie:
Rada: Masło do masy serowej wystaw z lodówki na kilka godzin przez pieczeniem, natomiast masło do ciasta dokładnie schłódź.
Ciasto: mąkę przesiej z cukrem pudrem. Dodaj proszek i esencję waniliową. Do suchych składników dołóż pokrojone w kostkę zimne masło i opuszkami palców zagnieć ciasto w kruszonkę. Dodaj żółtka i szybko wyrób ciasto, tak aby było gładkie. Schłódź w lodówce przez 40 minut.
Sernik: miękkie masło ubij na puszysty mus. Dodawaj stopniowo cukier puder, może się okazać, że szklanka cukru wystarczy, to zależy jak słodki sernik lubisz.
Białka oddziel od żółtek. Żółtka dodawaj do puszystej masy maślanej, następne po połączeniu wcześniejszego. Dodaj do masy cukier waniliowy (lub ekstrakt) i skórkę z cytryny. Powąchaj jak pięknie pachnie! Następnie wsyp budyń i miksując masę na niskich obrotach blendera lub miksera, tak aby śnieżny puch nie pokrył całej Twojej kuchni. Do masy dodaj ser partiami, dokładnie mieszając.
W drugim naczyniu ubij białka ze szczyptą soli i sokiem z cytryny. Gdy będą sztywne dodaj je do masy serowej, delikatnie mieszając szpatułką. Jeśli lubisz ja na tym etapie dodaję do ciasta oprószone mąką skórki cytrusów lub rodzynki – dzięki temu nie opadną na dno sernika. Odstaw masę.
Składanie: Rozgrzej piec do temp. 160 stopni. Schłodzone ciasto wyjmij z lodówki. Formę wysmaruj masłem i wyłóż papierem do pieczenia, a następnie rozwałkowanym ciastem – zrób to tak, aby wystarczyło rownież na brzegi formy.
Wylej masę na ciasto i piecz je 60 minut. Po tym czasie sprawdź ciasto patyczkiem – powinien być suchy, choć sernik powinien być miękki i trzęsący się jak galaretka. Następnie wyjmij ciasto z piekarnika i odstaw do wystudzenia – to najtrudniejszy moment wymagający ogromnej siły woli.
Zimny sernik włóż do lodówki – najlepszy jest po kilku godzinach w chłodnym miejscu.
sernik krakowski

Najlepsza sałatka jarzynowa

Właściwie to nie pamiętam czy kiedykolwiek spędziłam święta bez tego specjału. Już jako mały brzdąc podglądałam jak dziadek, mama czy babcia kroją skrupulatnie warzywa korzeniowe w idealnie zaradną kostkę. Z racji tego, że zima (a właściwie jeszcze jesień) rozpieszcza nas śniegiem i rześkie powietrzem postanowiłam w tym roku zupełnie nie kombinować i pokazać Ci święta jakimi je pamiętam, ale też jak dbam o to, aby moi bliscy z utęsknieniem wyglądali za pierwszą gwiazdką i pierwszą łyżką świątecznego barszczu. Jednym z wspaniałych klasyków jest moja ulubiona tradycyjna sałatka jarzynowa. Może skończyły się już czasy godzinnego krojenia warzyw – teraz robi to za mnie blender – to smak i zapach tej jakże prostej przystawki wprawia w iście świąteczny nastrój już po jednym kęsie.
sałatka jarzynowa
Składniki:
1 puszka groszku*
1 puszka kukurydzy
6-7 łyżek majonezu
2 marchewki
2 ziemniaki (nieduże, ok. 150 g)
4 jajka kl. L
350 g ogórków kwaszonych
1 łyżka musztardy miodowej
1 czerwona cebula
sól, pieprz
*Na początek mała dygresja: jak się okazuje groszek konserwowy potrafi, jak nic innego, skutecznie popsuć smak sałatki. Dobry i słodki groszek, bez twardej skórki to m.in: groszek z Lidla, Pudliszki czy Krakus. Niesmaczne i twarde są groszki marki: TAK!, Tesco i Dawtona, to subiektywna ocena, może miałam pecha i kilkakrotnie kupiłam niezbyt udaną puszkę.
sałatka jarzynowa
Przygotowanie:
Marchewkę i ziemniaki obierz i ugotuj w lekko osolonej wodzie, aż będą miękkie, lecz nadal jędrne. Odcedź i wystudź. Jajka ugotuj na twardo 10 minut od zimnej wody, 8 od gorącej). Zalej zimną wodą i ostudź. Kukurydzę i groszek przepłucz na sicie i bardzo dokładnie osącz – przez wodę Twoja sałatka może się szybciej popsuć.
Przełóż je do miski. Dodaj posiekane ogórki, cebulę, marchewki, jajka i ziemniaki (świetnie sprawdza się do tego blender z pojemnikiem – ja wkładam do pojemnika blendera składniki i tnę je pulascyjnie, naciskając spust blendera może 3-4 razy – dzięki temu sałatkę przygotowuję dosłownie w kilka minut!).
Dopraw musztardą, dodaj majonez i solidnie popieprz, najlepiej pieprzem z młynka. Sól dodaj dopiero gdy wymieszana sałatkę – ogórki kiszone są dość słone.
Przed podaniem schłódź w lodowce.
jak zrobic sałatkę jarzynową

Trochę historii: Są rożne wersje sałatki jarzynowej – niektórzy dodają do niej jabłko, inni seler i pietruszkę. Jeśli lubisz te warzywa możesz dodać do mojego przepisu 1 słodkie jabłko, ćwiartkę selera i lub korzeń pietruszki. Nie wiem czy wiesz, ale sałatka jarzynowa powstała w czasach, kiedy nic nie mogło się zmarnować – a więc w PRLu. Nasze babcie przygotowywały ją z włoszczyzny z rosołu. Dlatego jeśli akurat gotujesz rosół… nie wyrzucaj ugotowanych, smacznych jarzyn – zrób z nich sałatkę, nie tylko od święta! Aha a propo historii, niektórzy (w tym moja mama) dodają do sałatki jarzynowej ogórki konserwowe vel korniszony. Ja zrezygnowałam z nich i od jakiegoś czasu wybieram tylko te kwaszone. Niby niewielka zmiana, ale według mnie sałatka jest smaczniejsza, a Twój brzuszek zadowolony – kiszonki mają sporo dobrych bakterii kwasu mlekowego i całą masę witaminy C – to naturalny antybiotyk!

zBLOGowani.pl